Antek ⚡☘️🏴‍☠️🐯

555 posts

Antek ⚡☘️🏴‍☠️🐯 banner
Antek ⚡☘️🏴‍☠️🐯

Antek ⚡☘️🏴‍☠️🐯

@Antoni17Tad

Zdegenerowany lewak i fan amerykańskiego sportu 🟢Boston Celtics⚪☘️ ⚪OKC Thunder🟠⚡ 🔴Tampa Bay Buccaneers 🔴🏴‍☠️ 🟠Cincinnati Bengals ⚫🐯

Katılım Ağustos 2020
1.1K Takip Edilen44 Takipçiler
Ministerstwo Niedorozwoju i Technofobii
@JanSpiewak Ale Panie Janku ja bardzo się cieszę, że tu wszyscy się spotkaliśmy i rozmawiamy o tych ważnych sprawach, ale je powinno się załatwiać za kulisami, a nie przy kamerach ~ jakoś tak powiedziała ta babka co siedziała obok. iksde.
Polski
3
2
72
932
Jan Śpiewak
Jan Śpiewak@JanSpiewak·
Polska deweloperska.
Polski
15
50
662
19.8K
Antek ⚡☘️🏴‍☠️🐯 retweetledi
Tomek Kordylewski
Tomek Kordylewski@Timi_093·
Dość brutalny koniec miał ten sezon dla Boston Celtics. (Uwaga, długi tekst – jest trochę podsumowania sezonu, trochę o finansach i tym, co przed nami, więc zapraszam do czytania wszystkich fanów #nbapl, a nie tylko kibiców bostońskiej ekipy!) 56 zwycięstw w fazie zasadniczej, 3-1 po pięciu meczach pierwszej rundy. No nic nie wskazywało na to, że Celtowie zaraz pojadą na ryby, przegrywając u siebie Game 7 bez Jaysona Tatuma, który nie zagrał ze względu na przeciążenie lewej nogi (tej zdrowej). Celtics po raz pierwszy w historii klubu wypuścili z rąk prowadzenie 3-1 w serii. Przegrali też serię przeciwko 76ers po raz pierwszy od ponad 40 lat. I po raz pierwszy od 2021 roku pożegnali się z rywalizacją w fazie play-off tak szybko. Chyba mało kto spodziewał się jednak takiego sezonu, gdy Brad Stevens latem ubiegłego roku robił kolejne transfery i żegnał kolejnych zawodników z mistrzowskiej drużyny 2023-24. To miał być sezon przejściowy. I był, tylko że w stylu Boston Celtics. Rok temu Celtics po zakończeniu sezonu nie mieli Jaysona Tatuma, który dopiero co zerwał Achillesa, ale za to mieli rekordowe przewidywania wydatków na następne rozgrywki. To mogło być łącznie grubo ponad pół miliarda dolarów w kontraktach i podatku. A to oznaczało też drugi kolejny sezon nad drugim progiem apron. Z klubem pożegnali się więc Jrue Holiday, Kristaps Porzingis, Al Horford czy Luke Kornet, co dało ogromne oszczędności. Potem już w trakcie sezonu – jeszcze przed zamknięciem okienka – udało się Celtom zrobić kolejne kroki i zejść już nie tylko pod drugi, a potem pierwszy próg apron, ale też pod próg podatkowy, w czym posłużyła przede wszystkim wymiana Anfernee Simonsa na Vucevicia. Brad Stevens zaoszczędził jakieś 350 milionów dolarów i zrobił finansowy reset, a mimo to Celtics pod wodzą Joe Mazzulli i rozgrywającego najlepszy w karierze sezon Jaylena Browna utrzymali drugie miejsce w tabeli Wschodu, wygrywając tylko pięć meczów mniej niż w poprzednich rozgrywkach. To jest właśnie przejściowy sezon w stylu Boston Celtics. Nie dotknęli dna, nie będzie ich w niedzielnej loterii draftu NBA, więc nie będą mieli wysokiego wyboru w drafcie. Zamiast tego jest sezon progresu, czego nie wyklucza nawet frustrująca porażka w pierwszej rundzie. Bo gdy z biegiem sezonu – gdy widzieliśmy jak ten zespół gra i jak postępy robią kolejni