Rafał Szczygieł

2.7K posts

Rafał Szczygieł

Rafał Szczygieł

@CyberRafiki

Pycha kroczy przed upadkiem. Tak właśnie widzę w Europe, która nie dostrzega lub nie chce dostrzec jak już mało znaczy na świecie...

Katılım Eylül 2023
66 Takip Edilen18 Takipçiler
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@The_Krzysztof @AlentProf @koniuszy124 Widać że fanatycy rowerowi to stan umysłu, bez logicznego myślenia, bez instynktów samozachowawczych. Takie koniki z klapkami na oczach. Nie zazdroszczę umysłu. Wyrazy współczucia.
Polski
1
0
1
13
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@Bokassa_I @Mandarynka827e7 @MajaHermanMD Ta nagonka służy oprzytomnieniu ludzi. Bez alko osiągniesz w życiu znacznie więcej. Alko to kaganiec. Jak wytrzeźwiejesz (odstawisz % na kilka lat) to zrozumiesz i już do alko nie wrócisz.
Polski
0
0
0
10
Maja Herman
Maja Herman@MajaHermanMD·
Dziś jako psychiatrka powiem wam coś po psychiatrycznemu. Właśnie rozpoczęło się Narodowe Święto Chlania – czyli majówka. Dla każdej psychospecjalistki i każdego psychospecjalisty to jedne z najgorszych dni w roku. Gdy dyżurowałam w Tworkach, najgorszym dniem na dyżur były ostatnie dni majówki. Nikt z nas nie chciał (w tym roku to sobota/niedziela), bo w te dni było już hardcorowo. Oczywiście chodzi o „kulturę chlania” w Polsce. Majówka to narodowe święto łojenia alkoholu (PIWO TO ALKOHOL!). Zespół abstynencyjny gonił zespół abstynencyjny. Majaczenie alkoholowe rozkręcało się idealnie. Psychozy poalkoholowe i pielgrzymki pacjentów po próbach samobójczych pod wpływem. Zatrzymania krążenia, unieruchomienia, przemoc, krzyki, zakłócanie funkcjonowania oddziałów, zaburzenia elektrolitowe i wiele, wiele innych stanów spowodowanych kilkudniowymi ciągami alkoholowymi Polek i Polaków (którzy „kontrolują” swoje picie). Przyjęcia na oddział, bo „chcę umrzeć”, a na drugi dzień „muszę wyjść, bo mam pracę”, „gości”, „muszę opiekować się dzieckiem, mamą, mężem, dziadkiem, kotem, psem, patyczakiem”, a po 2 dniach kolejne powroty i przyjęcia. NARODOWE ŚWIĘTO ŁOJENIA ALKOHOLU, bez umiaru, „bo mogę”, „bo to moja sprawa”, „bo jestem dorosły”, „bo panuję nad tym”, „bo potrzebuję”, „bo miałem ciężki czas”, bo, bo, bo, bo… I chcę wam powiedzieć, że każda dawka alkoholu wpływa na wasze zdrowie, wpływa na wasz stan psychiczny i niesie za sobą negatywne skutki zdrowotne. Że alkohol to substancja psychoaktywna, zmieniająca waszą świadomość i zdolności poznawcze. Że alkohol to narkotyk i wasze mózgi go naprawdę nie potrzebują. Że gdy pijecie, narażacie siebie i innych na konsekwencje tych fatalnych wyborów. A jedyny w 100% pewny sposób na to, by nie stać się uzależnionym od alkoholu, to nie pić w ogóle. Uzależnienie od alkoholu to CHOROBA, co oznacza, że jeśli to Twoja historia i tej majówki, to znaczy, że nie potrzebujesz więcej alkoholu, a potrzebujesz pomocy psychospecjalistów i psychospecjalistek. Tę chorobę można i należy leczyć jak każdą inną. Odpoczywaj z głową!
