Helena T. Parys

1.3K posts

Helena T. Parys

Helena T. Parys

@HTParys

เข้าร่วม Aralık 2023
158 กำลังติดตาม21 ผู้ติดตาม
Hiu G. Rosemann
Hiu G. Rosemann@Hiu_G_Rosemann·
Okazało się, ze ci bohaterscy ukrainscy specjalsi nie wybrali sobie za patronów "bohaterów UPA" bo się im kojarzyli z walką z Rosją tylko Kłyma Sawura, głównego sprawcy rzezi Polaków na Wolyniu. "Bohaterowie UPA" to bylo takie "łagodzenie sprawy" przez Kijów,
Polski
11
41
229
5.2K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@Lara04804675 Źle mnie zrozumiałaś. Wasze podejście do przeszłości pokazuje jakie będzie wasze podejście w przyszłości. Nie możemy niestety liczyć z waszej strony na polityczną, gospodarczą i militarną współpracę z korzyścią dla obu stron. Ostatni przykład: slawa.tv/92740355/super…
Polski
3
0
0
69
Lara
Lara@Lara04804675·
Виявляється, срать вони хотіли на історію Минуле - то тільки привід. Вони бояться, що Україна стає сильною і починає відігравати в світі потужну роль. А після війни ще й почнеться розвиток економіки і сільського господарства. Конкуренція їх лякає. А не історія
Helena T. Parys@HTParys

@RobertWinnicki Koniec końców dobrze się stało. Dzieki tej ostatniej kropli bielma z oczu spadły też wśród tzw. normalsów. Nie chodzi nawet o historię tylko o przyszłość. Ukraina po wojnie będzie wobec nas bezwzględnym konkurentem, współpracującym z Niemcami, krajami nordyckimi, byle nie z nami.

Українська
6
3
42
942
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@windlord121 @RobertWinnicki Tak, to inna strona medalu i o tym też trzeba dla powiedzieć. Nawet jakby Ukraińcy chcieli w jakimś obszarze z nami współpracować to często nie mają z kim.
Polski
0
0
1
118
Kobzar Vitalii #Ukraine
Kobzar Vitalii #Ukraine@windlord121·
@HTParys @RobertWinnicki Мої друзі з ЗСУ були на тренінгах в одній з країн НАТО, так ось найтвердолобіші і найбільш Совецькі були з представлених країн поляки. Є устав і похуй шо з 2004 Іраку змінилось все і ваші мех.колони то їжа, а під кожним кущем дрон ждун. Цікавсть проявляли Шведи і фінни
Українська
1
0
10
138
Robert Winnicki
Robert Winnicki@RobertWinnicki·
Po pierwsze - niestety nikt w Polsce nie uwierzy w wersję o „decyzji żołnierzy”, ponieważ nawet jeśli taka wola została wyrażona, to na koniec prezydent mógł się do niej przychylić lub ją zignorować albo odrzucić. Decyzja należała do Zełeńskiego. Po drugie - w Polsce panuje przekonanie, że było to zagranie całkowicie cyniczne. Zełeńskiemu chodziło o przekierowanie uwagi Ukraińców na konflikt z Polakami, bo nad Dnieprem rośnie niezadowolenie a wokół niego samego toczą się śledztwa w sprawach korupcyjnych. Zełeński stracił swojego sparing-partnera w Budapeszcie. Przez lata razem z Orbanem podgrzewali atmosferę między swoimi państwami i obaj wykorzystywali wymianę ciosów na użytek wewnętrzny, tak węgierski jak i ukraiński. Teraz Zełeński chce zająć uwagę ukraińskiej publiki czym innym, padło na Polskę. Dodatkowo chce mieć w bieżących sporach na Ukrainie środowiska neo-banderowskie po swojej stronie. Po trzecie - pojednawcze oświadczenie ministra Sybihy wynika przede wszystkim z faktu, że decyzja Zełeńskiego o uhonorowaniu ludobójczej formacji UPA zaczęła szeroko rozchodzić się po świecie. Prezydent Ukrainy chciał mieć drobny spór z Polską, zajmujący uwagę jego obywateli, a doczekał się międzynarodowej awantury, szeroko opisywanej na świecie w bardzo niekorzystnym dla Ukrainy świetle. Niekorzystnym, bo gloryfikowanie oddziałów odpowiedzialnych za torturowanie i bestialskie wymordowanie ponad 100 tysięcy cywilów, nie mogło skończyć się niczym korzystnym. Swoim ruchem w sprawie UPA Zełeński: - bardzo pogorszył relacje z Polską, która w 2022 udzieliła Ukrainie natychmiastowej, kluczowej pomocy, bez oglądania się na nikogo i która przekonała cały Zachód do wsparcia Kijowa, - naraził Ukraińców mieszkających w Polsce na dodatkową niechęć, - przyczynił się do rozpowszechnienia się wiedzy o ludobójstwie dokonanym przez OUN Bandery i UPA na świecie, - wspomógł rosyjską narrację propagandową o „wojnie z nazizmem”. Nie chodzi tylko o to, że Zełeński zrobił źle, bo honoruje ludobójców i psuje relacje z Warszawą. On poza tym zrobił bardzo, bardzo źle z punktu widzenia również ukraińskich, strategicznych interesów. Oświadczenie ministra Sybihy jest tego pośrednim świadectwem. Wywołali pożar, który starają się teraz gasić ale co spłonęło to spłonęło.
Andrii Sybiha 🇺🇦@andrii_sybiha

