Dado

3.7K posts

Dado

Dado

@DadoAlispahic

od Zawsze na Zawsze

Wszedzie Katılım Mart 2019
53 Takip Edilen17 Takipçiler
Jarosław Królewski
Jarosław Królewski@jarokrolewski·
Jprld co my gramy. Jakiś wyższy poziom w FIFIe się włączył. Będę musiał co tydzień imprezy w @Synerise organizować 😁 @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴
Polski
86
9
1.1K
25.6K
Dado
Dado@DadoAlispahic·
@chrzanikx Nie wygląda na policjanta 🤓
Polski
0
0
0
15
chrzanik
chrzanik@chrzanikx·
Kuriozalne tłumaczenia policji w sprawie wtargnięcia do mieszkania Sakiewicza. Policjant tłumaczy, że dostali zgłoszenie o próbie samobójstwa, przyjechali, kobieta nie chciała się wylegitymować, potem jednak to zrobiła a oni i tak wtargnęli bez nakazu, skuli ją i wyprowadzili. Co to jest za komuna?
Polski
115
205
1.1K
30.4K
(((hellvis)))🎗️
(((hellvis)))🎗️@HelvisPriestley·
Panowie, co was powstrzymuje przed taką stylówą? 🙄
(((hellvis)))🎗️ tweet media
Polski
88
12
314
23.1K
Krzysztof Stanowski
Krzysztof Stanowski@K_Stanowski·
@krzysztofbrejza Czy zdarzyło się Panu spotkać z asystentką albo asystentem w celu innym niż odbycie stosunku seksualnego?
Polski
317
749
12.1K
277.8K
Krzysztof Brejza
Krzysztof Brejza@krzysztofbrejza·
Ale fejk. Asystentkę? W domu? „Konserwatywnego” propagandzisty? Przecież, to się nie klei
Krzysztof Brejza tweet media
Polski
395
201
1.8K
198.6K
Dado
Dado@DadoAlispahic·
@grabarczyktomek Państwo musi wiedzieć ile kto zarabia by wiedzieć ile mogą wydojić by im było jescze lepiej 😂
Polski
0
0
0
43
Dado
Dado@DadoAlispahic·
@J74Jacek Skarpetki są do kolan czy dalej jeszcze ?
Polski
0
0
0
53
Jacek Fogiel
Jacek Fogiel@J74Jacek·
Jezu słodki 😳. Wygląda jakby przyszedł prosto z casting do „Rolnik szuka żony – edycja business casual”. A te skarpetki w kolorze „szary mysi” to mistrzostwo – garnitur mówi „poważny biznes”, a nogi krzyczą „idę później na piwo” 🔥😂
Jacek Fogiel tweet media
Polski
545
335
1.9K
89K
Wolność__Słowa
Wolność__Słowa@WolnoscO·
- Ile pan zarabia jako rzecznik Lewicy? - Ojejku, nie wiem czy… - Przecież jawność zarobków to postulat Lewicy - Nie wiem, nauczony jestem, żeby nie rozmawiać o takich rzeczach Rewolucja zjada własne dzieci😂🤦🏼‍♂️
Polski
130
1.4K
10.3K
193.5K
Jarosław Królewski
Jarosław Królewski@jarokrolewski·
PS. żeby była jasność, bo jestem leniwy w pewnych kwestiach dla tych co piszą, że "ego", że "nie odda" nie będę się powtarzał: jest wręcz przeciwnie, jest to ładnie i celnie wyjaśnione tu: x.com/jarokrolewski/… Aby Was uspokoić i Wasze najbliższe tygodnie wytłumić, nie ma możliwości, że ŻADNE dokumenty z ŻADNYM z inwestorów, aniołów biznesów, januszy biznesu nie zostaną podpisane do końca sezonu - skupcie się na czymś pożytecznym, nie wiem grządkach czy co się tam robi, jak się nie programuje:)
Jarosław Królewski@jarokrolewski

