Pit
9.2K posts

Pit
@Pit7405
Downhill, sporty walki, piłka nożna, muzyka, historia, książki, trading, polityka.







@HubnerrMax Pamiętasz aferę pedofilska z Dworca Centralnego? Kto był wtedy zastępca komendanta? Kto ją tuszował? Kto zrobił później karierę w CBA Kamińskiego? Z resztą tam parę osób zrobilo zawrotne kariery. Pamiętasz fotki Wąsika z pewnym osobnikiem na imprezie😁? Także. Tak.

Szanowni Państwo, przed chwilą złożyłem elektronicznie dwa listy otwarte, których adresatami są najwyżsi urzędnicy Rzeczypospolitej Polskiej – Premier @donaldtusk i Prezydent @NawrockiKn. Politycy z przeciwnych obozów, których wiele dzieli, ale łączyć powinna także wspólna płaszczyzna: konstytucyjna odpowiedzialność za stan państwa i służb specjalnych. W każdym z listów opisuję drogę, którą przeszedłem jako były współpracownik ABW i sygnalista: od udziału w nielegalnej inwigilacji, po liczne próby zawiadomienia o nieprawidłowościach organów państwa. Pisałem do ministra @TomaszSiemoniak, Szefa ABW, @PK_GOV_PL, @PremierRP, @MSWiA_GOV_PL, @MS_GOV_PL. Prosiłem o spotkania, oferowałem przekazanie pełnej wiedzy i materiałów, oczekując nie więcej niż zapewnienie mi elementarnego bezpieczeństwa. Zamiast tego w praktyce zostałem z tym sam. Dziś usiłuję się przebić do opinii publicznej, a ostatnim oficjalnym narzędziem, które mi pozostało, jest apel do najwyższych władz Rzeczypospolitej. Premier Donald Tusk obejmując władzę, obiecywał przywrócenie praworządności, rozliczenie patologii w służbach i ochronę sygnalistów. Dziś pytam go wprost: czy państwo, którym kieruje, jest w stanie ochronić osobę ujawniającą nieprawidłowości, zamiast przyjmować wygodną wersję o audycie, który „nie wykazał nieprawidłowości”? Z kolei Prezydent Karol Nawrocki, pełniący funkcję strażnika Konstytucji i organu stojącego na straży ciągłości władzy państwowej, powołał Radę Samorządu Terytorialnego, do której wszedł m.in. @RobertRaczynski1 – prezydent miasta będącego centrum opisywanego przeze mnie układu. Czy to jest głos, który powinien stanowić jeden z filarów państwowej polityki bezpieczeństwa? W obu listach proszę, by Premier i Prezydent w ramach swoich konstytucyjnych ról uruchomili realne instrumenty państwa – tak, aby opisywana przeze mnie sprawa została wreszcie wyjaśniona w sposób rzetelny i transparentny. Mimo wielu różnic, Donalda Tuska i Karola Nawrockiego łączy również wykształcenie. Obaj są historykami i dobrze znają cenę, jaką społeczeństwo płaci, gdy aparat bezpieczeństwa wymyka się spod demokratycznej kontroli i zaczyna działać przeciwko obywatelom. Od odpowiedzi na te listy zależy już nie tylko mój dalszy osobisty los, ale także to, czy państwo polskie potwierdzi wierność zasadzie rządów prawa i konstytucyjnej odpowiedzialności władzy za sposób działania własnych służb. Również mój pełnomocnik mec. Olaf Malinowski skierował osobną korespondencję wraz z listem przewodnim do kancelarii: @PremierRP i @prezydentpl. Poniżej znajdziecie Państwo treść listów skierowanych do Prezydenta i Premiera. 1/2









Wszyscy płacimy wysoką cenę za wojny Izraela i USA z Iranem oraz Rosji z Ukrainą. Nie tylko na stacjach benzynowych. Naszą odpowiedzią są twarde, ale odpowiedzialne decyzje rządu (SAFE, CPN) i jedność narodu wokół kwestii bezpieczeństwa. Opozycjo, ogarnij się wreszcie.


