Ela Sta🐺 🇵🇱

8.3K posts

Ela Sta🐺 🇵🇱 banner
Ela Sta🐺 🇵🇱

Ela Sta🐺 🇵🇱

@Ela15151

#BabiesLivesMatters #LukaDončić77🏀 #Nawrocki2025 "Stop zapleśniałym elitom władz" DM❌

Katılım Haziran 2017
2.2K Takip Edilen2.7K Takipçiler
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Dum Spiro 🇵🇱
Dum Spiro 🇵🇱@Piotrbazi·
Nie martwcie się !!! 45 lat szybko minie !!!
Polski
6
90
194
10.3K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Slavic Networks
Slavic Networks@SlavicNetworks·
🚨SCHOCKING: ENTIRE POLISH GOVERNMENT COALITION VOTES IN EUROPEAN PARLIAMENT TO STRIP POLAND OF ITS VETO RIGHT! 🇵🇱🔥🇪🇺 In a fresh vote in the European Parliament, every single MEP from Donald Tusk’s ruling coalition (Koalicja Obywatelska, Lewica, and PSL) supported new rules that would take away Poland’s right to veto EU decisions. The veto (called “prawo weta” in Polish) is a key protection: it lets any one EU country block decisions in the Council of the EU if they go against its national interests. Without it, a majority of other countries could force Poland to accept policies on migration, family values, energy, or anything else — even if Poles don’t want them.
Slavic Networks tweet media
English
348
1.6K
3.6K
153.6K
Nela_Europejka
Nela_Europejka@Europejka05·
Podawać dalej ‼️ ta wypowiedź @donaldtusk musi dojść pod każdą strzechę! Za wyborem @NawrockiKn na prezydenta stoi Rosja - ruska mafia‼️i pieniądze z Zondacrypto, które PiS ukradł Polakom‼️ Czy suweren rozumie, że to już nie tylko przestępstwo?! TO ZDRADA STANU ‼️
Polski
687
1.7K
3.2K
32.2K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek@CzarnekP·
Zapłacisz więcej, dostaniesz to samo. Po to, żeby im żyło się lepiej. #NowyPodatekTuska. Codziennie wyższe ceny.
Polski
299
752
1.9K
57.3K
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz@KosiniakKamysz·
W Konstytucji kwestie ustrojowe są jasno określone – wymagają jedynie przestrzegania. Jeśli ustawa zasadnicza wymaga doprecyzowania to w kierunku wzmocnienia naszego bezpieczeństwa. Dlatego wpiszmy członkostwo w Unii Europejskiej do Konstytucji! Utrwalmy naszą obecność we Wspólnocie, będącą dla nas jednym z fundamentów bezpieczeństwa i rozwoju. Tak, jak zrobiło to wiele innych państw – np. Francja, Finlandia czy Litwa. To gwarancja, że nikt nieodpowiedzialny nie wyrwie nas ze strefy bezpieczeństwa!