Drodzy, Piszę długo i wyczerpująco, bo nie chce mi się tłumaczyć po kawałku spekulacji medialnych, które idą w złym kierunku. 1. Brak planów zmiany „u szczytu władzy” W strategii @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴 nie ma żadnych planów zmiany u „szczytu władzy” - z prostego powodu: nie dostaliśmy takich ofert, ani finansowych, ani na tyle silnych koncepcyjnie, żeby było to możliwe. Po prostu. Jak się pojawią - będą w odpowiedni sposób analizowane. Obecnie nie ma planów zmiany większościowego akcjonariusza, prezesa ani zarządu (w sumie to to samo), bo nikt ich nie zaproponował. Dla waszej wiedzy - to nie jest łatwe stanowisko :) Nie było też dyskusji, w której Jarosław potencjalnie nie miałby większości decyzyjnej - również w złych decyzjach :). Nie było żadnej rozmowy prowadzącej do przejęcia zarządzania Wisłą przez kogokolwiek innego. 2. Brak zmian metodologii i kierunku Nie ma planów co do zmiany metodologii i kierunku działania w obszarze sportu, pracy drużyny, funkcjonowania drużyn ani całej organizacji łącznie z administracją - oprócz codziennych udoskonaleń i naturalnych zmian HR. Słowem klucz jest metodologia - żeby ktoś nie odczytał tego w ten sposób, że klub myśli, że wszystko jest ok. Jesteśmy dziś młodą, odważną i ambitną organizacją, dla której zmiana to coś naturalnego. Kluczem do sukcesu obecnej Wisły jest większa zmiana, która dokonuje się w klubie - krok po kroku, każdego dnia, małymi rzeczami, a nie wielkimi opowieściami. Myślę, że dla ludzi obiektywnie myślących jest to naturalne. 3. Wizja: klub z własną unikalną wizją Wisła jest już praktycznie przygotowywana do tego, aby radzić sobie samodzielnie - bez Jarka prezesa/właściciela czy innych Jarków/właścicieli, obecnych czy potencjalnych w kwestiach zarządzania. Jesteśmy na dobrej drodze w tym temacie. Przede wszystkim jestem zwolennikiem fundamentalnej wizji, w której Wisła jest w stanie kiedyś przetrwać bez kaprysów Jarków i być organizacją samowystarczalną. A to od początku jest jednym z kluczowych celów. 4. Moja rola i warunki pełnienia obecnych funkcji Jak pewnie wiecie, ja nie będę w stanie (poza okresem przejściowym) być prezesem firmy, w której nie mam większości decyzyjnej - mimo, że często podejmuje decyzje zgodną z pomysłem osób, nawet na stanowisku juniorskim jeśli tylko mają rację. Nie jestem osobą, którą można z rynku wynająć - kupić i płacić wynagrodzenie za realizację czyichś wizji. Potrafię ginąć za organizację z określoną, autentyczną wizją, ale nie za wizję niesparametryzowaną. Z tego powodu nie pobieram wynagrodzenia w klubie. Z tego również powodu ciężar finansowy związany z pobytem w 1. lidze przerzuciłem na siebie - bo dla przypomnienia, objąłem klub w 1. lidze. Są też inne wizje rzeczywistości, które potencjalnie są przed nami np. słynna kibicowska wizja "idziemy na grubo", które nie mają planu i na które po prostu mogę być za słaby intelektualnie. Nie mam do tego dobrych kompetencji. Scenariusze, w których klub nie zyska nic ode mnie, a stanę się dla niego ograniczeniem - to oczywiście normalne zdarzenia, możliwe w przyszłości. Nie chcę być ograniczeniem, dlatego zawsze na wszystkie pomysły jestem otwarty. Wiele razy mówiłem Wam też, że nie potrafię być prezesem w czyjejś firmie. To nie jest rola, w której działam dobrze. Ja buduję zespoły, rozwijam je i maksymalizuję ich potencjał. Jako pracownik w takich strukturach byłbym po prostu bezużyteczny - tracę wówczas całą swoją moc. 5. Inteligencja i odwaga Nie jestem z tych ludzi, którzy żyją wizją innych albo wierzą, że pieniędzmi można wygrać wszystko. Z prostego powodu - wszystko, co mam, zawdzięczam temu, co sam wypracowałem własnymi rękami, a nie kupiłem. Mówie, to Wam również jako przedstawiciel klubu, który zamiast ciąć wszystkie wydatki (co sugerowałby stan finansowy) od pierwszego dnia inwestował w nowe inicjatywy (druga drużyna) i szukał nowych przychodów i odważnych inicjatyw zamiast, redukować wszystko co się da (co się w sumie udało). Od razu zaznaczę - nie neguję pieniędzy - wręcz odwrotnie. Pieniądze są ważne, są paliwem i bez nich żadna poważna organizacja nie istnieje. Ale dla mnie pieniądze są akceleratorem i spotęgowaniem umysłu, a nie odwrotnie. Najpierw musi być