

Szach Bulandy
3K posts

@Szach_Bulandy
Oficjalne konto oficjalnie nieformalno-niereformowalnego Wielkiego Szachinszacha Bulandy








Donald Trump sprawia wrażenie, jakby był zafascynowany Xi Jinpingiem. Zastanawiający początek spotkania na szczycie Chiny-USA w Pekinie. Dyplomacja, kurtuazja, słowa, słowa słowa i tak dalej. To oczywiste. Ale jednak... lekkie zaskoczenie. POTUS poszedł w swojej retoryce bardzo daleko: „Mówię to wszystkim. Jesteś wspaniałym liderem. Czasami ludziom się to nie podoba, ale i tak to mówię, bo to prawda”. „To zaszczyt być z tobą. To zaszczyt być twoim przyjacielem, a relacje między Chinami a USA będą lepsze niż kiedykolwiek wcześniej”. „Zapytaliśmy 30 najlepszych na świecie. Każdy z nich powiedział „tak”, a ja nie chciałem drugiego ani trzeciego w firmie. Chciałem tylko tych z najwyższej półki. Są tu dzisiaj, aby złożyć hołd tobie i Chinom, i liczą na handel i współpracę, a to będzie całkowicie wzajemne z naszej strony”. ENGLISH (w oryginale): “I say it to everybody. You’re a great leader. Sometimes people don’t like me saying it, but I say it anyway, because it’s true,” "It’s an honor to be with you. It’s an honor to be your friend, and the relationship between China and the USA is going to be better than ever before.” "We asked the top 30 in the world. Every single one of them said yes, and I didn’t want the second or the third in the company. I wanted only the top. And they’re here today to pay respects to you and to China, and they look forward to trade and doing business, and it’s going to be totally reciprocal on our behalf".





























Polskie kobiety nie szanują polskich mężczyzn, i przez to nie wspierają – z powodów historycznych. To jest smutna historia: Selekcja negatywna, przez to brak wzorców, brak perspektyw i wykastrowanie z pokolenia na pokolenia. A kobiety z kolei musiały być silne. Ale po kolei – jak nasza historia zniszczyła mężczyzn: To wynik długiego, brutalnego procesu dziejowego, który przez ponad 200 lat systemowo niszczył polską męskość, a kobiety zmuszał do przejęcia jej funkcji. 1. Selekcja negatywna – ginęli najlepsi Przez zabory, powstania, wojny, represje, egzekucje, Sybir, obozy i emigracje eliminowani byli: najbardziej odważni najbardziej odpowiedzialni najbardziej ideowi najbardziej przywódczy Ginęli ci, którzy byliby najlepszymi ojcami, mentorami, liderami wspólnot. To nie była przypadkowa strata. To była systemowa eliminacja męskich elit. To jak wycinać z lasu najsilniejsze drzewa przez 150 lat. W efekcie kolejne pokolenia rodziły się już bez silnych męskich wzorców. 2. Zerwana ciągłość męskiej kultury Męskość nie jest tylko biologią. To kultura, etos, postawa, odpowiedzialność, wzorzec. A tego nie da się nauczyć z książek – to się przejmuje od ojców, dziadków, mistrzów. Kiedy ich zabrakło została pustka kulturowa. Synowie nie wiedzieli jak być mężczyzną, czym jest odpowiedzialność, czym jest autorytet, czym jest siła bez brutalności. 3. Trauma i emocjonalne złamanie ocalałych A ci, którzy przeżyli wracali z wojny straumatyzowani, zniszczeni psychicznie, zamknięci emocjonalnie, i często w efekcie z problemem alkoholu. Nie było niczego innego żeby to leczyć, i mężczyzna uczył się milczeć, zaciskać zęby, nie czuć, nie mówić. Tak powstał model ojca emocjonalnie nieobecnego. 4. PRL – systemowe odebranie męskości Komunizm odebrał własność, inicjatywę, sens pracy i dumę gospodarowania, budowania. Mężczyzna przestał być twórcą odpowiedzialnym za swój los, a stał się trybikiem, petentem, kombinującym, zależnym od państwa. To była kulturowa kastracja męskiej sprawczości. 5. Degradacja autorytetu ojca w rodzinie Ojciec nie decydował, nie miał realnej władzy, nie był punktem odniesienia. A Matka organizowała życie, zarządzała domem, wychowywała dzieci, podejmowała decyzje. Więc dzieci uczyły się: matka: centrum ojciec: tło, element pomocniczy Do tego jeszcze katolicyzm bardzo silnie maryjny, słabo ojcowski. Tak rodziła się systemowa deprecjacja mężczyzny. 6. Kobiety musiały stać się silne Kobiety nie przejęły steru z ambicji ani ideologii. Po prostu musiały – zmuszone przez rzeczywistość. Mężczyzn brakowało, byli złamani, nieobecni, wykluczeni z realnej sprawczości. Kobiety utrzymywały rodziny, podejmowały decyzje, brały odpowiedzialność, trzymały strukturę społeczną. To uratowało naród. Ale jednocześnie stworzyło matriarchat przetrwania. 7. Matriarchat przetrwania – silne matki, słabi ojcowie Powstał kulturowy model: silna matka – słaby lub nieobecny ojciec. Ten model świetnie produkuje kompetentne matki, ale fatalnie produkuje partnerskie relacje. Kobieta nie uczy się wspierać mężczyzny, budować jego siły – nie uczy się widzieć w nim oparcia. 8. Kulturowe utrwalenie braku szacunku Z tego wszystkiego narodziła się narracja, że: facet zawodzi, facet nie ogarnia, facet jest problemem – facet jest słaby. Często była prawdziwa, ale została uogólniona i utrwalona kulturowo. Efekt: szacunek do mężczyzny nie miał jak się odbudować. Skutek dziś: – kobiety: silne, kontrolujące, samodzielne, przeciążone – mężczyźni: zagubieni, bez wzorców, bez dumy, bez poczucia sensu – związki: walka o pozycję zamiast partnerstwa W wyniku traumy pokoleniowej i strategii przetrwania przez adaptację do ekstremalnych warunków. Podsumowanie: Polska historia zniszczyła mężczyzn. Kobiety musiały ich zastąpić. A potem nie potrafiliśmy już wrócić do równowagi. Dlatego apel do naszych kobiet: Szanujcie nas i wspierajcie – pozwólcie się odbudować nam i naszym synom – a zobaczycie: będziemy dla Was lepsi…