Polski
2K
388
2K
230.4K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Dariusz Brzozowski
Dariusz Brzozowski@Darekbrzoza·
"26 września 1942 roku o 4:36 nad ranem w berlińskim więzieniu Plötzensee spadł gilotynowy nóż. Ofiarą była 22-letnia polska poetka, która przez ostatnie dwa i pół roku czołgała się po podłogach wilgotnych cel – ponieważ naziści zabrali jej wózek inwalidzki. Nazywała się Irena Bobowska. Przyjaciele nazywali ją „Nenia”. Jej konspiracyjny pseudonim brzmiał „Wydra”. I mimo że od drugiego roku życia była sparaliżowana od pasa w dół, prowadziła jedno z podziemnych pism w Poznaniu, przemycając antyniemieckie publikacje przez ulice okupowanego miasta ukryte pod kocem na swoich kolanach. Urodzona 3 września 1920 roku w Poznaniu, Irena była drugim z pięciorga dzieci w głęboko patriotycznej, katolickiej rodzinie. Jej ojciec, Teodor Bobowski, był oficerem Wojska Polskiego, który walczył w I wojnie światowej i wojnie polsko-bolszewickiej. Gdy Irena miała zaledwie dwa lata, zachorowała na poliomyelitis (chorobę Heinego-Medina), która sparaliżowała ją od pasa w dół. Resztę życia miała spędzić na wózku inwalidzkim. Ale fizyczne ograniczenia nigdy nie stłumiły jej ducha ani głosu. Jako dziecko Irena wykazywała niezwykły talent do rysunku i poezji. Uczęszczała do Gimnazjum im. Dąbrówki w Poznaniu, gdzie zainicjowała powstanie pierwszej biblioteki młodzieżowej w Dzielnicy Warszawskiej. Mimo niepełnosprawności wstąpiła do polskich skautek. Latem 1939 roku – na kilka miesięcy przed niemiecką inwazją na Polskę – podpisała nawet kontrakt z Marynarką Wojenną, by zostać jednym z „żywych torped” – niezrealizowanym projektem stworzenia torped sterowanych przez człowieka do walki z nazistowską marynarką. Potem, 1 września 1939 roku, Niemcy zaatakowały Polskę. Wojna, na którą Irena próbowała się przygotować, nadeszła. W ciągu kilku tygodni od nazistowskiej okupacji, 19-letnia Irena dołączyła do podziemnej konspiracji pod pseudonimem „Wydra”. Do listopada 1939 roku, zaledwie dwa miesiące po rozpoczęciu okupacji, została kierowniczką redakcji „Pobudki” – podziemnego pisma wydawanego przez Poznańską Organizację Zbrojną. Irena pisała artykuły, zbierała informacje z nasłuchu radiowego, przygotowywała materiały do druku i rozprowadzała podziemną gazetę – wszystko to, manewrując swoim wózkiem inwalidzkim przez nazistowskie ulice Poznania. Ukrywała zakazane publikacje pod kocem na swoich kolanach, wiedząc, że niemieccy żołnierze są znacznie mniej skłonni do rewidowania młodej, niepełnosprawnej kobiety na wózku. To był cichy akt nieposłuszeństwa. I był niezwykle niebezpieczny. 20 czerwca 1940 roku Gestapo aresztowało Irenę wraz z pozostałymi członkami redakcji „Pobudki”. Miała 19 lat. Jej gehenna dopiero się zaczynała. Irena była więziona najpierw w Forcie VII w Poznaniu, potem w więzieniu we Wronkach, potem w berlińskim Moabicie, potem na Barnimstrasse. Przez cały czas jej uwięzienia niemieccy oficerowie poddawali ją fizycznym i psychicznym torturom, mającym złamać jej ducha. Bili ją. Upokarzali. I zabrali jej wózek inwalidzki – zmuszając ją do czołgania się po zimnej, wilgotnej podłodze celi pełnej robactwa. Wyobraź sobie takie okrucieństwo: uwięzić sparaliżowaną kobietę, a następnie odebrać jej jedyne narzędzie dające jej mobilność, zmuszając ją do wleczenia się po brudnych więziennych podłogach. To był wyrachowany akt dehumanizacji. Ale Irena nie dała się złamać. Mimo odmowy odwiedzin rodziny, mimo tortur, mimo nieludzkich warunków, Irena nadal pisała wiersze. Udało jej się przemycić wiersze z więzienia – w tym „Bo ja się uczę” („Because I Am Learning”), wiersz radzący kobietom, jak przetrwać psychicznie w niemieckich więzieniach. Niektóre z jej wierszy trafiły do polskich więźniarek w Auschwitz i innych obozach koncentracyjnych, dając im nadzieję i solidarność w najciemniejszych miejscach, jakie można sobie wyobrazić. 