myśl, metodologia, ludzie, zespół i jasna wizja - dopiero wtedy pieniądze mają co przyspieszać i co zwielokrotniać - nawet przepłacać. Kiedy kolejność jest odwrócona - kiedy to pieniądze mają nadrobić brak pomysłu, brak kompetencji albo brak cierpliwości - kończy się zwykle tak samo, niezależnie od branży. W piłce widać to szczególnie boleśnie. Potrafię budować zespoły, wkładać w nie inteligencję, uczyć produktywności i robić rzeczy inaczej niż wszyscy - nawet jak to trwa dłużej jest to wartościowe na końcu. Ale jeszcze ważniejsze jest to, że tę odwagę udowodniła już sama Wisła - jako organizacja, nie jako hasło. To Wisła, będąc w 1. lidze, zamiast chować się w defensywie, zbudowała jeden z najbardziej merytorycznych działów sportowych w kraju. To Wisła postawiła na dane, technologię i analitykę tam, gdzie większość klubów dalej opierała się na znajomościach i intuicji. To Wisła głośno mówiła „nie” tam, gdzie wygodniej byłoby milczeć - również wtedy, kiedy w grze były pieniądze, układy i spokojne życie. I to Wisła wybrała drogę trudniejszą, ale własną - zamiast kupić sobie chwilową narrację sukcesu. Odwaga to u nas w klubie nie slogan - to konkret, który można zweryfikować wynikami, decyzjami i tym, czego w tej Wiśle nie ma: fikcji, pozy i udawania. Jesteśmy odważni w miejscach, w których nikt by nie był. Wręcz chorzy z ambicji. I ta odwaga - jeśli ma dalej pracować - musi być spójna z metodologią, a nie z hasłem „idziemy na grubo”. Bo hasło „idziemy na grubo” nic dla mnie nie znaczy. Po 3 latach w piłce wiem, jak takie podejścia się kończą. Same pieniądze nie wystarczą już dziś - liczy się umysł i czas potrzebny na wdrożenie zmian, co widać doskonale na przykładzie Widzewa, Pogoni czy Cracovii. Którym życzę jak najlepiej. Jest też coś takiego w świecie fizycznym jak inercja. Wisła Kraków już raz była w miejscu, w którym decyzje były rozproszone - i ostatecznie wiadomo, jak się to skończyło. Moja wizja - to budowanie organizacji przez budowanie ludzi, a nie chwilowe namiętności. Mamy dziś jako Wisła ogromny potencjał, aby być klubem absolutnie wyjątkowym, jeśli chodzi o swoją drogę. Zbudowanie takiego zespołu w sporcie, jaki ma obecnie Wisła, to w Polsce wartość sama w sobie. Naszą siłą jest dziś szybkość i agile’owe podejście. 6. Gotowość do ustąpienia - ale na jasnych warunkach Mogę bez problemu przekazać wszystkie akcje każdemy kto zjawi się w klubie z konkretną wizją - zostawię sobie symboliczny udział na pamiątkę. Ale wtedy ten ktoś musi wziąć pełną odpowiedzialność za kierunek i rozwój klubu. Z mojej strony deklaruję pełne wsparcie w okresie przejściowym - pomogę poukładać proces, zadbać o ciągłość działania i przygotować zespół do współpracy. Jestem też zdania, że każda taka oferta powinna być wprost upubliczniona kibicom. To dla nich to robimy. W związku z tym, jak tylko się pojawi od razu Wam powiem, że się pojawiła. 7. Czy do jakiejś transakcji inwestycyjnej dojdzie? Nie mam pojęcia - to trochę jak „dzień świstaka” od 7 lat w tym zakresie. Przypominam też, jaką tragedię przeżyliśmy w ostatnie wakacje. Skupmy się więc na pracy organicznej, pozytywistycznej i optymistycznej. 8. Rekrutacja - te same zasady dla wszystkich Jak ktoś chce pracować w Wiśle, musi przejść normalną rekrutację - podobnie jak każdy z obecnych nowych pracowników. Dotyczy to zarówno administracji i biur, jak i zawodników. Na tym polega budowanie organizacji trwałej i opartej na wiedzy, a nie na zachciankach. Na tą chwile nasz dział sporu, ma wyśrubowane wymagania. Trzeba przejść ciężką rekrutację, aby się do niego dostać. 9. Wzmocnienia (potencjalnie) w ESA Obecny budżet na pierwszą drużynę to około 1.2 mln miesięcznie netto. Chcemy zgodnie z prognozą złożoną w licencji PZPN aby wyniósł około 1.6 mln miesięcznie netto (to bez scenariuszy inwestorskich i innych romantyzmów). Najbliższe mecze to dla nas dobry sprawdzian dla każdego z zawodników i sztabu szkoleniowego. Natomiast zmiany będą bardzo przemyślane. Doceniamy nasz zespół. 10. Na koniec dnia:) Skupiamy się na pracy i biegnięciu do przodu. Focus na kolejnych meczach, pomocy sztabowi, szukaniu niuansów i wsparciu zespołu. PS. Pisane w biegu, nie czepiajcie się zwrotów i literówek, myślę, że wiadomo o co mi chodzi:) Serdeczności

