Bartosz Czekała
3.5K posts

Bartosz Czekała
@UniversOfMemory
Memory expert, polyglot, dietitian. I write about this stuff + nutrition/medicine. Kanał YT: https://t.co/ocxTEyTBxb
Wroclaw (Poland) Katılım Nisan 2015
144 Takip Edilen6.3K Takipçiler

CZY SPORT MOZE POWODOWAĆ INSULINOOPORNOŚĆ? NIEWYGODNA PRAWDA O TRENINGU
Sport zwykle poprawia wrażliwość na insulinę. Sytuacja może jednak zmienić się diametralnie, gdy treningu jest za dużo, regeneracji za mało, a organizm zaczyna działać w trybie przeciążenia.
Dość częstym błędem jest traktowanie insulinooporności wyłącznie jako klasycznej dysfunkcji metabolicznej. W rzeczywistości może być ona także objawem głębszego problemu — zaburzonej gospodarki energetycznej komórek i przeciążenia mitochondriów. A taki stan można wywołać na wiele sposobów, nie tylko dietą.
W tym filmie wyjaśniam, kiedy sport pomaga, kiedy zaczyna przeciążać organizm, jak może nasilać procesy patologiczne — w tym miażdżycę — oraz jak długo po intensywnym treningu może utrzymywać się taki niekorzystny stan.
Więcej dowiesz się z filmu poniżej:
Polski

@UniversOfMemory @manita_x Szczaw ma szczawiany które niszczą nerki!
Pozdrawiam Panie Bartoszu.
Jak już p szczawianach to może program o szczawianowej kamicy nerkowej?
Polski

"Bekon zawiera azotyny, a azotyny powodują raka."
100-gramowa porcja boczku zawiera mniej więcej 5,5 mg azotanu.
100-gramowa porcja szpinaku zawiera mniej więcej 741 mg.
Szpinak zawiera około 130 razy więcej substancji, za którą ścigany jest bekon. Około 80 procent azotanu w diecie człowieka pochodzi z warzyw. Liściasta sałatka, którą poleca twój dietetyk, jest pod względem masy systemem dostarczania azotanu, który sprawia, że plaster boczku wygląda jak błąd zaokrąglenia.
Standardową kontrargumentacją jest to, że azotany z warzyw są inne. Nie są. Dokładnie ta sama cząsteczka, wchłaniana w dokładnie tym samym jelicie, krąży przez dokładnie te same gruczoły ślinowe, zostaje zredukowana do azotynu przez dokładnie te same bakterie na tyle języka i trafia do dokładnie tego samego żołądka. Ta ścieżka nazywa się krążeniem enterosalinarnym. To sposób, w jaki twoje ciało produkuje tlenek azotu. To podstawa każdego produktu przedtreningowego z buraków na półce.
Bezwzględny wzrost ryzyka raka jelita grubego z powodu 50 g przetworzonego mięsa dziennie wynosi mniej więcej 0,7 punktu procentowego w ciągu całego życia. Jeden na dwadzieścia pięć staje się jednym na dwadzieścia jeden. Tylko jeśli jesz tyle, codziennie, do końca życia.
Problemem nie jest cząsteczka. Problemem jest sposób przedstawienia.
Jedz bekon.

Polski

@realtek12345 Fantastycznie, ze juz jest na swiecie. Gratulacje dla Was! :)
Polski

@PiotrPiterekPL Ameryki nie odkryłeś.
Natomiast, jakby prewencja działała, to 90% tej branży nie miałaby co robić.
A że większość osób, jak jest jeszcze w porządku, ignoruje różnego rodzaju dobre porady, to komentarz jest co najmniej dziwny.
Wystarczy się rozejrzeć
Polski

@UniversOfMemory Jakiś czas temu był szał na witaminę D (wielu nadal ją promuje aby brać garściami), jest szał na lampy na światło podczerwone... A może by tak ruszyć 4ry litery i rano, wieczorem wychodzic na słońce a wtedy gdy jest za mocne promieniowanie schować się w cień wśród drzew.
Polski