12 sierpnia 1942 roku Irena stanęła przed sądem wojskowym w Berlinie, oskarżona o zdradę stanu. Pozwolono jej mówić we własnej obronie – i wykorzystała tę okazję nie po to, by błagać o litość, ale by potępić swoich oprawców. Przez trzydzieści minut Irena opowiadała o nadużyciach popełnionych przez Niemców wobec Polaków – od rozbiorów Polski w XVIII wieku po obecną okupację nazistowską. Mówiła o okrucieństwach, niesprawiedliwości, systematycznym niszczeniu swojego narodu. I zakończyła swoje przemówienie słowami, które miały odbić się echem w historii: „Dziś wy mnie sądzicie, ale was będzie sądził ktoś wyższy”. Sąd skazał ją na śmierć przez zgilotynowanie. 26 września 1942 roku – zaledwie dzień przed tym, jak jej list do rodziny miał do nich dotrzeć – Irena Bobowska została stracona. Miała 22 lata. Jej ciało przeniesiono do Instytutu Patologii w szpitalu Charité, a następnie skremowano. Jej prochy prawdopodobnie znalazły się wśród 80 urn na cmentarzu Altglienicke w Berlinie. Na kilka godzin przed egzekucją Irena napisała ostatni list do matki. Nie pozwolono jej pisać po polsku – musiała pisać po niemiecku, w języku swoich katów. W tym liście pisała z niezwykłym spokojem i przekonaniem: „Liczy się nie to, co osiągnęliśmy, ale jak walczyliśmy… Zostańcie z Bogiem; ja idę do Niego i wierzę, że mnie przyjmie”. Przed egzekucją Irena napisała również list do sądu z prośbą o ułaskawienie – nie dla siebie, ale dla swoich towarzyszy redakcyjnych z „Pobudki”, którzy zostali aresztowani razem z nią. Próbowała wziąć na siebie pełną odpowiedzialność za wydawanie podziemnego pisma, mając nadzieję uratować ich życia. Sąd odmówił. Tego samego dnia stracono Stanisława Michalskiego (pseudonim „Łoś”) i Radziwoja Zakrzewskiego. Po wojnie nazwisko Ireny Bobowskiej zostało w dużej mierze zapomniane, przytłoczone ogromem II wojny światowej i milionami ofiar. Jej wiersze przetrwały tylko dlatego, że jej matka, Zofia, przechowywała je aż do swojej śmierci w 1987 roku. Ale w 2012 roku – siedemdziesiąt lat po egzekucji Ireny – miasto Poznań nadało jej imię skwerowi: Skwer im. Ireny Bobowskiej u zbiegu ulic Przybyszewskiego i Dąbrowskiego. Tablica informacyjna na miejscu opowiada jej historię, zapewniając, że jej odwaga przetrwa w pamięci publicznej. Dziś kilka polskich żeńskich drużyn harcerskich przyjęło Irenę Bobowską jako swoją patronkę. We wrześniu 2023 roku w Berlinie przeprowadzono zbiórkę funduszy na zasadzenie drzewa ku jej czci w ramach berlińskiej kampanii sadzenia drzew – żywy pomnik młodej kobiety, która symbolizuje wszystkie utalentowane kobiety zamordowane podczas wojny i później zapomniane. Ojciec Ireny, Teodor Bobowski, został zamordowany przez Sowietów w masakrze katyńskiej w 1940 roku – zaledwie kilka miesięcy przed aresztowaniem Ireny. Ani ojciec, ani córka nie dożyli wyzwolenia Polski. Oboje zginęli walcząc o wolność, w którą wierzyli. Na skwerze w Poznaniu, na drzewie w Berlinie i w sercach polskich skautek noszących jej imię – Irena „Nenia” Bobowska, poetka, która walczyła na wózku, żyje dalej. A potem – gdy już wydawało się, że historia Ireny została w pełni opowiedziana – w 2024 roku, podczas prac remontowych w piwnicy jednej z kamienic w Poznaniu, robotnicy natknęli się na ukryty schowek. W środku znajdowały się oryginalne egzemplarze „Pobudki”. I na jednym z nich – odręczny dopisek Ireny. Jej ostatnie słowa do przyszłych pokoleń:..." za Polski Lifestyle
Dariusz Brzozowski tweet media
Polski
66
874
2.2K
40.7K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Marcin Dobski
Marcin Dobski@szachmad·
Też uważam, że dziwki z Ukrainy dla prezesa spółki skarbu państwa to nie jest skandal, którego potrzebuje ugrupowanie Donalda Tuska.
