Ralp Kowalski
632 posts





Donald Trump sprawia wrażenie, jakby był zafascynowany Xi Jinpingiem. Zastanawiający początek spotkania na szczycie Chiny-USA w Pekinie. Dyplomacja, kurtuazja, słowa, słowa słowa i tak dalej. To oczywiste. Ale jednak... lekkie zaskoczenie. POTUS poszedł w swojej retoryce bardzo daleko: „Mówię to wszystkim. Jesteś wspaniałym liderem. Czasami ludziom się to nie podoba, ale i tak to mówię, bo to prawda”. „To zaszczyt być z tobą. To zaszczyt być twoim przyjacielem, a relacje między Chinami a USA będą lepsze niż kiedykolwiek wcześniej”. „Zapytaliśmy 30 najlepszych na świecie. Każdy z nich powiedział „tak”, a ja nie chciałem drugiego ani trzeciego w firmie. Chciałem tylko tych z najwyższej półki. Są tu dzisiaj, aby złożyć hołd tobie i Chinom, i liczą na handel i współpracę, a to będzie całkowicie wzajemne z naszej strony”. ENGLISH (w oryginale): “I say it to everybody. You’re a great leader. Sometimes people don’t like me saying it, but I say it anyway, because it’s true,” "It’s an honor to be with you. It’s an honor to be your friend, and the relationship between China and the USA is going to be better than ever before.” "We asked the top 30 in the world. Every single one of them said yes, and I didn’t want the second or the third in the company. I wanted only the top. And they’re here today to pay respects to you and to China, and they look forward to trade and doing business, and it’s going to be totally reciprocal on our behalf".





Bramę zamknij. To nie wejdą. Nie trzeba zabijać.

















Mentzen jeszcze ostrzej dziś o generale Kukule. Nazywa go baranem: „Powiedziałem, że jest nienormalny, chciałem ostrzej powiedzieć ale się ugryzłem w język. Jeżeli nie zasłania się niepoczytalnością to jest jeszcze gorzej. Nasze wojsko to armia lwów dowodzona przez barana, których cywilnie kontrolują świnie”


Zastępca Szefa BBN gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w rozmowie z @Magazyngargas o wypowiedzi premiera D. Tuska dla @FT: 💬Głównym celem strategicznym Niemiec w Europie jest doprowadzenie do tego, by intensywność obecności USA na Starym Kontynencie osłabła. Nie chodzi o to, żeby zupełnie – jak niektórzy twierdzą – „wypchnąć” Amerykanów z Europy, a o to, by Amerykanie przestali być tu obecni w sposób intensywny, a więc taki, który oddziałuje na rzeczywistość. Czyli chodzi o to, żeby w miejsce amerykańskich wojsk zaistniała jakaś inna struktura, która z jednej strony będzie mogła pretendować do bycia „obrońcą” Europy, a z drugiej – do wpływania na kwestie polityczne i gospodarcze w Europie, bo te obie sprawy są nierozerwalne. 💬Taka jest główna idea strategiczna niemiecka; ona jest po części także francuska, ale jest również po części ideą jakiejś elity politycznej w Polsce, która też współdziała w tym mechanizmie marginalizowania USA w Europie, sprowadzania ich na inną pozycję, pokazywania im, że „właściwie nie potrzebujemy, żebyście byli aż tak intensywnie obecni; bądźcie z nami, bo jesteśmy sojusznikami, ale my tu przejmujemy w ramach art. 42 pkt. 7 TUE wspólną obronę. Mamy tu coś, co jest ekwiwalentem art. 5 NATO, więc oto my Europa bierzemy się za ręce i budujemy pewną rzeczywistość, w której wy Amerykanie nie musicie być tak bardzo obecni”. 💬To jest koncept, który jest rozgrywany medialnie bardzo skutecznie, bo w dużej mierze narracja mediów sprzyjających rządowi i sprzyjającym interesom niemieckim jest od co najmniej dwóch lat tak budowana, by przekonywać obywateli europejskich, w tym Polaków, że nie potrzebujemy Amerykanów. To się dzieje na poziomie medialnym, na poziomie politycznym i na poziomie gospodarczym także, bo są takie pomysły, jak np. mechanizm SAFE, które mają powodować, że będziemy marginalizować obecność obronnego przemysłu amerykańskiego w Europie. 💬To jest długofalowy projekt. To jest coś, co trwa i w co się wpisuje wypowiedź premiera Donalda Tuska dla Financial Times, jako pewien kolejny impuls: „popatrzcie: przy tym wszystkim, co dzieje się dookoła, przy wypowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa ja mogę mieć realną wątpliwość, czy art. 5 NATO jest zapisem, który faktycznie spowoduje jakąś zmianę, gdybyśmy byli zagrożeni”. 💬Taka wątpliwość wypuszczona do polskiej opinii publicznej trafia niestety na podatny grunt. On jest odpowiednio przygotowany, bo społeczeństwo jest „obrabiane” informacyjnie od wielu miesięcy wokół tej wątpliwości czy Amerykanie faktycznie zareagują. 💬I nikt polskiemu społeczeństwu nie mówi faktów. Nie mówi się np., że od IIWŚ USA wydały na bezpieczeństwo Europy – nie własne – kwotę 13 bln dolarów. A w ciągu tego roku wydały w Europie 100 mld dolarów na ekspozycję bezpieczeństwa amerykańskiego.



Tak Nawrocki potraktował Poczobuta.











