wiktor

673 posts

wiktor

wiktor

@wiktor596340

Katılım Mayıs 2024
1 Takip Edilen5 Takipçiler
Adam Gwiazda
Adam Gwiazda@delestoile·
🏳️‍🌈 28 lipca działacze LGBT (filmik z konta trockistowskiej Rewolucji Permanentnej) zorganizowali w Paryżu zgromadzenie po zamachu na Gay Pride w Berlinie, by potępić nie, nie terroryzm islamski ani muzułmańską homofobię, Ale „cyniczną instrumentalizację do celów islamofobicznych i rasistowskich”. „Osoby queer zawsze będą antyrasistami i antyfaszystami” - mówi osoba z megafonem. „Nigdy nie zostawimy naszych towarzyszy ani braci i sióstr muzułmanów, imigrantów i osób rasizowanych samych wobec skrajnej prawicy”.
Polski
72
72
507
13.3K
Mati
Mati@FremdenlegionPL·
ZXX
88
42
267
51K
wiktor
wiktor@wiktor596340·
@a_dziemianowicz @__Lewica Prawie w całej UE wiek emerytalny jest równy. Czyli co, unia ci się nie podoba? To ty ruska onuca jesteś 🤣
Polski
0
0
0
306
Klaudia Domagała
Klaudia Domagała@KlaudiaDomagala·
Kompletny OBŁĘD ‼ Podczas "czuwania" środowisk LGBTQ+ po zamachu w Berlinie stwierdzono, że liczono na to, że zamachowcem będzie "biały chrześcijanin", a nie radykalny islamista. Niestety, tak się nie stało 😱 Liczyłam, że wśród lewicy przyjdzie jakaś refleksja nad masową imigracją z krajów odmiennych kulturowo, ale oni chyba nadal nie rozumieją co się dzieje. Za największego wroga uważają więc niezmiennie katolików i białych europejczyków 🤷
Polski
224
718
4.3K
177.3K
wiktor
wiktor@wiktor596340·
@jachcy W prawie całej UE wiek emerytalny jest równy. Czyli co, unia jej się nie podoba? To ona jest ruska onuca w takim razie 🤣
Polski
3
0
257
4.2K
jachcy🇵🇱
jachcy🇵🇱@jachcy·
Propozycja zrównania wieku emerytalnego jest postulatem prawackim i antykobiecym!🙃
Polski
251
56
1.2K
211.2K
Kuba
Kuba@Kuba77l·
Odkurzacz nie wytrzymał pierdolenia.
Polski
131
575
10.5K
635K
Adrian Zandberg
Adrian Zandberg@ZandbergRAZEM·
Podpisanie przez Jarosława Kacxyńskiego deklaracji lojalności wobec Jarosława Kaczyńskiego jest naprawdę ujmujące :)
Rafał Bochenek@RafalBochenek

Podczas dzisiejszego spotkania pan prezes @OficjalnyJK złożył szereg kompromisowych propozycji, w tym: ▶️ nie likwidacji, a zamrożenia stowarzyszenia "Rozwój Plus" do czasu wyborów parlamentarnych oraz przeniesienia całej działalności stowarzyszenia do partii z pełnym jej wsparciem. Ta propozycja również nie uzyskała akceptacji. Rozmowy nie doprowadziły do pozytywnego finału także z uwagi na to, iż p. wiceprezes @MorawieckiM nie przystał na równe traktowanie wszystkich posłów w klubie, chcąc jednocześnie zastrzec dla siebie szczególne warunki funkcjonowania w partii. Tylko PiS w jedności, z ambitnym programem i konkretnymi prorozwojowymi projektami może odsunąć Tuska od władzy. P.S. Pan prezes Jarosław Kaczyński – jak każdy członek @pisorgpl dobrze życzący Polsce – podpisał oświadczenie o przynależności do partii. Siła w jedności Patriotów 🇵🇱 ! Działajmy razem✌️ !

Polski
60
88
3.1K
85.1K
Pan Cezary Krysztopa #BabiesLivesMatter
Odnaleziona w latach 70' zeszłego wieku zbroja Filipa Macedońskiego, ojca Aleksandra. Pancerz, inkrustowana złotem i kością słoniową tarcza, hełm i miecz. Jedna z najlepiej zachowanych i najbardziej kompletnych zbroi z okresu klasycznego
Polski
12
71
495
12.3K
Bartłomiej Pejo
Bartłomiej Pejo@bartlomiejpejo·
Tego jeszcze nie było. Banderowski nacjonalizm na Ukrainie jest potrzebny, jest lepszy od polskiego nacjonalizmu. Posłuchajcie uważnie. Jeśli oburzały Was lewicowe wypowiedzi zrównujące banderowców z Żołnierzami Wyklętymi, to profesorka Środa właśnie przekroczyła ten poziom. Autorytet lewicy jawnie uznał ukraińskich banderowców za lepszych od polskich narodowców.
Polski
206
523
2.3K
60.1K
wiktor
wiktor@wiktor596340·
@KenobiObi75356 No ty na pewno normalny nie jesteś. x.com/wojnawkolorze/…
WojnawKolorze@wojnawkolorze

