Jan Lukasiewicz 🇳🇱 🇵🇱 🇺🇸 🇪🇺 🇺🇦 retweetledi

Kochani, wszystkim tym, którzy są rozczarowani rządem Tuska, muszę przypomnieć kilka rzeczy: mamy mafię w prokuraturze, mafię w służbach i ustawowo zabetonowane stanowiska głównych elementów tego układu. Pegasusem zhakowano kilka tysięcy najbardziej wpływowych ludzi w Polsce, w tym członków obecnej koalicji. Mamy USA, które znajdują się pod wpływem agentury Putina, gdzie szefową CIA jest kobieta nazywająca NATO zbrodniczą organizacją, bo pomaga Ukrainie. Realne zagrożenie rosyjskim atakiem na kraje NATO potwierdzają think tanki, generałowie oraz mainstreamowe media. Do tego dochodzi ponad 400 miliardów długu poprzedniego rządu, ukrytego w BGK, oraz wszystkie afery i złodziejstwo PiS-u na kolejne około 300 miliardów zł.
W tych ekstremalnie trudnych warunkach, pod wodzą ministra Andrzeja Domańskiego, Polska jest jednym z najlepiej zarządzanych krajów pod względem makroekonomicznym, a zachodnia prasa fachowa wręcz rozpływa się nad naszymi wynikami. Pod wodzą ministra Sikorskiego staliśmy się potęgą dyplomatyczną. Donald Tusk jest dziś jednym z najbardziej wpływowych polityków na świecie — nie bez powodu papież nazwał go „Peacemakerem”, doceniając jego zasługi dla pokoju. Premier musi utrzymać zhakowaną koalicję do wyborów, bo sondaże wciąż nie dają demokratom pewnej wygranej, a jednocześnie dba o nasze bezpieczeństwo, co robi doskonale.
Zupełnie obiektywnie — to najlepszy polski rząd ostatniego 35-lecia, to może najlepszy rząd na świecie w XXI wieku! Tymczasem duża część osób po naszej stronie uderza w premiera i jego ministrów.
Głupie jest też atakowanie Jana Pińskiego i Tomasza Szwejgierta, którzy dołożyli ogromną cegiełkę do walki o demokrację w Polsce. Podobnie jak Roman Giertych, są oni bohaterami, ryzykującymi własne zdrowie i życie. Znam ich przeszłość, ale swoim postępowaniem w ostatnich latach udowodnili, że są prawymi ludźmi. „Po owocach ich poznacie” (Mt 7,20).
Wiadomości publikowane przez Jana Pińskiego prawie zawsze okazują się prawdą. Niestety, po latach rządów PiS-u nasz kraj jest tak głęboko zabagniony, że sieć zhakowanych lub przekupionych dziennikarzy i polityków oplata całe życie publiczne. Dlatego tak samo mocno, jak potępiam uderzanie w rząd, sprzeciwiam się atakom na Pińskiego i Szwejgierta.
Wszyscy walczymy o demokrację. Różnimy się poglądami, ale mamy wspólnych wrogów. Jeśli przegramy tę walkę z agenturą Putina spod znaku PiS-u, Konfederacji i Razem, stracimy przyszłość naszą oraz przyszłość naszych dzieci i wnuków. Gdy do władzy dojdą brunatni degeneraci w wersji 3.0, z nowej dyktatury możemy już nie wyjść przez całe dekady.
Apeluję o jedność. Wspierajmy rząd Tuska i nie atakujmy Pińskiego. Naszym wspólnym celem jest depisyzacja i zmarginalizowanie rosyjskich wpływów w Polsce. Przypominajmy o rozliczeniach, o niepoliczonych głosach i patologiach wyborczych, ale nie „róbmy focha” na rząd Donalda Tuska, bo lepszego mieć nie będziemy.
Jeśli nie pójdziemy głosować, finał może być tragiczny. Już raz część osób obraziła się na Trzaskowskiego, że był za mało progresywny w kampanii — i przez to mamy dziś prezydenta, który stanowi zagrożenie dla egzystencji państwa polskiego. Jakby była frekwencja taka jak w 2023 r., nie pomogłyby Naćpanowi żadne fałszerstwa!
Można pytać, można przypominać, ale musimy pamiętać, że ta koalicja to jedyna szansa na normalną i dostatnią Polskę dla przyszłych pokoleń. Doceniajmy też nasze dokonania ostatniego 35-lecia.

Polski



