zawodnicy, a wracający do gry Tatum szybko wszedł na wysokim poziom – oczekiwania urosły, to oczywiste jest, że przegrana w takim stylu i z 76ers zabolała tym bardziej. Wymaga też ona oczywiście zadania sobie kilku pytań. Dlaczego tak często Celtics przegrywają u siebie w fazie play-off? Dlaczego nie potrafili zamknąć tej serii? Dlaczego tak często nie radzą sobie w roli faworytów? Czy można było lepiej zarządzać minutami Jaysona Tatuma? Co się stało z rzutem Derricka White'a? Czy Neemias Queta jest rozwiązaniem, któremu można zaufać? Czy Joe Mazzulla to trener, który sufit podnosi tylko w fazie zasadniczej? Tak naprawdę nie ma jednoznacznych odpowiedzi. I także dlatego ten przejściowy sezon to taki rzadki przypadek, gdy szklanka jest do połowy pełna i do połowy pusta. Da się obronić ten sezon: chwalić za 59 wygranych meczów (56+3, a między tymi zwycięstwami po trzy porażki z rzędu na początek i koniec sezonu; dwie jedyne takie serie porażek w całych rozgrywkach), docenić postęp, nawet zrozumieć dlaczego Jaylen Brown – mistrz i MVP finałów – mówi, że to jego ulubiony rok. To jednak nie wyklucza poczucia frustracji i złości, nawet wezwania do większych czy mniejszych zmian. A one będą. Większe lub mniejsze, ale będą. Tak można wywnioskować z konferencji prasowej Brada Stevensa, który chyba nie miał jeszcze takiego wystąpienia, w którym aż tak dałoby się wyczuć frustrację i u niego. Oczywiście nie kipiał złością – to nie ten typ człowieka – ale mimo wszystko widać było, że jest wkurzony. Sam to zresztą przyznał. – Wolałbym dziś grać z Knicks – oznajmił w pewnym momencie. – Nie ma wątpliwości, że choć zrobiliśmy sporo dobrych rzeczy, to przegraliśmy w pierwszej rundzie, a do tego mieliśmy bilans 3-11 z najlepszymi zespołami obu konferencji. Więc musimy stać się lepsi – dodał menedżer C's. Mówił też o tym, że od jakiegoś czasu (de facto w trzech ostatnich seriach play-off – z Magic i Knicks rok temu oraz z 76ers w tym roku) jego zespół ma problem ze stwarzaniem sobie dobrych pozycji do rzutu. Że jako zespół potrzebuje większej siły rażenia przy obręczy. I że żeby to mieć, to pewnie trzeba będzie kogoś do składu dodać. Bo w Bostonie każdy wolałby wsad, a nie trójkę, ale o wsady jest jednak dużo ciężej. Stevens pochwalił też sztab szkoleniowy z Mazzullą na czele za pracę w ciągu roku, przyznając przy tym, że w serii z 76ers każdy – zawodnicy, trenerzy – mogli zrobić więcej. Raczej nie należy spodziewać się, że "Psycho Joe" wyląduje na gorącym krześle. Zresztą sam Stevens przyznał, że trener musi działać z tym, co ma do dyspozycji. Stworzyć styl pod zawodników. I to się ogólnie w tym sezonie udało. Tutaj pytanie do Stevensa, czy on stworzył odpowiednio mocny skład. Pewnie nie, bo jednak w tym sezonie chodziło też w Bostonie o pewien finansowy reset, a niekoniecznie o walkę o mistrzostwo, dlatego trzeba było dokonać pewnych wyborów, które dały więcej pod kątem finansowym, a nie kadrowym. I jeśli kibice Celtics będą o tym pamiętać, to rzeczywiście ten poziom frustracji po porażce w pierwszej rundzie może nieco opaść. Jak