Eskałacja napięć między Ukrainą a Polską nie przynosi korzyści ani Ukraińcom, ani Polakom. Przez niemal dwa lata krok po kroku odbudowywaliśmy konstruktywny dialog. Odblokowaliśmy poszukiwania i ekshumacje. Z godnością i zgodnie z chrześcijańską tradycją przeprowadziliśmy w kilku miejscach ponowne pochówki ofiar. Wznowiliśmy Kongres Historyków, w ramach którego dyskusję o trudnych kartach wspólnej historii przenieśliśmy na poziom merytorycznej, naukowo obiektywnej debaty. Nie w oparciu o hasła polityczne, lecz o dokumenty archiwalne, materiały źródłowe i badania naukowe — co otworzyło drogę do dialogu na trudne i wrażliwe tematy oraz pozwoliło wreszcie usłyszeć siebie nawzajem. Jest to podejście całkowicie słuszne, oparte na wzajemnym szacunku, uznaniu i uczciwości. Nie wolno go podważać ani nakręcać spirali nienawiści. Tym bardziej w sytuacji, gdy nad nami wszystkimi — Ukraińcami, Polakami i innymi Europejczykami — ponownie zawisło zagrożenie ze strony naszego odwiecznego wroga, Rosji. Nie wolno zapominać, że walka między nami doprowadzi nas na skraj przepaści. Musimy to sobie uświadomić, zmniejszyć poziom emocji, pozostawić naszą wspólną historię specjalistom-historykom i wspólnie skupić się na tym, co najważniejsze: przeciwdziałaniu wspólnemu wrogowi, wzmacnianiu naszego bezpieczeństwa europejskiego oraz ochronie wolnej przyszłości naszych narodów. Nazwa pododdziału była wyborem naszych żołnierzy. Nasi obrońcy zasługują na bezwarunkowy szacunek. To właśnie oni dziś, kosztem własnego zdrowia, a często także życia, utrzymują linię frontu i bronią całej Europy przed rosyjskim zagrożeniem. Płacą za to najwyższą cenę. Wiem napewno, że nasi żołnierze nie mieli nawet w najmniejszym stopniu anty­polskich intencji. Chodziło im o upamiętnienie tych, którzy wiele lat temu również walczyli przeciw imperialnej Moskwie, bolszewicko-komunistycznej okupacji i represjom. Ukraina bardzo ciężko walczyła o swoją niepodległość. Pokolenie po pokoleniu. Tak samo jak Polska szła do swojej niepodległości poprzez ciężką pracę i walkę — własną drogą. Jesteśmy wdzięczni za przywódczą rolę Polski we wspieraniu Ukrainy w tym strasznym czasie wojny. Pragniemy rozmawiać o wszystkich kwestiach, w tym tych najtrudniejszych, w duchu wzajemnego zrozumienia i otwartości. Wzywam do dialogu i wzmocnienia relacji zgodnie z priorytetami bezpieczeństwa i pomyślnej przyszłości naszych państw.

