PUA Panda
1.4K posts

PUA Panda
@PUAPanda
kocham Kobiety i recenzuję książki na YouTubie #BabiesLivesMatter

Za kilka dni, w niedzielę 24 maja, mieszkańcy Krakowa będą mieli możliwość odwołać w referendum prezydenta @Miszalski_ ze stanowiska i zakończyć jego krótkie, ale szkodliwe dla miasta rządy. To referendum nie wzięło się znikąd. Jest reakcją mieszkańców na sposób zarządzania miastem, który sprowadza się do realizacji ideologicznych eksperymentów lewicy. SCT jest jednym z najbardziej czytelnych i radykalnych przykładów takich działań. Wprowadzono rozwiązania, które uderzają w zwykłych mieszkańców, osoby dojeżdżające do pracy, rodziny, seniorów i drobnych przedsiębiorców. To realizacja lewicowej agendy kosztem ludzi, którzy łożą na utrzymanie miasta, w tym jego prezydenta. Przy tej okazji warto raz jeszcze podziękować zaangażowanym w zbiórkę podpisów, których zebrano ponad dwukrotnie więcej, niż było konieczne. Ze strony Konfederacji to między innymi @piotr_bartosz, który wraz z lokalnymi działaczami, niezależnie od pogody i zimowych temperatur, zawsze był na posterunku. Doceńmy ten wysiłek udziałem w referendum. Niezależnie od partyjnych sympatii warto pokazać, że władza w mieście nie jest dana raz na zawsze i musi liczyć się z wyborcami.







📷 Eugenika na nowym poziomie! 👶 Aborcyjny Dream Team pomógł zabić jedno z bliźniąt, bo para nie planowała dwójki. Nawet aborcjoniści mają mieszane uczucia❗ Justyna Wydrzyńska z Aborcyjnego Dream Teamu poinformowała na Instagramie, że pomogła parze uzyskać dostęp do selektywnej aborcji ciąży bliźniaczej. Powód? Para nie planowała dwójki dzieci. Żadnych wskazań medycznych — żadnych wad płodu, żadnego zagrożenia dla zdrowia matki. Chłodna praktyka eugeniczna. Procedura polega na podaniu zastrzyku z chlorku potasu w serce jednego z płodów. Drugie dziecko pozostaje w łonie matki. Nawet sama czeska klinika, do której często jeżdżą Polki na aborcje, odmówiła rozmowy o takim zabiegu. "W Czechach nie wykonuje się redukcji ciąży mnogiej, jeśli nie ma wad" — powiedziała lekarz ginekolożka na czacie kliniki. Wskazała Holandię jako jedyne realne miejsce w Europie. Aborcja od dawna była przedstawiana jako trudna decyzja wynikająca z dramatycznych okoliczności — gwałtu, choroby, zagrożenia życia. Aborcyjny Dream Team otwarcie i z dumą ogłasza, że pomógł w zabiegu, którego jedynym powodem było to, że para nie chciała, by ich dziecko miało rodzeństwo. To jest logiczny koniec drogi, którą zaczyna się od "prawa do wyboru". Gdy wybór staje się absolutny — można wybrać, które z dzieci przeżyje. Na podstawie płci. Kolejności. Wygody. To ma swoją historyczną nazwę: eugenika. Pomimo zbrodni, których dokonują działaczki Aborcyjnego Dream Teamu, ich działalność pozostaje legalna, aborcjonsitki wciąż przebywają na wolności a w Warszawie mają nawet pseudoklinikę aborcyjną. Konfederacja stoi zawsze za życiem!