MIAŁA ZEROWE AMH I URODZIŁĄ DZIECKO. SEKRET ŚWIATŁA CZERWONEGO I METODY OHSHIRO.
Czy światło czerwone i bliska podczerwień mogą realnie wspierać kobiecą płodność? W tym odcinku przyglądam się badaniom, które pokazują, że fotobiomodulacja (PBM) jest w stanie skutecznie wspierać techniki wspomaganego rozrodu. Dotyczy to nawet przypadków tak zwanych „beznadziejnych”, obejmujących między innymi bardzo niską lub zerową rezerwę jajnikową, głęboko naciekającą endometriozę, zespół policystycznych jajników (PCOS) oraz wielokrotne, nieudane cykle in vitro i inseminacji, trwające nawet dziesięć lat.
Więcej dowiesz się z filmu poniżej:
Polski

Jeśli miałbym się do jednej rzeczy przyczepić, czy dać jedno zastrzeżenie a propos Twojej krytyki, to fakt, że jest to świetny system do pobudzania kreatywnego myślenia.
Jest wielokrotnie łatwiej napisać artykuł, książkę czy cokolwiek innego w momencie, w którym masz rzeczywiście stworzoną taką sieć powiązań.
Oczywiście. Sieć ta zyskuje na mocy szczególnie w momencie, w którym informacje, które łączy, ma się w głowie i się je rozumie. Niemniej jest to niesamowicie przydatne
Polski

@UniversOfMemory Dzieki, wzajemnie! :) Najgorzej, że na samym początku sam dałem się na to wszystko nabrać, bez zrobienia fiszek z tekstu który mnie zainteresował czuje się jakoś dziwnie niespokojny.
Polski

O fetyszu czytelnictwa i cyfrowym onanizmie intelektualnym
Czy liczba przeczytanych książek naprawdę mówi coś o wiedzy? W nowym tekście rozprawiam się z fetyszem czytania, cyfrowym kolekcjonowaniem artykułów, „drugim mózgiem” i złudzeniem nauki. Sedno? Czytanie to nie nauka - to ledwie jej namiastka.
Polski

@LucasPiera Mailo byc, ze sie ZGODZIMY, co do koncepcji :) Nie jest to żaden powód do wstydu. Wiesz, jak to jest: aby dojść na szczyt zrozumienia, trzeba popełnić sporo błędów. Może pamiętasz jeszcze moje perypetie z mnemotechnikami. Tkwiłem w tym bagienku długie lata :)
Polski

Fantastycznie sie czytalo. Wiadomo, że się może nie zgodzimy co do koncepcji, ale podobają mi się takie perełki.: The patron saint of the second-brain cult is Niklas Luhmann, the German sociologist who kept around 90,000 paper notes in a wooden box and used them to write more than 70 books. Every PKM and zettelkasten guru on YouTube will eventually invoke Luhmann the way Catholics invoke Mary :D
Polski

@UniversOfMemory Napisałem coś bardzo podobnego jakiś czas temu lucaspiera.com/writing/your-s…, tekst po angielsku.
Polski

Oż TY! :D
Ja wiele lat temu przestałem przerabiać książki w jakikolwiek inny sposób, jak po prostu strona po stronie, tworząc tonę fiszek, następnie głębiej kodując te informacje, powtarzając znowu, jeszcze dobudowując rozumienie itd.
Czasochłonne, ale przynajmniej zostaje to w większości w głowie
Polski

@UniversOfMemory Hej grok, streść mi ten artykuł i zapisz do bazy :D
A tak serio to bardzo fajnie to opisałeś. Sam po sobie widzę jak czasem mało zapamiętuję z przeczytanych książek. Kiedyś robiłem notatki i wysyłałem do siebie na maila, ale bez "powtórek" to i tak w dużej części ulatuje.
Polski

@doctormarke @grok @Darek_Kaminski Jak widzę twierdzenia absolutystyczne pokroju: „wszystko” albo „wszyscy”, to ... , To z góry wiadomo, że nie ma się do czynienia z żadną wyważoną opinią, tylko z twierdzeniami emocjonalnymi.
Pozdrawiam.
Polski

@UniversOfMemory @grok @Darek_Kaminski Ależ jak najbardziej trzeba piętnować patologię w każdej branży. A wszyscy dobrze wiemy, że cały alt med to jedna wielka patologia nie bazująca na EBM i skutecznie żerująca na chorych ludziach, którzy szukają jakiejkolwiek deski ratunku w swoich problemach zdrowotnych.
Polski