Polski
82
125
1.1K
36.5K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@UkrainiecPL Klasyczny syndrom wybawcy. Angażowanie się w problemy innych ludzi, poświęcanie własnego czasu, pieniędzy i zdrowia emocjonalnego, byle tylko zadowolić lub uratować drugą osobę. Podświadome oczekiwanie wdzięczności lub miłości w zamian za udzieloną pomoc.
Polski
0
0
0
257
Ukrainiec w Polsce
Ukrainiec w Polsce@UkrainiecPL·
„Polska w sprawie Ukrainy powinna pójść na terapię“. Nic do dodania.
Ukrainiec w Polsce tweet media
Polski
274
13
115
11.5K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@pitraqu @RobertWinnicki Jasne, każdy scenariusz jest lepszy niż Białoruś-bis. Ale skoro zdajemy sobie właśnie sprawę, jak będzie wyglądać po wojnie współpraca polityczna, gospodarcza i militarna z UKR (źle) to w interesie Polski jest aby wyniszczająca polskich konkurentów wojna trwała jak nadłużej.
Polski
2
0
0
151
It is I LECLERC!
It is I LECLERC!@pitraqu·
@HTParys @RobertWinnicki Jakie bielma z oczu? Ukraina po wojnie będzie skrajnie wyczerpana i zniszczona. W dodatku wydrenowana z zasobów ludzkich. Dla nas lepsza Ukraina po stronie zachodniej, nawet z relacjami z Niemcami, niż druga Białoruś, serwująca nam figle z imigrantami na granicy wschodniej.
Polski
1
0
4
175
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@PBPaszportu @KoziolWojciech @WypartowiczBa @MON_GOV_PL @Przeswity Wydaje mi się, że wspólne z Ukrainą centrum technologii dronowych nie istnieje w Polsce bo Ukraina nie jest tym zainteresowana. Może sobie wbijmy w końcu do głów, że Ukraina nie chce współpracy z nami tylko z Niemcami i państwami nordyckimi. Dla nich jesteśmy konkurentem.
Polski
0
0
0
117
Mateusz Grzeszczuk - Podróż bez Paszportu
Ukraina produkuje ok. 200 tysięcy dronów miesięcznie. Polska ma moce na około 1600 sztuk. Panowie @KoziolWojciech i @WypartowiczBa, piszą, że te skomplikowane 🇺🇦 technologie dronowe tworzone są i przechowywane w Polsce. Ja się pytam więc, @MON_GOV_PL, dlaczego nie istnieje jeszcze w Polsce wspólne centrum technologii dronowych z Ukrainą? Dlaczego nie wykorzystujemy tego potencjału? Rozwiązania leżą na stole, jesteśmy bezmyślni czy leniwi? Lektura👇 mtbiznes.pl/przeswity/wyda…
Mateusz Grzeszczuk - Podróż bez Paszportu tweet mediaMateusz Grzeszczuk - Podróż bez Paszportu tweet media
Polski
86
17
149
23.7K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@k_serpees Trzeba przyjać na klatę, że ten postsowiecki, oligarchiczny i skorumpowany kraj stał się krajem postsowieckim, oligarchicznym, skorumpowanym i banderowskim. W naszym interesie jest aby wojna trwała jak najdłużej i aby w jej wyniku utracił ziemie na wschodzie oraz dostęp do morza.
