MilkyWay

29K posts

MilkyWay banner
MilkyWay

MilkyWay

@Olua_AO

Potential nobody

Присоединился Ağustos 2014
134 Подписки1.6K Подписчики
Закреплённый твит
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@krzysztofbosak Demokracja jest wtedy, kiedy przytłaczająca większość tysiącletniego narodu jest przeciwko centralnie sterowanej inwazji, więc narzucasz im ją gwałtem i delegalizujesz wszelki sprzeciw. To są "wartości europejskie" po unijnemu.
Polski
0
10
38
7.1K
Realtek
Realtek@realtek12345·
@AbleBakerX Bosak fajnie wypada, ale to już centroprawica.
Polski
4
0
2
666
Realtek
Realtek@realtek12345·
Czy tylko ja mam wrazenie, że w Polsce tworzy się próżnia polityczna dla twardej prawicowej partii, która by była pro suwerennościowa i mocno konserwatywna, ale wolna od memów i pokemonów?
Polski
60
3
87
6.3K
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@sknerus_ Widziałam to u swoich znajomych, absolutnie creepy jest natychmiastowy efekt zastygnięcia takiego małego przed migającym ekranem.
Polski
0
0
6
528
𝚂𝚔𝚗𝚎𝚛𝚞𝚜
7-letnie dziecko, które nie potrafi gryźć i żuć pokarmów, bo od niemowlaka je wyłącznie przed tabletem. Aleksandra Kurtyka-Chrapkiewicz u Filipa Chajzera o przerażających skutkach cyfrowego "uspokajacza" przy obiedzie. Okazuje się, że cena za święty spokój rodzica to zanik najbardziej podstawowych ludzkich odruchów.
Polski
9
6
86
30.9K
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@GojoInvests @SandyofCthulhu I fast 18 hours most days. I also can't go much beyond 24h due to very low blood pressure. I was not looking for advice here really.
English
0
0
3
76
Gojo
Gojo@GojoInvests·
@Olua_AO @SandyofCthulhu 48 hour fast once per week and don’t go crazy other days. Done.
English
2
0
0
82
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@K2803K Z tego co rozumiem ma taką sytuację, że może sobie to robić zupełnie hobbistycznie, więc pewnie nie za bardzo chce mu się podróżować po całym życiu w trasie i sobie siedzi w domu :D wygryw
Polski
2
0
5
289
Kamil Pietruszka
Kamil Pietruszka@K2803K·
@Olua_AO Możliwe. Gość ma potencjał na bycie topową dwójką. Chciałbym, żeby się rozwijał, smakując różnych potraw.
Polski
1
0
1
525
Kamil Pietruszka
Kamil Pietruszka@K2803K·
Legenda głosi, że Andrzej Wrona kiedyś skomentuje mecz innej drużyny niż Warszawa :) #PlusLiga
Polski
6
1
137
6K
Michał97🇵🇱
Michał97🇵🇱@michal124763·
@RoyalistW @ItIsHoeMath I experienced heavy depression a few years ago after traumatic events. At the end of the day I was proud of myself that I took a shower and ate a breakfast and it was really huge achievement considering the state I was in. How I was supposed to radically do ANYTHING?
English
2
0
18
3.2K
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@RoyalistW It does not work like that at all. When you are sui*cidal it's not for the lack of adventure. Getting out of bed and taking a shower seems pointless and difficult. "Wandering the world" is absurd when you can barely walk and just DON'T WANT to walk anywhere.
English
0
0
19
897
Taylor Silverman
Taylor Silverman@tmsilverman·
Fatties shouldn’t be allowed to be nurses. If you can’t take care of your own health you have no business taking care of others. She doesn’t even realize she’s 50-80 pounds overweight.
English
1.7K
90
2.1K
526.9K
MilkyWay ретвитнул
Uszi
Uszi@uszinek·
pamięta ktoś jeszcze starą normalność?
Polski
9
6
123
7.5K
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@tucholski_marek No i jaki sens ma publikowanie tego - w Polsce większość kobiet nie ma wyboru i nigdy nie miała, bo Polacy nigdy nie byli tak bogaci jak amerykańscy boomerzy w latach powojennych
Polski
0
0
4
302
Marek Tucholski 🇵🇱
Marek Tucholski 🇵🇱@tucholski_marek·
Coraz więcej takich głosów. Kobiety same coraz częściej dostrzegają, że feministyczna narracja wcale nie jest dla nich korzystna. "40-letnia pracująca matka dwójki dzieci powiedziała właśnie to, o czym wiele kobiet po latach spędzonych w korporacji myśli w duchu: „Dałam się nabrać. Idź na studia, zdobądź dyplom, możesz mieć wszystko – karierę, dzieci, wszystko. Nie chcę już tego wszystkiego robić. Chcę zawozić dzieci do szkoły, odbierać je, być przy nich, kiedy wracają do domu, opiekować się nimi podczas wycieczek, pracować jako wolontariuszka, chodzić na siłownię, sprzątać dom, robić pranie, gotować obiad… po prostu być w domu.” Mówi wprost: „Nie warto. Nie daj się nabrać na to gówno... Znajdź sposób, żeby być z rodziną”."
Camus@newstart_2024

