Bartosz Czekała

3.6K posts

Bartosz Czekała banner
Bartosz Czekała

Bartosz Czekała

@UniversOfMemory

Memory expert, polyglot, dietitian. I write about this stuff + nutrition/medicine. Kanał YT: https://t.co/ocxTEyTBxb

Wroclaw (Poland) Katılım Nisan 2015
145 Takip Edilen6.4K Takipçiler
Bartosz Czekała
Bartosz Czekała@UniversOfMemory·
Najstraszniejszą, a zarazem jedną z najciekawszych cech życia jest jego nieprzewidywalność. Może być ona źródłem ekscytacji, ale niestety znacznie częściej staje się przyczyną strachu, lęku oraz szeroko pojętej bierności. Istnieje jednak jedno panaceum na te wszystkie bolączki. Zapraszam do najnowszego artykułu:
Polski
10
4
60
9.5K
Bartosz Czekała
Bartosz Czekała@UniversOfMemory·
Panie, podstawowe pytanie - jaki jest czas takiej wizyty + prywatnie, czy na NFZ i na sprzecie NFZ wraz z wykorzystaniem calej infrastruktury? Bo chyba sektory sie Panu myla. Prywatnie, to niech biora i 5 tys zl. Od tego jest wolny rynek. Pan robi jakies fikolki logiczne ewidentnie.
Polski
0
0
7
83
Elanwer
Elanwer@Elanwer558163·
@UniversOfMemory panie dietetyk, zerknij pan na ceny konsultacji dietetycznych. 250-300 to standard. Nie oburza to pana? Oburza za to niecałe 2 stówki dla lekarza.
Polski
1
0
0
75
Bartosz Czekała
Bartosz Czekała@UniversOfMemory·
@ybejz W pelni? Pewnie nie dlugi czas, bo koniec koncow ktos musi "poniesc odpowiedzialnosci". W duzej mierze? Max 2 lata.
Polski
0
0
5
186
Narodowy Bitcoin
@UniversOfMemory Jak sądzisz, za ile lat zastąpimy wizyty u lekarzy konwersacją z modelem LLM? Pamiętającym nasz kontekst, historię chorób, badania, łączącego kropki jak najlepszy detektyw, nie żałującego czasu na wywiad z pacjentem. (technicznie dobrze się sprawdza już dziś).
Polski
1
0
2
215
Bartosz Czekała
Bartosz Czekała@UniversOfMemory·
@bfialek Brak instynktu samozachowawczego, czesc 2. Jesli nie umiesz napisac nawet 2 zdan po angielski poprawnie, to a) nie pisz po angielsku b) skorzystaj ze sztucznej inteligencji, jesli Twoja nie wystarcza.
Polski
1
0
27
384
Bartosz Czekała
Bartosz Czekała@UniversOfMemory·
CO ZAMIAST KOLONOSKOPII? TE BADANIA WYKRYJĄ RAKA JELITA BEZ BÓLU! Co zrobić, gdy kolonoskopia budzi silny lęk, była wcześniej źle tolerowana albo istnieją przeciwwskazania do jej wykonania? Wielu lekarzy błędnie sugeruje wykonanie samego badania na krew utajoną w kale (FIT). W odcinku omawiam szeroką paletę nieinwazyjnych alternatyw (od badań obrazowych po markery z krwi i kału) wraz z ich cenami oraz czułością i swoistością tych testów, porównując je do klasycznej kolonoskopii. Więcej dowiesz się z filmu poniżej:
Polski
4
3
64
8.8K
Bartosz Czekała
Bartosz Czekała@UniversOfMemory·
Postrzeganie błędów w naszym społeczeństwie jest równie przerażające, co konsekwencje unikania ich popełniania. Ten stan rzeczy nie powinien dziwić. Wpajanie strachu przed błędami i krytyką zaczyna się już we wczesnym dzieciństwie. Zanim 99,9% z nas osiągnie dorosłość, awersję do pomyłek mamy wygrawerowaną w rdzeniu kręgowym. Konsekwencje tego są kolosalne. Zapraszam do przeczytania najnowszego artykułu:
Polski
4
5
58
3.5K
Bartosz Czekała retweetledi
Magdalena Majkowska
Magdalena Majkowska@MagdaMajkowska·
‼️ Sąd Rejonowy w Zamościu nieprawomocnie skazał Panią Oliwię na karę grzywny w wysokości 300 stawek dziennych po 10 zł, uznając ją winną nawoływania do nienawiści na tle rasowym, narodowościowym i wyznaniowym (art. 256 § 1 KK). Orzekł także podanie wyroku do publicznej wiadomości.   Od początku uderzało tempo. Postępowanie wszczęto błyskawicznie po emocjonalnym wystąpieniu młodej matki i studentki na legalnym zgromadzeniu przeciwko niekontrolowanej migracji: zgromadzenie odbyło się w sobotę - już w poniedziałek ruszyło postępowanie. Gdy Sąd I instancji kończył sprawę Pani Oliwii, proces oskarżonego o brutalny gwałt i zabójstwo Klaudii z Torunia - o którym z lękiem mówiła w swoim przemówieniu Pani Oliwia - dopiero się rozpoczynał. Tak sprawne uruchomienie aparatu ścigania wobec wypowiedzi na legalnym zgromadzeniu każe pytać o proporcjonalność i rzeczywisty cel postępowania.   To nie jedyna wątpliwość, jaką budzi to postępowanie.   5 000 zł - tyle prokuratura przyznała biegłemu językoznawcy, któremu zleciła opinię. Biegły, wykraczając poza swoje kompetencje i okazując stronniczość, zawarł w ekspertyzie apel do policji, prokuratury i sądów o „szybkie i skuteczne” karanie zachowań takich jak zarzucane Pani Oliwii. Znamienne: ten kluczowy dowód oskarżenia - na który powołując się prokuratura żądała kary 10 miesięcy ograniczenia wolności - sam Sąd pominął, przyznając rację obronie, że jest stronniczy. Wyrok skazujący i tak zapadł…   Za dowód „nawoływania do nienawiści” Sąd uznał m.in. formę, ton i ekspresję wystąpienia oraz wznoszenie okrzyku „Polak w Polsce gospodarzem”.   Art. 256 § 1 KK wymaga zamiaru kierunkowego - woli wzbudzenia nienawiści wobec określonej zbiorowości. Tego znamienia zdaniem obrony zabrakło. Wypowiedź Pani Oliwii była wyrazem obawy o bezpieczeństwo własne i swojego dziecka.   Wolność słowa (art. 54 Konstytucji RP, art. 10 EKPCz) chroni także wypowiedzi, które oburzają lub niepokoją, dlatego prawnicy @OrdoIuris złożą apelację i będą domagać się uniewinnienia w tej sprawie.
