Krzysztof retweetledi
Krzysztof
404 posts

Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi

Cudowna wiadomość: nie będzie ani jednego murzyna w ławie przysięgłych podczas procesu Karmelo Anthony'ego.
Istnieje mnóstwo eksperymentów z symulowanymi ławami przysięgłych. Uczestników losowo przydziela się do dwóch grup: w jednej grupie oskarżony jest czarny, a w drugiej - biały. Poza tym nie ma między nimi żadnych istotnych różnic. Wszystkie te badania pokazują to samo: ogromne skrzywienie wśród czarnych ławników na korzyść czarnych oskarżonych. Z jednej metaanalizy, obejmującej 34 eksperymenty, wyszło, że murzyni przejawiają 15x większą stronniczość w stosunku do przedstawicieli własnej rasy niż biali, których bias był z kolei znikomy.
Kiedyś ławy przysięgłych były białe nie bez powodu. Nasi przodkowie wiedzieli to, co my na nowo odkrywamy w kontrolowanych eksperymentach.

Polski
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi

Z cyklu: urzekła mnie twoja historia... Lata temu rozwaliłem kolano. Pomyślałem, że w końcu je uczciwie naprawię.
Rezonans, idę do lekarza 1, eksperta od kolan, mówi: trza ciąć, bo będzie tylko gorzej, 25k i od ręki robimy. Zabieg nazywał się osteocośtam podkolanowa.
Dobra, idę do drugiego, znanego w świecie MMA. Patrzy na rezonans i mówi: panie, to się nawet do artroskopii nie kwalifikuje, pójdziesz pan do fizjoterapeuty, rozciągnie jeden mięsień, wzmocni drugi i będzie dobrze. Tak zrobiłem. I, jasny gwint, jak mi wyłokciował udo, to... Jak ręką odjął!
A dzis uczciwe pilates 💪

Polski
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi

🔥Były mason właśnie powiedział Tuckerowi coś, na co większość ludzi nie jest gotowa… CIA przez dekady badała projekcję astralną. Darwin służy transhumanizmowi.
Filmowiec Sean Stone przekonywał, że materializm — światopogląd zakładający, że rzeczywistość to tylko to, co możemy zobaczyć i zmierzyć — jest najbardziej duchowo destrukcyjną ideą we współczesnej historii.
Polski
Krzysztof retweetledi

