
Adam
4.7K posts




Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym We wtorek 28 kwietnia 2026 odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Było zaplanowane na godzinę 16:00, ale rozpoczęło się z kilkunastominutowym opóźnieniem. Tematem miała być aktualna sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym (TK), a szczególnie perturbacje ze ślubowaniem nowych sędziów TK oraz bezprawna odmowa dopuszczenia nowych sędziów do orzekania. Posłowie na Sejm chcieli dowiedzieć się z pierwszej ręki o tym co się dzieje wokół TK, dlatego zaproszono wszystkie osoby odgrywające istotną rolę w bulwersujących wydarzeniach. Na posiedzeniu obecni byli: Zbigniew Bogucki – szef Kancelarii Prezydenta RP (KPRP), który występował w imieniu Karola Nawrockiego, Waldemar Żurek – minister sprawiedliwości, Sędziowie TK wybrani przez Sejm w marcu 2026, czyli Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska. Pierwsza dwójka została zaproszona do pałacu prezydenckiego i tam złożyli ślubowanie w obecności Karola Nawrockiego. Pozostała czwórka złożyła ślubowanie wobec prezydenta, ale na uroczystości zorganizowanej w Sejmie, bo Karol Nawrocki nie zaprosił ich do pałacu. Na sali byli też posłowie i zaproszeni goście, w tym Bohdan Zdziennicki, prezes TK w latach 2008–2010. Pełniący obowiązki prezesa TK Bogdan Święczkowski nie przybył – tłumacząc się mętnie w piśmie wysłanym do Sejmu. W rzeczywistości stchórzył, słusznie obawiając się publicznej kompromitacji w konfrontacji z wybitnymi prawnikami, których Sejm wybrał w marcu 2026 na sędziów TK. Jako pierwszy wystąpił Zbigniew Bogucki, odpowiadając na 3 proste pytania zadane przez przewodniczącego komisji sejmowej. Jego odpowiedzi powinny być jak najszybciej przeanalizowane przez prokuratorów prowadzących śledztwo w sprawie bezprawnej odmowy przyjęcia ślubowania od czworga sędziów TK prawidłowo wybranych przez Sejm. Pan Bogucki postanowił po raz kolejny brnąć w pseudoprawnicze wywody. Udało mu się skutecznie potwierdzić zasadność starego powiedzenia „nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi”. Przeanalizujmy krótko te 3 pytania i odpowiedzi Zbigniewa Boguckiego. 1. Dlaczego prezydent zaprosił tylko dwójkę sędziów na ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, a nie czwórkę pozostałych? Bogucki tłumaczył, że prezydent został do tego zmuszony przez Sejm, ponieważ Sejm wybrał naraz sześcioro nowych sędziów na wolne miejsca, a według niego powinien wybierać ich wcześniej. Powiedział: „Prezydent zmuszony przez parlament, który nie wybrał sędziów w odpowiednim czasie i na konkretne kadencje, postanowił o wyborze dwojga sędziów.” Na szczególną uwagę prokuratorów zasługują słowa: „pan prezydent postanowił o wyborze dwojga sędziów". Nie miał prawa o tym postanowić, on miał tylko obowiązek odebrać ślubowanie. Trzeba pamiętać, że Sejm wszczynał od roku 2024 procedury wyboru nowych sędziów TK, ale zgłaszali się tak słabi kandydaci, że żaden nie uzyskiwał większości w głosowaniu. Poza tym, argumentacja o tym, że nie przyjmuje się ślubowania, ponieważ sędziowie nie zostali wybrani wcześniej, to jakaś paranoja. Bogucki twierdzi, że TK trzeba rozwiązać, bo już nigdy nie da się uzupełnić jego składu? Oczywiście jego plany są inne – on chce tylko uniemożliwić działanie TK do czasu ponownego przejęcia władzy przez PiS. 2. Dlaczego prezydent odmówił przyjęcia ślubowań od pozostałych sędziów, chociaż nie ma takich kompetencji? Bogucki pokrętnie tłumaczył, że prezydent nie odmówił. Dodał, że przecież nikt nie powiedział, że od tej czwórki nie zostanie odebrane ślubowanie i równie głupio twierdził, że słowo „niezwłocznie” można interpretować jako „bez