Przemysław Wipler

5.9K posts

Przemysław Wipler banner
Przemysław Wipler

Przemysław Wipler

@Wipler1978

Poseł @Konfederacja_, wolnościowiec, prawnik, przedsiębiorca. Fundator i prezes @dobryrzad. Prezes @NowaNadziejaWwa. Ojciec pięciorga. Jedyne aktywne konto na X

Warszawa / Józefów Katılım Mart 2023
989 Takip Edilen29.7K Takipçiler
Sabitlenmiş Tweet
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler@Wipler1978·
Oświadczenie ws. kłamliwych i naruszających moje dobra osobiste insynuacji premiera Donalda Tuska.   1. Sugestie formułowane przez Donalda Tuska, jakoby działalność Fundacji Dobry Rząd miała związek z prezydenckim wetem rządowej ustawy o kryptoaktywach, są absurdalne i stanowią insynuację naruszającą moje dobre imię. Nie prowadziłem jakichkolwiek rozmów dotyczących tej ustawy z jakimikolwiek przedstawicielami Kancelarii Prezydenta. 2. Co więcej, nie brałem też żadnego udziału w pracach nad poselskim projektem ustawy wdrażającej rozporządzenie MiCA regulujące rynek kryptowalut. 3. Oczekuję w tej sprawie przeprosin od Donalda Tuska dziś do północy. W przeciwnym razie złożę zawiadomienie do prokuratury w zakresie pomówienia, którego się dopuścił, a także przekroczenia przez niego uprawnień polegającego na publicznym posługiwaniu się informacjami gromadzonymi przez ABW. 4. Ponadto zażądam na piśmie informacji dotyczącej podstawy prawnej działań inwigilacyjnych prowadzonych wobec instytucji powiązanych z polityczną opozycją a także podstawy prawnej upublicznienia przez Donalda Tuska informacji zbieranych przez służby specjalne. 5. Dobry Rząd w przeciwieństwie do fundacji sympatyzujących z rządem Koalicji Obywatelskiej nie korzysta z państwowych grantów i nie otrzymuje wsparcia od spółek skarbu państwa. Finansujemy nasządziałalność ekspercką w sposób legalny – wyłącznie ze środków pochodzących od prywatnych darczyńców i firm. Jednym z podmiotów, z którymi fundacja współpracowała komercyjnie, jest Expofer Servis House. 6. Usługi świadczone przez Fundację na rzecz tej spółki ograniczały się do prowadzenia prac analitycznych i nie miały najmniejszego związku z toczącym się procesem legislacyjnym. 7. Jednocześnie trudno uznać za zaskoczenie, że tak jak cały klub Konfederacji i zdecydowana większość niezależnych ekspertów uważam rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach za fatalny i najbardziej rygorystyczny w całej Unii Europejskiej. Wejście w życie tych przepisów miałoby dewastujący wpływ dla całego rynku. Podkreślam, że moje stanowisko w sprawie tej ustawy jest niezmienne i prezentowałem je również przez nawiązaniem wspomnianej współpracy przez Fundację Dobry Rząd. 8. Dodatkowo chciałbym zauważyć, że tylko ktoś, kto nie ma pojęcia o rynku kryptoaktywów, może sądzić, że wejście w życie rządowej ustawy o kryptoaktywach, mogłoby w jakikolwiek sposób zaszkodzić działalności giełdy zondacrypto, która funkcjonuje w oparciu o licencję wydaną w Estonii i jest nadzorowana przez tamtejszego regulatora. Z publicznie dostępnych informacji wynika również, że spółka nigdy nie zamierzała ubiegać się o licencję w Polsce. Przyjęcie lub odrzucenie ustawy przez Sejm RP nie wypływa w żaden sposób na działalność Zondy. W polityce Twoi wrogowie świadczą o Tobie. Donald Tusk przesadził, złamał prawo i zapłaci za to. Ps. Będę bardzo wdzięczny za dalsze udostępnienie tego oświadczenia.
Polski
1.1K
839
3.2K
539.6K
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler@Wipler1978·
Czyli rząd dodaje ponad dwa złote podatków do ceny w hurcie (VAT, akcyza, opłata paliwowa), a kolejne trzy złote dodajecie (oczywiście z VATem!) do tego, by paliwo kosztowało 8 złotych na stacjach benzynowych? To czystej wody złodziejstwo! Obniżcie ceny, by rząd nie musiał kombinować z „podatkiem od nadzwyczajnych zysków” takich chciwych koncernów jak Wy! Ośmieszacie swą chciwością Tuska i Balczuna! Są wobec niej bezradni.
Biuro Prasowe ORLEN@b_prasoweORLEN

