Pedro Polaco

3.7K posts

Pedro Polaco

Pedro Polaco

@PolacoPedro

Katılım Mart 2015
45 Takip Edilen74 Takipçiler
Ellsilo
Ellsilo@Ellsilo·
@cezarykrysztopa Dla mnie to jakiś absurd, że w tym temacie musimy się wzajemnie spierać. Z czego to wynika, brak wiedzy o wydarzeniach na Wołyniu, czy ślepa walka z każdą postawą ich przeciwników politycznych, wbrew jakiejkolwiek przyzwoitości.
Polski
2
0
6
2.4K
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@danuta59762 @donald_PL_ Jakiś szczęśliwiec z początku nie z końca kolejki. Taki co zarejestrował się i czeka już rok. Pani poseł takiego farta miała że akurat do niej zadzwonili. No i do jej koleżanki też jak mówi. To norma że KO czeka 3 tygodnie a nie 2 lata. Można rżnąć głupa, ale to już nie działa.
Polski
0
0
0
11
Danuta
Danuta@danuta59762·
@donald_PL_ Jesteśmy pięknym,spokojnym krajem,skoro"takimi dupnymi"aferami zajmują się pismaki całego kraju.Ja też wiele razy zwalniałam termin u specjalistów z różnych powodów i jakiś szczęśliwiec za mnie miał przyśpieszoną wizytę. Afera! Świat chyba nie widział tak głupich dziennikarzy .
Polski
1
0
0
187
donald.pl
donald.pl@donald_PL_·
jeżu w malinach, oni NAPRAWDĘ uważają, że znanie lekarza to jest jakaś kompetencja dająca pierwszeństwo jak bycie pierwszym na skrzyżowaniu
Polski
12
3
135
14.4K
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@PakitoKruszito @OzdobaJacek @MalgorzataPepek A bitwa pod Grunwaldem? Kto osiągnął zysk? Czy naprawdę jedyny znany argument to że inni też coś tam zbroili? Jeśli ktoś ukradnie to nie znaczy że ja też mogę ukraść. Trzeba złodzieja wsadzić a nie zostać złodziejem. Dziś rozmawiamy o tych nieprawidłowościach
Polski
0
0
0
18
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@_BarcaInfo @marca Oho. Zaczyna się. Znów nie będzie można zarejestrować piłkarzy pod pozorem że inni są wredni bo pensje by chcieli pobierać zgodnie z kontraktem, a przecież klub ich już nie chce. Dziwne że w innych klubach po prostu rozwiązuje się kontrakt i wypłaca co należy, a tu zawsze drama.
Polski
0
0
0
217
BarcaInfo
BarcaInfo@_BarcaInfo·
FC Barcelona musi przyspieszyć działania, aby w tym tygodniu dopiąć odejście piłkarzy przed zamknięciem sezonu finansowego. [@marca]
Polski
15
1
331
18.7K
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@KyluAce @K_Stanowski Zgodnie z przepisem karta dotyczy tylko przejazdu osoby uprawnionej. Czyli musiała być zawieziona lub/i zaraz się pojawić i odjechać. Pojechanie np "po leki" dla tej osoby już nie wchodzi w tą definicję.
Polski
0
0
3
309
KyluAce
KyluAce@KyluAce·
@K_Stanowski Ogólnie to z tymi miejscami dla niepełnosprawnych to jest trochę patologia. To jest na okaziciela więc danej poszkodowanej osoby nawet nie musi być w aucie
Polski
5
0
0
5.7K
Krzysztof Stanowski
Krzysztof Stanowski@K_Stanowski·
Nie byłoby fair, gdyby odpowiedź pani Marty Wcisło na te zarzuty miała małe zasięgi.
Krzysztof Stanowski tweet media
Polski
289
1.7K
8.8K
270.3K
Piotr
Piotr@PiotrLub·
@K_Stanowski Miał operację? Może i tak. Ale czy dostał też orzeczenie uprawniające do otrzymania karty parkingowej osoby niepełnosprawnej?