Polski
0
0
1
86
Krzysztof Serpees
Krzysztof Serpees@k_serpees·
Redaktor Wielowieyska wskazuje tu na jedną rzecz, która ludziom u nas ciągle umyka i która będzie zawsze przeszkadzać w budowaniu długofalowej polityki zagranicznej. Gra się na takiej planszy i takimi figurami, jakie się ma. Ukraina od 4 lat nie zmieniła się ani trochę. Większość społeczeństwa w Polsce i rządzący Polską 4 lata temu podjęli decyzję, że w naszym interesie jest wspierać ten kraj w konflikcie z Rosją. Jeśli tak, to należy go wspierać takim, jakim jest, bo my nie mamy mocy tego zmienić. U nas była miłość i wyparcie negatywnych faktów, a kiedy tych faktów było dla nas za dużo, nastąpił wybuch i miłość przemieniła się w nienawiść. Tak żadnej polityki prowadzić się nie da. Nie ma innej Ukrainy niż ta z Banderą i Melnykiem na sztandarach i albo taką wykorzystujesz w jakichś bojach z Rosją, albo nie. Czy można wspierać i zarazem protestować, używać dyplomacji? Pewnie, że można. Ale skuteczność tego widzimy, tym bardziej że Polska dla Ukrainy nie jest najważniejszym punktem odniesienia. Niesamowicie bawią mnie komentarze pod takimi wpisami pod tytułem: „No tak, Wyborcza nigdy nie stanie po stronie Polski!”. No to staniecie po stronie Polski to nawalenie 3000 komentarzy pod jakimś wpisem i rzucenie focha w przestrzeni publicznej. I jeszcze gif z husarią oraz medal. Co dalej? Nic, ale czujemy się lepiej. M A M Y R A C J Ę (Jest swoją drogą taki kraj na świecie, w sporze z którym nie mamy racji?) Żeby u nas tyle miejsca, co gadanie o Banderze, zajmowały cele Polski w tej wojnie. Jak tę Ukrainę najlepiej wykorzystać? Co zrobimy, gdy Zachód zacznie wracać do stosunków z Rosją? Protest? Zgoda, ale pod warunkiem? Z kim? Z Ukrainą? Z Ukrainą i innymi? Jak Ukrainę wykorzystać po wojnie? Czego żądać w zamian za TEORETYCZNE nawet "tak" dla wejścia do UE i NATO. UE i NATO nierealne? Nie ma znaczenia - kwestię i tak poruszamy pod tytułem "a jeśli tak, to co dajecie?" I jeszcze te komentarze: „Trzeba było od początku warunkować pomoc, że nie ma zgody dla UPA, to byłby spokój”. Tak, jakbyśmy zmusili cały naród do pozbycia się tych, których uważają za bohaterów, to na pewno byłby spokój. Wyrzuciliby ich na śmietnik i z Polakami dobrze żyli. Doktor Piegzik parę dni temu napisał post rozprawiający się z chochołem, że Polacy są tacy sami jak Ukraińcy. I rozprawił się z nim całkiem dobrze, bo wiele nas różni. Ale jest jedno ogromne podobieństwo — absolutny pierdolec na punkcie własnej historii, który swoją drogą daje się łatwo wykorzystać. A jak się dwa takie narody spotkają, to właśnie mamy efekt, jaki mamy...
Dominika Wielowieyska@DWielowieyska

