Roman

2.2K posts

Roman

Roman

@JRo1985PL

When the flag drops, the bullshit stops - Jost Capito

Berlin, Germany Katılım Kasım 2021
2.2K Takip Edilen92 Takipçiler
Roman retweetledi
Kate from Kharkiv
Kate from Kharkiv@BohuslavskaKate·
REP. BACON: We're pulling an armor brigade out of Poland. This is foolish, and it sends a terrible message to Russia and to our allies. Poland was blindsided. This is an embarrassment to our country, the way this is being handled. This is a slap in the face to our NATO allies.
English
418
4.8K
18.2K
424.9K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@BartosiakJacek Prędzej potrzebujemy środki z możliwością uderzeń w OK i BEL oraz blokowania RUS na Bałtyku. Chcemy stacjonarnej wojny kinetycznej w PL czy wolimy przenieść operację na terytorium wroga? Potrzebujemy środki uderzeniowe w głąb terytorium wroga, min morskich, środków obserwacji...
Polski
0
0
0
24
Roman retweetledi
Michał Fiszer
Michał Fiszer@MichaFiszer·
Pomału zaczyna się wyjaśniać. Amerykanie de facto będą kończyć rotacyjną obecność swoich wojsk w Europie wschodniej i środkowej. Podjęta decyzja nigdy nie została oficjalnie ogłoszona. Napisał o dwa dni temu Bloomberg i Politico, ale żadne z tych dość wiarygodnych źródeł nie było w stanie podać konkretów. Powoływano się na przecieki. O tej decyzji mówi natomiast minister obrony Litwy, Robertas Kaunas. Z tego co dowiedziały się te źródła (i minister) to "wstrzymanie na czas przeglądu strategi światowego rozmieszczenia sił". Sami Amerykanie nie mówią o odwołaniu (cancellation), ale o wstrzymaniu (zamiennie używają określeń, że rotacja has been "suspended" albo "paused"). To ściema. Amerykanie kończą obecność rotacyjną w Europie Wschodniej. Zaczęło się od Rumunii już jesienią 2025 r., ale nikt nie dawał jebania, bo to jakaś tam Rumunia, a nie naród wybrany czyli Polska, który ma tak wspaniałe relacje z USA. Amerykanie dość mocno ograniczyli swoją obecność w Rumunii Stany Zjednoczone wycofały z Rumunii stacjonującą rotacyjnie brygadę należącą do 101. Dywizji Powietrznodesantowej (101st Airborne Division) oraz wstrzymały jej dalsze rotacje. Amerykańscy żołnierze pełnili dotąd służbę w strategicznej bazie wojskowej Mihail Kogălniceanu w pobliżu Konstancy nad Morzem Czarnym. W Rumunii pozostał stały kontyngent liczący około 900–1000 amerykańskich żołnierzy, personel logistyczny lotnictwa w bazie Mihail Kogălniceanu oraz System obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore w Deveselu (taki jak u nas w Słupsku) - US Navy. Do Polski nie trafi 2. BPanc z 1. DKaw (4000 żołnierzy), ale zostanie szkieletowe wysunięte dowództwo V KA w Camp Kościuszko w Poznaniu, batalionowa grupa bojowa w Bemowie Piskim, huby logistyczne w Powidzu i w Rzeszowie (Jasionka) oraz mniejsze elementy logistyczne i łączności w Skwierzynie, Żaganiu, Świętoszowie i Trzebieniu. Państwa Bałtyckie mają nieoficjalne info, że amerykańskie jednostki obecne na Litwie i w Estonii dokończą swoją misję i zostaną wycofane bez rotacji. Niby nie ma oficjalnej decyzji. Węgry, Słowacja i Bułgaria zostały objęte tą samą decyzją administracji Donalda Trumpa o redukcji kontyngentów, która dotknęła Rumunię. Pod koniec 2025 r. Pentagon oficjalnie zapowiedział ograniczenie