
Człowiek po szkołach
744 posts

Człowiek po szkołach
@ScienceByczys
Animus aeger semper errat













Pseudo zaprzysiężenie w sejmie trwa, sędziowie składają ślubowanie bez obecności prezydenta, z sali głos: „Ale nie ma prezydenta!” Potem kolejny sędzia i znów: „przypominam, że nie ma prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej” Ależ cyrk…





Czekam wz Jacek Gaj potwierdzi ze przed drzwiamo jest policja a nie prsebierancy. Mam hobby byc zywy. Nigdy nie bylem i nie jestem rosyjskim szpiegiem. To prowokacja sluzb pis abynodebrac mi Tomkowi Szwejgiertowi wiarygodnosc. Za bycie czescia tej operacji wyrzucolismy redakcji ilone i wronskiego



Ponad 92 tys. zł łapówki dla Anny Siwiec. Łapcie, bo blokują neta. Na razie przy użyciu urządzenia, które zostawiłem w domu (Tomek też ma podobne), bo dzięki temu was uspokajaliśmy i faszerowaliśmy informacjami, że potrzebujemy dużo, dużo czasu. Za karę @TomaszSiemoniak - będzie zaraz kolejny. Ktoś chce się pośmiać z inwigilacji? Premierze @donaldtusk - czy jest Pan pewny, że podległe Panu służby pracują dla Pana i Polski? Tomasz Szwejgiert, wieloletni agent CBA, człowiek, który przez lata oddawał Polsce prawdziwą służbę (dla wywiadu -termin współpracownik bardzo skromnie nazywa jego rolę), został oskarżony o ciężkie przestępstwa wyłącznie dlatego, że razem ze mną przypadkowo wpadł na gang osób podszywających się pod funkcjonariuszy służb specjalnych. Szef tego gangu przebierańców Adam W., miał romans z ówczesnym wiceszefem służb Maciejem Wąsikiem (faktycznym władcą służb, bo Mariusz Kamiński był ponoć non stop nietrzeźwy – do dziś nikt nie wyciągnął z tego konsekwencji). Gdy Szwejgiert rozpracował i ujawnił gang przebierańców, Wąsik – wściekły, że musi aresztować swojego „lubego” – kazał „dopisać” Tomka do sprawy. Skutek ? Po kilku tygodniach Tomasz Szwejgiert usłyszał fałszywe zarzuty: domagania się i przyjęcia 800 tys. zł od Pawła K. (barona, którego sam zwerbował dla CBA – bez żadnych dowodów), absurdalnego wyłudzenia 108 tys. zł wspólnie z gen. Mieczysławem Bieńkiem – przy czym generał nie ma ani zarzutów, ani aktu oskarżenia, a Tomek ma w tej sprawie 2 podobny, wyłudzenia kolejnych 250 tys. zł na fikcyjną fakturę razem z dwoma funkcjonariuszami CBA. Tylko że praca wcale nie była fikcyjna – była na bieżąco przekazywana bowiem do CBA. Pieniądze dostali wszyscy: generał, dwaj byli funkcjonariusze… a w akcie oskarżenia jako przestępca figuruje wyłącznie Tomasz Szwejgiert. Prokurator Dariusz Korneluk najwyraźniej nie widzi w tym żadnej sprzeczności logicznej.To nie koniec. Szwejgiert to jeden z najlepszych oficerów w historii CBA. To dzięki niemu miliarder i szef polskiego hazardu Sławomir Janowicz przekazał całą swoją wiedzę i zaczął aktywnie wspierać walkę z przestępczością. Janowicz – chroniony przez Tomka – odmawiał płacenia haraczu służbom. Po uwięzieniu Szwejgierta zaczął płacić. W listopadzie/grudniu 2018 r. wskazał mi konkretne osoby, którym przekazał 5 milionów złotych „wejścia”. Spotkanie było nagrywane nie tylko przez nas, ale także przez ABW i CBA. Wkrótce potem Janowicz zmarł. Haraczownikiem był płk TW CBA.Gdy po 11 miesiącach bezprawnego aresztu Tomasz wyszedł w grudniu 2018 r., w aktach sprawy znalazły się zeznania uczciwych funkcjonariuszy CBA. Mówią wprost: atak na Szwejgierta miał podłoże w materiałach, które przynosił – dokumentach dotyczących przestępstw funkcjonariuszy ABW, CBA i mafii w Ministerstwie Finansów, która próbowała