Ciekawe, co o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy powie kapituła tego odznaczenia. Ta opinia nie jest wiążąca dla prezydenta Nawrockiego, ale będzie to akt symboliczny, biorąc pod uwagę, iż zasiada tam Zofia Romaszewska i Bronisław Wildstein. Czy także te postacie przejdą na skrajnie antyukraińskie pozycje? Order wręczył Wołodymyrowi Zełeńskiemu prezydent Andrzej Duda. I wówczas w ukraińskiej armii działała Brygada Szturmowa "Azow", odwołująca się do historii UPA. "Azow" budzi kontrowersje w Polsce (była na ten temat ostra dyskusja na łamach Wyborczej) Ale nikomu nie przyszło wtedy do głowy, aby odcinać się tak brutalnie od Ukrainy. Wręcz przeciwnie, biorąc pod uwagę decyzję PAD. Co się zmieniło od tego czasu? Nic, Ukraina, i wtedy, i dziś, nie odcina się od UPA. Może zmieniło się to, że Rosjanie są bardziej skuteczni w dzieleniu Polaków i Ukraińców, USA też się odwraca od Kijowa, a niektórzy politycy są zbyt ulegli wobec Waszyngtonu. Tylko to mogło się zmienić, bo stosunek do UPA w Ukrainie pozostaje niezmiennie ten sam.

