
Mike Benz, były urzędnik Departamentu Stanu USA u Joe Rogana mówi o wpływie USAID na obalanie rządu PiS. To jest tak niewiarygodna bomba, która wyszła na jaw po rozmontowaniu USAID, uderzająca w rząd Donalda Tuska i całe jego środowisko polityczno-medialne, że to powinno zmieśc w normalnym kraju cały ten antypolski motłoch. Tyle lat pisałem o wpływie zagranicy na obalenie PiS - wszystko się sprawdziło. Włącznie z wyborami korespondencyjnymi, włącznie z kastą sędziowską, "rozliczeniami" opozycji i domknięciem systemu po wygranych przez nich wyborach prezydenckich - dlatego robią co mogą by zapewnić zwycięstwo Trzaskowskiemu. Nie można do tego dopuścić, bo Polska po prostu przestanie istnieć.