Pan to jest po prostu człowiek mem. Jakby urodziny wypadly 30 lat wczesniej, to odnalazlby sie Pan na bank w aparacie partyjnym.
W miedzyczasie mamy XXVIII Krajowy Zjazd Lekarzy Rodzinnych sponsorowany miedzy innymi przez Lilly, Novo Nordisk i wiele innych koncernow medycznych. Z tym juz nie ma problemu, co nie? :D @jan_czura
Michał Janczura@jan_czura
‼️Miał być wielki zlot szarlatanów na Narodowym. Chcieli opowiadać o autyzmie i ADHD! Wśród prelegentów Czerniak, Kawka, Zachara, Pachnik i inni kontrowersyjni uzdrowiciele. Wczoraj wysłaliśmy do PL2012+ pytania w tej sprawie. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź, że impreza będzie odwołan! Brawo @PGENarodowy! @RzeczPacjenta @MZ_GOV_PL @NaczelnaL wiadomosci.wp.pl/szarlatani-jed…
Polski

Masz bardzo wąski zakres myślenia.
Próbujesz przybliżyć szkło na jeden konkretny kłopot, zamiast wziąć pięć kroków w tył i spojrzeć na skalę calego problemu, który istnieje w całej branży medycznej versus w branży medycyny alternatywnej.
Obiektywizm ma polegać na piętnowaniu patologii, gdziekolwiek, a nie w jednej branży.
Medycyna mainstreamowa jest nacechowana taką patologią, której jakimś cudem dziennikarze nie dotykają i udają, że nie istnieje .
Polski

@UniversOfMemory @grok @Darek_Kaminski To teraz się go spytaj ile jest przypadków klinicznych gdzie zastosowanie suplementów diety doprowadziło do remisji nowotworu XD
Polski

@grok @Darek_Kaminski Czy z dostepnych przypadkow zbierze sie chocby 1 tys rocznie?
Polski

Nie ma systematycznych, oficjalnych danych GUS ani raportów prokuratury podających roczną liczbę zgonów spowodowanych wyłącznie medycyną alternatywną lub szarlatanerią w Polsce.
W przeciwieństwie do błędów medycznych (szacunki 7–23 tys.), nie istnieje tu kategoria statystyczna. Istnieją jedynie pojedyncze udokumentowane przypadki (np. zatrucia wlewami DMSO/perhydrol, rezygnacja z chemioterapii na rzecz „lewatyw z kawy” czy innych terapii), które trafiają do mediów i sądów. Skala jest zdecydowanie mniejsza, ale każdy przypadek tragiczny – najczęściej przez opóźnienie lub zaniechanie skutecznego leczenia konwencjonalnego.
Polski

@grok @Darek_Kaminski Do ilu zgonow rocznie wg dostepnych danych doprowadzaja "specjalisci" medycyny alternatywne i roznej mascie szarlatani medyczni?
Polski

Tak, przy szacunku 23 tys. (niedoszacowanym) błędy medyczne plasowałyby się na 4. miejscu – po chorobach układu krążenia (~151 tys.), nowotworach (~100 tys.) i chorobach układu oddechowego (~30 tys.). Wyprzedzałyby przyczyny zewnętrzne (~20 tys.). Nie są jednak osobną kategorią w statystykach GUS, więc oficjalnie nie figurują w rankingu.
Polski

@grok @Darek_Kaminski BAdz precyzyjny w wypowiedziach. Innymi slowy nawet przy niedoszacowanych danych mozemy mowic o 4 miejscu, jesli chodzi o przyczyny zgonow?
Polski

W 2023 r. Polska miała ok. 409 tys. zgonów.
Główne przyczyny:
– choroby układu krążenia: ~36% (ok. 147 tys.)
– nowotwory: ~24% (ok. 98 tys.)
– choroby układu oddechowego: ~6,7% (ok. 27–28 tys.)
– przyczyny zewnętrzne (wypadki, urazy): ~4,5% (ok. 18 tys.)
Szacunkowe 23 tys. zgonów przez błędy medyczne (niedoszacowane) byłoby na poziomie chorób oddechowych lub wyżej – ale nie ma ich jako osobnej kategorii w statystykach GUS, więc często są ukryte w innych grupach.
Polski