Polski
6
3
17
2.1K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@StZerko Tytuł super. Szkoda tylko że utrwala wśród Polaków nieprawidłowe wyrażenie "między Bogiem a prawdą" zamiast "Bogiem a prawdą". No ale to oczywiście ani wina ani problem autorów.
Polski
0
0
0
31
Stanisław Żerko
Stanisław Żerko@StZerko·
To jest bardzo dobra książka. A ktoś, kto wymyślił jej tytuł, powinien zostać ozłocony w złotych polskich.
Wojciech Kozioł@KoziolWojciech

Tak pisaliśmy z @WypartowiczBa w ,,Między Bugiem a prawdą" 2 lata temu. Dokładnie z początkiem czerwca rozpoczęliśmy tworzenie tej książki i samym relacjom z Ukrainą poświęciliśmy grubo ponad 3 z 6 rozdziałów - zarówno przeszłości (omówionej od samego początku) do współczesności i potencjalnych szans i wyzwań w przyszłości: ,,Bo czy nie był to właśnie ten najlepszy czas (2022/23) na uzyskanie konsensusu historycznego w sprawie ludobójstwa na Wołyniu i w Galicji Wschodniej? Czy to nie był idealny czas na uzyskanie najlepszej pozycji negocjacyjnej już w rzeczywistości powojennej? Polskie władze miały na to zupełnie inny pogląd. Panowało przekonanie, że nie należy w tej chwili roztrząsać kwestii historycznych, ponieważ będzie na to czas po wojnie. Nie starano się również o jakiekolwiek uzyskanie gwarancji co do inwestycji na Ukrainie po wojnie, ponieważ panowało przeświadczenie, że państwo ukraińskie, być może z dobroci serca, samo otworzy nam drzwi i pokaże palcem, mówiąc: „o tutaj zainwestujcie”. (...) Krokiem, który musi mieć miejsce, bo bez niego nasze stosunki zawsze będą pod znakiem zapytania, jest rozwiązanie kwestii rzezi wołyńskiej. To jest temat pierwszorzędny, czy tego chcemy, czy nie, musimy się nim zająć. Wydaje się, że u nas zaczyna się to przebijać do szerszej świadomości, choć jeszcze kilka lat temu był traktowany raczej jako postulat konserwatywnych, czy wręcz prawicowych środowisk. Dopiero po godnym upamiętnieniu i pochówku ofiar tej zbrodni będziemy mogli usiąść do stołu bez ciężaru historii na naszych barkach. Pytanie jednak, czy sami Ukraińcy będą skłonni naprawdę porzucić takie postacie, jak Bandera czy Szuchewycz? To już znacznie trudniejsze. Tu już prym powinny wieść organizacje pozarządowe, a nie rząd. Organizacje te, w ramach wsparcia, po wojnie powinny pokazywać całokształt historii tych postaci. Kolejną kwestią jest to, czy władze w Kijowie będą chciały współpracy z Polską jako pierwszorzędnym partnerem? Obiektywnie jesteśmy najbardziej do tego predystynowani, ale polityka rządzi się swoimi prawami. Doskonale wiemy o tym, że od 2023 roku to właśnie politycy z Berlina najbardziej starają się o przychylność Ukrainy, co dla nas też nie jest dobrym rozwiązaniem. W zasadzie oddajemy wtedy walkowerem naszą politykę wschodnią partnerom z zewnątrz. Dlatego też bez wcześniej omawianych gwarancji współpracy, umów i działania na preferencyjnych warunkach, współpracy ekonomicznej, militarnej, przemysłowej itd., nie można mówić o skutecznym prowadzeniu polityki na wschodzie" Tak naprawdę cały koniec lektury rozwija wątek tego, jak powinniśmy podchodzić do rozmów z Kijowem, również na tematy historyczne. Nie są to rzeczy wzięte z sufitu, a realne sposoby na realizację polskiej polityki wschodniej, która od po 2004 roku była traktowana po macoszemu. Śmiałbym nawet postawić tezę, że jest to jak dotąd jedyna lektura na rynku, która podchodzi do tego zagadnienia ze świeżym spojrzeniem. I w żaden sposób nie nadgryzły jej dwa minione lata, stało się raczej wręcz odwrotnie. A czy jako państwo wyciągnęliśmy wnioski przez ostatnie 4 lata? Śmiem wątpić. #Ksiazka" target="_blank" rel="nofollow noopener">mtbiznes.pl/przeswity/wyda… @Przeswity @MTBooks_ @wojnawkolorze @WojciechKazanec @AleksanderOlech @KarolKuc_KT @Telewizyjny @hubertwalas_ @joannakluzik @LukaszSchreiber @Ukladsil @nowylad @KapitanLisowski @FilippDM @TomaszGrzywacz3 @adam_abramczyk @czardam @adambartnicki1 @mkpieczynski @PiotrZychowicz @LukaszJasina @Przewodzik @CDzwoni @kusmierczykm @RobertWinnicki @krzysztofbosak @TudujKrzysztof