Jesteś Michael Burry:
- jesteś lekarzem z wykształcenia, ale bardziej niż pacjentów interesują cię bilanse spółek
- siedzisz po nocach na forach, analizujesz value investing i piszesz tak dobrze, że ludzie zaczynają traktować cię poważnie
- zakładasz Scion Capital
- nie wyglądasz jak ktoś, kto zaraz rozwali Wall Street
- wyglądasz jak ktoś, kto zaraz poprawi ci wycenę spółki o 37% i jeszcze powie, że źle liczysz amortyzację
- kupujesz niedowartościowane spółki
- wyniki są świetne
- inwestorzy szczęśliwi
- wszystko wygląda normalnie tylko do czasu aż zaczynasz patrzeć na rynek nieruchomości w USA
- jest połowa lat 2000
- wszyscy mówią, że ceny domów zawsze rosną
- banki pakują kredyty hipoteczne w struktury tak skomplikowane, że nikt już nie wie co jest w środku
- ty patrzysz w dane i wychodzi ci, że to bomba z opóźnionym zapłonem
- nikt nie chce tego słuchać
- więc robisz najbardziej absurdalną rzecz możliwą
- zaczynasz grać pod upadek rynku nieruchomości w USA
- kupujesz CDS-y na subprime
- płacisz ogromne premie
- inwestorzy w funduszu pytają czy kompletnie oszalałeś
- Wall Street patrzy na ciebie jak na wariata
- ratingi dalej piękne
- bankierzy dalej zadowoleni
- Ameryka dalej kupuje domy na kredyt bez dochodu
- ty siedzisz i czekasz
- inwestorzy zaczynają panikować bo fundusz krwawi zanim teza się zmaterializuje
- dostajesz presję z każdej strony
- ale nie puszczasz pozycji
- 2007 i 2008 rok
- rynek nieruchomości zaczyna się sypać
- instrumenty, które miały być bezpieczne, okazują się finansowym Czarnobylem
- Wall Street płonie
- ty zarabiasz fortunę
- nagle z dziwaka stajesz się legendą
- później Christian Bale gra ciebie w „The Big Short”
- osiągasz najwyższy poziom inwestycyjnej nieśmiertelności
- od tej pory już nie jesteś człowiekiem
- jesteś tym gościem, który przewidział 2008
- każda twoja następna opinia ma wagę objawienia
- problem w tym, że po takiej akcji nie da się już żyć normalnie
- skoro raz zobaczyłeś największą bombę finansową dekady, to odruchowo wszędzie szukasz następnej
- zaczynasz ostrzegać przed kolejnymi bańkami
- Europa
- Chiny
- ETF-y
- meme stocks
- Tesla
- crypto
- AI
- wszystko wygląda jak potencjalna katastrofa, jeśli odpowiednio długo patrzysz w bilans
- media nadają ci status rynkowej Kasandry
- ty nawet przyjmujesz ksywkę Cassandra
- tylko że w tej wersji mitu problemem nie jest to, że nikt ci nie wierzy
- problemem jest to, że wszyscy wierzą ci natychmiast, a potem rynek jeszcze rośnie przez dwa lata
- ostrzegasz przed bańką w inwestowaniu pasywnym w 2019 roku
- internet finansowy robi wielkie oczy
- ETF-y jakimś dziwnym trafem nie eksplodują następnego ranka
- temat zostaje
- apokalipsa nie przychodzi w terminie
- przychodzą lata covidu
- świat drukuje pieniądze jak szalony
- spekulacja wchodzi na poziom religii
- SPAC-i
- meme stocks
- kryptowaluty
- spółki bez przychodów wyceniane jakby miały kolonizować Marsa
- ty znowu mówisz, że to się skończy źle
- uczciwie mówiąc masz sporo argumentów
- nieuczciwie mówiąc timing znowu jest bardziej sztuką abstrakcyjną niż precyzyjną nauką
- w 2021 i 2022 roku ostrzegasz przed przegrzaniem
- mówisz o bańce
- wskazujesz, że część rynku odleciała fundamentalnie
- potem rzeczywiście przychodzi bessa
- wszyscy znowu mówią, że Burry miał rację
- ty znowu masz rację
- tylko nikt nigdy nie wie, czy twoje „zaraz” oznacza przyszły tydzień, przyszły rok czy po prostu następną epokę lodowcową
- w 2022 roku rzucasz hasło, czy spowolnienie nie będzie „worse than 2008”
- brzmi grubo
- bardzo grubo
- globalny system finansowy mimo wszystko się nie rozpada
- recesyjny armagedon nie przychodzi w hollywoodzkiej skali
- ale marka Burry pozostaje nienaruszona, bo jak człowiek raz trafił 2008, to może żyć z tego jeszcze dekadami
- styczeń 2023
- publikujesz po prostu „SELL”
- jedno słowo
- żadnego eseju
- żadnych modelu
- żadnych przypisów
- po prostu „SELL”
- fintweet dostaje zbiorowej gorączki
- potem rynek robi dokładnie to, czego rynek robić nie powinien, jeśli słucha Michaela Burry’ego
- akcje idą w górę
- szczególnie tech
- ty usuwasz wpis
- usuwasz konto
- znikasz
- klasyka gatunku
- jak Nostradamus, tylko z Bloombergiem
- wracasz później z kolejnymi ostrzeżeniami
- media cytują każde zdanie jak depeszę o końcu cywilizacji
- ty się irytujesz, że wszyscy wkładają ci w usta słowo „crash”
- mówisz, że media źle czytają filingi i upraszczają twoje tezy
- możliwe
- ale też trudno się dziwić, bo jeśli przez lata komunikujesz świat obrazami katastrofy, to ludzie nie zakładają, że chodzi ci o miękkie lądowanie
- 2026 rok
- patrzysz na rajd spółek technologicznych
- porównujesz sytuację do sceny krwawego wypadku samochodowego na kilka minut przed zderzeniem
- sugerujesz sprzedaż akcji w najgorętszych częściach rynku
- znowu wszyscy patrzą na ciebie jak na wyrocznię
- jedni panikują
- drudzy kupują jeszcze więcej Nvidii
- klasyczny podział Wall Street
- tłumaczysz, że problemem są wyceny
- nie kupujesz narracji, że forward P/E wszystko wyjaśnia
- wyciągasz owners’ earnings po Buffettowsku
- mówisz, że wtedy Nasdaq-100 wygląda jeszcze drożej niż większość sądzi
- fundamentalnie to brzmi sensownie
- praktycznie to nadal nie mówi nikomu, czy sprzedawać dziś, za tydzień czy po jeszcze jednym rajdzie o 15%
- i tu jest cała kariera Michaela Burry’ego po „The Big Short”
- nie jesteś zwykłym inwestorem
- jesteś permanentnym przypomnieniem, że rynek bywa absurdalny
- raz zobaczyłeś największy financial car crash swojej epoki i od tamtej pory wszędzie słyszysz pisk opon
- czasem rzeczywiście słusznie
- czasem zbyt wcześnie
- czasem jedno i drugie naraz
- twoim największym sukcesem było przewidzenie 2008 roku
- twoim największym przekleństwem było przewidzenie 2008 roku
- od tej pory cały świat oczekuje, że co kilka lat wskażesz następną apokalipsę
- a ty bardzo chętnie ją wskazujesz
- nawet jeśli rynek przez długi czas kompletnie się tym nie przejmuje
- nie jesteś permabear
- jesteś bear po traumie
- nie mówisz, że coś jebnie
- ty po prostu od dwudziestu lat próbujesz doprecyzować kiedy

Polski
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi

Almost 60% of every S&P option yesterday was a call

zerohedge@zerohedge
Entire market is now one giant gamma squeeze: S&P traded $2.6 trillion notional of calls yesterday, all time high
English
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi

IRAN DEAL CLOSE: WAR PAUSE & NUCLEAR TALKS
The White House is nearing a one-page MOU with Iran to halt fighting and start nuclear talks. Iran is expected to respond within 48 hours; no deal is final.
Core terms:
Iran: Pause enrichment, no nukes, accept UN inspections, curb underground sites.
U.S.: Ease sanctions, release frozen assets.
Both: Loosen Strait of Hormuz restrictions.
The plan would trigger a 30-day negotiation window (likely Geneva or Islamabad). Trump has paused escalation; officials caution talks remain uncertain.
English
Krzysztof retweetledi
Krzysztof retweetledi

















