Michał Sulima
1.4K posts

Michał Sulima
@MichalSulima
Szary człowiek, mąż i ojciec #fuckFIFA




Dzień dobry. Wiem, że to są trudne sytuacje, które budzą sporo kontrowersji i niezrozumienia, ale od dobrych kilku lat tego typu starcia są, zgodnie z wytycznymi, oceniane jako faul zawodnika, który był: - dalej od piłki - wstawia nogę poprzecznie w stosunku do kierunku poruszania się rywala. Proszę zobaczyć załączone ujęcie z kamery ustawionej na szesnastym metrze; to obrońca podbiega do piłki, porusza się swoim torem i chce zagrać piłkę, a napastnik robi daleki wypad lewą nogą, którą wstawia pomiędzy poruszającą się naturalnie stopę rywala a piłkę. Zawodnik w białej koszulce ani nie próbuje zagrać piłki (proszę zobaczyć na ostatnią klatkę filmu, noga napastnika wyraźnie idzie w stronę nóg rywala, a nie piłki), ani jej osłonić (w takim przypadku musiałby zdążyć wyraźnie wejść ciałem przed przeciwnika, nie można bowiem "osłaniać" piłki, której się nie ma pod kontrolą). Nie wypada mi i nie powinienem oceniać innych sytuacji (nawet wypowiadając się o tej z wczoraj naginam chyba nieco zasady, ale uznałem, że kibice - słusznie! - narzekają na zbyt małą otwartość środowiska sędziowskiego, zbyt mało komunikacji z naszej strony, warto zatem spróbować wyjść z otwartą przyłbicą), ale sytuacja z poprzedniej rundy, o której wspomina Pan w kolejnych wpisach różni się (przynajmniej z załączonego ujęcia), tym, że obaj zawodnicy próbują zagrać piłkę, jednemu się to udaje, a drugi kopie go w nogę. Wracając do "naszej" sytuacji; w czasie zimowych szkoleń pokazywaliśmy tego typu sytuacje piłkarzom, i tłumaczyliśmy jaka metodologia oceny nas obowiązuje. Mieliśmy w tej rundzie już zdarzenia z tej "szufladki" (chociażby odwołany karny dla Widzewa w meczu z GKS-em), zawsze rozmawiamy z zawodnikami, oni znają obowiązujące zasady rozstrzygania takich starć. Nie wszystkim (w tym nie wszystkim sędziom) to się oczywiście podoba, ale kryteria są znane wszystkim uczestnikom rozgrywek i stosowane w stosunku do wszystkich, a to jest najważniejsze.






Gdzie zaczęły się problemy Widzewa? 😬 🗣️ @BStando: Sopić miał końcówkę sezonu, gdzie mógł zrobić przegląd kadr, letnie okienko transferowe, letni obóz przygotowawczy, a wiosną Widzew wyglądał też niezbyt fajnie. Miał też końcówkę roku, gdzie mógł sobie ocenić, że Kerk jest niepotrzebny i wyrzucili go do Arki Gdynia, gdzie robi liczby. - Dyrektor sportowy Nikolicius i trener Żeljko Sopić to był pierwszy problem w tym sezonie. Tam się to wszystko zaczęło. Oni byli architektami tej całe wymiany, tego, że transferów było 14, w większości niezbyt jakościowej.




Gen. bryg. Andrzej #Kowalski w #Minęła20: Stajemy wobec już w tej chwili naukowo potwierdzonej okoliczności, to już nie jest jakaś spekulacja. wszystko to czego dokonał zespół zgromadzony w Podkomisji smoleńskiej praktycznie wyklucza już spekulacje #wieszwięcej





Pierwszy tysiąc za nami na #GKŁŚLĄ #Bna100% ■■■□□□□□□□ 32% 🎟️ BILETY.GORNIK.LECZNA.PL