Polski
3
0
10
6.4K
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@bornandbredinEU @ExplicitePL @Renata83599692 Bywają nieliczne miejsca w ochronie zdrowia gdzie lekarz musi tylko być. Siedzi cały weekend czyli 65h a realnie pracuje z tego 2-3h. Ma swój pokoik. Śpi normalnie. W razie potrzeby go wołają,Wszystkie weekendy +np 24h w każdą środę i ma te godziny. Da się choć to chore
Polski
0
0
0
3
ExplicitePL
ExplicitePL@ExplicitePL·
Zajrzałam sobie, kto jest w Radzie Nadzorczej Szpitala w Sosnowcu, który przyklepuje faktury dla lekarza pracującego rzekomo 5000 godzin - nie zgadniecie! Tak, ludzie KOalicji Obywatelskiej od 2019 roku na podstawie decyzji samorządowych:
ExplicitePL tweet media
Polski
42
1.1K
2.8K
28.5K
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@janek_W1 @Darekbrzoza Zdolna ta Pani znajoma. Nie była w przychodni, a narobiła im kosztów na prawie tysiąc złotych,i jeszcze ma pretensje że wydają na nią kasę. Pewnie Pani nie wiedziała wymyślając to, że przychodnia wydaje gdy robi badania, a nie zarabia. Następnym razem proszę bardziej się postarać
Polski
1
0
0
141
Jasiu Wiśniewski 🇵🇱CK
Znajoma wyciągnęła sobie swoją kartę pacjenta z prywatnej przychodni, która świadczy usługi na NFZ. Okazało się, że w zeszłym roku miała badania: 3 x USG jamy brzusznej, 2 x EKG i jeszcze parę innych badań. Najlepsze jest to, że w zeszłym roku nie była ani razu w tej placówce.
Jasiu Wiśniewski 🇵🇱CK tweet media
Polski
91
714
2.1K
42K
Lech Mucha
Lech Mucha@LechMucha·
Do tych, co postulują rozdzielenie prywatnej i publicznej OZ. Na początek, co to dokładnie znaczy, pracować w prywatnej ochronie zdrowia? Czy to oznacza zatrudnienie w prywatnej, niepublicznej jednostce ochrony zdrowia? Czy to oznacza osiąganie zarobku lub przychodów spoza NFZ?
Polski
12
3
21
6.5K
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@Maciek19300722 @LechMucha Oczywiście że odejdą. Wystarczy że 10% i leżymy. Mamy przedostatnie miejsce w europie pod względem liczby lekarzy. Każdy ubytek to katastrofa. Dziś już się nie da znaleźć lekarza do pracy. Każda taka kombinacja to będzie tragedia. Z patologiami nie walczy się innymi patologiami
Polski
0
0
1
21
Maciek
Maciek@Maciek19300722·
@LechMucha @PolacoPedro Nie odejdzie. To raz. A dwa, bo udajesz, ze nie wiesz o co chodzi - jeżeli chce sie dostać na oddział, wykupuje prywatna wizytę u lekarza z oddziału (najlepiej szefa). Miejsce na oddziale natychmiast się sie znajduje. Współczesna koperta. I każdy o tym wie, nie czaruj …
Polski
2
0
10
180
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@_BarcaInfo Barcelona pozostając przez lata w "dziwnym układzie" z sędzią nie uderzała w honor i wizerunek rozgrywek ligowych i system sędziowski? W tej sytuacji najlepiej było siedzieć cicho. Mając nadzieję że ludzie zapomną
Polski
0
0
2
581
BarcaInfo
BarcaInfo@_BarcaInfo·
✅ 𝐎𝐅𝐈𝐂𝐉𝐀𝐋𝐍𝐈𝐄: FC Barcelona wzywa La Ligę, RFEF i CTA do podjęcia działań w związku z wypowiedziami Florentino Péreza podczas kilku publicznych wystąpień w dniach 12 i 13 maja. FC Barcelona uważa, że ​​oświadczenia te, oprócz tego, że są fałszywe, poważnie uderzają w honor i wizerunek rozgrywek ligowych La Liga, a także w cały system sędziowski i szkodzą reputacji i wiarygodności hiszpańskiej piłki nożnej zawodowej. Klub wzywa współorganizatorów rozgrywek oraz sędziów do obrony reputacji swoich organizacji – tak jak sam Klub uczynił to niedawno, składając wniosek o postępowanie pojednawcze – oraz apeluje do podmiotów, do których kierowany jest niniejszy apel, aby w ramach swoich kompetencji pilnie podjęły odpowiednie działania stowarzyszeniowe i sądowe wobec pana Péreza w celu obrony honoru, uczciwości i prestiżu instytucji, które reprezentują, oraz rozgrywek, które organizują. [@FCBarcelona] ⚔️
BarcaInfo tweet media
Polski
23
1
458
57.1K
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@Darekbrzoza Pacjenci obsługowani poza kolejką wręczyli pani dyrektor laurkę"przyjaciel pacjentów"Wszystko się zgadza,Oni byli bardzo zadowoleni,a że nie napisali na laurce których pacjentów jest przyjacielem,to drobiazg bez znaczenia. Przecież nie mogli wumienić wszystkich z nazwiska bo RODO
Polski
0
0
2
33
Dariusz Brzozowski
Dariusz Brzozowski@Darekbrzoza·
Adaś nie zdążył skasować😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂
Dariusz Brzozowski tweet media
Polski
9
43
84
740
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@AnnaRuhland3 @Darekbrzoza Osobiście znam lekarki które wiedzą jak działają leki. Nie wiem dlaczego uważa Pani kobiety za upośledzone i niezdolne do oceny co może być prawdą a co nie.