zwykle jednak po zakończeniu rozgrywek pojawia się jeszcze jedno pytanie. Najważniejsze. Co dalej? Celtics mają pod kontraktem na przyszły sezon 14 zawodników, przy czym sześciu ma opcje zespołu (czas na ich wykorzystanie jest do 29 czerwca). Jedynym graczem, któremu z końcem czerwca skończy się umowa i który wejdzie na rynek wolnych zawodników, jest Nikola Vucević. Zaraz będą konkretne liczby, natomiast warto zaznaczyć, że Celtics za przyszły sezon tylko trójce Tatum-Brown-White zapłacą 145 milionów dolarów. Na ten moment nikt inny w składzie nie zarobi w kolejnych rozgrywkach więcej niż 11 milionów. Kontrakt Pritcharda nadal pozostaje jednym z najlepszych w lidze (w związku z czym nie ma chyba większego sensu go transferować; bardziej prawdopodobne jest chyba nowe przedłużenie kontraktu w październiku), a małe umowy Gonzaleza czy Scheiermana są dziś na wagę złota. ROZKŁAD PŁACOWY CELTICS NA SEZON 2026-27: Jayson Tatum – 58,5 mln (35,4% całego salary cap) Jaylen Brown – 57 mln (34,6%) Derrick White – 30,3 mln (18,4%) Sam Hauser – 10,8 mln (6,6%) Payton Pritchard – 7,7 mln (4,7%) Hugo Gonzalez – 2,9 mln (1,8%) Luka Garza – 2,8 mln (1,7%) Dalano Banton – 2,8 mln (1,7%) | opcja zespołu Baylor Scheierman – 2,7 mln (1,7%) Neemias Queta – 2,6 mln (1,6%) | opcja zespołu Ron Harper Jr. – 2,5 mln (1,6%) | opcja zespołu Jordan Walsh – 2,4 mln (1,5%) | opcja zespołu Amari Williams – 2,1 mln (1,3%) | opcja zespołu Max Shulga – 2,1 mln (1,3%) | opcja zespołu ŁĄCZNIE W KONTRAKTACH – 187,7 mln PROGNOZOWANY PRÓG SALARY CAP – 165 mln PROGNOZOWANY PRÓG PODATKOWY – 201 mln PROGNOZOWANY PIERWSZY PRÓG APRON – 209 mln PROGNOZOWANY DRUGI PRÓG APRON – 222 mln Celtics wejdą więc w offseason z przestrzenią około 13 milionów pod progiem podatkowym. Ten sezon zakończyli pod progiem, więc jeśli chcą rzeczywiście zrobić reset podatkowy – i na nowo zacząć okres liczenia recydywy podatkowej (w skrócie: im dłużej jesteś nad progiem podatkowym, tym potem co roku musisz płacić coraz więcej i więcej podatku w przeliczeniu na jednego dolara nad progiem) – to przyszły sezon też musieliby zakończyć pod progiem. Zakończyć, czyli mieliby czas na zejście pod próg aż do lutego 2027 (do zamknięcia okienka transferowego). Celtowie mają też sporo przestrzeni do obu progów apron. Dla przypomnienia: te progi zostały wprowadzone po to, by utrudnić życie tym, którzy wydają w NBA najwięcej. Bycie nad pierwszym progiem to dodatkowe obostrzenia w budowaniu zespołu, a bycie nad drugim progiem to wersja hardcore. Boston uciekł więc z tego drugiego progu w ubiegłym sezonie (bo im dłużej jest się nad tym progiem, tym te obostrzenia są coraz mocniejsze), ale że byli nad nim po zakończeniu rozgrywek 2024-25, to liga zamroziła ich wybór w drafcie w 2032 roku (czyli nie mogą nim teraz handlować, dopóki nie będą pod drugim progiem apron w trzech z czterech ostatnich sezonów). Celtics jako drużna nad progiem salary cap nie będą mieli wolnych środków (cap space), żeby zaszaleć na rynku FA i np. zaproponować komuś maksymalny kontrakt, ale będą mogli polować na graczy nieco