narzuconego terminu” podczas gdy znaczy ono „bez zbędnej zwłoki”. Według niego ślubowanie czwórki nowych sędziów w Sejmie nie było ważnym aktem ślubowania, bo nie był na nim obecny Karol Nawrocki. Na dodatek stwierdził, że dwójka sędziów, od których Nawrocki odebrał ślubowanie, zrezygnowała ze stanowisk, bo uczestniczyła w uroczystości ślubowania zorganizowanej w Sejmie. Przemilczał fakt, że w Konstytucji i ustawie o TK nie ma nic o konieczności fizycznej obecności prezydenta podczas ślubowania sędziów TK, za to jest o tym, że jego obowiązkiem jest odebranie ślubowania od sędziów TK wybranych przez Sejm. 3. Dlaczego Karol Nawrocki paraliżuje funkcjonowanie TK? Bogucki bezczelnie odpowiadał, że TK może działać normalnie, ale blokuje go aktualny rząd, który od pewnego czasu nie publikuje wyroków TK. To też była niezwykle głupia odpowiedź, bo od 13 marca 2026 w TK jest 15 sędziów, jeżeli składy orzekające są tworzone nie spośród wszystkich 15 sędziów lecz spośród tylko 11, to wyroki są wadliwe. Trzeba też powiedzieć wyraźnie, że wyroki TK nie są publikowane od pewnego czasu, bo w składach są tzw. dublerzy, przez co wyroki są nieważne. Ponadto sprawy, którymi ostatnio zajmuje się TK Bogdana Święczkowskiego nie należą do kompetencji TK. Na bardzo miałką argumentację Zbigniewa Boguckiego odpowiedzieli nowi sędziowie TK a także były prezes TK Bogdan Zdziennicki. Wytknęli błędy w logicznym rozumowaniu, niezwykle wybiórcze przywoływanie aktów prawnych, manipulacje. Miło było ich słuchać, bo przedstawiali sytuację w sposób bardzo przejrzysty, używając prostego języka, ale przywołując faktyczną treść ustaw i wyroków, na które wcześniej powoływał się Zbigniew Bogucki. Widać było przepaść pomiędzy pokrętnymi wypowiedziami Zbigniewa Boguckiego, a twardymi argumentami wybitnych prawników, którzy zostali wybrani na sędziów TK. Później wypowiedział się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek i po raz kolejny oskarżył prezydenta o uzurpację władzy i łamanie prawa: „Jakie jest uzasadnienie, że prezydent dwójkę sędziów zaprasza, a czwórki nie zaprasza? Nie ma żadnego uzasadnienia, to jest uzurpacja władzy przez prezydenta. [...] Wiem, że chcecie systemu prezydenckiego, ale musicie mieć większość konstytucyjną, żeby ten system wprowadzić, a nie łamać polskie prawo.” Zapowiedział, że „państwo nie pozostanie bierne wobec bezprawia, bo Trybunał Konstytucyjny musi działać”. Przy czym wiemy od pewnego czasu, że wszczęto już śledztwa w sprawie odmowy przyjęcia ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów oraz w sprawie odmowy dopuszczenia do pracy w TK czwórki nowych sędziów. Zarówno pracownicy KPRP jak też pracownicy TK muszą pamiętać, że wykonywanie przestępczych poleceń to przestępstwo, podobnie jak namawianie do przestępczych działań. Posiedzenie nie było tak napięte i konfrontacyjne jak niektóre debaty na sali plenarnej Sejmu. Wyraźne spięcie wystąpiło tylko między Zbigniewem Boguckim a ministrem Waldemarem Żurkiem. Dyskusja była raczej wymianą argumentów, w której Zbigniew Bogucki mógł skonfrontować się z nowymi sędziami TK. Skompromitował się brakami w wiedzy i umiejętnościach, podczas gdy nowi sędziowie pokazali zarówno ogromną wiedzę prawniczą, jak też najwyższy poziom kultury osobistej i klasę. autor: @GasewiczJarek źródła: Sejm – nagranie posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w dniu 28 kwietnia 2026 ilustracja: fragmenty wypowiedzi sędziego TK Dariusza Szostka (28.04.2026)







Konferencja prasowa wicepremiera, ministra spraw zagranicznych @sikorskiradek ze specjalnym wysłannikiem 🇺🇸 ds. Białorusi @johnpcoale, po uwolnieniu Andrzeja Poczobuta ⬇️



