- Wycieńczeni wieloletnią wojną i zmuszeni przez Ententę zawieramy pokój z bolszewikami. Petlury na Ukrainie nikt nie chce, każdym nim gardzi. Pięć razy więcej Ukraińców walczy po stronie Lenina, niż Piłsudskiego. Mamy się wstydzić, że nie wywalczyliśmy Ukrainie niepodległości. - Litwini w sojuszu z bolszewikami atakują nas i odbierają Wilno. Okupują też Suwałki i Augustów. Mamy się wstydzić, że je odzyskaliśmy. - Wilno i Lwów byly polskimi miastami. Mamy się za to wstydzić. - Czesi napadają nas i odbierają polskie Zaolzie, gdy walczymy z bolszewikam. Popełniają zbrodnie wojenne. Przez 20 lat prześladują Polaków i zwalczają zaolziańską polskość. Mamy się wstydzić, że je odzyskaliśmy. - Czesi przez 20 lat nazywają nas „państwem sezonowym”, wspierają ukraiński terroryzm, grają rozbiór Polski na spółkę z ZSRR. Mamy się wstydzić, że nie chcieliśmy z nimi sojuszu (oni tym bardziej nie chcieli). - Ukraińcy dostają bezpieczne życie w Polsce zamiast u Sowietów. Mogą pielęgnować swój język, tradycje, zwyczaje. U Sowietów za to czeka ich łagier. Mamy się wstydzić. - Próbujemy się porozumieć z Ukraińcami. W odpowiedzi dostajemy zamachy, bomby, morderstwa ze strony ukraińskich nacjonalistów na żołdzie niemieckiej Abwehry. Mamy się wstydzić, że nie ulegamy. - Na fali zamachów i aktów terroru robimy akcję pacyfikacji Małopolski Wschodniej w 1930 roku. Nikt nie ginie. Znajdujemy kupę broni. Mamy się wstydzić. - Hołodomor u Sowietów. Polska nie zapobiegła. Mamy się wstydzić. - Piłsudski to morderca. Wstyd. - Żeligowski to morderca. Wstyd - Burzymy na Chełmszczyźnie 91 cerkwi. Zbędnych, pustych, na ukradzionych ziemiach unickich lub katolickich, które stawiali Rosjanie dla swoich wojsk i jako symbol władzy. Są w większości nieużywane. Mamy się wstydzić. - Sprawną akcją dyplomatyczno - wojskową udaje nam się zmienić wrogi rząd na Litwie i znormalizować stosunki. Wstydzimy się. Litwa za 15 lat dywersji, szmuglu i destabilizacji Polski nie musi się wstydzić. - Mimo potwornych zniszczeń wojennych, grabieży przez dawnych zaborców, okupacji, z terenów trzech państw tworzymy własne. Ustanawiamy własne szkolnictwo, walutę, tworzymy armię, budujemy nowoczesny port, rozwijamy kolej. W kilkanaście lat pokoju. Mamy się wstydzić, bo ludność nie żyje na poziomie z roku 2026. - Do 1939 podejmujemy ogromny wysiłek zbrojeniowy i dyplomatyczny próbując obronić niepodległość. Mamy się wstydzić, że nie daliśmy rady w walce z krajem, który na zbrojenia wydawał dziesięć razy więcej, niż wynosił nasz budżet. O drugim agresorze ze wschodu nie wspominając. - 100 000 małorolnych chłopów, kobiet, dzieci na Wołyniu zostaje zarżniętych gorzej niż zwierzęta za pomocą siekier, wideł i noży. Mamy się wstydzić, że o nich się upominamy. - Rok po rozpoczęciu Rzezi Wołyńskiej nasza Armia Krajowa decyzjami dowódców mści się w ograniczonej skali na ukraińskich rezunach. Wstydzimy się. - 6 milionów polskich obywateli ginie w wojnie wywołanej przez Niemcy. Mamy się wstydzić, że chcemy reparacji za ludzi i zniszczony i ukradziony majątek. - Wyklęci. Wiadomo, mordowali i grabili biednych chłopów, wszczynali wojnę domową i mieli czelność walczyć z sowieckimi wyzwolicielami. Wstydzimy się. Z czego możemy być dumni? No chyba tylko z chłopców z Armii Ludowej, PPR i „ludowego” Wojska Polskiego. Za nich jakoś nigdy nie trzeba się wstydzić. Oni mogli wszystko: mordować, palić, kolaborować, kraść. Nigdy nikt nie każe się za nich wstydzić. Za: @Pawel_reko, modyfikacja przeze mnie.