A 40-year-old working mom of two just said what a lot of women are quietly thinking after years in the corporate grind: “I fell for it. Go to college, get the degree, you can have it all — career, kids, the whole thing. I don’t want to do it all anymore. I want to take my kids to school, pick them up, be there when they get home, chaperone field trips, volunteer, go to the gym, clean the house, do laundry, cook dinner… just be home.” She’s blunt: “It’s not worth it. Don’t fall for that sh... Find a way to be with your family.” It’s raw, honest, and hits different when you hear it from someone who’s lived both sides. Moms (and dads) — have you ever reached that point where the “have it all” dream started feeling like a trap? What would your ideal balance actually look like if money or societal pressure wasn’t part of the equation? Your thoughts 👇

Polski
63
178
808
50.5K
Patryk
Patryk@Patryk46156706·
@tucholski_marek Kiedyś kobieta mogła siedzieć w domu, a rodzinę utrzymywał mąż. Potem przyszli liberałowie, zaczęli obniżać podatki dla przedsiębiorców, liberalizować prawo pracy, ściągać migrantów i dziś już oboje rodziców muszą pracować, ale za to przedsiębiorcy mają więcej willi i samochodów
Polski
9
2
81
2.4K
Codziennik z Mordoru
Codziennik z Mordoru@mordownik4u·
Ceny na Stadionie Narodowym podczas meczu Polska-Albania. No grubo jest.
Codziennik z Mordoru tweet mediaCodziennik z Mordoru tweet media
Polski
134
34
1.3K
176.6K
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@MarekLangalis Ten post to taki fajny przykład dlaczego zarówno brak dzieci jak i robienie dzieci wynikają z pobudek egoistycznych (uśmiecha się tylko do mnie, jestem dla niego najważniejszy, daje MOJEMU życiu sens) I nie mówię że to coś złego, po prostu nie lubię że udajemy że jest inaczej.
Polski
0
0
35
439
Marek Łangalis
Marek Łangalis@MarekLangalis·
Wszystkie "wady" rodzicielstwa znikają, gdy ten mały człowieczek: - się najpierw uśmiecha tylko na twój widok, - potem się przytula, - uważa cię za najważniejszą osobę na świecie, - potem z dumą o tobie opowiada, - potem zaczyna żyć własnym życiem, czasem o coś pytając, - potem coś chlapnie językiem nieładnego, ale ty wiesz, że każdy tak ma. Z moimi nastoletnimi dziećmi (15 i 16 lat) powoli wchodzimy w taki etap partnerstwa - gdzie ja zaczynam już ich postrzegać prawie jak dorosłych, a oni muszą już też ponosić konsekwencję swoich czynów. Ze wszystkich moich drobnych sukcesików i osiągnięć i tak najbardziej jestem dumny z dzieciaków. Ważny tekst 👇 do czytania na weekend.
Freedom Publishing@wydawnictwofp

