Paweł Żuchowski@p_zuchowski
‼️Rozmowy pokojowe zerwane. Wiceprezydent J.D. Vance ze swoją delegacją wracają do USA. Jeszcze wieczorem zapowiadano, że dziś rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem będą kontynuowane.
Nie doszliśmy do porozumienia z Iranem, bo Iran postanowił nie zaakceptować naszych warunków - powiedział wiceprezydent USA J.D. Vance po 21 godzinach rozmów z irańską delegacją w Islamabadzie.
Zaznaczył, że USA złożyły ostatnią propozycję i liczy, że Iran ostatecznie ją przyjmie.
- Zła wiadomość jest taka, że nie osiągnęliśmy porozumienia. I myślę, że to zła wiadomość dla Iranu znacznie bardziej niż dla Stanów Zjednoczonych - powiedział Vance podczas kilkuminutowej konferencji prasowej.
- Jasno określiliśmy nasze czerwone linie, w jakich kwestiach jesteśmy gotowi im się przychylić, a w jakich nie, i wyjaśniliśmy to tak jasno, jak to tylko możliwe, a oni postanowili nie zaakceptować naszych warunków - dodał.
Vance zaznaczył, że głównym postulatem USA jest to, by Iran wyrzekł się możliwości posiadania broni jądrowej.
- Prostym faktem jest, że musimy zobaczyć stanowcze zobowiązanie, że nie będą dążyć do broni jądrowej i nie będą szukać narzędzi, które umożliwiłyby im szybkie jej uzyskanie. To jest główny cel Stanów Zjednoczonych i to właśnie staraliśmy się osiągnąć poprzez te negocjacje - powiedział wiceprezydent USA. Zaznaczył, że dotąd nie widział po stronie Iranu woli całkowitego wyrzeczenia się ambicji nuklearnych.
Vance nie określił, czy i kiedy planowana jest kolejna runda rozmów. Irańskie media podawały wcześniej, że rozmowy miały być kontynuowane w niedzielę.
Ali Gholhaki – konserwatywny analityk blisko związany z rządem Iranu – oświadczył w mediach społecznościowych, że rozmowy zakończyły się fiaskiem, ponieważ Stany Zjednoczone zażądały całkowitego wstrzymania wzbogacania uranu, wywiezienia z kraju ponad 400 kg zgromadzonych zapasów tego pierwiastka, a także „zarządzania bezpieczeństwem w cieśninie Ormuz na własnych warunkach”. Gholhaki dodał, że Stany Zjednoczone nie złożyły również żadnych zobowiązań dotyczących powstrzymania izraelskich bombardowań Libanu. „Wygląda na to, że Amerykanie nie przybyli tu, by negocjować!” – stwierdził.
@RMF24pl , @Radio_RMF24