Polski
3
12
81
6.4K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@LKraskowski Kibicom Legii zabrakło odwagi, żeby odkleić banany z Ostatniego Pokolenia od jezdni na Moście Łazienkowskim. O czym my mówimy?!
Polski
0
0
2
75
Leszek Kraskowski Reporterzy Online
Paryż - znów problemy z różnorodnością kulturową. Rozwiązanie jest bajecznie proste. Wystarczy wysłać tam kibiców Legii. W ciągu tygodnia zaprowadzą porządek. :-) #Francja #immigranci
Paris, France 🇫🇷 Polski
25
44
233
5.2K
Wojciech Szewko
Wojciech Szewko@wszewko·
Tu ze słowem komentarza bo nie każdy zna kontekst . Sąd zakazał Trumpowi zmiany nazwy Centrum Kennedy’ego na Trumpa. Trump: „Powinniśmy zorganizować gigantyczny wiec „MAKE AMERICA GREAT AGAIN” na 250 lecie (USA), zamiast zapraszać przepłacanych śpiewaków, których nikt nie chce słuchać, których muzyka jest nudna, a którzy nic nie robią tylko narzekają. Odwołajcie to, tak jak ja odwołałem swoje zaangażowanie w podupadającą i niebezpieczną obecność w Kennedy Center, ponieważ Wysoce Skonfliktowany, Skorumpowany Sędzia Federalny powiedział, że nie powinienem mieć prawa poświęcać czasu i pieniędzy na to, aby MAKE THE CENTER GREAT AGAIN było naprawdę wielkie, o wiele większe niż kiedykolwiek wcześniej! Miło byłoby też zobaczyć, jak republikańsko-demokratyczny związek przywrócił je do życia. Kennedy Center jest zepsute, niepewne i zrujnowane, i tak jest od wielu lat! Sędzia Cooper stwierdził również, że niezwykle prestiżowa Rada Centrum nie była upoważniona do dodania nazwy „TRUMP”, pomimo faktu, że setki milionów dolarów mojego czasu i pieniędzy będą potrzebne na jego udaną reinkarnację. Więc teraz Kennedy Center upadnie, zarówno strukturalnie, jak i finansowo. Sędzia Cooper i jego żona, Amy Jeffress (ktoś ma wątpliwości?), powinni się wstydzić. Sędzia Cooper, podobnie jak wielu innych skorumpowanych sędziów w moich sprawach, powinien zostać poddany impeachmentowi. UCZYŃMY AMERYKĘ PONOWNIE WIELKĄ! Prezydent DONALD J. TRUMP”
Polski
20
20
417
34.2K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@OficjalneZero @LeszekMiller Polscy dyplomaci powinni poinformować Słowaków, Węgrów i Rumunów że ewentualne przepuszczenie przez ich terytorium truchła tego zbrodniarza będzie nieprzyjaznym gestem wobec Polski i spotka się z konsekwencjami.
Polski
1
0
2
133
OficjalneZero
OficjalneZero@OficjalneZero·
🗣️ @LeszekMiller: "Możemy się spodziewać, że zobaczymy w Kijowie już niedługo trumnę z truchłem samego Stepana Bandery. Ciekawe, kto z polskich władz pojedzie na uroczysty pogrzeb?"
Polski
103
500
4.1K
76.8K
Konrad Krajewski
Konrad Krajewski@KonradKrajewsk6·
Autostrada A4 im. Jeremiego Wiśniowieckiego. Co myślicie o takim pomyśle?
Konrad Krajewski tweet media
Polski
197
310
3.7K
86.3K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@k_serpees Czyli - wyniszczajaca Rosję i Ukrainę wojna ma trwać jak najdłużej, dobrze byłoby również jakby Ukraina straciła dostęp do morza.
Polski
0
0
0
17
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@k_serpees Celna analogia. Polityka zagraniczna nie może być jednak w demokracji oderwana od emocji społecznej a Polacy są romantyczni. I bardzo dobrze, że dostaliśmy kolejny raz czarną polewkę bo U. należy traktować tylko i wyłącznie jako użyteczne narzędzie w realizacji naszych interesów.
Polski
1
0
0
118
Krzysztof Serpees
Krzysztof Serpees@k_serpees·
Niezła beka z pana Ukraińca, prawda? To ja tylko przypomnę, że gdyby w tym wpisie Polaków zamienić na Niemców, a Ukrainę na Polskę, to niebezpiecznie przypominałby on narrację innego narodu Mitteleuropy, któremu kilka lat temu również wydawało się, że niektórzy nie mogą pogodzić się z jego nową rolą, że świat już nie będzie taki sam, a nawet coś tam mówiono o zniszczeniu Rosji. Tymczasem ja czekam na sprowadzenie prochów Stepana Bandery i jego ponowny pogrzeb, na którym może zobaczę jakieś stare, dobrze znane runiczne symbole. Polska wystrzeli salwę protestów, padnie seria wielkich słów, polecą pociski oburzenia i bombardowania deklaracjami, że my na to nie pozwalamy. I co? I nic... W polityce zagranicznej wybiera się partnerów i sojuszników w zależności od sytuacji i układu sił, a nie od tego, czy ich bohaterowie byli dobrzy dla Polaków, czy nie. Wtedy byli wrogami i bestialstwo mogło przekraczać wszelkie granice (bo w przypadku Wołynia to prawda), a dziś interes może wskazywać, że musimy iść razem. „To co?! Mam zaakceptować, że oni chwalą Banderę?!” I tak nic z tym nie zrobisz Drogi Czytelniku. Ale u nas, jak w wielu innych przypadkach, nie chodzi o to, by coś zrobić, zadziałać i przynieść efekt. Chodzi o odnalezienie się we wspólnym oburzeniu. Trzeba ogromnej siły na wielu płaszczyznach, by wpłynąć na naród i sprawić, żeby zmienił swoich bohaterów. My takiej siły nie mamy. I żeby była jasność — to piszę do oburzonych przyjaciół Ukrainy („wspieram Ukrainę, ale czemu oni lubią Banderę?”), bo jeśli, Drogi Czytelniku, bliżej ci do Rosji i Ukrainę traktujesz niechętnie, to w ogóle nie ma potrzeby do powyższej rozmowy.
Maksym Kostetskyi@kostetskyi