Maja Herman tweet media
Polski
751
422
2.4K
205.7K
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@Mandarynka827e7 @MajaHermanMD Są kraje gdzie spożycie jest niskie. Podstawowa zasada, jak chcesz osiągnąć sukces to adaptujesz tylko to co przynosi pozytywne skutki. A używki to odciąganie społeczeństwa od sukcesu i jego upadek.
Polski
0
0
0
11
Madelaine
Madelaine@Mandarynka827e7·
@MajaHermanMD Wszyscy się przyjebali do majówki czy jakichkolwiek naszych świąt, pierdolicie jakimi alkogolikami jesteśmy itp. Myślicie, że w innych krają nie piją? Tylko my pijemy?
Polski
6
0
9
852
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@PiotrKlime14231 @AwDitrich Jak wiedzę zdobyła za PL pieniądze i w Polskim systemie to cyrograf za naukę i zwracanie $$$ jak chce leczyć w innym kraju. Najpierw składamy się jako Spoleczeństwo na lekarza (darmowe studia i praktyki) a później zostajemy z niczym? Ten system trzeba zmienić.
Polski
0
0
0
19
Piotr Klimeczek
Piotr Klimeczek@PiotrKlime14231·
@AwDitrich No ale jak to się ma do sytuacji że left / right cleft hand w PL umie zoperować jedna osoba ? Jak to się ma do sytuacji ze powieki met Katowitza może w PL zoperować jedną osoba .. Jak uregulujecie jej zarobki to ściągną ją do Rijadu .. albo do Genewy
Polski
2
0
1
292
Radosław Ditrich
Radosław Ditrich@AwDitrich·
Pekao: Lekarze zarabiają dużo w stosunku do średniej krajowej. Bartosz Fiałek: Lekarze nie zarabiają dużo, tylko dużo w porównaniu do średniej krajowej. Proszę mi wyjaśnić, jakim cudem osoba tak dobrze wykształcona, zakładam, że fachowiec w swojej nie takiej łatwej branży, ma problem ze zrozumieniem prostego zdania? Już naprawdę wzywanie Demagoga czy pisanie “eksperci” (w cudzysłowie) jest tutaj poniżej krytyki. Analitycy Pekao nie poucząją pana Fiałka jak leczyć, fajnie aby pan Fiałek nie uczył jak analizować dane. Problem jest też inny. Porównywanie pensji nominalnie nie ma sensu, ponieważ zarobki lekarzy właśnie zależą od zamożności narodów. W latach 60. XX wieku przez ekonomistów Williama Baumola i Williama Bowena zostało opisane zjawisko kosztowej choroby Baumola (efekt Baumola). Nie wchodząc w nudne szczegóły, gospodarkę możemy podzielić na sektor progresywny i stagnujący. W progresywnym, innowacje i automatyzacja pozwalają produkować więcej przy tym samym nakładzie pracy. Dzięki temu pensje rosną bez podnoszenia cen produktów. W sektorze stagnującym, praca ludzka jest produktem samym w sobie. Nauczyciel, lekarz czy policjant nie zrobią więcej w ciągu godziny, jeśli zapłacimy im 2x tyle. Problem w tym, że jeśli w jednym sektorze rosną pensje, to muszą także w innym, bo nikt nie pracowałby w innych sektorach. To sprawia, że koszt wizyty rośnie. Jeden pracownik w fabryce może zrobić 10x więcej telefonów, 1 lekarz wyleczy tyle samo ludzi. To sprawia, że ceny w ochronie zdrowia wraz ze wzrostem wynagrodzeń rosną wszędzie. Inflacja w szpitalach zawsze będzie większa od oficjalnej (w długim terminie). Kolejne ważne pojęcie to elastyczność dochodowa popytu. Jeżeli coś jest dobrem luksusowym, to oznacza, że coraz więcej przeznaczamy na dobra wyższego rzędu (luksusowe) niż niższego. Dlaczego? Bo jak jemy tygodniowo 5 