
Figlar 🇵🇱☭⃠
676 posts

Figlar 🇵🇱☭⃠
@FiglarPL
Powrót na Twitt... Xa po latach. Prywatne opinie o tym co mnie wkurza - ruski, ukry, politycy i pierdoleni komuniści.



MiG-29 dla Ukrainy - czyli przestarzałe maszyny w zamian za nieistniejącą technikę. TL:DR - Ukraina nie posiada żadnych konkretnych technologii dronowych które może dać w zamian. Za to ma unikalne w skali świata know-how i bazy danych i to o nie zabiegają wszyscy duzi gracze. Zaś nasze MiG-29 to przestarzała maszyn ale burza wokół niej ładnie przykryła inne dostawy uzbrojenia do SZU w tym rakiet PAC-3MSE. Będzie obrazoburczo - tak, MiG-29 są przestarzałe. Tak, ilość pilotów SZU którzy mogą na nich latać jest już bardzo mała. Czy jest to maszyna przydatna SZU? Zapewne tak. Czy jest to jednak jakaś super-technika? No nie. Natomiast przekazanie MiGów a w zasadzie ich kolejnej partii w zamian za "technologię dronową" było takim politycznym listkiem figowym żeby nikt nie zarzucił w Polsce że znów całkowicie za darmo jest oddawane uzbrojenie. O ironio - zimą 2025/26 Polska (i dwa inne kraje) przekazały za darmo SZU łącznie kilkadziesiąt rakiet PAC-3MSE które broniły w grudniu - styczniu Kijowa. Szkoda że jakoś ten fakt nie jest podnoszony na Ukrainie - "przestarzałe i mało warte MiG-29" są szeroko komentowanym argumentem ale już o PAC-3MSE od nas zapada cisza bo głupio przyznać że w momencie gdy wszystko szło na Bliski Wschód po wojnie z 2025 na skutek czego SZU zobaczyły "figę z makiem" a nie rakiety to właśnie znów Polska (i dwa inne kraje) dały to co mogły - bezcenne PAC-3MSE. I kolejna obrazoburca opinia: Ukraina nie ma żadnej dronowej wunderwaffe w sensie jednej - kilku technologii/techniki. Te wszystkie Flamingo, Łuty, Barsy i inne to jest po prostu prowizorka. Co niby ma być nęcącego dla SZ RP w np. Flamingu? Silnik z Albatrosa? Głowica w postaci bomby lotniczej żywcem wsadzonej w kadłub? Układ naprowadzania od naszych zachodnich sąsiadów? Przecież to jest gigantyczna prowizorka o RCS latającego kontenera na śmieci i widmie termalnym na miarę LiM-2. Swoją drogą - pieję z naszych geopolitycznych handlowców którzy w MONie organizowali spotkania na zlecenie i za kasę Fire Points żeby zachęcić do kupna w/w prowizorki SP które mają JASSM-ER. Paradne. Podobnie jest z innymi dronami ukraińskimi. Coś jak o dowcipie o radzieckim naukowcu który wynalazł rower. U Niemca na strychu w 1945. Wyroby grupy WB są milion razy bardziej zaawansowane, zaś to co samo @WBGroup_PL pokaże na MSPO w tym roku ładnie podkreśli dystans między rozdmuchaną medialną prowizorką czasu wojny a realnym systemem uzbrojenia. Inaczej rzecz biorąc: zdejmijmy w Polsce 90% kagańca prawnego czasu pokoju + wpompujmy w sektor pieniądze takie jak Ukraińcy i zobaczymy taki sam wysyp dronów dalekiego zasięgu i innych jak na Ukrainie. Tak samo prowizorycznych składaków z tego co da się kupić na zachodzie i z taką samą usterkowością rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu procent. Natomiast Ukraina ma perłę w koronie. A w zasadzie dwie: - bazy danych - know-how Pierwsza kwestia to miliony jak nie miliardy godzin obrazów z nalotów własnych dronów którą są zarchiwizowane. Plus obraz celów z każdego możliwego kąta, pora dnia, roku, typu celu, typu środka obserwacji itp. Do tego dochodzą bazy sygnatur elektromagnetycznych, radarowych itp. To są dane na wagę złota i za te dane szereg krajów dostarcza Ukrainie komponenty do budowy dronów lub wprost kompletne systemy uzbrojenia. To jest prawdziwe "wiano" jakie może wnieść gdzieś Ukraina i to jest faktycznie unikat obecnie. Kolejna kwestia to know-how. Sposób w jaki SZU zorganizowały walkę wokół dronów, procedury i system szkolenia, struktury, ba - również to jak i z czego składać drony i jak szybko adaptować owe do pola walki - to też są naprawdę bezcenne i niewymierne doświadczenia. I tutaj smutna refleksja - SZ RP zaprosiły Madziara - tak TEGO Madziara - żeby opisał co i jak robi SZU. Oczywiście Madziar pojawił się i była ożywiona dyskusja. Efekt? Madziar stwierdził że bez pisemnego rozkazu Zełeńskiego więcej do nas nie pojedzie ponieważ natknął się na delikatniej rzecz ujmując niezrozumienie, sceptycyzm i przekonanie że "my to lepiej". Popełniono IMHO ciężki błąd ale to temat nie na internety. Po owe know-how na Ukrainę pielgrzymkują Niemcy, Francuzi, Amerykanie, Brytyjczycy, Szwedzi, itp. I płacą za to konkretnymi dostarczanymi podzespołami w zamian. To jest druga perła w koronie którą ma Ukraina. Czy Ukraińcy wymieniliby swoje "perły w koronie" i jedyne naprawdę unikalne (w skali świata) kwestie za przestarzałe MiG-29? No musieliby być chorzy psychicznie żeby to zrobić :-) Ale za PAC-3MSE? No tutaj już inaczej gadamy - prawda? Ale tego należało dopilnować wcześniej i co ważne - wcześniej (tak z 1,5 roku ponad) ustalić co potrzebujemy i co chcemy. I zrobić "machniom" w skali dostosowanej do przekazywanego uzbrojenia. Swoją drogą - inni tak robią. A Polak? A "Polak mądry po szkodzie". A może i gorzej. ps. nie, nie wyjeżdżajcie mi z "Deltą" bo z nią sprawa jest jeszcze zabawniejsza niż z dronami.










Забавно наблюдят, как поляки и украинцы спорят, кому принадлежит русский город Львов

