mniejszego kalibru, co umożliwi im dostęp do wyjątków: pełnego mid-level (15 milionów) oraz dwurocznego (5,4 miliona). Szczególnie wyjątek mid-level (MLE) może okazać się przydatny, tym bardziej że można go rozbić na kilku zawodników. Warto przy tym pamiętać, że wykorzystanie tego wyjątku w kwocie 6,1 miliona lub więcej sprawia, że potem już do końca sezonu Celtics nie mogą przekroczyć pierwszego progu apron (czyli mają nałożony tzw. hard cap na swoje wydatki na poziomie 209 mln). To samo (hard cap na poziomie pierwszego progu apron) dzieje się, gdy Celtics skorzystają z któregoś ze swoich trade exceptions (TPE). W ubiegłym sezonie udało się Celtom wytworzyć kilka takich wyjątków podczas transferów, przy czym największą wartość mają te trzy: 1) TPE z wymiany Simonsa (27,7 mln – ważne do 5.02.2027), 2) TPE z transferu Georgesa Nianga (8,2 mln – ważne do 06.08.2026), 3) TPE z transferu Jrue Holidaya (4,7 mln – ważne do 07.07.2026). Szczególnie to największe może okazać się bardzo przydatne w ewentualnych ruchach transferowych, bo pozwala przyjąć zawodnika bez konieczności wysyłania w zamian kontraktów. TPE po Simonsie to zresztą w tej chwili drugi największy taki wyjątek w całej lidze. Jak każde TPE ma datę ważności – rok od momentu wytworzenia, czyli w tym przypadku 5 lutego 2027. Celtics mają więc całkiem sporo czasu, żeby coś z tym zrobić. W tym miejscu trzeba przypomnieć, że TPE w wymianach nie można łączyć – ani ze sobą, ani z kontraktami zawodników. Tego lata trzeba też podjąć kilka decyzji co do umów tych graczy, którzy mają na przyszły sezon wpisane opcje zespołu. To między innymi Neemias Queta i Jordan Walsh. Możliwości jest tutaj kilka. Można te opcje po prostu wykorzystać, a o przedłużeniach pomyśleć za rok, ale wtedy taki gracz będzie mógł też wejść na rynek wolnych zawodników, więc tracimy pełną kontrolę. Można też te opcje wykorzystać teraz i w zasadzie od razu negocjować przedłużenie kontraktu, które weszłoby w życie od sezonu 2027-28. Albo można te opcje odrzucić i się pożegnać lub zaproponować nową umowę począwszy od sezonu 2026-27. Wydaje się, że w przypadku Quety czy Walsha można pomyśleć nad opcją numer dwa – wykorzystać opcję zespołu i od razu negocjować przedłużenie. Czyli w przyszłym sezonie nadal zagrają za "frytki", co pozwoli nam zachować jeszcze całkiem niezłą elastyczność finansową, ale już od rozgrywek 2027-28 dostaną podwyżkę. Jak dużą? To już kwestia dogadania się z nimi i tego, ile jeden czy drugi jest wart według Stevensa. Warto przy tym pamiętać, że na ten moment na sezon 2027-28 gwarantowane kontrakty w Bostonie mają już tylko Tatum, Brown, White (ostatni rok umowy przed opcją zawodnika), Hauser oraz Pritchard (ostatni rok umowy) + Gonzalez i Scheierman (opcje zespołu). A co z wyborami w drafcie? Celtics w tegorocznym naborze mają na ten moment dwa numerki: 27. w pierwszej rundzie (to ich własny wybór) oraz 40. w drugiej rundzie (od Bucks). Dodatkowo bostońska ekipa posiada też wszystkie swoje wybory w pierwszej rundzie draftu w kolejnych latach, oprócz w 2029 roku – bo ten wybór