W sobotę w Moskwie odbywała się parada, a propaganda Kremla w polskim internecie przypuściła kolejny atak na ORLEN i Polskę. Dlatego dzisiaj napiszemy dłużej niż zwykle. 1. Celem propagandystów jest rozprzestrzenienie całkowicie nieprawdziwej tezy: "ORLEN sprzedaje paliwo do Ukrainy taniej niż w Polsce i ponosi na tym straty." 2. Żeby to zrobić, sięgnęli po klasyczne narzędzie dezinformacji: pokazali prawdziwy dokument prezentujący częściowe dane, aby zbudować całkowicie nieprawdziwy przekaz. 3. Z dokumentu KAS i Ministerstwa Finansów wynika, że średnia cena paliwa eksportowanego do Ukrainy wynosiła w 2025 roku 2,94 zł za litr. I tu propagandziści zastosowali manipulację! Cenę z dokumentu zestawili z hurtową ceną w Polsce, która była o blisko 2 zł wyższa. Rzecz w tym, że cena eksportowa (2,94 zł) nie uwzględnia akcyzy i innych danin. Prawda jest zatem taka, że polska cena hurtowa bez danin i opłat, skalkulowana tak samo jak ukraińska, wynosiła wtedy 2,84 zł (!!). 3. Zatem w Polsce ORLEN sprzedaje paliwa, których cena bez uwzględniania podatków, jest niższa niż cena paliw eksportowanych do Ukrainy. To jest obiektywna, wynikająca z danych i dokumentów prawda. Na sprzedaży do Ukrainy ORLEN nie traci. ORLEN na tym zarabia. 4. Celem rosyjskiej propagandy jest zbudowanie odwrotnego przekonania. Wszystko po to, żeby wywołać gniew iniepokój, poróżnić, podważyć zaufanie obywateli do swojego kraju i do polskich firm. Musimy się jej zdecydowanie przeciwstawić, walczyć z nią zdecydowanie wszędzie tam, gdzie się pojawia. Dlatego oprócz napisania tego posta, zgłaszamy sprawę właściwym organom. Będziemy też prowadzić własne działania prawne przeciwko ośrodkom szerzącym tę dezinformację. Bo wiemy, że samo wysłanie ich śladem ruskiego okrętu nie wystarczy. Dziękujemy wszystkim, którzy wraz z nami aktywnie włączają się w walkę z rosyjską dezinformacją.

Polski
27
52
512
25.5K
Przemysław Wipler retweetledi
Marcin Palade Statystycznie
.@Wipler1978 w @OficjalneZero: "Ponad 7 miliardów litrów państwowa spółka PKN Orlen sprzedała na Ukrainę po cenie około 3 zł za litr". Niezależnie od użytych, przez demokrację walczącą, argumentów wzrosty twardej prawicy będą miały swój ciąg dalszy. Bo w praktyce Ukraina zapłaciła naszymi pieniędzmi, które bez opamiętania poprzednia i obecna ekipa wysyłała do Kijowa.
Polski
65
242
1.4K
37.3K
Przemysław Wipler retweetledi
Wojciech Zawalski
Wojciech Zawalski@WZ_Medicine·
Pan Poseł @Wipler1978 przedstawia najsensowniejszą analizę problemów opieki zdrowotnej jaką ostatnio można było usłyszeć od jakiegokolwiek polityka. Głos rozsądku wśród odmętu populizmu jakie serwują nam rządzący. System trzeba zreformować szybko tu i teraz! Nie czekać na to aż dramatycznie spadnie dostępność do lekarzy, i tak już kiepska. Co najważniejsze @KONFEDERACJA_ działa dla dobra Polski i nawet będąc w opozycji składa projekty ustaw mogących przynieść poprawę systemu, niestety jak słyszymy trafiają do sejmowej zamrażarki nawet jeżeli były zgodne z obietnicami koalicji rządzącej. @KONFEDERACJA_ @NaczelnaL @dobryrzad
Dobry Rząd@dobryrzad

Prezes Fundacji, @Wipler1978 w @OficjalneZero: Nigdy nie zagłosuję za limitem wynagrodzenia dla lekarzy. W Polsce nie ma problemu pensji lekarzy. Problemem jest zły nadzór nad szpitalami, sprawowany przez polityków, i zły nadzór NFZ-u nad tym, jak wydawane są środki publiczne. #DobryRząd