DZIECI NIE SĄ „COOL” W dyskusjach na temat kryzysu demograficznego zbyt rzadko pojawia się kwestia tego, jak posiadanie dzieci wpływa dziś na status społeczny. Niestety we współczesnej kulturze jest to w większości przypadków wpływ negatywny. Status, czyli względna pozycja w hierarchii społecznej, jest dla nas bardzo ważny. Chcemy być lubiani, cenieni i podziwiani przez innych. Choć w książkach rozwojowych można często spotkać porady, by „nie zabiegać o status” – skądinąd mądre – jakoś tak to jest, że osoby udzielające tych porad same cieszą się zazwyczaj wysokim statusem. Jak świetnie opisał to niedawno @BachanskiCezary, dla obecnego pokolenia młodych ludzi „poczucie przynależności buduje konsumpcja”. Owo „poczucie przynależności” jest tu znaczeniowo podobne do statusu społecznego. Punkty statusu łatwo jest zbierać ostentacyjną – w sensie dostrzegalną dla innych – konsumpcją. Media społecznościowe znacząco rozszerzyły tę kategorię, bo dziś nawet coś potencjalnie bazującego na introspekcji i wyciszeniu, jak na przykład medytacja, daje się łatwo uchwycić (poprzez selfie czy zrzut ekranu z aplikacji mindfulness) i pokazać na forum publicznym wszystkim znajomym. Posiadanie dzieci znacząco utrudnia zbieranie punktów statusu w ten sposób – a w wielu przypadkach je przekreśla. Jeśli spojrzeć na to przez pryzmat sygnałów, które są dziś społecznie nagradzane, arytmetyka wygląda brutalnie: - „fajniej” jest mieć zgrabną sylwetkę i wysportowane ciało niż być „ciężarówką”, - „fajniej” jest wychodzić na imprezy niż karmić piersią po nocach, - „fajniej” jest w weekendy wylatywać na city breaki niż wyjeżdżać z dziećmi do dziadków, - „fajniej” jest chodzić na jogę niż wozić dzieci na zajęcia pozalekcyjne, - „fajniej” jest dobrze się ubrać i zjeść coś fancy na mieście niż dojadać po dzieciach frytki i nuggetsy w poplamionych dresach, - „fajniej” jest w poniedziałek w pracy przy automacie do kawy poopowiadać o aktywnie spędzonym weekendzie niż o weekendzie spędzonym w domu z dziećmi – nawet jeśli były to dla rodzica piękne dwa dni. Przykłady można mnożyć. Ale schemat jest wyraźny – gdy pojawia się dziecko, trudno jest pozostać „cool” w oczach innych. Bez dzieci łatwo dziś budować status dzięki konsumpcji. „Zwyczajne” zarobki umożliwiają „nadzwyczajne” luksusy – a te przekładają się na punkty statusu. Z dziećmi sytuacja się odwraca: „zwyczajne” luksusy często wymagają „nadzwyczajnych” zarobków. Nianie, opiekunki, trenerzy personalni, katering dietetyczny, siłownia w domu – to wszystko ułatwia nadążanie za bezdzietnymi rówieśnikami pod względem statusu. Niestety stać na to tylko nielicznych. Alternatywą jest znalezienie kręgu przyjaciół, dla których dzieci są wartością samą w sobie – ale takie kręgi coraz trudniej znaleźć. Wpływ tej statusowej asymetrii na dzietność jest moim zdaniem znaczący. Te przypuszczenia wzmacnia przykład Gruzji, gdzie w 2007 roku patriarcha Ilia II ogłosił, że zostanie ojcem chrzestnym każdego trzeciego dziecka w rodzinie. To symboliczne wyróżnienie niosło ze sobą ogromny prestiż społeczny – i zbiegło się z wyraźnym wzrostem liczby urodzeń, szczególnie trzecich i kolejnych dzieci. To rzadki przykład, gdy nie pieniądze, ale status i uznanie społeczne przełożyły się na dzietność. Ale z jakiegoś powodu relację dzietności i statusu przyćmiewają dyskusje o cenach mieszkań, metrach kwadratowych, żłobkach itd. Czy to nie symptomatyczne, że w kulturze materializmu szukamy przyczyny kryzysu demograficznego właśnie w czynnikach materialnych? Gdy tymczasem meta przyczyna może leżeć właśnie w kulturze materializmu. Problem w dużej mierze sprowadza się do tego, że wady rodzicielstwa są łatwo widoczne i łatwe do opisania, a uroki rodzicielstwa zwykle dzieją się w sytuacjach sam na sam z dzieckiem, czego nie sposób pokazać innym i co trudno ubrać w słowa. Co więcej, wady rodzicielstwa ewidentnie godzą w status, za to uroki rodzicielstwa raczej go nie dodają. Ta asymetria sprawia, że osoby bezdzietne patrząc z zewnątrz na życie rodziców widzą wady, a nie widzą uroków. Widzą, gdzie stracą pod względem statusu, a nie widzą, gdzie mogą pod tym względem zyskać. Bo rodzicielstwo można tu porównać do przepięknej podróży, ale odbytej bez aparatu fotograficznego – cudne widoki, głębokie przeżycia i wspaniałe wspomnienia są i zostają na długo, ale tylko w głowie rodzica. Nie ma czego wrzucać na Instagram. Dla osób, które nie potrafią cieszyć się swoimi doświadczeniami bez pokazywania ich innym – w formie zdjęć z restauracji, selfies z wakacji czy stories z pilates – to może być różnica nie do przeskoczenia. Przeskoczą ją jedynie ci, którzy poczucie własnej wartości nauczyli się czerpać z wewnątrz, a nie z zewnątrz. Po drugiej stronie czeka ich nagroda tak piękna, że nie sposób ją sobie wyobrazić przed skokiem.