Afera Boguckiego: Pieniądze Polaków na prywatną kampanię! Podczas gdy Polacy walczyli z pandemią, tracili bliskich i czekali na pomoc, Zbigniew Bogucki, ówczesny wojewoda zachodniopomorski z PiS, postanowił zainwestować publiczne pieniądze… w siebie. Z funduszu przeznaczonego na przeciwdziałanie COVID-19 wydał blisko 150 tysięcy złotych na tysiące gadżetów promocyjnych z własnym nazwiskiem. Misie pluszowe, kubki termiczne, pendrive’y, kredki, kolorowanki i powerbanki, wszystko sygnowane „Zbigniew Bogucki”. To nie była promocja urzędu, tylko bezczelna autopromocja przed wyborami. Według ustaleń senatora Stanisława Gawłowskiego, w latach 2021–2022 Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki kupił ponad 6 tysięcy sztuk gadżetów za 141 165,87 zł. Wśród nich, 550 kubków termicznych z napisem „Zbigniew Bogucki – Wojewoda Zachodniopomorski”, setki pluszowych misiów, dużych i małych, maskotek przytulanek, pendrive’y, powerbanki, termosy i latarki, kredki z nazwiskiem Boguckiego oraz całe zestawy kolorowanek. Te „prezenty” nie trafiły do potrzebujących dzieci ani szpitali. Miały służyć jednemu celowi - budowaniu wizerunku Boguckiego przed kampanią wyborczą. Gdy w regionie brakowało pieniędzy na podstawową opiekę medyczną, np. na utrzymanie porodówki w Choszcznie, obecny szef kancelarii prezydenta, fundował sobie pluszowe maskotki i gadżety z własnym nazwiskiem. Senator Stanisław Gawłowski złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Prokuratura Okręgowa w Koninie już prowadzi postępowanie. Eksperci od finansów publicznych są zgodni: personalizowanie gadżetów nazwiskiem konkretnego polityka nie ma nic wspólnego z promocją urzędu. To klasyczne nadużycie środków publicznych i przekroczenie uprawnień. Bogucki po prostu robił sobie kampanię na koszt podatnika. A co na to sam zainteresowany? Jak zwykle, zaprzecza i obwinia „opozycję”. Twierdzi, że to „promocja urzędu”. To nie pierwszy raz, gdy polityk PiS traktuje pieniądze publiczne jak własny portfel. Ale sprawa Boguckiego bije rekordy bezczelności. Podczas kryzysu zdrowotnego, gdy ludzie umierali, a szpitale walczyły o każdy respirator, on zamawiał pluszowe misie z dedykacją „od Zbigniewa Boguckiego”. Za nasze pieniądze. Polacy mają prawo wiedzieć: każdy ten miś, każdy kubek i każda kredka z nazwiskiem Boguckiego to symbol tego, jak PiS przez lata marnotrawił publiczne fundusze na własne PR-owe fanaberie. Teraz prokuratura musi działać szybko i stanowczo. Bo jeśli taki skandal ujdzie płazem, to jutro kolejny polityk kupi sobie balony z własnym wizerunkiem, oczywiście „w trosce o dobro obywateli”. Zbigniewie Bogucki, misie i kubki może Pan sobie zatrzymać. Polacy zapamiętają tylko jedno, roztrwonił Pan nasze pieniądze na własną kampanię. Czas rozliczyć ten wstydliwy rachunek. Autor: @BeataKSU #InstytutPrawdy





Z wypowiedzi @bugajski_lukasz i @czaja_fil wynika, że ich komórka nie była jedyna, a wręcz, że było to zjawisko w służbach powszechne. Od kiedy? Jak wysoko to sięgało? Tak wysoko, że skażona jest cała struktura, do samej góry i dlatego nic nie można z tym zrobić?

Warto zobaczyć do jakiego prorosyjskiego gówna pojechał Karol Nawrocki. Na kongresie CPAC, trwa benefis Władmira Putina i krytyka NATO. Wstyd, że Prezydent RP wybrał się na zlot partyjny ruskich zwolenników.
