Polski
19
3
229
23.4K
Jarosław Królewski
Jarosław Królewski@jarokrolewski·
"Z informacji Przeglądu Sportowego Onet wynika, że w czwartek doszło do finalizacji przejęcia części akcji klubu przez Wojciecha Kwietnia." Nie nie doszło do żadnego przejęcia niczego przez WK: ani jednej pojedynczej akcji, prawa do akcji, calla na akcję, umorzenia akcji, zastawienia akcji itd. Przecież pisałem Wam, że jak do czegoś dojdzie lub już będzie na tyle blisko to dam Wam znać. Tylko w tym tygodniu dostaliśmy propozycje od dwóch nowych inwestorów objęcia akcji Wisły Kraków. Serio nie spieszy się nam - mamy swój plan. Wybierzemy najlepsze opcje po sezonie. Najbliżej jest nam do naszej spójnej wizji realizowanej krokowo z tuningiem, ale bez rewolucji. W żadnej wersji nie ma planów zmiany większościowego akcjonariusza przynajmniej w perspektywie roku. Także, będziecie się ze mną męczyć chwilę 🤓😎😘 Photo (podoba mi się) pożyczone od: @BoomTraper. @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴
Jarosław Królewski tweet media
Polski
138
52
1.7K
189.5K
Dado
Dado@DadoAlispahic·
@MagdaGibbson W Polsce się pogarsza stan życia podobno idzie wojna a oni mają ten sam problem
Polski
0
0
0
93
Magda ☢
Magda ☢@MagdaGibbson·
Andrzej Stankiewicz ujawnia, że Ziobro najprawdopodobniej mieszka u Jacka Kurskiego. Według Stankiewicza za całością działań mógł stać Bielan. Operacja mogła mieć ciche przyzwolenie ze strony Kaczyńskiego.
Polski
67
856
2.7K
67.6K
Dado
Dado@DadoAlispahic·
@EmiliaKaminska Ale ta pani jest w Uniii Gdzie idiotow trzeba mierzyć inną skalą 😂😂
Polski
0
0
0
431
Wojtek Hagen
Wojtek Hagen@WojtekHagen2·
Kto wierzy, że oni przylecieli na forum ekonomiczne do Poznania, z sympatii do Tuska? W ubiegłym roku Obama za udział wziął 400000$. A ich jest dwoje
Wojtek Hagen tweet media
Polski
67
143
484
5.4K
Dado
Dado@DadoAlispahic·
@AlexAlexandra86 Idealny przykład kogoś kto umie trzepać kasę za byleCo Robienie Pytanie brzmi jak i kto ją wypromował ? Pochodzi z Bałkanów gdzie powiedzmy nikt ją nie chce mało powiedziane jest ….
Polski
1
0
1
89
Alex Królewska
Alex Królewska@AlexAlexandra86·
Marina Abramović - znana artystka uwielbiająca elity, krew i nie tylko. Od Davos do Wenecji. Art or Occult? To już muszą sobie państwo sami odpowiedzieć. Polecam również wywiad o AI - palenie kukieł czy technologia? ( Kawecki/Karen Hao)
Alex Królewska tweet mediaAlex Królewska tweet mediaAlex Królewska tweet mediaAlex Królewska tweet media
Polski
5
0
22
3.5K
Codziennik z Mordoru
Codziennik z Mordoru@mordownik4u·
🖤 Maja Ostaszewska w kampanii Gino Rossi… i skóra naturalna ze zwierząt. Aktorka, która od lat jest weganką (i otwarcie mówi o cierpieniu zwierząt hodowlanych), została twarzą nowej kolekcji Gino Rossi (marka CCC). W kampanii dominują eleganckie modele wykonane właśnie z naturalnej skóry licowej, zamszu i nubuku– czyli materiałów pochodzących od zwierząt. To nie pierwszy raz, kiedy ktoś z wegańskiego światka promuje markę skórzaną, ale w przypadku Mai, która buduje swój wizerunek wokół empatii i praw zwierząt, budzi to sporo kontrowersji.
Codziennik z Mordoru tweet media
Polski
270
343
2.1K
138.2K