Polski
0
0
0
16
Obi Kenobi
Obi Kenobi@KenobiObi75356·
To zestawienie powinno zalać cały internet! Poza wielokrotnie większą liczbą ofiar poniesionych z rąk Rosji mamy jeszcze 123 lata zaborów, a potem 44 lata komunizmu. Do tego dochodzą setki tysięcy Polaków zesłanych na Sybir. Wołyń nie spadł z nieba. Przez wiele lat gnębiliśmy Ukraińców. Potem była zdrada w Rydze w 1921 r., palenie cerkwi, prześladowania oraz przymusowa polonizacja. Tymczasem Rosja gnębiła Polskę przez około 170 lat. Wymordowała ponad 500 tys. Polaków. Według niektórych autorów gen. Leopold Okulicki miał być rosyjskim agentem, a jego decyzje dotyczące Powstania Warszawskiego są przez część publicystów uznawane za współodpowiedzialne za śmierć około 200 tys. Polaków, głównie cywilów. Autorzy ci twierdzą również, że decyzja o wybuchu powstania była inspirowana przez Rosjan, którzy mieli świadomość, że zakończy się ono masakrą. Tymczasem wielu ludzi w Polsce nadal widzi głównych wrogów w Ukraińcach, szczególnie teraz, gdy Rosjanie uważają Polaków za największych wrogów Rosji– nawet większych niż Ukraińców, z którymi prowadzą wojnę. Czy my, do cholery, jesteśmy normalni? 🤯
Obi Kenobi tweet mediaObi Kenobi tweet mediaObi Kenobi tweet media
Polski
130
497
1.1K
16.3K
wiktor
wiktor@wiktor596340·
@Lewica_News @maciejknapik Pamiętaj Polaku/Polko za każdym razem gdy wspominasz o ludobójstwie na Wołyniu lub o tym, że polskie państwo ma dbać przede wszystkim o polskiego obywatela to gdzieś w Polsce zostaje przez Ciebie zbluzgana ukraińska dziewczynka.
Polski
1
0
1
374
WojnawKolorze
WojnawKolorze@wojnawkolorze·
- Wycieńczeni wieloletnią wojną i zmuszeni przez Ententę zawieramy pokój z bolszewikami. Petlury na Ukrainie nikt nie chce, każdym nim gardzi. Pięć razy więcej Ukraińców walczy po stronie Lenina, niż Piłsudskiego. Mamy się wstydzić, że nie wywalczyliśmy Ukrainie niepodległości. - Litwini w sojuszu z bolszewikami atakują nas i odbierają Wilno. Okupują też Suwałki i Augustów. Mamy się wstydzić, że je odzyskaliśmy. - Wilno i Lwów byly polskimi miastami. Mamy się za to wstydzić. - Czesi napadają nas i odbierają polskie Zaolzie, gdy walczymy z bolszewikam. Popełniają zbrodnie wojenne. Przez 20 lat prześladują Polaków i zwalczają zaolziańską polskość. Mamy się wstydzić, że je odzyskaliśmy. - Czesi przez 20 lat nazywają nas „państwem sezonowym”, wspierają ukraiński terroryzm, grają rozbiór Polski na spółkę z ZSRR. Mamy się wstydzić, że nie chcieliśmy z nimi sojuszu (oni tym bardziej nie chcieli). - Ukraińcy dostają bezpieczne życie w Polsce zamiast u Sowietów. Mogą pielęgnować swój język, tradycje, zwyczaje. U Sowietów za to czeka ich łagier. Mamy się wstydzić. - Próbujemy się porozumieć z Ukraińcami. W odpowiedzi dostajemy zamachy, bomby, morderstwa ze strony ukraińskich nacjonalistów na żołdzie niemieckiej Abwehry. Mamy się wstydzić, że nie ulegamy. - Na fali zamachów i aktów terroru robimy akcję pacyfikacji Małopolski Wschodniej w 1930 roku. Nikt nie ginie. Znajdujemy kupę broni. Mamy się wstydzić. - Hołodomor u Sowietów. Polska nie zapobiegła. Mamy się wstydzić. - Piłsudski to morderca. Wstyd. - Żeligowski to morderca. Wstyd - Burzymy na Chełmszczyźnie 91 cerkwi. Zbędnych, pustych, na ukradzionych ziemiach unickich lub katolickich, które stawiali