Polski
4
4
10
2.2K
Przemysław Wipler retweetledi
Aleksander Popko
Aleksander Popko@PopkoAleks6078·
„Potrzebny jest Wołyń 2.0” - taki komentarz opublikował Ukrainiec. Gdy zrobiło się o nim głośno, wpis szybko zniknął. Usunięcie komentarza niczego nie zmienia. Kto pochwala ludobójstwo i grozi Polakom, nie powinien przebywać w Polsce. Deportacja zamiast gościny. A jeśli taki z niego odważny „heroj”, to niech jedzie na front, a nie popisuje się w internecie.
Aleksander Popko tweet mediaAleksander Popko tweet media
Polski
3
8
27
1.5K
Przemysław Wipler retweetledi
Marek Łangalis
Marek Łangalis@MarekLangalis·
Jak ja się cieszę, że lata 90. w mediach się skończyły. Dla młodszych - wyobraźcie sobie, że jedyne medium w Polsce, które decydowało o tym co należy myśleć to Gazeta Wyborcza. Nauczyciele, telewizje, urzędnicy, politycy wszyscy myśleli i mówili Wyborczą. Każde odchylenie od linii Wyborczej to była ekstrema - wg oczywiście samej Wyborczej. Potem przyszedł @R_A_Ziemkiewicz i napisał Michnikowszczyznę - ta książka czytana na przełomie 2006 i 2007 r. to było coś tak orzeźwiającego, że trudno po 20 latach w to uwierzyć. Monopol na nieomylność Wyborczej był burzony rok po roku, a internet już wprowadził klasyczną wymianę opinii, którego @K_Stanowski jest idealnym i przykładem i jednocześnie beneficjentem. Dla mnie jest takim polskim Howardem Sternem (który przeszedł od dziennikarstwa muzycznego do społeczno-politycznego; natomiast Pan Krzysztof od dziennikarstwa sportowego) - trochę się powygłupia, trochę ośmieszy, trochę zaangażuje w politykę aktywnie (Stern startował na Gubernatora w ramach Parii Libertariańskiej), ale często dotyka spraw, których inni nie chcą/boją się dotknąć używając dosadnego języka. Oby czasy, do których tęskni Pani Redaktor nigdy nie wróciły - pluralizm i konkurencja ZAWSZE jest lepsza od monopolu, szczególnie w wyrażaniu opinii. Jak dla mnie to jest miejsce na rynku dla Wyborczej, ale tym bardziej jest dla Kanału Zero. I ja bardzo boję się ludzi, którzy chcieliby żeby istniała jedna partia, jedna gazeta, jedna telewizja. Rozwój bierze się z wymiany i ścierania myśli - takiej ogólnopolskiej burzy mózgów, a nie z kiszenia się we własnym sosie i poklepywania po plecach.
Dominika Wielowieyska@DWielowieyska

Krzysztof Stanowski odniósł wielki sukces, budując Kanał Zero. Nie jest jednak dziennikarzem. Jest youtuberem, celebrytą i przedsiębiorcą. Dziennikarz nie startuje w wyborach prezydenckich, nie reklamuje osobiście jakichkolwiek produktów oraz usług. I oczywiście Krzysztof Stanowski zatrudnia dziennikarzy z wieloletnim doświadczeniem, ale sam nim nie jest. Dlaczego to jest ważne? Bo nie chodzi mi o samego Stanowskiego, tylko o istotne rozróżnienie w dobie platform społecznościowych. Media tradycyjne odgrywają nadal kluczową rolę w życiu publicznym, oczywiście każde medium można oceniać inaczej, krytykować. Ale z założenia pracują tam dziennikarze, których praca jest weryfikowana, ponoszą osobistą odpowiedzialność za swoje informacje i komentarze, nie mogą wchodzić w konflikt interesów i nie są przybudówką żadnej partii, ani rozgrywającą swoje interesy firmą w ramach określonego obozu partyjnego. Natomiast celebryci i influencerzy reklamują co się da, wrzucają treści bez weryfikacji, ponoszą ograniczoną odpowiedzialność za swoje przekazy w sieci. Jesteśmy zalewani treściami, kolportowanymi przez trolli, i ma to wpływ na kształtowanie opinii publicznej. Dlatego ważne jest abyśmy bronili standardów mediów tradycyjnych i trzymali się prawidłowej terminologii.