chlebów, to nie zaczniemy nagle jeść 10. Wybierzemy lepsze pieczywo, droższe alternatywy. Typowym dobrem luksusowym jest dziś zdrowie (czy raczej usługi z nim związane). Jak mamy kasę i nie musimy martwić się o rachunki, to jesteśmy w stanie więcej wydać na lekarza. Gdy zarabiam 5000 i 4000 musze wydać na rachunki i jedzenie, to na lekarza nie mogę dać więcej niż 1000. Gdy zarabiam 10000 i na rachunki i jedzenie wydaję więcej, bo 7000, to nadal – na lekarza mogę teraz wydać 3-krotnie więcej. Dlatego w bogatych narodach wydatki na zdrowie rosną i m.in. dlatego Szwajcarzy wydają na leczenie tak dużo. Teraz w Polsce toczy się debata, na ile ten wzrost kosztów NFZ jest faktycznie wynikiem bogacenia, a na ile zaczyna być problemem zbyt dobrego wynagradzania lekarzy. Nie można ocenić tego lepiej niż przez pryzmat średniej krajowej, ponieważ lekarz w Polsce nie leczy gorzej niż w Szwajcarii i lepiej niż na Ukrainie (a ci w Szwajcarii zarabiają lepiej, a w Kijowie gorzej). Dlatego porównywanie nominalnych płac lekarzy to ekonomiczny analfabetyzm (chyba, że w formie ciekawostki lub do innych celów niż debata na temat słuszności ich wysokości) i należy patrzeć przez pryzmat bogactwa danego społeczeństwa, co średnia krajowa może ładnie oddawać. Nie bądźmy jak pan Fiałek, piszmy o rzeczach, o których mamy jakieś pojęcie (lub chociaż nie oskarżajmy innych o paskudne manipulacje). Dobrego wieczoru!
Radosław Ditrich tweet media
Bartosz Fiałek@bfialek

Przeanalizowałem wykres przedstawiony przez „ekspertów” banku Pekao i dotyczący wynagrodzeń lekarzy na tle innych krajów OECD (dane z Health at a Glance). Ten wykres nie pokazuje, że lekarze w Polsce zarabiają prawie najlepiej w Europie. Pokazuje coś zupełnie innego: że lekarze zarabiają dużo w porównaniu do średniej polskiej pensji. A to ogromna różnica. Prosty przykład: jeżeli w biedniejszym kraju średnia pensja wynosi 1000 euro, a lekarz zarabia 3000 euro, to ma 3 średnie krajowe. Jeżeli w bogatszym kraju średnia pensja wynosi 3000 euro, a lekarz zarabia 6000 euro, to ma 2 średnie krajowe. Na takim wykresie „lepiej” wygląda pierwszy lekarz. Tylko że realnie zarabia dwa razy mniej. Dlatego na szczycie są Węgry. I dokładnie taką sztuczkę zastosowali ekonomiści z banku Pekao na tym slajdzie. W oryginalnych danych OECD Polska ma ok. 108 tys. USD PPP (parytet siły nabywczej), a średnia OECD to ok. 133 tys. USD PPP. Niemcy? 207 tys. USD PPP dla specjalistów etatowych i 318 tys. USD PPP dla samozatrudnionych. Holandia? 228 tys. Irlandia? 256 tys. Czyli polski specjalista nie zarabia „prawie najlepiej”. Zarabia poniżej średniej OECD – o ok. 19 proc. mniej. Ten wykres mówi więc bardziej o tym, że polska średnia pensja jest niska, niż o tym, że lekarze są u nas świetnie wynagradzani. Ładny slajd. Bardzo brzydka manipulacja. bfiałek

Polski
67
107
984
80K
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@TypowyKrzysiek2 I zdaje sobie sprawę że diesel w trasy jest wygodniejszy(zasięg i czas tankowania) i myślę ze przez najbliższe 5lat to sie nie zmieni. Ale te auto i jego bateria to już jest coś co wystarczy 99% ludzi. Nawet auta pokroju xpenga są wystarczająco dobre dla 90% ludzi.
