Paweł Miter@PMiter
Tak czytam w ostatnim czasie liczne, acz nieśmiałe jeszcze krytyki, wiadomo służby - prokuratura... o mediach nie wspominam, bo wiadomo, to jest towarzystwo wybitne, wyjęte spod wszelkich uwag, na żadne pytania nie odpowiedzą, wzajemne kółka adoracji żrą i wypluwają tych, co się wyłamią...
Szkoda, że te krytyki nie szły zanim "było to modne", a od kiedy widoczne były symptomy tego, że nie dowiozą, że nie zdołają, że będzie źle, że ludziom to obrzydnie...Że pozwolono, aby stare dogadało się z nowym, że stracono pierwsze pół roku na masywne zmiany i rozliczenia.
Można było już w połowie 2024 roku przewidzieć "narrację" na najbliższe miesiące. Narracja - słowo w mediach gorsze od kłamstwa uważam.
Włączanie dziś krytyki mija się już z celem. Za mało czasu, aby zmobilizować nieudolną ekipę, aby zmienić cokolwiek. A też u krytykowanych włącza się "bunt" i "cwaniactwo" zanim zrozumieją, że odejdą. Dobrze to wiecie, czujecie, że nie spełniacie swojej żadnej już roli dziennikarskiej, żadnej misji, żadnej uczciwości wobec czytelnika, widza, odbiorcy. Wobec wyborcy.
Właściwie to wasze działanie i wasze ciamciaramcia i nieporadność doprowadzą do tego, że do władzy dojdą bardziej odchyleni...Możecie sobie dziś czarować o kolejnej "walce" o Polskę. Ludzie spojrzą w portfele, na przykład po Nowym Ładzie, którego być nie powinno, tak obiecali przecież, spojrzą na służbę zdrowia i was być już nie powinno. Wojna? Nie wiem, czy to podziała. Chyba, że się modlicie, aby coś spadło, co przerazi.
I tak na koniec, w ostatnim czasie oglądałem kilka wywiadów, audycji na YT tych niby elitarnych dziennikarzy. Takiej miałkości poglądów, argumentów, takiego badziewia intelektualnego nie słyszałem już dawno.
Wczoraj na przykład dwie niby czołowe niby dziennikarki w podkaście jednej zaczynały rozmowę od spodni Sakiewicza, serio! Zastanawiały się, rozkminiały, co o 14 w południe Sakiewicz robił bez spodni przy asystentce. Poziom bruku. Jedna z nich prowadzi programy w TVP, druga pisze od lat w GW.
Kolejny podkast, znany dziennikarz GW z tą samą z TVP rozkminiają o Zondacrypto i wiecie co? Zero o służbach, zero negatu, zero krytki. Za to wiele o Nawrockim. Jakby uczestniczyli w nawalance politycznej, a nie rzetelnym informowaniu swoich widzów, gdzie zawaliły służby i państwo.
Potem włączam rozmowę naczelnej dziennikarski TVP z człowiekiem, który koordynuje służbami, bredzi o tym, że ABW nie jest od tego, aby powiadamiać wszystkich o czymś tam. Że Polacy mogą inwestować w polskie instrumenty finansowe i polskie spółki. I ta dziennikarka na te brednie kompletnie nie reaguje. Zamiast dopytać, jak w takim razie wygląda sprawa GetBack i poszkodowanych, dlaczego od 8 lat cały aparat państwa jest martwy przy tej sprawie...Nic z tych trudności intelektualnych, zero dociekliwości, sprzeciwu, reakcji żadnej. Nic. Bo wiadomo, odpowiednia reakcja, to najpewniej i "kara" w mafijnym systemie tak to idzie.
Tu jesteśmy, w czarnej d*... I najgorsze, że oni wszyscy w tej czarnej d* już się na nowo urządzili.
I ten cykl co kilka lat jest odnawialny kosztem naszych nadziei, wartości, idei, tym samym przesuwając nasze granice tolerancji na bylejakość chamstwo i dziadostwo.