i wstrzymanie rotacji amerykańskich sił bojowych w tych trzech krajach, sprowadzając obecność USA w tym regionie do wymiaru symbolicznego lub czysto logistycznego. Szczególnie z Bułgarii wycofaną drugą z brygad 101. DPSz. Na Bałkanach orły się już nakrzyczały. Amerykańska decyzja nie została ogłoszona oficjalnie. Informuje się o poszczególnych krokach w sposób ogólnikowy, wysyłając maila do niższych szczebli, stawia się przed faktem dokonanym, na uporczywe pytania polityków odpowiada się, że wszystko jest git, po czym się okazuje na gruncie, że kurwa nie jest git. Że robi się Europę w bambuko. Jednocześnie spotkanie na Alasce z Putinem (VIII 2025 r.) i z Xi Jinpingiem (V 2026), a dopełnieniem tego będzie spotkanie Putina z Xi Jinpingiem 20 maja. USA realizują prośbę Putina o wycofanie wojsk NATO (USA) poza granice państw przyjętych do NATO po 1997 r. Nie jest wykluczone, że Amerykanie zostawiają Europę Putinowi. Chcąc mu ułatwić likwidację konkurencji, grają na rozbicie Europy od środka. Wspierają partie antyeuropejskie (AfD, Konfę, Fidesz, itd.). I żądają Grenlandii. Rosjanie nie mają szans na przejęcie Grenlandii. Ale gdyby podporządkowały sobie Europę, to Grenlandia wpada w ich łapy z automatu. Dlatego USA chce Grenlandię ZANIM do tego dojdzie. Rzeczywistość jest tak szalona, że przeżywam szok. Ludzie, obudźcie mnie, to się nie dzieje. Jak by co, to ładnych kilka lat temu przypięto mi (też nie słusznie) łatkę amerykańskiego lobbysty. Tak, byłem zachwycony Ameryką. Ale tym co się dzieje dostałem kopa w dupę, by nie powiedzieć dosadniej. Pocieszam się, że jeszcze lepszą odklejkę zaliczyli wąchacze kleju piszący, że "Tusk popsuł stosunki z USA". Jakby nie widzieli tego co wyżej, że to się dzieje systemowo i dotyczy całej Europy wschodniej. Pokazują tym swoją całkowitą indolencję i niezrozumienie międzynarodowych procesów. Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę, a będzie więcej buycoffee.to/dafiszer
Michał Fiszer tweet media
Polski
156
956
2.6K
142.6K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@piotrsankowski IT myślą że emanują luzem i są taką kontrkulturą a w 99% to totalne bezguścia.
Polski
0
0
0
97
Piotr Sankowski
Piotr Sankowski@piotrsankowski·
Chyba czas kupić sobie czerwone trampki, bo podobno wykładawcy w czerwonych butach są bardziej kompetentni. Jednakże zdecydowanie mądrzej to brzmi po angielsku, gdzie "red sneaker effect" określa sytuacje gdzie łamanie norm się opłaca i jest pozytywnie odbierane. Dlaczego w świecie nowych technologii wymięta bluza i stare trampki znaczą często więcej niż szyty na miarę garnitur? Publikacja - hbs.edu/faculty/Pages/… świetnie tłumaczy ten mechanizm, opierając się na wywodzącej się z biologii ewolucyjnej teorii kosztownego sygnalizowania. W konserwatywnych strukturach złamanie dress code'u to ogromne ryzyko - można stracić zaufanie, awans, a nawet pracę. Kiedy jednak ktoś robi to w sposób celowy i całkowicie jawny, wysyła otoczeniu zupełnie inny komunikat psychologiczny. Sygnalizuje gigantyczną autonomię finansową i intelektualną. Obserwator podświadomie wnioskuje: "Skoro ta osoba ignoruje zasady, musi dysponować tak unikalnymi kompetencjami, że nie obawia się żadnych konsekwencji". W sektorze