🚀_Lucas_🚀
11.8K posts

🚀_Lucas_🚀
@DigtalPL
$TSLA 1000$ per share by 2028 latest (2026/27 more likely) — Conviction built: $PATH, $LMND | (NOT FINANCIAL ADVICE) |





We're thrilled to announce that Better Mortgage has been listed on @NerdWallet's 2026 Best-of-Awards for Home Equity Loans! Thanks for the shout-out, Nerds! 🤑 Learn more: nerdwallet.com/l/awards-mortg…





AI is rewriting how mortgages get made. The Fed is paying attention. Joining an expert panel at the @PhilFed Mortgage Market Research Conference — May 14, 4–5PM ET. @betrmortgage $BETR










This is the actual most underrated city in all of Europe.



Dywidendowi guru przekonali Cię, że to świetna droga do budowy majątku? To sugeruję przeczytać całość. Otóż dywidenda sama w sobie nie tworzy wartości kochani. Dywidenda to NIE są żadne darmowe pieniądze. To realnie wypłata Twoich własnych środków z firmy. Księgowo i matematycznie to identyczne z sytuacją, w której sam sprzedajesz część akcji pod realizację zysków z tą różnicą, że płacisz 19% Belki. Od razu. Niezależnie czy potrzebujesz tych pieniędzy, czy nie. Pozdrowienia dla Millera i Modiglianiego z ich teorią o nieistotności polityki dywidendowej, ktora mówi mniej więcej tyle, że to, czy spółka wypłaca dywidendę, czy nie, nie tworzy żadnej dodatkowej wartości dla akcjonariusza. Może kiedyś polski inwestor ją odkryje ;P Jeśli firma ma dobre pomysły na reinwestowanie kapitału, to go reinwestuje. Amazon przez 27 lat nie wypłacił ani grosza dywidendy. I właśnie dlatego osiągnął to, co osiągnął. NVDA i pozostali wypłacają dywidendy w formie mikroskopijnej tylko po to, żeby wpadać do koszyka spółek dywidendowych pod szerszą dostępność dla funduszy. Strategia kupowania wysokich dywidend kieruje inwestora zwykle w stronę wolno rosnących, dojrzałych biznesów. Telekomy, utilities, banki, tytoń. To nie są spółki, które budują największe fortuny. Dane są tu bezlitosne. W ostatnich 15 latach S&P 500 pobił najpopularniejsze dywidendowe ETF (SCHD, VYM, DVY) o kilkadziesiąt procent total return. Szok? Nie, to po prostu konsekwencja tego, że spółki silnie dywidendowe nie będą tak szybko rosnąć. Cały ten "pasywny dochód" to mit psychologiczny. Sprzedaż 4% portfela rocznie daje identyczny efekt jak otrzymanie 4% dywidendy. Jedyna różnica to uczucie. Czy są przypadki, gdzie dywidendowa strategia ma sens? Tak, są. Jeśli np. panicznie sprzedajesz portfel w każdej bessie, to dywidendy mogą Cię uratować przed samym sobą. Tylko tyle. Sam mam w portfelu spółki, które wypłacają dywidendy. Każdy pewnie takie ma, ale nie kupuję ich DLA dywidendy. Kupuję jakieś biznesy, a dywidenda jest czasem ich skutkiem ubocznym. Z reguły w ogóle przeze mnie niepożądanym To zasadnicza różnica, której większość polskich "dywidendowych inwestorów" nigdy sobie nie uświadomiła, a czas na to najwyższy.



