Polski
0
0
0
44
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@TypowyKrzysiek2 Pokaż mi diesla w trasie który pali 7l przy mocach (bede wyrozumiały) 600KM+. O spalaniu w mieście 12-15l nie wspominając.
Polski
1
0
1
319
Krzychu.
Krzychu.@TypowyKrzysiek2·
58zł za 100 km To wychodzi że wcale ten elektryk nie jest tańszy od diesla który w trasie spali te 7l na 100 km Licząc litr po 7.60 wychodzi 53,2 za 100 km W zasadzie to jest gorszy bo nie dość że drożej, co prawda o 5 zł tylko ale jednak to godzinę dłużej.
Daniel@DanielGrzybEV

Zrobiłem trasę 1600 km z Paryża do Polski Denzą Z9 GT, która oficjalnie weszła do Polski i pokażę Wam statystyki tego przejazdu 🤯 - dystans: około 1600 km - liczba ładowań: 6 - łączny czas ładowania: 1h 40 min (mogłoby być lepiej, ale kilka razy ładowałem do pełna) - realnie: do zbicia nawet do 1h 10 min czasu ładowania - średnie zużycie: 35,3 kWh/100 km - styl jazdy: autostrady 140-150 km/h + Niemcy nawet 200+ km/h Koszt całej trasy: - około 870 zł - czyli jakieś 58 zł na 100 km przy bardzo dynamicznej jeździe I teraz najważniejsze! ⚡️ Ładowania wyglądały tak: - 7 minut - 17 minut - 27 minut (do pełna) - 6 minut - 18 minut (prawie do pełna) - 25 minut (prawie do pełna) Rekord: 128 kWh w 27 minut 🤯 NIGDY W ŻYCIU NIE DOŁADOWAŁEM TYLE ENERGII W TAKIM CZASIE! I nagle okazuje się, że nie czekasz na ładowanie, nie planujesz życia pod ładowarkę i nawet nie zdążysz odpalić laptopa 😅 Momentami miałem wrażenie, że to ja nie nadążam za autem, a nie odwrotnie 😬 Czuję, że coś się właśnie skończyło. I coś nowego się zaczęło… Film z całej trasy już jest na kanale - zobaczcie, bo liczby to jedno… ale to, co się tam dzieje na żywo, to drugie 🎬

Polski
71
2
70
27.8K
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@Yaceek @b_goralczyk Rynek przegrywa z biurokracją, którą stworzyła UE. A kropką nad i jest socjal który jest w europie. Mamy zaczadzone umysły i nie zapowiada się żebyśmy szybko zmienili wektor działań. Dobrobyt rozleniwia...
Polski
0
0
0
5
Jack Bul #SilnyOsobno
@CyberRafiki @b_goralczyk U nas nie ma co inwestować, bo rynek przegrywa z dumpingiem z Chin. Przegrywa z dumpingiem, z ceną energii i z kosztami pracowniczymi. Nie da się z tym wygrać nawet obniżając marże.
Polski
2
0
0
15
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@a_fiszer @MarekLangalis Mieścimy się w średniej. Kasa to nie wszystko. A patrząc po mentalności Europy to socjalizm wyprał w niej mózgi. Przegadamy dobrobyt przodków(zachód europy). Tyle w temacie.
Polski
0
0
0
6
Marek Łangalis
Marek Łangalis@MarekLangalis·
Budżet NFZ w 2022 r. - 138,5 mld zł. W 2025 r. - 220 mld zł. Wzrost o 59%. I mimo tego kolejki do "darmowego" leczenia się drastycznie wydłużyły. Wydaje mi się, że państwowa polska ochrona zdrowia przestała wypełniać swoją rolę. A mieli do nas lekarze dzwonić pytać się o zdrowie. Może jak dosypiemy kolejne 100 mld zł to się poprawi? Pytanie tylko - z czego, bo przy obecnym deficycie państwa to nawet nie ma za bardzo już jak pożyczyć.