technologicznym stworzyło to wręcz elitarną subkulturę. Mark Zuckerberg w swojej minimalistycznej bluzie czy założyciele start-upów z Doliny Krzemowej w zużytych dżinsach nie są osobami zaniedbanymi. To w pełni przemyślana demonstracja kompetencji i władzy. Jak diagnozują niektórzy eksperci: ubieranie się jak bezdomny stało się w tym środowisku absolutnym symbolem luksusu. Jednak aby to zadziałało muszą być spełnione konkretne warunki brzegowe, bez których łamanie zasad kończy się wizerunkową katastrofą: - Świadomość celowości: Ubiór musi być odebrany jako intencjonalny statement. Jeśli otoczenie uzna go za objaw skrajnej biedy, braku higieny czy zwykłą pomyłkę - ocena kompetencji dramatycznie spada. - Znajomość powszechnych zasad: Efekt działa tylko w zderzeniu z obowiązującą normą. Przyjście w dresie do agencji, gdzie wszyscy chodzą w dresach, nie generuje prestiżu. Siła bluzy z kapturem wynikała z jej zderzenia z kulturą korporacyjną. - Potrzeba unikalności obserwatora: Pozytywny odbiór jest najsilniejszy u osób, które same cenią nieszablonowość (np. inwestorzy VC polujący na "jednorożce"). To zresztą potwierdziło inne badanie -journals.sagepub.com/doi/10.1177/01…, które pokazało, że inwestorzy postrzegają founderów ubranych nieformalnie jako bardziej autentycznych od tych ubranych elegancko, co przekłada się na wyższe oceny z ich strony. Nieformalnie ubrani przedsiębiorcy są oceniani wysoko bez względu na ich doświadczenie biznesowe. Paradoksalnie, w sektorze IT to właśnie "niedbanie o wygląd" wyewoluowało w rygorystycznie pilnowany standard. Oczekiwanie, że programista przyjdzie na rozmowę w garniturze, jest równie absurdalne, co wyglądanie hydraulika we fraku. Chociaż... znając mechanizmy z Harvardu, może się okazać, że deweloper, który jako jedyny w wyluzowanym zespole założy pod szyję krawat, będzie tym, który właśnie genialnie odwrócił "efekt czerwonych trampek" na swoją korzyść?
Piotr Sankowski tweet media
Polski
18
12
162
21.1K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@MStaporek Dziękujemy Konradowi Mazowieckiemu.
Polski
1
0
0
15
Marcin Stąporek🇵🇱
12 maja 1330 Krzyżacy komtura chełmińskiego Ottona von Lauterberga po kilku dniach szturmu zdobyli Wyszogród, ważny punkt pozwalający kontrolować drogę lądową i wodną z Kujaw na Pomorze. 200 polskich obrońców zostało wyciętych w pień. Grodu w tym miejscu już nigdy nie odbudowano.
Marcin Stąporek🇵🇱 tweet media
Polski
6
9
68
1.7K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@Zlomiarz_ Rok 2026, dalej myślenie o społeczeństwie w systemie "klasowym", dorzuć jeszcze jakieś rozkminy o kastach i będzie bingo.
Polski
0
0
0
173
Śląski Złomiarz
Śląski Złomiarz@Zlomiarz_·
Są badania które mówią że 63% Polaków uważa się za klasę średnią. Z drugiej strony wszędzie w finansowym świecie mówią że klasa średnia zanika. Myślałem skąd ten rozdźwięk i moje zdanie jest takie - że ci ludzie którzy klasą średnią nie są ale aspirują - kupują na kredyt nowe iphony auta i wakacje w ciepłych krajach, podpinają się pod to, a z drugiej strony ludzie bardzo majętni bez długów za klasę bogatą się nie uważają bo żyją wciąż ze swojej pracy zarobkowej. Stąd te 63%. Makes sense to me. Realnie tej klasy średniej jest na pewno dużo mniej.