Polski
53
28
850
95.7K
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@niebezpiecznik Ej, pytanie do rodziców, serio teraz za przedszkole płaci się 30k rocznie? 🤯
Polski
1
0
2
1.2K
Niebezpiecznik
Niebezpiecznik@niebezpiecznik·
Żenujące jest takie różnicowanie cen i robienie sobie marketingu (?) na prywatności dzieci-klientów. Pisaliśmy już na Niebezpieczniku o patologiach wymuszania zgód w kontekście zawodów sportowych PZPN. Ale chyba pora na kolejny artykuł dotyczący firm prywatnych, które mają takie kwiatki w regulaminach. Podsyłajcie je nam, jak gdzieś napotkacie podobne zapisy. Zbierzemy, opiszemy. Takie praktyki trzeba piętnować.
Niebezpiecznik tweet media
Polski
57
110
1.3K
86.9K
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@MattMatowy Zakładam że 10 k to już w oczach państwa niemoralne bogactwo, a oni tu mówią i tak o PRZYCHODZIE
Polski
1
0
0
27
Matt
Matt@MattMatowy·
@Olua_AO Pytanie od ilu dla nich jest duży dochód? 50k? 20 czy 10
Polski
2
0
0
22
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
@Kissblade1 @krzysztofbosak Żadna kara nie jest zbyt surowa. Publiczny lincz z pierwszeństwem dla rodziny ofiary byłby satysfakcjonujący.
Polski
0
0
0
15
Mariusz Famulski
Mariusz Famulski@Kissblade1·
@krzysztofbosak Zróbmy sondę: jaka jest sprawiedliwa kara za gwałt rozumiany jako siłowe wymuszenie stosunku seksualnego wbrew woli osoby poddanej tej czynności?
Polski
2
0
1
198
MilkyWay
MilkyWay@Olua_AO·
"zapierdalają" - sprzątnie i pranie nigdy nie było tak zautomatyzowane jak teraz. Plus wszystkie pary jakie znam (w tym moja) dzielą obowiązki domowe. Mój facet więcej sprząta, ja więcej gotuje. I trzeba mieć dziecka żeby iść na wcześniejszą emeryturę. Już nie rób z siebie takiej sieroty.
Polski
1
0
13
383
Calineczka࿓
Calineczka࿓@c_lineczk_·
Praca kobiet, zawsze jest niedoceniana. Kobiety po pierwsze wychowują dzieci i często potem też pomagają w wychowanie wnuków. To kobiety zajmują się domem i jeszcze na dodatek pracują + nikt wam nie broni zacząć strajkować...kobiety wielokrotnie walczyły o swoje prawa ( nasza babcie, bądź prababcie ) a zamiast tego, wy wolicie narzekać na kobiety, zamiast zmienić własną sytuację. Kobiety zapierdalają drugi etat w domu a na emeryturze, często jako babcie zajmują się wnukami, gdy matka dziecka pracuje.
Michał Wiśniewski@Michal_Wis

Kobieta może przejść na emeryturę w wieku 60 lat. Kobieta w Polsce żyje średnio 82 lata. Mężczyzna może przejść na emeryturę w wieku 65 lat. Mężczyzna w Polsce żyje średnio 74,6 lat. No ale my mamy system opresyjny wobec kobiet, bo nie ma skrobanki na żądanie. 🤡

Polski
102
11
299
15.8K