Marek Łangalis tweet media
Radosław Ditrich@AwDitrich

Stworzyłem listę hańby polskiej systemu ochrony zdrowia. Kolejki wzrosły do tak wielu miejsc, że naprawdę trudno było wybrać te, które są dziś największą bolączką. Pół miliona pilnych przypadków w kolejce do fizjoterapeuty, 43 tys. do poradni neurologicznej z medianą czasu oczekiwania 187 (pilne przypadki). Gastroskopia? Wzrost z 17 do 37 dni. Kolonoskopia? Z 29 do 65 dni. A przypomnę, że to dane z końca 2025 r. Ograniczenia w diagnostyce wprowadzono 1 kwietnia. Na naszych oczach zapada się system publicznej ochrony zdrowia w Polsce. zero.pl/news/zapasc-w-…

Polski
102
54
498
27.7K
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@Yaceek @b_goralczyk A nie pomyślałeś że jednak ich dotowanie wpływa na rozwój rynku i w twj chwili technologicznie jeżeli chodzi o baterie wyprzedzają wszystkich. U nas dotacje są przejadane, u nich inwestowane.
Polski
1
0
0
13
Jack Bul #SilnyOsobno
@CyberRafiki @b_goralczyk Subsydia to nie jest dotowanie. U nas dotowanie = wyższe ceny samochodów. Subsydia mają na celu wprowadzenie dumpingu cenowego, u nas nielegalnego, aby przejąć rynek.
Polski
1
0
0
14
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@Yaceek @b_goralczyk Bo u nas przemysł nie jest dotowany przez KPO i inne tego typu. Można dotować mądrze. Można dołować "dywersyfikacje jachtów". Pytanie z czego ma więcej korzyści cała gospodarka?
Polski
1
0
1
18
Jack Bul #SilnyOsobno
@b_goralczyk Rozważnie porównujemy samochód ze średniej półki z chińskimi najtańszymi elektrykami z subsydiowanego przemysłu. Faktycznie, rozważne. Jeszcze bardziej rozważny jest sam przemysł z pracownikami za michę ryżu.
Polski
1
0
1
65
Jakub Mościcki
Jakub Mościcki@Jakub_moscicki·
Prawie wszystkie moje znajome mówiły zawsze to samo: nie ma nic gorszego w pracy niż kobieta-szef. Tym bardziej śmieszą wszystkie inicjatywy biznesowe "kobiety dla kobiet", gdzie wsparcie jest do pierwszej zazdrości, pierwszego konfliktu albo do lepszych efektów diety.
Roman Warszawski@Warszawski_R

Przemoc w pracy ma płeć.

Polski
74
106
1.7K
78.8K
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@a_fiszer @MarekLangalis I co z tego ze tam jest 12%. Można to zrobić dobrze przy tych nakładać co są. Trzeba tylko umieć zarządzać. U nas nie ma specjalistów. Lekarze w szpitalach naganiają na prywatne zabiegi. To już jest czysty biznes a nie służba. Przysięga hipokratesa to bajka dla dzieci.
Polski
1
0
0
9
Artur Fiszer
Artur Fiszer@a_fiszer·
@CyberRafiki @MarekLangalis W Niemczech PKB na służbę zdrowia wynosi 12% u nas 7% i jest jedną z najniższych w UE. BTW pensje lekarzy to dla mnie też patologia - powinno się bardziej otworzyć rynek dla Ukraińców
Polski
1
0
0
7
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@hellhax @matteoo321 @PatrykSlowik @portalzeropl Ponieważ ludzie dalej się łudzą, że lekarze im pomogą jak przyjdzie godzina 0. Poza tym jak nie wprowadzi się płatnych studiów i cyrografu na pracę na rzecz państwowych szpitali i przychodni w zamian za stypendia itd. Socjalizm wmawia ludziom, że coś jest za free(nawet lekarzom).