oddany został do Portland w wymianie Jrue Holidaya. Należy też wspomnieć, że wybór w 2028 to możliwa zamiana z San Antonio Spurs (z zastrzeżeniem "jedynki" w drafcie; to efekt wymiany po Derricka White'a), a wybór w 2032 jest zamrożony. To wszystko oznacza, że Celtics mogą w tej chwili handlować trzema swoimi wyborami w pierwszej rundzie draftu w kolejnych latach: w 2027, 2031 i 2033 roku. Do tego do dyspozycji mają też cztery wybory w drugiej rundzie. Czyli podsumowując: lato będzie (jak zwykle) ciekawe. W tym roku – w przeciwieństwie do poprzedniego lata – już nie muszą zrzucać kontraktów ani szukać na rynku wolnych zawodników wśród graczy na minimum. Oczywiście pytanie brzmi, czego konkretnie Celtics będą szukać. Wzmocnienia pod koszem? To raczej pewne. Ale jak dużego wzmocnienia? Czy może jednak powalczą o grubą rybę (typu Giannis)? To by z automatu oznaczało, że paczkę transferową trzeba budować wokół White'a lub Browna. Pomóc mogłoby także TPE. Ale to też zależy, czy i jak dużo są w stanie zapłacić właściciele. Czy wrócą nad próg podatkowy? To też się dopiero okaże. Ja odpowiedzi na te pytania nie znam i nie wiem, czy Brad Stevens już je zna. Ale jako kibic Celtics wiem jedno: Brad, ufam Tobie. P.S. Dzięki za przeczytanie, w razie pytań czy niejasności jestem do dyspozycji. Za ewentualne błędy, jeśli się pojawiły – przepraszam. Starałem się jak najmocniej. Jutro na @bostoncelticspl jak co niedzielę pojawi się też Tygodnik (wydanie numer 532), tym razem w całości poświęcony Celtics i obecnej sytuacji ORAZ najprawdopodobniej również kolejny odcinek podcastu @PL_Garden, którego miałem przyjemność być gościem. I tam też sporo o Celtach. 😉
Tomek Kordylewski tweet media
Polski
3
6
61
9.4K
PleazeNo
PleazeNo@no_pleaze96540·
@Antoni17Tad @krzysztowP @spalinskipatryk To jus odpowiadam glabie bo chyba nie rozumiesz, place wiecej niz inni a moje leczenie statystycznie nie bedzie drozsze od przecietnej. Dociera? Jesli to skladka to kazdy powinien placic tyle samo.
Polski
2
0
1
287
Patryk Spaliński
Patryk Spaliński@spalinskipatryk·
Nic mi ludzie nie finansują. Sam sobie płacę preferencyjną składkę na B2B. Chcę tylko żeby państwo mi zapewniło operacje, leczenie raka i emeryturę i niech się ode mnie odczepi. Ja innym do ogródka nie zaglądam.
Polski
31
26
1.1K
21.4K
PleazeNo
PleazeNo@no_pleaze96540·
@krzysztowP @spalinskipatryk Jak to nikt, wiekszosc osob umiera na raka na starosc, w XIX wieku jakos uslugi dzialaly. Dodatkowo mozna takie osoby zastapic imigrantami, pozdrawiam.
Polski
3
0
1
397
m4rc1n #SICARIOS
m4rc1n #SICARIOS@mrcnbln·
@Antoni17Tad @ArturDziambor wydaje mi sie ze tu nie chodzi tylko o to co mu gwizdają, tylko o to jak on gra, przeciez tego sie nie da ogladac, on doslownie obrzydza koszykowke xd
Polski
3
0
11
199
Artur E. Dziambor
Artur E. Dziambor@ArturDziambor·
Mistrz SGA z OKC 🤬 Nie da się tego oglądać. Nie da się temu kibicować. NBA powinno ustalić z sędziami, że nie będzie za takie cyrki gwizdków, a nawet może wprowadzić zasadę, że za takie naciąganie będą kary w postaci rzutów dla drużyny przeciwnej.
