
Oskar Skuteli
45 posts





@ErisButRacist @brave @ShyOwl888 That's the plan. You have to read into the X thread to find the link to it, but please see the blog post at brave.com/blog/ai-browsi…, specifically this part: "Like all AI features in Brave, AI browsing is completely optional...".







Here is Peter Thiel’s email to Zuck and Andreessen in Jan-2020 predicting socialism. Tl;dr too much student debt and lack of affordable housing keeps young people with negative capital for too long. And without a stake in the capitalist system, they will turn against it.


China is a conglomerate willing to use its GDP and power to cross-subsidize any internal business that benefits from scale economies and network effects, until that business achieves a global supply monopoly.



Donald Trump on why he decided to stop providing Ukraine with air defenses: “I am doing it to stop death.” (Air defenses save lives. His decision guarantees more Ukrainians will die.)



Istnieje systemowy problem w tym, że lewicowość przyciąga głównie zamożnych, jest zabawą i pustym gestem pańskich synków lub ludzi szybko i sprawnie monetyzujących swoje "idee". Już na tym poziomie coś nie gra. I coraz bardziej to widać. Nie ma w tym gronie niemal nikogo innego. Na przykład z takich grup społecznych, które swoją presją mogłyby korygować odlot zamożnych, jak to było dawniej, gdy lewica miewała liderów z "wyższych sfer", ale jej zaplecze było masowe i robotnicze, więc tym liderom patrzono na ręce; dzisiaj to zabawy zamożnych ponad głowami ludu. A dzieje się tak również i dlatego, że dzisiaj lewicowość jest modna, dobrze widziana na salonach i stanowi niezłą okazję do kariery i wzbogacenia się. Gdy świat pracy (także ten biurowy) siedzi w robocie ciężkiej, żmudnej, niepewnej i niskopłatnej, na której końcu jest wyeksploatowanie, lewicowcy bawią się w "aktywizm", dobre pensje i fuszki, granty, liderowanie, książki, wykłady i resztę "kreatywnego" pustosłowia w ramach szybkich elitarnych karier realizowanych wysoko ponad głowami tamtych, i że da się w Polsce 2024 już nieźle z tego żyć w kręgu warszawskich znajomości i zleceń. Problemem jest robienie lewicy z samych ludzi dobrze ustawionych. I w dodatku oferujących nam śmieszny teatrzyk, za którego kulisy bardzo łatwo zajrzeć i zobaczyć tam nie trybuna ludowego, lecz jego hiperkarykaturę. Albo "socjalistkę", która cierpiałaby, gdyby jej cudowne dzieciątko chodziło do publicznej szkoły w mieście, gdzie edukacja publiczna jest najlepiej dofinansowana przez zamożny samorząd. "Poglądy" można zmienić w pół godziny. Tyle samo zajmuje ich nabycie. Dzisiaj większość niedawnych balcerowiczowców jest "wrażliwa społecznie", gdy już jest to modne, za to niewiele zmieni. Dlatego jest to marny wyznacznik czegokolwiek. Szczególnie w czasach, w których poglądy prospołeczne to nie poświęcenie, lecz okazja do kariery. W ramach mody czy walki pokoleń młodych wilczków z boomerami-neolibami typu Gadomski.




















