Piotr
12.4K posts


Uważnie obserwujcie, co Donald Tusk powie dalej. Jest przyparty do muru.
Trump nie tylko wywarł presję na Europę. On podzielił ją na dwie strony. Z jednej strony elity Nowego Porządku Świata. Z drugiej nacjonalizm i populizm zakorzenione w suwerenności i woli ludzi.
Ten podział narastał od lat. Trump po prostu zmusił wszystkich, by pokazali karty.
Jeden fakt jest kluczowy. W Polsce premier nie kontroluje wojska. Ta władza należy do prezydenta, a nie do Donalda Tuska.
Dlatego Tusk nie może dołączyć do europejskiego nacisku na wysyłanie wojsk do Grenlandii “na pokaz”.
Po prostu nie ma takich kompetencji.
Polska nie gra w tę samą grę co Europa Zachodnia.
Nawrocki jest proamerykański. Polska stawia na siłę, a nie na biurokrację.
To jest geopolityczna wersja “The Art of the Deal”.
Presja. Wymuszenie wyboru. Ujawnienie lojalności.
Europa dzieli się między globalną kontrolę a suwerenność państw. Między elity a narody populistyczne. Między gadanie a rzeczywistość.
W ten sposób wychodzą na jaw prawdziwi sojusznicy.
Polski

A na dupie śpiewać, jeździłam automatem i właśnie automatycznie naciskałam na hamulec w sytuacjach podbramkowych i dziękuję dobranoc, automaty do wora.
Michał Małolepszy@MMalolepszy93
Jak ktoś raz będzie miał automat to już nie wróci do manuala 🫡
Polski

@D_Tarczynski Niczym się nie różnisz od Tuska. Tylko ty robisz laske Trumpowi.
Polski

@SolPoznan Bardziej spodziewałem się pewnego dnia odkrycia tej makabrycznej zbrodni podczas zabawy piaskownicy.
Polski

Historia poznańskich zbrodni.
W Poznaniu, w jednym z tych zwyczajnych domków z ogródkiem, gdzie latem pachnie porzeczka, a zimą ziemia jest twarda jak beton, mieszkała Agnieszka.
Jako dzieci wiedzieliśmy tylko jedno: Agnieszka zawsze miała królika.
Jednego. Zawsze jednego.
Nazywał się Marcelek.
Nie pytałam, dlaczego Marcelek co kilka miesięcy wyglądał inaczej. Dzieci nie pytają o takie rzeczy. Akceptują zmiany, jeśli dorośli mówią, że wszystko jest w porządku.
Marcelek czasem był większy, czasem mniejszy. Czasem biały, czasem bardziej szary. Zawsze cichy. Zawsze patrzył.
Dopiero po latach zrozumiałam, że Marcelków było wielu.
Że każdy kolejny był „tym samym” tylko z nazwy.
Kiedy jeden znikał, w ogródku pojawiał się świeżo przekopany fragment ziemi.
A potem-nowy Marcelek.
Dziś, gdy mijam ten ogródek, nie widzę trawy ani grządek.
Widzę warstwy.
Widzę miejsce, które pamięta więcej, niż chciałoby zapomnieć.
I myślę o wszystkich Marcelkach zakopanych pod stopami sąsiadów.
O Agnieszce, która mieszkała tam kiedyś.
I o tym, że niektóre dzieci nie bawią się w dom.
Niektóre uczą się chować ciała.

Polski

@imch777 @Skalinskalin Bo nas to można gnoić i dyskryminować. Ciekawe co następne wymyślą.
Polski

@Skalinskalin A co z moimi uczuciami? Może jak kiedyś wyjdę za mąż to nie będę chciała być żadnym „małżonkiem pierwszym” tylko kobietą???
Polski

Jeśli jesteś:
antysemitą,
antyukraiński,
antyunijny,
to jesteś prorosyjski i działasz zgodnie ze scenariuszem napisanym w Rosji.
Możesz sobie uważać, że jesteś polskim patriotą, ale nie, nie jesteś.
Jesteś zwykłym wytworem ruskiego laboratorium.
Wiem, że w to nie wierzysz, ale nie zmienia to sytuacji w żaden sposób.
Działasz na rzecz ruskich, a to czy robisz to świadomie, czy nie, jest bez znaczenia.
Polski

@SolPoznan Mam nadzieję, że Stefan nie wyjdzie za parę tygodni "po ziarno"
Polski