Polski
30
7
310
39.4K
l3niwiec
l3niwiec@l3niwiec_·
@Antoni17Tad @ArturDziambor Jeśli dla Ciebie takie wywracanie się i kładzenie się na parkiecie przy byle kontakcie (a czasami też przy braku kontaktu) jest normalne i można przejść obok tego obojętnie, to ja szczerze gratuluję
Polski
1
0
0
75
mickpl
mickpl@mickpll·
@KacperPlazynski @CzarnekP Ziomuś zupełnie obiektywnie to Wy rozwaliliście rynek mieszkaniowy w Polsce do spodu i to na każdej płaszczyźnie: w budownictwie społecznym, likwidacji norm dot. pomieszczeń czy beką 2%. Mówienie, że teraz coś naprawicie jest nawet jakby z deka trochę bezczelnie XD
Polski
13
42
1.6K
10.9K
Kacper Płażyński
Kacper Płażyński@KacperPlazynski·
W internecie rozległ się rechot z przedstawionych przez @CzarnekP propozycji dotyczących polityki mieszkaniowej. Część rechoczących po prostu nie zrozumiała, o czym Przemek mówił. Inni, jestem tego pewien, to trolle na usługach lobby deweloperskiego. Bo nasze pomysły, które niebawem będziemy przekazywać w szczegółach, deweloperom się nie spodobają. I to bardzo. Dla nich najlepiej byłoby, gdyby wszystko zostało po staremu i żeby mogli wyduszać od Polaków miliony za małe klitki. Oczywiście na kredyt z wysoką marżą, żeby koledzy z banków mogli zarobić swoje. Tymczasem są tylko dwie opcje: albo dalej będą rządzić deweloperzy i będzie tak jak dzisiaj lub gorzej, albo rządzić zacznie państwo, aktywnie wchodząc na rynek mieszkaniowy i z powrotem kierując strumień inwestycji do średnich, małych i najmniejszych miejscowości. Tam mieszkania są znacznie tańsze, tam jest znacznie większe pole manewru dla rodziny chcącej mieć własny dach nad głową. Tylko, że dla rządu @donaldtusk nic poza wielkimi miastami się nie liczy. Koło się zamyka, politycy Platformy, Lewicy i innych przystawek robią dobrze kolegom z biznesu deweloperskiego, którzy najwięcej zarabiają na kawalerkach w metropoliach. I dlatego, zamiast bezmyślnie rżeć ze słów Przemysława Czarnka, warto normalnie rozmawiać. Będą ku temu okazje, zapewniam Państwa. I na koniec jeszcze jedno - chciałem zapytać, gdzie te miliony tanich mieszkań zapowiadanych przez Lewicę od @wlodekczarzasty? Wybudowane już? A może upokarzana przez Tuska na każdym kroku @Kpelczynska ma tutaj jakieś sukcesy? Udało się coś? Oczywiście poza naszymi programami, na przykład Społeczną Inicjatywą Mieszkaniową, którą ostatnio pani minister chwaliła się jak swoją... Zanim zacznie się trollować i wyśmiewać, warto najpierw zrobić rachunek sumienia.
Polski
231
38
186
166.2K
OficjalneZero
OficjalneZero@OficjalneZero·
🚨JUŻ O 19:00 GODZINA ZERO 🚨 A gościem odcinka FRIZ 🔥 Będzie grubo - pytania, szczere odpowiedzi i rzeczy, których jeszcze nie słyszeliście 👀 Zostaw w komentarzu pytanie do Friza, a najlepsze pojawią się na żywo 💬
OficjalneZero tweet media
Polski
193
2
423
93.3K
Jakub Wiech
Jakub Wiech@jakubwiech·
Kochani, minister Czarnek jednak nie zdejmie paneli fotowoltaicznych. Dlaczego? Bo prąd jest drogi. Zdejmie jak będzie tani. Co prawda dla niego już prąd jest tańszy dzięki panel fotowoltaicznym, ale ma być jeszcze tańszy - i wtedy instalacja będzie zdjęta.
Polski
550
883
7.1K
282.4K
Niedźwiadek
Niedźwiadek@xxxxx23340·
Warto przypomnieć, że ten goacik w trade deadline zszedł poniżej luxury tax, a i tak mówimy dziś o jedynie w całości poważnie wyglądającej drużynie na wschodzie. O wszystkich innych rzeczach jakie dzieją się w Celtics w tym sezonie nie wspomnę, bo o tym o tak będą pisać w podręcznikach do historii.