Śląski Złomiarz tweet media
Polski
14
0
20
4.9K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@Karol1669024 Doświadczenie Niemieckie mówią, że transport pojazdami z napędami wodorowymi przynosi straty. Tam klika stacji z wodorem ostatnio zamknięto. Fajny pomysł ale w praktyce bardzo drogo i nawet w Niemczech jest teraz kłopot z ogólnokrajową dostępnością wodoru dla pojazdów.
Berlin, Germany 🇩🇪 Polski
0
1
4
154
MindVoyager
MindVoyager@Karol1669024·
ALE POLSKA ROŚNIE🇵🇱 ORLEN buduje wodorowy hub w Szczecinie. 90 kg paliwa na godzinę i 75 mln zł inwestycji ORLEN rozpoczął budowę nowego hubu wodorowego w Szczecinie jednej z kluczowych inwestycji w rozwijanej krajowej infrastrukturze wodoru. Instalacja będzie oparta na elektrolizerze o mocy ok. 5 MW, co pozwoli produkować nawet 90 kg wodoru na godzinę, czyli 2160 kg na dobę przy pracy ciągłej. Wodór klasy automotive trafi głównie do stacji tankowania obsługujących transport publiczny, ciężarowy i osobowy. Wartość inwestycji to 75 mln zł, a generalnym wykonawcą została polska spółka Torpol Oil & Gas, co wzmacnia udział krajowych firm w strategicznych projektach energetycznych. Lokalizacja w Szczecinie nie jest przypadkowa miasto leży na trasie europejskich korytarzy transportowych TEN‑T, co czyni je naturalnym węzłem logistycznym dla zeroemisyjnej mobilności. Projekt realizowany jest w ramach programu Clean Cities – Hydrogen Mobility in Poland, na który ORLEN pozyskał 62 mln euro bezzwrotnego dofinansowania z UE. Hub w Szczecinie uzupełni istniejący już obiekt w Trzebini oraz planowane instalacje w Płocku, Włocławku i Gdańsku. Cała sieć ma stworzyć spójny system produkcji, magazynowania i dystrybucji wodoru w Polsce. Uruchomienie szczecińskiego hubu zaplanowano na przełom 2027/2028 roku.
MindVoyager tweet mediaMindVoyager tweet mediaMindVoyager tweet mediaMindVoyager tweet media
Polski
9
42
178
5.1K
Goorsky
Goorsky@goorsky_pl·
Jest taka książka - reportaż @Marek_Szymaniak pod tytułem Zapaść. O Polakach „drugiej kategorii”mieszkających w małych miastach powiatowych. Polecam ku refleksji.
Goorsky tweet media
Polski
16
22
276
17.5K
Roman retweetledi
Michał Fiszer
Michał Fiszer@MichaFiszer·
Cała istota tzw. kłamstwa smoleńskiego polega na tym, że pierwszy błąd (nie merytoryczny lecz polityczny) popełniła polska komisja Jerzego Millera, kierowana faktycznie przez płka Mirosława Grochowskiego, nie wiedzieć czemu zwana przez PiS Komisją Laska, choć Maciek był tylko jej członkiem, ważnym (ma międzynarodowe uprawnienia do badań wypadków lotniczych), ale jednak nią nie kierował. Ten błąd polegał na tym, że od momentu kiedy samolot zaczął ścinać drzewa, co dla każdego pilota jest oczywiste, że to już koniec pieśni, dalszy tor lotu z obrotem na plecy został zbadany, ale nie wyeksponowany. Na to się właśnie rzucili dziennikarze. I właśnie to stało się pożywką dla poszukiwaczy tajnego bunkra rządu światowego złożonego z reptilian (jaszczurki pod postacią ludzi) wyznania mojżeszowego w rejonie Swornych Gaci pod Charzykowami. A sprawa wygląda tak. Lotnisko było zapuszczone i zarosły je drzewa. Co prawda opuszczono je pół roku wcześniej, a 103. Gwardyjski Krasnosielski Pułk Lotnictwa Transportowego na Ił-76 który został tu rozformowany. Ale