Rosjanie dla swoich wojsk i jako symbol władzy. Są w większości nieużywane. Mamy się wstydzić. - Sprawną akcją dyplomatyczno - wojskową udaje nam się zmienić wrogi rząd na Litwie i znormalizować stosunki. Wstydzimy się. Litwa za 15 lat dywersji, szmuglu i destabilizacji Polski nie musi się wstydzić. - Mimo potwornych zniszczeń wojennych, grabieży przez dawnych zaborców, okupacji, z terenów trzech państw tworzymy własne. Ustanawiamy własne szkolnictwo, walutę, tworzymy armię, budujemy nowoczesny port, rozwijamy kolej. W kilkanaście lat pokoju. Mamy się wstydzić, bo ludność nie żyje na poziomie z roku 2026. - Do 1939 podejmujemy ogromny wysiłek zbrojeniowy i dyplomatyczny próbując obronić niepodległość. Mamy się wstydzić, że nie daliśmy rady w walce z krajem, który na zbrojenia wydawał dziesięć razy więcej, niż wynosił nasz budżet. O drugim agresorze ze wschodu nie wspominając. - 100 000 małorolnych chłopów, kobiet, dzieci na Wołyniu zostaje zarżniętych gorzej niż zwierzęta za pomocą siekier, wideł i noży. Mamy się wstydzić, że o nich się upominamy. - Rok po rozpoczęciu Rzezi Wołyńskiej nasza Armia Krajowa decyzjami dowódców mści się w ograniczonej skali na ukraińskich rezunach. Wstydzimy się. - 6 milionów polskich obywateli ginie w wojnie wywołanej przez Niemcy. Mamy się wstydzić, że chcemy reparacji za ludzi i zniszczony i ukradziony majątek. - Wyklęci. Wiadomo, mordowali i grabili biednych chłopów, wszczynali wojnę domową i mieli czelność walczyć z sowieckimi wyzwolicielami. Wstydzimy się. Z czego możemy być dumni? No chyba tylko z chłopców z Armii Ludowej, PPR i „ludowego” Wojska Polskiego. Za nich jakoś nigdy nie trzeba się wstydzić. Oni mogli wszystko: mordować, palić, kolaborować, kraść. Nigdy nikt nie każe się za nich wstydzić. Za: @Pawel_reko, modyfikacja przeze mnie.
WojnawKolorze tweet media
Polski
173
1.6K
4.8K
122.1K
wiktor
wiktor@wiktor596340·
@2lewerece A to o jakim obcym jarzmie niby marzy konfederacja? O brukselskim? 🤣
Polski
0
0
1
117
Dwie Lewe Ręce
Dwie Lewe Ręce@2lewerece·
Czy obecny złoty wiek Polski skończy się tak samo jak poprzednio? Niektórych podobieństw trudno nie zauważyć.
Polski
14
27
134
13.9K
wiktor
wiktor@wiktor596340·
@MagdaGibbson @wlodekczarzasty Pamiętaj Polaku/Polko za każdym razem gdy wspominasz o ludobójstwie na Wołyniu lub o tym, że polskie państwo ma dbać przede wszystkim o polskiego obywatela to gdzieś w Polsce zostaje przez Ciebie zbluzgana ukraińska dziewczynka.
Polski
0
0
2
245
Magda ☢
Magda ☢@MagdaGibbson·
.@wlodekczarzasty "Potępiam tu, w polskim Sejmie zachowania antyukraińskie. Ta nienawiść ma twarz Brauna,Nawrockiego,Mateckiego,Czarnka,Berkowicza, Kowalskiego,Mentzena i Bosaka.(..) Wobec innych narodów trzeba być człowiekiem a nie polityczną hieną" Brawo panie Marszałku!
Polski
137
1.2K
5.1K
65.1K
wiktor
wiktor@wiktor596340·
@PiotrZychowicz Sierakowski to wszystko wie, ale ma to w D, bo to fanatyczny czerwony ojkofob.
Polski
0
0
0
363
Piotr Zychowicz
Piotr Zychowicz@PiotrZychowicz·
POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł m.in. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów.
Piotr Zychowicz tweet media
Polski
154
343
1.8K
51.9K
Mor Edge Insight
Mor Edge Insight@MorEdge_Insight·
I did not expect that punchline 🤣😂💀
English
97
1.5K
12.2K
947.7K