
Marcin S.
105 posts



Сьогодні лідер польської опозиційної партії «Право і справедливість» Ярослав Качинський згадав мене у своїй заяві щодо Конференції з відновлення України в Гданську. Польського політика обурила моя нібито присутність на URC2026. Є лише одна проблема — сьогодні мене в Гданську немає. Адже я вже працюю в Дюссельдорфі, де завтра разом із мером міста підпишемо угоду про приєднання Дюссельдорфа до мережі UNBROKEN Cities. Ще одне європейське місто стане партнером Львова у підтримці України та розвитку реабілітаційних проєктів. Водночас хочу щиро подякувати Польщі та Гданську за організацію конференції. Напередодні Львів провів окремий Lviv Resilience Day, де разом із партнерами з усієї Європи ми підписали шість нових угод та залучили понад 2,5 млн євро підтримки для нашого міста. Наголошую: на офіційних заходах конференції мене справді немає. І ще. Пан Качинський заявляє, що Львів, чи то я особисто, не розрахувався з польською компанією. Йдеться про підрядника, який так і не зміг збудувати сміттєпереробний завод. Саме через невиконання зобов’язань місто було змушене розірвати контракт. За всі фактично виконані роботи компанія отримала понад 30 млн євро. За роботи, які не були виконані, Львів не платив. У цьому немає нічого дивного — саме так працюють договори. Тому за подібні безпідставні звинувачення вже, мабуть, час звертатися до суду. Тим не менш дякую всім польським друзям, які попри політичний шум продовжують підтримувати Україну та Львів.


Fakty: Nie, mer Andrij Sadowy nie jest gościem Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, nie został na nią zaproszony i nie bierze udziału w URC26. Mer Lwowa zorganizował własne, całkowicie odrębne wydarzenie, które nie ma nic wspólnego z URC26. Potępiamy działania władz Lwowa wobec polskiej firmy, a ignorowanie ustaleń międzynarodowego arbitrażu uznajemy za niedopuszczalne.



Banderowiec wpuszczony do Polski. Mer Lwowa Andrij Sadowy zerwał kontrakt z polską firmą Control Process na budowę nowoczesnego zakładu przetwarzania odpadów. Inwestycja była gotowa w ponad 90%, a polska spółka wygrała kilka procesów arbitrażowych. Mimo to ukraińska strona nie wypłaciła należnych pieniędzy, zignorowała wyroki i przejęła gwarancje bankowe. Konsul RP nie został nawet wpuszczony na teren budowy. Zamiast rozliczyć się z polskimi partnerami, Sadowy pojawił się właśnie w Gdańsku na Konferencji Odbudowy Ukrainy. W przededniu wydarzenia złożył kwiaty pod grobem Pawła Adamowicza, pisząc o „przyjaźni i solidarności” między Lwowem a Gdańskiem. To ten sam Sadowy, który od lat promuje banderowski nurt ukraińskiego nacjonalizmu – gloryfikację OUN-UPA odpowiedzialnej za rzeź wołyńską i antypolskie czystki. Jego działania wobec polskiej firmy to klasyczny przykład antypolskiej postawy: brać polskie pieniądze i technologie, a potem wyrzucić wykonawcę bez rozliczenia. Polskie firmy mają „inwestować” w odbudowę Ukrainy, podczas gdy Lwów oszukuje polskiego partnera na dziesiątki milionów euro? Solidarność to nie jednokierunkowa ulica.




Władze Lwowa podpiszą w Gdańsku milionowe kontrakty. Żaden nie trafi do Polski ⬇️⬇️⬇️ dorzeczy.pl/opinie/906007/…


Ruch prezydenta @NawrockiKn cieszy Kreml? - To jest naprawdę bardzo proste. Kto się z tego wszystkiego najbardziej może cieszyć? Moskwa. Już widzimy rosyjskich polityków, którzy pogratulowali panu prezydentowi Nawrockiemu - stwierdził wiceszef MSZ @ignacyn w @RadiowaJedynka


60% Polaków sprzeciwia dołączeniu Ukrainy do Unii Europejskiej. Polacy rozumieją, że zgoda na akcesję Ukrainy jest sprzeczna z polskimi interesami militarnymi, gospodarczymi, demograficznymi i historycznymi. Tymczasem rząd Donalda Tuska niecałe dwa tygodnie temu nie tylko zgodził się na otwarcie tzw. klastrów negocjacyjnych z Ukrainą, ale nawet (przynajmniej według publicznie dostępnych informacji) nie wynegocjował niczego w zamian. Dla porównania: Węgry w zamian za swoją zgodę wywalczyły traktat nadający nowe uprawnienia węgierskiej mniejszości na Ukrainie.

