Marcin Dobski tweet media
Polski
59
816
2.1K
66.7K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Janusz Życzkowski
Janusz Życzkowski@zyczkowski·
„Meine furer” - tak zwraca się do burmistrza Kłodzka z KO, komendant Straży Miejskiej. Kolejne screeny, od których włos się na głowie jeży. A teraz wyobraźmy sobie co by robiła Wyborcza i TVN gdyby, to dotyczyło jakiegoś prawicowego samorządowca
Janusz Życzkowski tweet media
Polski
113
1.4K
3.8K
129.5K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Krengiel🇵🇱
Krengiel🇵🇱@krulbijedame·
Ostrówki na Wołyniu. Okoliczna ludność ukraińska wymordowała w bestialski sposób ponad 500 Polaków, w tym ok. 300 osób zamordowano na tzw. Trupim Polu, średnia ich wieku wyniosła 7 lat. 7 kurwa lat.
Polski
112
2K
6K
76.4K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Wojciech Sumlinski
Wojciech Sumlinski@w_sumlinski·
WAŻNE! 🚨 Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła postępowanie w sprawie Centrum Informacyjnego (pawilonów) - w ramach MIEJSCA PAMIĘCI w Jedwabnem. Zarzut? A jakże: antysemityzm. W najbliższych dniach na miejscu mają pojawić się policjanci - by miejsce to obejrzeć i sfotografować. My tymczasem spotykamy się w Jedwabnem, w centrum informacyjnym właśnie, 3 maja o godzinie 12.00. WSTĘP WOLNY. Obecny będzie tajemniczy, zapewniam jednak, że wspaniały gość. Kto? Dziś jeszcze musi to pozostać tajemnicą. Więcej ⬇️
Polski
29
638
2K
17.6K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Dariusz Matecki
Dariusz Matecki@DariuszMatecki·
Atakuje mnie osoba, która mówiła przed kampanią, że pisze doktorat z neurojęzykoznawstwa. Zacytuję dokładnie, bo ona nawet takie kłamstwo wykorzystała do ataków na Kościół: „Piszę doktorat z neurojęzykoznawstwa i powiem szczerze, im głębiej w naukę, tym dalej od kościoła." odpowiadała w 2019 roku. Katarzyna Kotula nie ma nawet magistra. „Uważam że ta sprawa została zamknięta” - tak skomentował to Krzysztof Gawkowski. Nie, nie została. Lewica nie ma gdzie upadać moralnie. Jesteście szambem od dekad. Katarzyna Kotula po udowodnieniu jej kłamstwa na temat wykształcenia nie złożyła mandatu posła, nie przestała pełnić funkcji ministra.
Polski
91
834
2.3K
25.1K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
Peryskop
Peryskop@Peryskop2·
Tragiczna śmierć posła Łukasza Litewki została uznana za tragiczny wypadek drogowy. Władze i media dementują teorie o „podejrzanych” okolicznościach. Co o tym sądzi sztuczna inteligencja ...?
Polski
42
404
911
12.5K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
♥️🇺🇸 𝓒𝓪𝓽𝓲𝓪 🇮🇹♥️
I’m not shocked 🙄 In an American courtroom, a black feral can carjack a woman, rape her, drive her to the ATM to get 💵, then rape her, AGAIN. We have a JUDGE PROBLEM that needs fixing. Radical black judge, Tracy David cuts sentence in half for violent feral, somehow saying he’s a victim of the system. Imagine if the feral was white? The outcome would NOT be the same. DIRTY judges need to be FIRED & disbarred from practicing law.
English
1.7K
11K
33.9K
815.4K
A. Dziemianowicz-Bąk
A. Dziemianowicz-Bąk@a_dziemianowicz·
Minuta ciszy, ale poczucie straty zostanie na zawsze. Żegnaj Łukaszu...
A. Dziemianowicz-Bąk tweet mediaA. Dziemianowicz-Bąk tweet mediaA. Dziemianowicz-Bąk tweet mediaA. Dziemianowicz-Bąk tweet media
Polski
122
65
1.1K
32.7K
Ela Sta🐺 🇵🇱 retweetledi
kelA
kelA@Porondo44460578·
Mamy dzisiaj rocznicę zamordowania przez Niemców majora Hubala .Pozostawiony do samotnej walki z Niemcami zginął bohater września 1939 roku. Tak właśnie Niemcy fotografowali się z majorem.
kelA tweet mediakelA tweet media
Polski
70
573
1.5K
31.1K