Polski
0
0
0
3
Dariusz Brzozowski
Dariusz Brzozowski@Darekbrzoza·
"Nie rozstałam się z mężem dlatego, że mnie zdradził. Odeszłam, bo w niedzielny wieczór słuchał pomeczowych wywiadów, kiedy nasz pies dostawał ataku padaczki na dywanie w salonie. I dlatego, że kiedy wszystko się skończyło, powiedział mi, że „powinnam była mu lepiej o tym przypomnieć”. Nie rozwodzę się z przemocowym mężczyzną. Odchodzę od „porządnego faceta”. Takiego, o którym wszyscy mówią: dobry człowiek. Zwalniam z życia dorosłego mężczyznę, który przez dwadzieścia lat konsekwentnie unikał prawdziwej odpowiedzialności. Mam na imię Linda, mam 52 lata. Z zewnątrz mój mąż to ideał: wita się z sąsiadami na klatce, pomaga, gdy komuś nie odpala samochód, latem rozpala grilla, przynosi wino na kolacje. Pracuje, nie pije za dużo, nie robi awantur. „Przecież cię nie bije” — mówiła moja matka. „To dobry człowiek. Przecież kocha tego psa”. Ale jednej nocy, siedząc na plastikowym krześle w całodobowej klinice weterynaryjnej, zrozumiałam coś bardzo ważnego: miłość to nie mówienie „ja się tym zajmę”. Miłość to pamiętanie o tym, co utrzymuje przy życiu tych, których kochasz. Pies ma na imię Roki. Roki nie jest rasowy. To stary kundel z chorymi biodrami, wielkim sercem i ciężką epilepsją. Żeby żyć normalnie, potrzebuje jednej tabletki codziennie o 19:00. Nie o wpół do ósmej. Nie „jak się skończy”. O siódmej. Przez lata byłam systemem operacyjnym tego domu. Wiem, kiedy są rachunki. Wiem, do jakiego lekarza zadzwonić. Wiem, gdzie są dokumenty. Wiem, jaki lek bierze Roki i o której. Mój mąż „pomaga”. Jak mu powiem, żeby wyniósł śmieci — wyniesie. Jak dam listę — zrobi zakupy. Ale to ja myślę, planuję i pamiętam. To ja noszę cały mentalny ciężar. W zeszłą niedzielę miałam dyżur w szpitalu. Oddział był pełen, nie mogłam wyjść. O 17:30 zadzwoniłam do niego. — Nie zdążę na kolację. Coś jest w lodówce. Ale posłuchaj uważnie: o 19:00 daj Rokiemu tabletkę. Jest w niebieskim pojemniku na stole. Ustaw sobie alarm. — Jasne, spokojnie — odpowiedział. W tle leciała audycja sportowa. O 18:45 napisałam SMS-a: Roki — tabletka za 15 minut. Odpisał: „ok”. Wróciłam do domu o 21:30. Cisza. Roki nie czekał przy drzwiach. Mąż siedział w fotelu, radio grało, na stoliku leżało pudełko po pizzy. — Gdzie jest Roki? — No… dziwnie się zachowywał. Serce mi zapadło się w żołądek. Znalazłam go zakleszczonego między krzesłem a ścianą. Sztywny, z pianą na pysku, łapy drżały bez kontroli. Trwał atak. Jak długo — nie wiem. Może godzinę. Może dłużej. Nie krzyczałam. Zrobiłam to, co zawsze: rozwiązałam problem. Zapakowałam go do auta, pojechałam do nocnego weterynarza, z panicznym strachem, że będzie za późno. Godziny czekania. Strach. Wysoki rachunek. Roki przeżył — na środkach uspokajających. Kiedy wróciłam do domu o trzeciej nad ranem, mąż stał w drzwiach. — I co? Wszystko dobrze? A potem powiedział zdanie, które zakończyło nasze małżeństwo: — Słuchałem wywiadów po meczu, rozproszyłem się. Powinnaś była zadzwonić dokładnie o siódmej. Wtedy