Головна проблема поляків у тому, що вони не можуть змиритися з новим статусом України у світі — субʼєкта з власними інтересами та інструментами їх просування. Світ уже не буде таким, як раніше, і чим швидше звикнуть, тим менше тригерів буде. Наш спільний інтерес — знищення росії.

Polski
32
5
66
11.1K
Stanisław Żerko
Stanisław Żerko@StZerko·
Brygada WOT im. generała Mossora, żołnierza Września 1939 i stalinowskiego więźnia.
MirS@MirosawS4

@chrzanikx @StZerko Kochani, brygda WOT im. Bohaterow akcji "Wisla" powinna rozwiazac ten problem.

Polski
7
4
62
3.4K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@KSuchanow Nie zrozumieli Pani wpisu, Pani Klementyno bo to mentalne baby, o niskim poziomie wiedzy i inteligencji. Przypominam wszystkim populistom, że użycie przeze mnie sformułowania "mentalna baba" nie jest wyrazem pogardy dla kobiet.
Polski
0
0
2
79
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@PL_2050 @nmaja Kraje anglosaskie mają instytucję common law marriage. Jak sobie jakiś chłop bierze kobietę z dziećmi i z nią zamieszka ale się nie ożeni to ona po kilku latach może od niego odejść z częscią jego majątku i alimentami na siebie i dzieci.
Polski
0
0
0
19
Polska 2050
Polska 2050@PL_2050·
Po latach wspólnego życia nikt nie powinien słyszeć od państwa, że „formalnie nic was nie łączy”. #WyrazisteCentrum
Polska 2050 tweet media
Polski
61
9
41
22.6K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@A__Zawistowski Wystarczy dodać tablicę do rzeszowskiego Wielkiego Sromu. "Żołnierzom Wojska Polskiego – Bohaterom Akcji Wisła".
Helena T. Parys tweet media
Polski
0
0
3
259
Andrzej Zawistowski
Andrzej Zawistowski@A__Zawistowski·
Lotnisko im. gen. Stefana Mossora w Rzeszowie-Jasionce? Ciekawe, jaka byłaby reakcja naszych sąsiadów...
Andrzej Zawistowski tweet media
Polski
55
42
266
29.1K
Helena T. Parys
Helena T. Parys@HTParys·
@kaspergondek Kaśka prosi żeby DO NIEJ nie mówić Kaśka a nie żeby O NIEJ nie mówić Kaśka.
Polski
0
0
0
22
Kasper Gondek
Kasper Gondek@kaspergondek·
Słowo "murzyn" jest mi obojętne, słowo jak słowo, nie widzę w nim nic obraźliwego. Ale nie ma też nic obraźliwego w słowie "Kaśka" a znam Kasię, która uprzejmie prosi, żeby "Kaśka" do niej nie mówić. I miło jest to uszanować. Nie należy za to szanować rasistów.
Tomasz Bartosiak 🇵🇱@T_Bartosiak

Słowo "Murzyn" pochodzi od łacińskiego słowa Maurus (oznaczającego mieszkańca rzymskiej prowincji Mauretania w Afryce Północnej). Do języka polskiego trafiło w XIV wieku z języka czeskiego jako neutralne określenie osoby ciemnoskórej, używane wówczas m.in. w dawnych przekładach Biblii.

Polski
75
163
3.6K
72.8K