już od kilku lat nikt o to lotnisko nie dbał, nie inwestowano w nie i pozwolono na wyrośnięcie drzew po bokach osi pasa, w odległości od około 500 m od jego progu. Utrzymywano w czystości tylko szeroki na ok. 200 m pas podejścia od dalszej do pasa. To lotnisko nie było już lotniskiem lecz lądowiskiem i planowanie lotu na nie stało w sprzeczności z przepisami HEAD - loty VIP na lądowiska wolno wykonywać wyłącznie śmigłowcami. Załoga popełniła (jeden z wielu) głupi błąd. Do systemy Flight Management Systems amerykańskiej firmy Universal Avionics Systems Corporation (UASC) z Arizony wprowadziła zdjęte z rosyjskiej mapy współrzędne SK-42, z mapy z odwzorowaniem wg geoidy Krasulskiego a nie z mapy o współrzędnych WGS-84 z mapy z odzworowaniem wg siatki Mercatora, jakie bierze FMS/GPS. W przypadku lotniska Smoleńsk-Północny (XUBS) różnica między SK-42 a WGS-84 wynosiła około 116 metrów w kierunku południowym. Samolot szedł niemal idealnie - ok. 120 ma na południe od osi pasa. Akurat nad samym skrajem pasa drzew od południowej strony, bo wyczyszczone było niecałe 100 m na południe i północ od osi pasa. Z przyczyn dobrze opisanych w raporcie POLSKIEJ komisji Tu-154M zniżył się na wysokość ok. 6-9 m nad terenem (6 m - dół podwozia, 9 m mniej więcej krawędź natarcia skrzydła), na zapisie jest te kilka metrów. I zaczął ścinać drzewa (TAK ŚCINAŁ KILKANAŚCIE DRZEW, A NIE JEDNĄ BRZOZĘ), a dokładniej ich czubki - coraz niżej. Te drzewa zostały pofotografowane i pomierzone przez polską komisję. Ich "przycinka" odpowiada torowi lotu na zapisie z CZTERECH rejestratorów (o rejestratorach będzie oddzielny wpis), dwóch typowych rejestratorach oraz pamięci systemów FMS i TAWS. Brzoza była starsza, rosła wcześniej, była wyższa i w miejscu ścięcia miała ok. 30-40 cm średnicy pnia. Całkiem sporo. Brzoza rozpruła pokrycie kesonu skrzydła i przedniej jego części do dźwigara, po czym sama się złamała. BRZOZA NIE ODŁAMAŁA SKRZYDŁA. Pokrycie jest pracujące - usztywnia skrzydło. To konstrukcja półskorupowa. Brzoza weszła między żebra, rozpruła blachę duralumuniową o relatywnie niewielkiej grubości (samolot to nie czołg, jest filigranowy, bo musi być lekki) i została ścięta dźwigarem. Skrzydło ze sprutym w 1/3 pokryciem straciło sztywność. Przy wzroście siły nośnej i przednim położeniu środka parcia na dużych kątach natarcia zaczęło się skręcać. Aż się ukręciło całkiem na wysokości ok. 30 m. Dźwigar pękł w miejscu, gdzie był skręcany, puściło mocowanie jego pasów tworzące skrzynkę i sam kompletnie stracił sztywność, pękając z trzaskiem. Na wysokości ok. 30 m, po przejściu na wznoszenie. Samolot po utracie 1/3 skrzydła na niewielkiej prędkości, obrócił się na plecy i w toku tej "balii" zmienił kierunek o ok. 30 stopni. Każdy, kto robił beczkę na ściągniętym drążku to wie, jak samolot tańczy po niebie. Dlatego szczątki rozsypały się nie w osi, ale w rozszerzający się trójkątny pas dość długi, a wąski (w myśl fizyki). Oś była odchylona o 30 stopni bo samolot w półeczce zmienił kierunek (co normalne na dużych kątach natarcia, beczka typu "balia"). Na rejestratorze VCR (głosu) są trzaski łamanych drzew a po kilku sekundach, już na wznoszeniu - trzask łamanego (ukręcanego) skrzydła. Z rozprutego skrzydła