W sztani FC Barcelony pojawiła się dziś rozmowa na temat tego co działo się na linii Valverde - Tchouaméni. Przyznali, że tak duże zainteresowanie mediów może w końcu zaszkodzić Realowi Madryt, który bardziej skupia się na powstrzymaniu lawiny przecieków pojawiających się w ostatnich godzinach niż na niedzielnym El Clásico. W szatni Blaugrany również przyjęto tę nową awanturę z pewnym przymrużeniem oka i ironią, zwłaszcza ze względu na absurdalność i dziwaczność sytuacji, w której dwóch piłkarzy się biło, reszta tylko patrzyła, a Kylian Mbappé opuścił Valdebebas z dużym uśmiechem na twarzy. W każdym razie niejednemu nie podobało się zachowanie reprezentanta Urugwaju, który nie chciał przyjąć przeprosin Francuza przed treningiem. Nie rozumiano też „obojętności” Arbeloi, który pozwolił, by sytuacja się zaostrzyła, aż w końcu doszło do kolejnej agresji po zakończeniu sesji. W szatni Barçy panuje przekonanie, że obecna sytuacja, w jakiej Los Blancos przystępują do El Clásico, zdecydowanie im sprzyja, ale nie oznacza to, że lekceważą rywala, ponieważ doskonale zdają sobie sprawę, że zwycięstwo nad FC Barceloną to ich ostatnia szansa na uratowanie honoru w sezonie, który pod każdym względem okazał się katastrofalny. [@fansjavimiguel] (2️⃣)
🚨Rafael Leão opuści AC Milan tego lata i jest zainteresowany dołączeniem do Barcelony.
🔴 Milan chce pozbyć się jego wysokiej pensji i może być gotów sprzedać go za około 50 milionów euro lub mniej.
Joan Laporta jest fanem zawodnika, a jego agent Jorge Mendes został wykorzystany do wstępnego zbadania możliwości transferu, jednak na razie nie podjęto żadnych oficjalnych kroków.
ℹ️Luis Miguel Sanz (SPORT)
Wiele bym dał móc posłuchać w roli komentatora @matswiecicki w ważnym dla reprezentacji Polski meczu...
Dla mnie obecnie najlepszy komentator w Polsce.
Dean Huijsen przeprosił za uderzający w Chińczyków repost, który pojawił się na jego IG:
"Szczerze przepraszam moich chińskich przyjaciół. Wcześniej nieumyślnie zrepostowałem obraźliwe treści. Było to całkowicie niezamierzone i bardzo żałuję wyrządzonej przykrości"
Sprawa budzi jednak spore kontrowersje, ponieważ oświadczenie pojawiło się wyłącznie na koncie Realu Madryt w chińskim serwisie społecznościowym Weibo.
Z tego powodu wielu kibiców czuje niedosyt i otwarcie krytykuje takie podejście. Pojawiają się głosy kwestionujące szczerość oświadczenia piłkarza, a sympatycy sugerują, że publikacja komunikatu tylko w Chinach to czysta kalkulacja i zabieg wizerunkowy, mający na celu ochronę komercyjnych interesów klubu na azjatyckim rynku.
[@goal]
💥 Koniec meczu — bardzo zasłużona porażka. Najgorszy mecz w tym sezonie. Dosłownie nic nam nie wychodziło. Nic. Do tego też zabrakło takiej chęci, spróbowania czegoś zmienić więc tutaj głównie pretensje do piłkarzy. Również Ronald Araújo nie może grać w takich meczach. On już się zatrzymał na pewnym poziomie i nie zrobi kroku do przodu więc nie można go rozpatrywać pod kątem takich spotkań: za dużo poważnych błędów na jego koncie, ale dziś to cały zespół zawiódł nas wszystkich. Na własne życzenie będziemy grać w lutym w Lidze Mistrzów UEFA. Zimny kubeł wody — wciąż wiele do poprawy bo nadal popełniamy te same błędy i nie potrafimy zachować regularności, a bez tego ciężko będzie móc myśleć o sukcesach. Czas teraz skupić się na Deportivo Alavés.
#ChelseaBarça 🔵🔴