

Donald Trump sprawia wrażenie, jakby był zafascynowany Xi Jinpingiem. Zastanawiający początek spotkania na szczycie Chiny-USA w Pekinie. Dyplomacja, kurtuazja, słowa, słowa słowa i tak dalej. To oczywiste. Ale jednak... lekkie zaskoczenie. POTUS poszedł w swojej retoryce bardzo daleko: „Mówię to wszystkim. Jesteś wspaniałym liderem. Czasami ludziom się to nie podoba, ale i tak to mówię, bo to prawda”. „To zaszczyt być z tobą. To zaszczyt być twoim przyjacielem, a relacje między Chinami a USA będą lepsze niż kiedykolwiek wcześniej”. „Zapytaliśmy 30 najlepszych na świecie. Każdy z nich powiedział „tak”, a ja nie chciałem drugiego ani trzeciego w firmie. Chciałem tylko tych z najwyższej półki. Są tu dzisiaj, aby złożyć hołd tobie i Chinom, i liczą na handel i współpracę, a to będzie całkowicie wzajemne z naszej strony”. ENGLISH (w oryginale): “I say it to everybody. You’re a great leader. Sometimes people don’t like me saying it, but I say it anyway, because it’s true,” "It’s an honor to be with you. It’s an honor to be your friend, and the relationship between China and the USA is going to be better than ever before.” "We asked the top 30 in the world. Every single one of them said yes, and I didn’t want the second or the third in the company. I wanted only the top. And they’re here today to pay respects to you and to China, and they look forward to trade and doing business, and it’s going to be totally reciprocal on our behalf".