Miłosne historie krakowskie: Grażyna, Stefan i Celina
Kraków to miasto wielkich romansów. Jedne zapisano w poezji, inne w kronikach policyjnych, a jeszcze inne… na podwórkach, między grzędą a kompostem.
Ta historia zaczyna się skromnie. Do znajomej mojej bf Werki przyszła kiedyś bezdomna kura. Ot, przyszła i została. Jak to w Krakowie: nikt nie pytał „skąd jesteś”, ważne było „czy chcesz zostać”. Kura została adoptowana i otrzymała godne, solidne imię-Grażyna.
Grażyna miała wszystko: dach nad głową, pełną miskę i święty spokój. Poza jednym - była samotna. A samotność, jak wiadomo, nawet wśród drobiu bywa trudna. Dlatego wkrótce pojawił się Stefan, kogut z odzysku, adoptowany specjalnie po to, by Grażyna nie gdakała sama do siebie.
Ich relacja była piękna, choć czysto platoniczna. Problem był natury technicznej: Grażyna była zbyt wysoka, Stefan - zbyt niski. Miłość więc kwitła duchowo, lecz fizyka pozostawała nieubłagana.
Niestety, sielanka nie trwała długo. Grażyna pewnego dnia zapuściła się zbyt daleko od domu i - jak to bywa w tragicznych krakowskich balladach - padła ofiarą lisa. Romans zakończył się dramatem.
Stefan przeżył to bardzo. Przez dwa dni nie jadł, patrzył w dal i milczał jak bohater czeskiego kina po stracie sensu życia.
I wtedy na scenę wkroczyła ona. Znana w krakowskim półświadku Weronika T. Pod osłoną nocy dopuściła się czynu moralnie dwuznacznego, lecz życiowo koniecznego. Dostarczyła Stefanowi nową, młodą kurkę.
Kurkę nazwano Celiną - imię dźwięczne, obiecujące i wyraźnie przyszłościowe.
Grażynie, jak mawiają na mieście, łyżwa się podwinęła. Na jej miejsce wskoczyła Celina. Stefan aż się… zapiął z radości. Szybko okazało się, że ten cichy żałobnik to jednak niezły jebaka. Związek został skonsumowany, a świat obiegła dobra nowina: pojawiło się pierwsze jajeczko.
Tak oto handel żywym towarem zakończył się happy endem, miłość zwyciężyła, a Kraków dopisał kolejną historię do swojej bogatej, choć nieoficjalnej kroniki romansów.
Bo jak widać - nieważne, czy jesteś człowiekiem, kurą czy kogutem.
Każdy zasługuje na drugą szansę. I czasem… na Celinę.



Polski

@rafalhubert @pisorgpl @SecPompeo @OficjalnyJK Nie dość że chujowe kabanosy robi to do tego jest debilem. Już dawno powinien do izraela wyjechać
Polski

Przypomnę, że za @pisorgpl mocno ocieplające się stosunki z Iranem poparte kampanią informacyjną w mediach o rozwijającej się współpracy gospodarczej zakończyły się jak nożem uciąć gdy pan @SecPompeo nie pytając pana @OficjalnyJK o zdanie zorganizował w Polsce międzynarodową antyirańską konferencję i tyle było jeśli chodzi o Dobra Zmianę i budowanie niezależności Polski na scenie międzynarodowej.
O tym, że USA sponsorowało upadek rządu @MorawieckiM wspomniałem?
Polski

@Filemon43634104 @mar_watrobinski Haczyk jest zawarty przede wszystkim w 3 akapicie, który zaczyna się od sprzeciwu branży stomatologicznej :)
Moja dentystka mówi, że ogólnie wygląda to obiecująco.
Polski

Teoretycznie medycyna jakiej wszyscy byśmy chcieli.
Gdzie jest haczyk?
@mar_watrobinski mogę prosić o opinię?
Polski

@karolldo317676 A to przepraszam! Rezygnuje ze sprawy. Pozdrawiam i miłego dnia!
Polski

@Firarafaa Powinna zostać, ALE nie powinna zbyt szybko rosnąć. Sytuacja gdzie bardzo dużo ludzi siedzi na minimalnej jest bardzo zła. Dodatkowo nie liczy się to ile zarabiamy, ale ile jesteśmy w stanie kupić danego towaru.
Polski