Magdalena Majkowska tweet media
Polski
112
563
1.4K
53.6K
Bartosz Czekała
Bartosz Czekała@UniversOfMemory·
WYSOKIE LDL, CZYSTE TĘTNICE. NISKIE LDL, MIAŻDŻYCA — JAK TO MOŻLIWE? W ostatnim czasie wielu tak zwanych influencerów będących na dietach niskowęglowodanowych lub carnivore opublikowało swoje wyniki badań dotyczące obecności zwapniałej lub niezwapniałej blaszki miażdżycowej. Wszystkie te osoby mają bardzo wysoki poziom LDL, a jednocześnie są zdrowe metabolicznie. W filmie przyglądam się temu zjawisku, koncepcji lean mass hyper-responder oraz pytaniu, czy ryzyko sercowo-naczyniowe można oceniać wyłącznie na podstawie LDL. Kontrastem dla tej grupy jest przypadek wegańskiego influencera Simona Hilla, u którego po – cytuję – „dziesięciu latach idealnych wyników laboratoryjnych i bardzo niskiego poziomu LDL” zdiagnozowano początki miażdżycy w wieku 39 lat. Więcej dowiesz się z filmu poniżej:
Polski
5
7
74
3.9K
Bartosz Czekała
Bartosz Czekała@UniversOfMemory·
Wyrażanie wdzięczności jako trening neuroplastyczności Wyrażanie wdzięczności może brzmieć jak dość naiwna praktyka. Wiem, bo jeszcze 20 lat temu miałem do niej identyczne podejście: „Co za fałszywy i naiwny głupek będzie dziękować za każdą pierdołę, która spotkała go danego dnia?” W dzisiejszym artykule chciałbym krótko omówić badanie pokazujące, jak silnie wyrażanie wdzięczności może wpływać na neuroplastyczność mózgu. Opowiem również krótką historię o tym, dlaczego po własnym eksperymencie z tą praktyką przestałem ją krytykować — i jak zaczęła zmieniać mnie jako człowieka. Zapraszam do najnowszego artykułu: „Wyrażanie wdzięczności jako trening neuroplastyczności”
Polski
4
2
79
5.1K
Bartosz Czekała retweetledi
Piotr Witczak
Piotr Witczak@PiotrWitczak_·
Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan” Proszę o szerokie RT Szanowny Panie Prezydencie, @NawrockiKn @prezydentpl zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji. Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne. Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione. Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr RzPP-DPR-WPL.420.5.2023.MMA Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone. Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości. Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP Ustawa wprowadza m. in.: -szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu); -uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”. Narusza to m. in.: art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”); art. 22 – wolność działalności gospodarczej; art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment); art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw; art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność); -zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony. Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie: -Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu); -ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; -odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny). Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych. Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników. Ostatnie afery dobitnie to pokazują: -w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze; -w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień; -systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń. To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu. „Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:  bmj.com/content/353/bm… Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”? Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa. Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”. Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować. Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak (dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia) Apel został wysłany na adres: listy@prezydent.pl * „Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD” publications.aap.org/pediatrics/art… ** 1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych” pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35359629/ 2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD” pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34184967/ 3) Metaanaliza 22 RCT: „Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD” pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12… 4) Metaanaliza 6 RCT, 194: „Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD” pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29042783/ 5) Metaanaliza 7 RCT: „Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych” sciencedirect.com/science/articl… …i wiele innych
Polski
62
1.2K
2.8K
46.8K