wyciekała szerokim strumieniem nafta (paliwo), zapalona rozerwanymi kablami elektrycznymi przechodzącymi w przedniej części skrzydła. Na skrzydle są ślady opalenia. NIE MA ŚLADÓW WYBUCHU. Polska komisja Millera/Grochowskiego miała stały dostęp do wraku na miejscu. Zrobili oględziny, dokumentacje, pobrali próbki do analiz. Wybuchu nie było. Czy to przekona nieprzekonanych? Na pewno nie, nadal będzie obecna religia smoleńska i bajdurzenia o pancernych brzozach. Choć mam ochotę każdego kto tak mówi wsadzić w samochód, rozpędzić do 270 km/h i niech sobie trzaśnie w brzozę z pniem o średnicy 30-40 cm. Może być zwykła, niepancerna. Kabina polskiego Tu-154M Fot. Michał Fiszer Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę buycoffee.to/mafiszer
Michał Fiszer tweet media
Polski
203
635
2.7K
111.2K
Jakub Wiech
Jakub Wiech@jakubwiech·
„Nikt Polski z drogi transformacji energetycznej nie zawróci, bo jest to droga w stronę bezpieczeństwa i suwerenności (…). To, co dziś się tu dzieje, to element budowania naszej suwerenności” - mówi pan minister Motyka na rozpoczęciu morskiego etapu inwestycji Baltica 2.
Jakub Wiech tweet media
Polski
15
23
212
12.2K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@MichaWojtcz Nowoczesne familoki. Tyle że nowe i na biało. Dramat.
Polski
1
0
2
386
Michał Wojtczuk
Michał Wojtczuk@MichaWojtcz·
Urząd dzielnicy Wawer wszczął postępowanie administracyjne ws. ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie 20 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na działce przy ul. Tawułkowej. Więcej zabudowy łanowej, Wawer wytrzyma.
Michał Wojtczuk tweet media
Polski
28
10
226
140.2K
B.B. Kwiat
B.B. Kwiat@BB_Kwiat·
@szatko80 Chłopie, liczy się prestiż. Jak jedziesz podpisać umowę na kilkanaście baniek i podjedziesz białą oktawią, to od razu zapalają się lampki ostrzegawcze, czy z twoją firmą wszystko jest w porządku.
Polski
20
0
7
1.9K
Tomasz Szatkowski
Tomasz Szatkowski@szatko80·
Testowałem w weekend nowe BMW X7 i do tej pory nie jestem w stanie usprawiedliwić po co miałbym mieć tak wielkie auto. Mam już duże dzieci, zresztą tylko dwoje. Nie muszę ciągać łodzi, ani jeździć na wieś po tusze wieprzowe. Poza tym za cenę tego auta można mieć kawalerkę.
Tomasz Szatkowski tweet media
Polski
114
0
198
34.1K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@ratrzeci Najprędzej pomoże zakaz social media poniżej 18 roku. Cyfrowy wpływ na upward social comparison jest bardzo negatywny przez fałszywe postrzeganie świata.
Polski
0
0
0
49
Rafał Trzeciakowski
Rafał Trzeciakowski@ratrzeci·
Niektórzy mają nadzieję, że jakimś cudem wzrost produktywności skompensuje naszą nadchodzącą katastrofę demograficzną - przykłady Włoch i Japonii pokazują, że to się nie dzieje:
Rafał Trzeciakowski tweet mediaRafał Trzeciakowski tweet mediaRafał Trzeciakowski tweet mediaRafał Trzeciakowski tweet media
Riccardo Trezzi@RiccardoTrezzi

The largest documentation of 🇮🇹 Italy’s #decline: 460 slides with technical economic indicators (and more) on Italy from the 1970s to today, compared with other industrialized countries. When did the problems begin? Are you sure to know? All charts are here: ildeclinoitaliano.it/wp-content/upl… Full documentation on theitaliandecline.com.