Polski
0
0
0
8
Patryk Słowik
Patryk Słowik@PatrykSlowik·
Dziś w @portalzeropl piszemy o zapaści w systemie ochrony zdrowia. 5 faktów (spośród kilkuset dostępnych u nas na portalu): 1) Ustawowy czas dojazdu karetek do pacjentów jest przekroczony w 16 województwach na 16 województw. Dekadę temu był przekroczony w dwóch. 2) Coraz częściej do pacjentów, w tym do reanimacji, wysyła się strażaków. 3) Czas oczekiwania na przyjęcie na oddział neurologiczny dla dzieci wydłużył się 11-krotnie w ciągu trzech lat, co poskutkowało, że liczba dzieci w kolejce zwiększyła się dwuipółkrotnie. 4) Czas oczekiwania na przyjęcie do poradni chorób metabolicznych dla dzieci wydłużył się trzykrotnie w ciągu trzech lat, co poskutkowało, że liczba dzieci w kolejce zwiększyła się pięciokrotnie. 5) Czas oczekiwania na gastroskopię w trybie pilnym zwiększył się ponaddwukrotnie w ciągu ostatnich trzech lat, co przełożyło się na wzrost liczby pacjentów czekających w kolejce ponadtrzykrotnie.
Polski
52
288
1.6K
56.2K
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@dywidendowopl I ceny wyższe niż w singapurze (przynajmniej w warszawie i dużych miastach). Gdzie to bogactwo Polski czy Europy jak u nas podstawowe usługi kosztują krocie nie tylko w stosunku do zarobków.
Polski
0
0
1
234
dywidendowo
dywidendowo@dywidendowopl·
Ogromny plus mieszkania w Polsce. Bary z domowymi obiadami. Normalne ceny, atmosfera jak z lat 2000. Jak mam czas to zawsze wybiorę to niż np. McDonalds… cenowo lepiej, porcja większa i dużo zdrowsze. Gdzie wady? #Polska
dywidendowo tweet media
Polski
50
2
126
158.9K
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@marek434014 @MatPalinski A Ty w końcu weź sie do pracy, bo widać że masz za dużo czasu skoro masz go na pisanie. Progresją strzelasz w kolano biednym, ktorzy chcą się dorobić. Bogaty i tak nie korzysta z tego podatku. Oprócz "dyrektorów" z nadań partyjnych...
Polski
0
0
0
2
marek
marek@marek434014·
@MatPalinski No to idź kurwa być biedny, bo masz widać za dużo. Kiedy już nie będzie cię stać na internet i nie będziesz pisać na xsie wysrywy na poziomie 12 letniego upośledzonego korwinisty świat stanie się lepszy.
Polski
1
0
3
174
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@Damian7106 @MatPalinski Ktoś kto zarabia >1mln nie robi tego na PIT. Więc to jest jałowa dyskusja. Progresja jest zła dla średniej klasy i bardzo utrudnia budowanie tej klasy ludzi. Dla mnie średnia klasa zaczyna się od dochodów ~30-40k/mc.
Polski
0
0
0
6
Damian
Damian@Damian7106·
@MatPalinski Jak do nieróbstwa, nie ma większego kłamstwa bogaczy XD chcesz powiedzieć że więcej zabiorą i po co się starać tak? Czyli według ciebie lepiej mieć 5 tysięcy - 10% w podatkach czy 30 tysięcy - 30% czy 1 milion - 50% ?? Co byś wybrał farmazonku
Polski
1
0
0
157
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@AwDitrich Właśnie w tym rzecz, aby być bogatym trzeba umieć rozsądnie wydawać pieniądze. Trzeba mieć cały system zorganizowany dobrze. Dlatego nie da się skopiować tylko jednego aspektu od nich. Wystarczy porozmawiać z tymi ludźmi i od razu widać, że w społeczeństwie rządzi logika.