zainstalować Mariana Banasia. Za brak zgody Banaś został później zaatakowany.23 stycznia 2018 r. oferowano Tomkowi wolność w zamian za pomówienie Donalda Tuska, gen. Bondaryka, Pawła Wojtunika i innych. Złożył o tym zawiadomienie. Sąd nadal nadaje mu status pokrzywdzonego.Sprawę prowadziła skorumpowana delegatura CBA w Katowicach – dokładnie ta sama, która nielegalnie prowadziła operację wymierzoną we mnie, w moją wiarygodność i w przejęcie mediów, które stworzyliśmy.We wrześniu 2020 r. Maciej Wąsik uderzył w dziennikarza Pawła Mitera (z którym współpracuję) fałszywymi zarzutami szantażu Mlekovity. Miter miał się załamać i „wystawić” mnie jako szefa, który domagał się pieniędzy. Sąd nie zatrzymał Mitera. Drugie uderzenie poszło w Romana Giertycha – wiedzieli, że będzie mnie bronił przy porannym „wjazdzie”.Sprawa się posypała mimo nacisków współpracownika CBA – Piotra Nisztora „Jelinkę”, dekonspirowanego w 2017 r. „archiwisty”, którego CBA trzymało, bo rzekomo donosił na „Republikę” i Sakiewicza.Tomek dostał też zarzut wyłudzenia 10 mln zł VAT w kwietniu 2016 r. jako „faktyczny właściciel” firmy ROTO należącej do Janowicza (CBA doskonale o tym wiedziało – załatwiało koncesje i miało pełny wgląd w transakcje). Po pierwszym zatrzymaniu CBA Pegasusami wyczyściło wszystkie meldunki i nagrania dowodzące jego niewinności. Drugie zatrzymanie nastąpiło, gdy we wrześniu 2020 r. przekazał sądowi kopie notatek i nagranie kluczowego świadka oskarżenia (TW Piackusa), który twierdził, że Tomek podszywał się pod płk. SKW. Piackus dostał gwarancję, że żadna taśma nie istnieje.Łącznikiem między Piackusem a Wąsikiem po 2020 r. był „dziennikarz” TVP, któremu CBA „załatwiło” wyrok w sprawie cywilnej.Tomek nie wyłudził ani złotówki VAT. Nikt nie wyłudził. Pomawiający go Jarosław Z. – współpracownik CBA, z bratem w CBA w momencie pomówienia, jednocześnie pracujący dla ABW i CBŚP – został już prawomocnie skazany na 8 lat więzienia. Zarzuty Tomkowi postawiła prokurator Anna Siwiec z prok. Regionalnej z Lublina. TW „Strażniczka”, której dla zabicia wyrzutów sumienia powiedziano, że jesteśmy „agenturą rosyjską tak dobrze zakonspirowaną, że nie ma na nas dowodów i trzeba nas kasować bezprawnymi wyrokami”. Panie Premierze, za całą tę niesprawiedliwość odpowiadają: Zbigniew Ziobro, Krzysztof Święczkowski, Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik (osobiście nadzorował operację, kazał profilować moje dzieci i uderzyć w relacje z moją prawie 80-letnią matką). Ale to p. Dariusz Kornelu pozwala bezprawiu trwać. Tomek Szwejgiert co do którego podjęto decyzje, że jest jednym z 31 ofiar znanych - broni Pegazus. Mimo to odmawia mu się dostępu do akt, aby nie zobaczył skali akcji przeciwko nam. Pilnuje tego prok. Gacek i prok. Korneluk. Przeciwko mnie i innym niepokornym dziennikarzom użyto TW UOP i ABW – w tym „rzeźnika praw dziecka” Mikołaja Pawlaka. Ja też mialem Pegazusy, moja cała rodzina miała, ale Siemoniak pozwala okłamywać Sądy, aby TW wśród dziennikarzy o adwokatów, sędziów, prokuratorów działających przeciwko mnie - byli bezpieczni. Pozdrawiamy p. Jana Drelewskiego, prokuratora torturującego też @SlawomirNowak. To dopiero początek. Drodzy TW – dajcie Siemoniakowi odetchnąć. Jedyne, co może zrobić, to przyspieszyć wasze ujawnienie.A tym, którzy jeszcze nie zrozumieli: Do Krzysztofa Stanowskiego: mówiliśmy Parę pare miesięcy temu gdy został zaatakowany przez CBA via Republikę aby rozejrzał się po redakcji. Podtrzymujem