Polski
17
16
96
21.4K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@VedovaNerissima @tomaszwyluda 3. Tania siła robocza odeszła 4. Przeniesienie produkcji za granicę 5. Wysokie podatki oraz nieefektywny system redystrybucji jak i drogie nieruchomości hamują konsumpcję wewnętrzną itd itd itd...
Polski
0
0
0
12
Tomasz Wyłuda
Tomasz Wyłuda@tomaszwyluda·
W Niemczech cały czas ten sam schemat. Im bliżej końca roku tym niższe projekcje wzrostu PKB. Nie zdziwię się jak będzie spadek PKB w tym roku. Co ty sąsiedzie zrobiłeś że swoją gospodarką?
Tomasz Wyłuda tweet media
Polski
5
4
25
1.6K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@niemampomyslu27 Nowoczesne familoki. Tak będą postrzegane za kilkadziesiąt lat.
Polski
0
0
0
111
Roman
Roman@JRo1985PL·
@rzegrzxg Zagrody dla wieprza, tylko zrzucić obierki :(
Polski
0
0
2
214
6BPD
6BPD@_6BPD_·
🇵🇱 🇩🇰 🪂 Gotowi do działania na Bałtyku! #6BPD Dzisiejszej nocy rozpoczęła się zadania desantowe żołnierzy 6BPD na duńską wyspę Bornholm w ramach międzynarodowych ćwiczeń sojuszniczych NATO. To jeden z kluczowych elementów budowania bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego.
6BPD tweet media6BPD tweet media6BPD tweet media6BPD tweet media
Polski
30
71
529
21.9K
jurgen
jurgen@jurgen142785553·
10.05.2026 W końcu 🇵🇱Wojska Polskie @_6BPD_ zajęły 🇩🇰Danię / Bornholm 😅😅 Po tylu latach przygotowań, to łatwizna😅😅
Władysław Kosiniak-Kamysz@KosiniakKamysz

Trwają polsko - duńskie ćwiczenia wojskowe „Baltic Shield 2026” 🇵🇱🇩🇰 W ćwiczeniach udział biorą m. in. artylerzyści, marynarze, lotnicy, wojska specjalne oraz żołnierze z @_6BPD_ i 2 Pułku Rozpoznawczego. Żołnierze ćwiczą na terytorium Polski, duńskiej wyspie Bornholm oraz na wodach #Bałtyck. „Baltic Shield 2026” to nie tylko sprawdzian gotowości bojowej i interoperacyjności sojuszniczych sił, ale również wyraźny sygnał jedności państw NATO w regionie Morza Bałtyckiego.

Polski
13
7
125
4.5K
Roman
Roman@JRo1985PL·
@Maciej_Korowaj W końcu polska inwazja na Danię. Kiszczak by to lubił. Niezorientowanym przypominam, że Ludowe Wojsko Polskie już w PRL ćwiczyło inwazję na Danię XD. Pewien emerytowany pilot ostatnio opisywał takie ćwiczenia bodajże z osłoną Su 22.
Polski
0
0
2
120
ppłk rez. Maciej Korowaj
ppłk rez. Maciej Korowaj@Maciej_Korowaj·
Ciekawe :)
Polish Military Radar 🇵🇱📡✈️@PolishMilRadar

#BalticShield26 🇵🇱&🇩🇰 - Desant na Bornholm 🪂🪂 Dziś w godzinach nocno-porannych, w ramach trwających polsko-duńskich ćwiczeń Baltic Shield-26, przeprowadzony został desant polskich żołnierzy na wyspę Bornholm 🇩🇰. Wykorzystane do tego zostały cztery samoloty: pojedynczy Lockheed Martin C-130E Hercules "1501" #PLF251 oraz trzy samoloty CASA C-295M #PLF048 "017" / #PLF280 "014" / #PLF282 "023". Wszystkie maszyny wystartowały z bazy na lotnisku w Krakowie Balicach #EPKK i po przeprowadzonym desancie powróciły do Krakowa. #POLMILRADAR

Polski
9
8
145
18.8K