Polski
0
0
0
2
Radosław Ditrich
Radosław Ditrich@AwDitrich·
Wydatki na zdrowie per capita Singapur to obrzydliwie bogaty kraj. Jedno źródło powie, że najbogatszy, inne, że jest „dopiero” trzeci na świecie. To nie ma znaczenia, oni po prostu wydają na ochronę zdrowia więcej niż może się wydawać biorąc pod uwagę udział w PKB. I tak biorąc pod uwagę parytet siły nabywczej pieniądza (czyli uwzględniając ceny, bo inaczej porównanie sensu nie ma), dostajemy takie wyniki: Wydatki na zdrowie pc PPP: 🇸🇬 Singapur - 4,4% PKB (83,2) 4397 dol. 🇵🇱 Polska - 6,5% PKB (78,3) 2259 dol. 🇨🇭 Szwajcaria 11,1% PKB (83,4) 8068 dol. 🇩🇪 Niemcy 11,7% PKB (81,7) 6730 dol. 🇺🇸 USA - 16,7% PKB (78,5) 10 658 dol. No i nagle Amerykanie nie wydają już niemal 4x więcej, tylko 2,5 razy więcej, a Niemcy „tylko” o 50% więcej. Polacy? Niemal 2x mniej. Jeśli tak mają wyglądać oszczędności, to ja podziękuję :)) No ale dobrze — Radek jesteś maruda. Te dane pokazują, że Singapurczycy pod względem wydatków może nie stoją tak jak starał się to zaprezentować Mentzen, ale jak weźmiesz pod uwagę długość życia, to nadal są bezkonkurencyjni. Spokojnie, do tego też dojdziemy :)) Zerknijcie na poniższy wykres. Polska — znów przeciętnie. Singapur? Nadal bardzo dobrze. Niemcy bez szału, Szwajcaria nie zachwyca. USA ponownie bez komentarza. Najpierw jednak zatrzymajmy się na chwilę przy wydatkach. Kwoty bezpośrednie też potrafią zaburzać. Im bogatsze jest dane społeczeństwo, tym bardziej ceni zdrowie i może na nie wydawać więcej, co mogłoby tłumaczyć napompowanie cen. Warto jednak pamiętać, że PKB ma swoje ograniczenia. Spójrzmy na Gujanę. PKB per capita PPP w 2019 roku wynosiło 13,2 tys. USD. Słabo. W 2023 roku było to już jednak oszałamiające 54,7 tys. USD, a następne lata będą czasem dalszych absurdalnych wzrostów. Jak to możliwe? Ropa, a w zasadzie bardzo dużo ropy, którą znaleźli na terenie tego kraju jest rozwiązaniem tej zagadki. Na wydobyciu ropy nie tylko koncerny, ale także korzystają mieszkańcy, tyle że ich poziom życie nie wzrósł w latach 2019-2023 4x krotnie. Duża część z tych zysków powędrowała nie do mieszkańców, a właśnie koncernów międzynarodowych.