Shams Charania@ShamsCharania

Boston Celtics president Brad Stevens has been named the 2025-26 NBA Basketball Executive of the Year. Stevens also won the award in 2023-24.

Polski
2
0
64
4.4K
Antek ⚡☘️🏴‍☠️🐯
@zasob_ludzki Pol kiedyś się chwalił że "inwestuje" w nieruchomości ale zgolił się na łyso i jednorazowo wpłacił paredziesiąt tysięcy więc jest moim bohaterem 💪
Polski
0
0
54
1.6K
zasób ludzki #Jaszczur2030 🇵🇱 +🇮🇳 =🧯
Max. co bogaci mogą zrobić dla walki z rakiem to zgolić głowę albo zapuścić wąsa, a i tak są za to uznawani za wielkich bohaterów, którzy się poświęcaja dla dobra plebsu🦸w tym samym czasie będą unikać podatków, walczyć o ich obniżkę i dalej niszczyć rynek mieszkaniowy
Michalina Kobla@Michalina_Kobla

@deZeZed Jakby bogaci np zrobili taką akcję typu że jakiś procent tych pieniędzy ogromnych oddawali co miesiąc albo rok i z tego by się budowało szpitale, drogi itd to by było cos

Polski
21
138
2.2K
44.6K
Michalina Kobla
Michalina Kobla@Michalina_Kobla·
@deZeZed Jakby bogaci np zrobili taką akcję typu że jakiś procent tych pieniędzy ogromnych oddawali co miesiąc albo rok i z tego by się budowało szpitale, drogi itd to by było cos
Polski
49
179
3.4K
101.3K
deZeZed
deZeZed@deZeZed·
Young Leosia o Cancer Fighters: "Jakby nie wiem, taki Elon Musk nie odda chociaż nie wiem, dziesięciu procent swojego… swojego dobytku. No bo on by oddał chociaż 10% swojego dobytku i by mógł bardzo tym pomóc, nie? Jakby wiadomo, że to musiałyby być dobrze ulokowane pieniądze, tak żeby to faktycznie pomagało, ale kurde, taki Elon Musk, taki Trump i ktoś tam, jakby oddali chociaż część swojego dobytku, całego który mają, to by mogli bardzo pomagać. A mam wrażenie na przykład po tej zbiórce, że kurde ludzie jakby oddają taki hajs tutaj. W sensie, wiecie jak nie wiem… widzę, że ludzie wpłacają tutaj po sto tysięcy złotych i tak dalej. Ktoś wpłacił dwieście. Bedoes jakby wpłacił tyle i tyle. No to wydaje mi się, że to też są takie znaczące kwoty, że ludzie na pewno wpłacają dużą część po prostu pieniędzy ogólnie, które mają tak jakby w życiu. I… i to jest fajne, że jakby Polska w ogóle jest w stanie się tak zjednoczyć, co nie? I zrobić coś takiego pięknego. I… i to jakby… ta w ogóle cała akcja, to jest trochę odpowiedź na tę moją wieczną rozkminę: "Ej, czemu kurde nie wiem, wszyscy bogaci ludzie nagle po prostu nie zrobią jakiejś akcji i nie zaczną pomagać?", co nie? A tutaj właśnie tak jest."
Polski
592
36
1.7K
1.5M
Antek ⚡☘️🏴‍☠️🐯 retweetledi
Sylwia Czubkowska
Sylwia Czubkowska@sylvcz·
Jakby powiedzieć: DSA (nie będące oczywiście lekarstwem na wszystkie problemy ale jednak wprowadzające polską szybszą ścieżkę urzędniczą dla obywateli do wymuszania na platformach działań) zostało przez @prezydentpl zawetowane bo "wolność słowa" no więc oto jest wolność słowa.
Sławomir Dębski@SlawomirDebski

Szanowni Państwo - konto ambasadora RP w Chinach zostało przejęte przez hakerów. Szanowny Panie @elonmusk - ataki hakerskie na pana platformie stają się coraz częstsze - warto coś z tym szybko zrobić….

Polski
4
20
133
8.4K