Tomasz©
60.6K posts


Słowa Donalda Trumpa dla The Telegraph o możliwym wycofaniu USA z NATO niezależnie od tego, czy są blefem, czy realnym kierunkiem powinny być dla Polski zimnym prysznicem. Przez dekady budowaliśmy swoje bezpieczeństwo na jednym, fundamentalnym założeniu: trwałej obecności USA w Europie i nienaruszalności Sojuszu. Dziś widać wyraźnie, że ten fundament przestaje być oczywisty. Nawet jeśli NATO przetrwa jako formalna struktura, jego spójność, wiarygodność i zdolność do szybkiego reagowania mogą zostać osłabione przez polityczne decyzje w Waszyngtonie. A to oznacza, że Polska nie może sobie pozwolić na strategiczną bierność. W obecnej sytuacji geopolitycznej, przy rosnących napięciach wokół Iranu, niepewności co do kierunku polityki USA i trwającej rywalizacji mocarstw naszym priorytetem powinno stać się budowanie własnych, komplementarnych filarów bezpieczeństwa. Jednym z nich musi być realny, a nie tylko deklaratywny, sojusz regionalny: Międzymorze Plus. Rozumiane szerzej niż tradycyjnie, obejmujące nie tylko Europę Środkowo-Wschodnią, ale również państwa skandynawskie, które podzielają podobne postrzeganie zagrożeń i mają wysokie kompetencje wojskowe, technologiczne i organizacyjne. W takim układzie Polska naturalnie staje się rdzeniem, państwem spajającym, organizującym i w wielu obszarach wiodącym. To ogromna szansa, ale też ogromna odpowiedzialność. Taki blok regionalny nie byłby alternatywą dla Unii Europajskiej czy NATO, lecz ich uzupełnieniem zapewniając większą elastyczność działania, szybsze reagowanie i możliwość prowadzenia wspólnych projektów w obszarach, które często umykają wielkim strukturom od infrastruktury i logistyki, przez energetykę, po integrację rynków i budowę sieci biznesowych. W świecie, w którym globalne gwarancje bezpieczeństwa zaczynają się chwiać, to właśnie takie regionalne powiązania mogą okazać się najbardziej trwałe i efektywne. Największym zagrożeniem nie jest jednak sam scenariusz wycofania USA z NATO, ale złudne poczucie, że „to się nie wydarzy”. Nawet jeśli mamy do czynienia z politycznym blefem, nie może on usypiać naszej czujności. Historia uczy, że państwa, które zbyt długo opierały się na cudzych gwarancjach, często budziły się w rzeczywistości, na którą nie były przygotowane. Dlatego Polska musi równolegle wzmacniać własne zdolności obronne, rozwijać przemysł zbrojeniowy i budować realne zdolności współdziałania z państwami regionu. Jeśli chcemy mieć wpływ na własną przyszłość, nie możemy być wyłącznie beneficjentem cudzych decyzji. Musimy stać się ich współtwórcą. @KoziolWojciech @Przeswity Więcej na ten temat przeczytacie w naszej nowej książce. Link do zakupu: #Ksiazka" target="_blank" rel="nofollow noopener">mtbiznes.pl/przeswity/wyda…

"Nie oddamy patriotów Stanom Zjednoczonym"* Znów ostry, bezkompromisowy komentarz Generała @KomornickiLeon na temat ostatniego zamieszania związanego z przekazaniem polskich patriotów na wojnę z Iranem. Była to niezwykle emocjonująca rozmowa, w trakcie której nawet osobom o mocnych nerwach może skoczyć ciśnienie. A zwłaszcza przy wątkach dotyczących strategicznej sytuacji w której znalazła się Polska, po tym gdy Iran zastawił pułapkę na Trumpa i blokuje Ormuz prowokując albo do ataku lądowego, albo do ściągania z całego świata zasobów sojuszniczych... Było emocjonująco i ciekawie: youtu.be/dk6ynEkBP-k *Tytuł nawiązuję do słynnej piosenki Staśka Wielanka. Kto wie o jaką piosenkę chodzi? 😉

To jest nieprawdopodobne jak kiedyś Europa była innowacyjna (na przykładzie Francji). Aż trudno w to teraz uwierzyć. Co się zmieniło od tego czasu?







Polskie baterie systemu Patriot (mamy TYLKO dwie) zostają w Polsce 🇵🇱🛡️🚀 W USA zamówiliśmy ponad 2 lata temu elementy dodatkowych 6 baterii z dostawami w latach 2026-2029 🇵🇱🇺🇸 Te terminy nie zostaną na pewno dochowane 🙄


Szef Pentagonu Pete Hegseth o NATO: to nie jest już żaden sojusz.

Podsumujmy - kraje europejskie nie pozwoliły USA na: 🇵🇱- przekazanie baterii Patriot. 🇮🇹- lądowanie samolotów wojskowych na bazie Sigonella. 🇪🇸 - wykorzystanie baz (Rota, Morón) i przestrzeni powietrznej. 🇩🇪 - udział w operacjach wojskowych i misji otwierania Cieśniny Ormuz. 🇬🇧 - szersze użycie baz do ataków (tylko ograniczona akcja defensywna) 🇫🇷 - przelot samolotów lecących do Izraela, załadowanym sprzętem wojskowym, nad swoim terytorium i wykorzystanie baz wojskowych Tak kończy się obrażanie sojuszników.

@AwDitrich Skrócił bym to do jednego zdania.Genialny plan który zakłada nadrobienie 40 letnich zaległości poprzez jednoczesne zwiększenie wielkości armii dwukrotnie przy ignorowaniu faktu, że każda kolejna generacja sprzętu kosztuje wielokrotnie więcej w zakupie i eksploatacji.