‼️SEJM MNIEJSZY O POŁOWĘ 460 posłów na Sejm to pozostałość po stalinowskiej konstytucji PRL z 1952r. Liczba ta nie ma jednak żadnego racjonalnego uzasadnienia w dzisiejszej Polsce Istnieje cały szereg argumentów, dlaczego warto ograniczyć liczebność posłów na Sejm nawet o 50%: 1⃣ Porównanie międzynarodowe W krajach wysokorozwiniętych o populacji porównywalnej do Polski na jednego reprezentanta w niższej izbie parlamentu przypada z reguły ok. 120-180 tys. mieszkańców. W Polsce jest to zaledwie ok. 82 tys. Ograniczenie liczby posłów do 230 dawałoby wskaźnik ok. 1 poseł na 164 tys. obywateli - poziom zbliżony do państw takich jak Włochy czy Korea Południowa. 2⃣ Mniejszy parlament to lepszy parlament 460 posłów nie przekłada się ani na wyższą jakość legislacji, ani na lepszą debatę publiczną. Wprost przeciwnie - odpowiedzialność rozmywa się w tłumie zupełnie anonimowych „rąk do głosowania”. Mniejszy Sejm oznaczałby większą widoczność każdego parlamentarzysty, większą odpowiedzialność indywidualną i większą presję jakościową. 3⃣ Dość selekcji negatywnej Liczba 460 mandatów systemowo sprzyja klientelizmowi politycznemu i obniża próg wejścia do Sejmu. Tak duża pula miejsc sprzyja selekcji negatywnej: obsadzaniu list wyborczych ludźmi dobieranymi nie za kompetencje, ale za lojalność wobec liderów, frakcji i układów regionalnych. Przy liczbie mandatów mniejszej o 50% każde miejsce na liście miałoby realną wartość. 4⃣ Poseł bliżej wyborcy, a dalej od partyjnej centrali JOW mają wiele wad i prawdopodobnie doprowadziłoby do dalszego zabetonowania układu dwupartyjnego w Polsce. Tym niemniej, sam argument o większej odpowiedzialności posła przed wyborcami jest słuszny. Zmniejszenie liczby mandatów przesuwałoby system polityczny właśnie w tym kierunku - większej podmiotowości parlamentarzysty i większej odpowiedzialności przed obywatelami w okręgu. 5⃣ Odbudowa prestiżu funkcji posła Według rankingu @SWResearch_pl poseł na Sejm RP jest dziś jednym z najbardziej pogardzanych zawodów w Polsce. Pozytywnie ocenia go zaledwie 21% obywateli. Mniejsza liczba posłów oznaczałaby gęstsze sito selekcji oraz większy prestiż sprawowanej funkcji (co naturalnie sprzyja doborowi lepszych kadr na przyszłość). 6⃣ Koszty Utrzymanie jednego "wybrańca narodu" - wynagrodzenie, diety, dodatki, biura, kilometrówki itp. - kosztuje obecnie ok. 0,5 mln PLN rocznie. Ograniczenie liczby posłów oznaczałoby nie tylko mniejsze koszty bezpośrednie, ale również redukcję rozbudowanego aparatu administracyjnego całej Kancelarii Sejmu, której budżet wynosi dziś ok. 0,9 mld PLN rocznie. Część oszczędności mogłoby zostać przeznaczone na podniesienie wynagrodzeń pozostałej połowy posłów - wynagrodzenie rzędu 13 tys. zł brutto miesięcznie sprzyja obecnie wyłącznie selekcji negatywnej do zawodu. *** III RP odziedziczyła po PRL nie tylko liczbę 460 posłów, ale również filozofię państwa rozbudowanego ponad wszelki rozsądek. Wbrew obawom, 230 posłów zamiast 460 nie oznacza wcale MNIEJ demokracji. To właśnie WIĘCEJ jakości, więcej prestiżu i więcej prawdziwej odpowiedzialności. Czas przestawić Polskę na tory efektywności, odpowiedzialności oraz wymogów jakościowych XXI wieku - a nie tkwić w układzie korzystnym jedynie dla partyjnych bonzów, tkwiących mentalnie w schyłkowym PRL. Zmianę tę możemy wymóc wyłącznie my - Obywatele 🇵🇱✌️



