Radosław Ditrich tweet media
Polski
4
3
166
13.4K
Radosław Ditrich
Radosław Ditrich@AwDitrich·
🧵Mentzen o służbie zdrowia. Ekonomista nie rozumie danych, które przytacza. Nie będzie krótko, ale tak to jest, że prawda bywa nudniejsza i dłuższa od prostych, lecz nieprawdziwych rozwiązań. Bez zbędnego przedłużania — wątek powstał na kanwie ostatnich wypowiedzi Mentzena u Stanowskiego i w Polsacie. Zacznijmy od rozmowy na Kanale Zero. Polityk miał stwierdzić, że widział „ranking, gdzie Polska była na sześćdziesiątym miejscu na świecie, jeżeli chodzi o ochronę zdrowia. Teraz jakie państwa są w pierwszej dziesiątce: Niemcy, Szwajcaria. Co łączy Niemcy i Szwajcarię? To, że mają konkurujące ze sobą systemy kas chorych. W sensie nie ma jednego NFZ-u, tylko jest na przykład pięćdziesiąt. Każdy Niemiec ubezpiecza się w jednej z kas chorych, które z sobą rywalizują o pacjentów. I dzięki temu, że muszą ze sobą rywalizować, starają się, by jakość usług była jak najwyższa”. Stanowski na to odpowiedział, że Niemcy i Szwajcarzy wydają na ochronę zdrowia znacznie więcej niż Polska. Wydatki w tych krajach są 2x większe niż u nas, więc pójście w ich ślady oznaczałoby duże wzrosty. Mentzen postanowił wybrnąć i odpowiedział, że „Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska i też ma znacznie lepszy system niż my. Pieniądze nie są problemem”. Na to Stanowski odparł, że w mikropaństwie łatwiej jest organizować różne procesy. Metnzen odpowiedział: „Nie zgadzam się z tobą, wiele rzeczy jest trudniej zrobić w mikropaństwie niż w dużym państwie (...). Różnice są różne, natomiast to, jak się leczy komuś raka, jak się leczy komuś przewlekłe choroby, nie ma znaczeni, a czy to jest miasto większe, czy mniejsze. Ważne, jak wygląda relacja pomiędzy szpitalem, lekarzem a pacjentem". Potem Mentzen jeszcze wspomniał o źle zarządzanej ochronie zdrowia w USA i stwierdził, że kraj ten jest doskonałym przykładem na to, że pieniądze nie są najważniejsze. Podobne wypowiedzi słyszeliśmy także w Polsacie. „Model nie zależy od wysokości składki. Jedna rzecz to model, a druga rzecz to koszty. (...) Tak, chciałbym iść w kierunku modelu szwajcarskiego lub niemieckiego. Polski system ochrony zdrowia jest na 60. miejscu, a tamte dwa są w pierwszej dziesiątce w związku z czym jest to coś, nad czym należy się wzorować." Redaktor spytał, czy niezależnie od tego, jaki model byśmy wybrali, nie trzeba dać więcej środków na służbę zdrowia? „Nie, obecnie mamy zły system. To jest takie dziurawe wiadro, nalejemy do niego więcej wody, ono dalej będzie przeciekać. Same pieniądze nie są najważniejsze, najważniejszy jest system. Jest takie bardzo dobre porównanie między USA a Singapurem. USA wydają ok. 18% PKB, a Singapur wydaje mniej niż Polska." Wypowiedzi są też w zasadzie kalką jego interpelacji poselskiej, dzięki której dowiadujemy się, że omawiany ranking to CEOWORLD magazine Health Care Index. Mamy więc zestaw twierdzeń: >Ochrona zdrowia w Polsce jest zbyt kosztowna. Powinniśmy wydawadać mniej. >Powinniśmy iść w kierunku Niemiec i Szwajcarii, bo te znalazły się w topce najlepszych systemów. Powodem ma być konkurencja, a nie jak w przypadku Polski, jeden odgórny NFZ. >Singapur i USA to dowód na to, że pieniądze nie są tak istotne jak model. Singapur wydaje 4% PKB, czyli dużo mniej niż Polska (6%) czy nie mówiąc już o USA (18%). >Mikropaństwo nie ma łatwiej z organizacją ochrony zdrowia. Jak się zaraz zorientujecie, to w większości stek bzdur. Zaczynamy!
Radosław Ditrich tweet media
Polski
52
283
2.3K
212.6K
Rafał Szczygieł
Rafał Szczygieł@CyberRafiki·
@kociarz @VVendee @p_klebba To porównaj sobie Singapur do jakiegokolwiek miasta w PL czy nawet w Europie. Nigdzie nie jest tak sprawnie jak tam. To pokazuje, że europa która uważa się za pępek świata ma jednak ułomności intelektualne, nie sądzisz?
Polski
0
0
1
10
Janusz Piechociński
Janusz Piechociński@Piechocinski·
niemal 273 tys. ojców nie płaci na swoje dzieci, co stanowi prawie 96% dłużników
Polski
156
237
2.7K
210.9K