@FidelSarkastro 31€/h? W Niemczech to tylko jako inżynier. Tutaj nie chodzi o pensję tylko o standard życia, klasę podatkową jak i społeczną, przy okazji ta mapka to totalny fejk bez żadnych pokryć.
Nawrocki oczekuje od Niemiec wypłaty reparacji dla Polski.
Historyk nie wie, że Polska zrzekła się reparacji w 1953 roku?!
Jedynym adresatem reparacji jest Rosja.
Panie kibol, śmiało, pan nie pęka.
@Orbita_Wiru@Miron64565776@spalinskipatryk Nie ale są dofinansowania z urzędu pracy bądź refundację z BUR pewnie jest wiele innych możliwości robienia kursów za darmo ale z tych dwóch skorzystałem więc wiem 😉
Dofinansowanie na Małgorzatę Kurkowską na 470 tysięcy złotych. I co?
Trzeba iść spać, żeby jutro wstać do roboty za pensję minimalną, którą podniosą mi o 3% od nowego roku. Chce się żyć.
Zgłosił przekraczanie prędkości… i sam wpadł
W Janczewicach, na ulicy Jedności, na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa zgłoszono problem z kierowcami przekraczającymi prędkość. Policja szybko zareagowała – podczas pierwszej kontroli zatrzymano kierowcę audi, który jechał o 22 km/h za szybko.
Okazało się, że to właśnie on wcześniej zgłosił ten odcinek jako niebezpieczny. 64-latek został ukarany mandatem i punktami karnymi.
📸 | KPP Piaseczno
🇪🇺🇵🇱 Europejski Bank Centralny rozważa umieszczenie wizerunku Marii Skłodowskiej‑Curie na nowym banknocie 20 euro. Pierwotny projekt przedstawiał ją jako "Marie Curie" - bez polskiego członu nazwiska. W Polsce wywołało to krytykę jako symboliczne zacieranie jej tożsamości narodowej, podobnie jak wcześniej stało się to w przypadku opisu jednego z zestawów LEGO.
Więcej 👉 link w komentarzu.
@andlep23@Arrogance_0024 Nie każdy bar mleczny ma refundację ze środków państwa. Bar taki musi spełnić szereg wymagań od ilości soli w potrawach do właśnie cen serwowanych dań 👍
@Arrogance_0024 Nie zgodzę się na osiedlu obok otworzyli bar mleczny i ceny wyjebane w kosmos
Choć fakt przyznam że jedzenie jest naprawdę bardzo smaczne to jak na bar mleczny ceny są za duże
Polacy masowo wracają do barów mlecznych.
To nie jest sentymentalna ciekawostka ani resztka PRL-u. To zjawisko społeczne. W czasach drożejących restauracji, przereklamowanego „street foodu” i coraz bardziej plastikowej gastronomii, bary mleczne stają się realną alternatywą – tanie, szybkie, znane. W samym centrum Warszawy, za 9 zł zjesz zupę, za 12 zł pierogi, za 27 zł cały obiad. Bez aplikacji, bez napiwku, bez pretensjonalnych nazw.
Nie chodzi tylko o ceny. To ostatnie miejsca, gdzie kuchnia polska nie została zdegenerowana przez instagramową estetykę ani udziwnione „twisty”. Tam ziemniaki to ziemniaki, schabowy to schabowy, a kompot nie jest podany w słoiku po ogórkach. Dla jednych to nostalgia, dla innych – ocalona normalność.
Kolejki ustawiają się codziennie: studenci, emeryci, urzędnicy, freelancerzy, bezrobotni. Nie ma selekcji, nie ma muzyki z głośników, nie ma ideologii. Są tylko aluminiowe sztućce, tanie talerze i kobieta za ladą, która nie ma cierpliwości na twoje „nietolerancje pokarmowe”.
Państwo nadal dopłaca. Oficjalnie, żeby chronić dostęp do tanich posiłków. Faktycznie – by nie dopuścić do społecznej eksplozji, gdy inflacja zjada wszystko poza makaronem i pasztetem. Gdyby nie bary mleczne, połowa społeczeństwa jadłaby wyłącznie w Biedronce.
To nie jest moda. To akt oporu przeciwko gastronomicznemu cyrkowi i ekonomicznej fikcji. W barze mlecznym nie jesteś klientem, tylko człowiekiem, który przyszedł się najeść. Prosto, szybko, bez ściemy.
I właśnie dlatego te bary przetrwają wszystko. Nawet nową falę modernizacji, nawet kolejne budżetowe cięcia. Bo w kraju, który przeżył zabory, komunę i gastro-naśladowców Jamie’ego Olivera, to właśnie bar mleczny okazuje się ostatnim bastionem normalności.
Długi alimentacyjne w Polsce sięgają 16,4 mld zł
Zaległości alimentacyjne w Polsce osiągnęły wartość 16,4 mld zł – to aż o 20 proc. więcej niż trzy lata temu, poinformował Krajowy Rejestr Długów. Aż 96 proc. tej kwoty (15,7 mld zł) przypada na ojców. Przeciętny dłużnik ma do oddania 56 tys. zł, a całkowita liczba osób zalegających z alimentami to ponad 292 tys., z czego zdecydowaną większość (ponad 273 tys.) stanowią mężczyźni.
Najwięcej zaległości przypada na osoby w wieku 46–55 lat – 6,9 mld zł. Zaskakuje jednak tempo wzrostu długów u najmłodszych rodziców (18–25 lat), których zadłużenie wzrosło siedmiokrotnie od 2022 r. – z 1,2 mln zł do 9,8 mln zł.
Ponad 60 proc. dłużników alimentacyjnych ma również inne zobowiązania – głównie wobec banków, firm pożyczkowych i operatorów usług. Łącznie zalegają oni również z 1,9 mld zł innych długów.
@thepolandnews_ Prawie spotkało mnie coś podobnego w młodym wieku na szczęście kierowca autobusu zobaczył że zostałem przytrzasniety i otworzył drzwi po około 10 metrach
Nie żyje pasażer autobusu miejskiego w Żarach (woj. lubuskie). Mężczyzna zginął tragicznie po tym, jak kierowca ruszył z przystanku, zanim zdążył on całkowicie wysiąść z pojazdu.
Z ustaleń policji wynika, że pasażer został przytrzaśnięty drzwiami i ciągnięty przez około 160 metrów, a następnie wpadł pod pojazd. Zginął na miejscu.
65-letni kierowca był trzeźwy. Został zatrzymany decyzją prokuratora.
📸 | KPP Żary