
Michał Chudzik
6.9K posts

Michał Chudzik
@Mi_Chudzik
Najważniejsze w medycynie to umiejętność łączenia wiedzy naukowej, klinicznej, własnych doświadczeń, zrozumienia chorego i zdrowego rozsądku.







In the EU, in 2023, the most common cause of death from treatable conditions was ischaemic heart disease with 16.6 deaths per 100 000 inhabitants. 🔹 For preventable diseases, the most common cause of death was lung cancer with 30.8 deaths. ➡️ link.europa.eu/vxGvhX
















High meat consumption linked to 55% lower dementia risk in genetic risk group. New study finds older people carrying the APOE ε4 Alzheimer’s risk gene did not experience the expected cognitive decline if they consumed relatively large amounts of meat.

🚑 809 hospitalizacji możliwych do uniknięcia na 100 tys. mieszkańców. Średnia OECD: 473. Polska generuje o 71% więcej zbędnych pobytów szpitalnych niż przeciętny kraj rozwinięty – a 57% interwencji zespołów ratownictwa medycznego dotyczy stanów, które można objąć opieką ambulatoryjną. Rozmowa dra hab. Konrada Jarosza z @RynekZdrowia o konsolidacji szpitali identyfikuje źródło tego problemu. Przypadek pacjenta z pęknięciem śledziony operowanego po 4 godzinach w szpitalu powiatowym zamiast po 60 minutach w ośrodku klinicznym – dokładnie ilustruje ten sam mechanizm: izolowane ogniwa systemu, pozbawione narzędzi koordynacji i przekierowania. Postulat przeniesienia ostrych dyżurów do dużych ośrodków i przekształcenia powiatówek w centra opieki planowej i długoterminowej to nie teoria. Duńczycy, Holendrzy i Brytyjczycy już to zrobili, do tego z mierzalnymi, pozytywnymi efektami. Holendrzy zbudowali ROAZ – sieć obowiązkowej koordynacji, w której każdy SOR, każdy ZRM, każda poradnia POZ i NiŚOZ działa w ramach wspólnej platformy z danymi w czasie rzeczywistym. Duńska linia 1813 przejmuje zgłoszenia nieratunkowe, milion rocznie, i rozwiązuje je telefonicznie lub kieruje do POZ. Efekt: SOR-y odciążone o 10%. Brytyjscy ratownicy zamykają 40-68% interwencji bez transportu do szpitala. Wskaźnik ponownego kontaktu z systemem w ciągu 24 h wynosi 5,1%, a śmiertelność w ciągu 3 dni – 0,3%. Co to oznacza dla nas? Reforma szpitalnictwa bez reformy ratownictwa medycznego to tylko połowa rozwiązania. Przeniesienie ostrych dyżurów do dużych ośrodków wymaga jednoczesnego wdrożenia koordynacji regionalnej, nieratunkowej linii medycznej i rozszerzenia uprawnień ratowników medycznych. Jedno bez drugiego, to kolejna nowelizacja, która zmieni przepisy, ale nie zmieni rzeczywistości pacjenta czekającego na pomoc. @MZ_GOV_PL @NFZ_GOV_PL @MON_GOV_PL @BBN_PL @DowOperSZ @DGeneralneRSZ @WIMWarszawa @RatownictwoMedy @NaczelnaL 🔗rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrow…

🩺Badania diagnostyczne - tomografia, rezonans, gastro- i kolonoskopia? - wracają limity. 🩺Wizyty u specjalistów? - jak wyżej. 🩺Oficjalnie nazywa się to "stawką degresywną", a nie limitami, ale efekt jest ten sam: ograniczenie dostępu pacjentów do świadczeń medycznych. Dziura w budżecie NFZ to oficjalnie 23, a nieoficjalnie 40 miliardów złotych. Na ten rok - w przyszłym będzie więcej. System trzeba wyleczyć. Ale dlaczego kosztem pacjentów? Napisałam o tym trochę więcej na @Gosc_Niedzielny. gosc.pl/doc/9632164.Di…

Ten wykres powinni uważnie obejrzeć wszyscy politycy. Jest na nim odpowiedź na pytanie, które za 5-10 lat sobie zadamy: dlaczego nagle w Polsce wzrosła liczba przypadków raka jelita grubego, zwłaszcza tych zaawansowanych Bo przestaniemy je (i stany przedrakowe) wcześnie wykrywać




W Porąbce rodzina chorego przyniosła do apteki w foliówce leki za 240 tysięcy złotych - chociaż wciąż były dobre, trafiły do kosza. Zobacz materiał i całe wydanie #FaktyTVN z 17 marca 2026 roku w @tvn24plus: tvn24.pl/plus/programy/…



Warszawski Luxmed Onkologia. Pacjentki zapisywane na konkretne godziny. Przychodzą punktualnie. Często są to kobiety po ciężkich operacjach, w trakcie leczenia, w ogromnym stresie. Tymczasem lekarz zaczyna przyjmować o 10:00, a pierwsze zapisy są już od 9:00. Efekt? Kolejka jak w najgorszych czasach polskiej służby zdrowia. Opóźnienia sięgające dwóch, a nawet dwóch i pół godziny. Kobiety siedzą pod drzwiami. Czekają. Bez informacji. Bez wyjaśnienia. Bez zwykłego ludzkiego szacunku. Mówimy o onkologii. O miejscu, gdzie ludzie przychodzą po diagnozę, często z ogromnym lękiem o własne życie. Luxmed – może warto zacząć od rzeczy najprostszej: szacunku do czasu i emocji pacjentek. Bo to nie jest zwykła kolejka do fryzjera. To jest onkologia.