zrozumiałam wszystko. Nie chodziło o tabletkę. Chodziło o to, że odpowiedzialność nigdy nie była jego. Jeśli coś szło nie tak, to dlatego, że ja „nie dopilnowałam”. Spojrzałam na niego i powiedziałam spokojnie, aż sama siebie nie poznałam: — Nie jestem twoją matką. Nie jestem twoją sekretarką. Zadzwoniłam. Napisałam. Jedyny sposób, żebym miała pewność, to wrócić ze szpitala i sama włożyć mu tabletkę do pyska. A jeśli mam robić nawet to — powiedz mi, po co ty tu jesteś? Próbował się bronić. — Przecież robię dużo rzeczy. Dzisiaj nawet skosiłem trawę. — Nie — odpowiedziałam. — Ty wykonujesz polecenia. Ja noszę ciężar. A dzisiaj twoje „rozproszenie” prawie zabiło kogoś, kogo kocham. Dziś pakuję kartony. Roki leży przy drzwiach. Jest jeszcze słaby, ale wie, że wyjeżdżamy. Nie potrzebuje wyjaśnień. Odchodzę nie dlatego, że przestałam kochać męża. Odchodzę, bo nie chcę już być jedyną dorosłą osobą w pokoju. Bo partner to nie ktoś, kto „pomaga, kiedy się go poprosi”. Partner widzi. Pamięta. Troszczy się. Otworzyłam drzwi samochodu. — Chodź, Roki. Wszedł powoli. Bez przypominania. Ja natomiast w końcu przestałam prowadzić całe życie, podczas gdy ktoś inny spał na tylnym siedzeniu." za Kawa z mlekiem
Dariusz Brzozowski tweet media
Polski
221
201
1.7K
115.4K
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@Maciek734481359 @Darekbrzoza Pies też wiedział i z tej wiedzy aż napad dostał? Naprawdę? Czy samo to że ona wiedziała ten napad wywołało? 🤣 Pomijam fakt że napad tak nie wygląda.
Polski
0
0
0
12
Maciek
Maciek@Maciek734481359·
@PolacoPedro @Darekbrzoza Ale tu nie o to chodzi. Wystarczy, że kobieta myślała/wierzyła, że "lek trzeba podawać o idealnej godzinie". Może weterynarz tak jej powiedział, a ona to przyjęła za pewnik?
Polski
1
0
0
10
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@AnnaRuhland3 @Darekbrzoza W tym opowiadaniu chodzi o to że to się nie wydarzyło,Po co podniecać się czymś nierealnym?Jeśli już chcieli coś zmyślić to mogli coś prawdopodobnego,a nie bajędy,Tak wiem że tu chodziło o to że żona szukała pretekstu żeby odejść,Dorośli ludzie pretekstów nie potrzebują
Polski
1
0
0
4
Pedro Polaco
Pedro Polaco@PolacoPedro·
@duchbagienny @Darekbrzoza Chłop mi obojętny. Ja piszę że historia nieprawdziwa. Tam jest też fragment o napadzie psa. Żaden napad tak nie wygląda i tyle nie trwa. Nawet stan padaczkowy nie bardzo, a o taki "nieco trudniej" i po opóźnieniu dawki nierealne.
Polski
0
0
0
11
duch bagienny
duch bagienny@duchbagienny·
@PolacoPedro @Darekbrzoza Buenos dias Panie Pedro, Tu już nawet nie chodzi o przesadną punktualność, ale o samo podanie leku w jakiejś rozsądnej tolerancji czasu. Chłop po prostu olał prośbę żony i psa też. Nie pracował wtedy ,,oddawł się rozrywce" to ona pracowała i stąd jej prośba. Obstaję przy dupek.
Polski
1
0
0
12
maria
maria@Furmankaa·
@PolacoPedro @Darekbrzoza To idz powiedz mojej mamie ze to gowno prawda co jej wszyscy lekarze mowia i ze przez siebie sama wylądowała w szpitalu xD zapraszam debilu
Polski
1
0
0
22