Polski
116
164
2.1K
76.1K
Przemysław Wipler retweetledi
Adam Abramowicz
Adam Abramowicz@AdamAbramowicz1·
Właśnie posłowie uchwalili zmianę ustawy o VAT. Pozbawi nas ona bezpieczeństwa dzialalności gospodarczej robiąc z nas wspólników w procederze o którym nie będziemy mieć pojęcia. Obiecywano nam, że jak wprowadzą: białą księgę, płatność podzieloną, JPK i KSEF to zdejmą z uczciwych podatników odpowiedzialność za innych. Niestety wracają do niechlubnych praktyk tzw. należytej staranności za pomocą której wykończyli w latach ubiegłych setki uczciwych firm. Przeciwko glosowali posłowie Konfederacji i Korony. sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/Glo…
Polski
29
226
816
57.9K
Przemysław Wipler retweetledi
Aleksander Popko
Aleksander Popko@PopkoAleks6078·
🚨 Konfederacja od dawna ostrzegała, że polski system emerytalny będzie finansował świadczenia dla osób, które przepracowały w Polsce bardzo krótko. Przykład: ➡️ wpłacone składki: 2243,78 zł ➡️ wyliczona emerytura: 13,86 zł ➡️ miesięczna dopłata z budżetu: 1593,49 zł ➡️ jednorazowe wyrównanie: 73 130,79 zł To oznacza, że z pieniędzy polskich podatników finansowane są świadczenia znacznie przewyższające wpłacone składki. ❌ Stop uprzywilejowaniu imigrantów. Najpierw bezpieczeństwo i interes Polaków.
Aleksander Popko tweet mediaAleksander Popko tweet media
Polski
0
5
23
1.1K
Przemysław Wipler retweetledi
Konfederacja
Konfederacja@KONFEDERACJA_·
To się bardzo źle zestarzało...
Polski
23
114
1K
24.2K
Przemysław Wipler retweetledi
Konrad Krajewski
Konrad Krajewski@KonradKrajewsk6·
519 131 978 złotych. Tyle (lekko licząc) zgarnia Orange Polska z naszego KPO. Oficjalnie są 3. największym odbiorcą unijnego wsparcia w całym kraju z pulą 131,3 mln EUR. Podpisali już 22 potężne umowy. Wielka korporacja ma się świetnie za publiczne miliony i buduje za to swoją infrastrukturę. A jak tam wsparcie dla Twojego biznesu z KPO? Dajcie RT 🔁. Zobaczmy, ile osób wie, kto jest prawdziwym wygranym tych funduszy. #KPO #Biznes #PieniądzePubliczne
Polski
150
1.1K
4.1K
256.5K
Przemysław Wipler retweetledi
Bartosz Bocheńczak
Bartosz Bocheńczak@BBochenczak·
Bronowice, osiedle Widok, ul. na Błonie koło amfiteatru - to tam będziecie mogli o 15 w niedzielę wziąć udział w rodzinnym festynie! Lemoniada, kiełbaski, wata cukrowa, dmuchańce, wiele innych atrakcji, a także czapeczki dla pierwszych 50 osób! Wszystko bezpłatne, z wstępem wolnym! Będzie wiele czasu na rozmowy, dyskusje o Krakowie, zdjęcia i spędzenie weekendowego popołudnia w miłej atmosferze. Do zobaczenia!
Polski
9
18
118
4.2K
Przemysław Wipler retweetledi
Kacper Kita
Kacper Kita@KacperKita·
Kilka dni przed decydującym głosowaniem ws. legalizacji eutanazji we Francji z apelem przeciw temu wystąpił znany pisarz Michel Houellebecq, który rzadko zabiera głos w debacie publicznej. Houellebecq w eutanazji widzi "samozniszczenie nowoczesności" oraz tryumf "najczystszego egoizmu" i zezwierzęcenia - powrót do stanu porzucania najsłabszych przez stado, by umierali. Pisze też o "morzu sczerniałym od krwi", które zaleje Francję. Jego zdaniem "arogancja progresizmu", odrzucającego całą mądrość wcześniejszych pokoleń, jest bezprecedensowa w historii ludzkości. Poniżej tłumaczenie najważniejszych fragmentów jego długiego i wyrazistego artykułu w "Le Figaro". Istniała cywilizacja zachodnia; ale faktem jest, że w dużej mierze mamy ją już za sobą. Mówienie o „cywilizacji” w odniesieniu do stanu rzeczy w Europie sprawia wrażenie, jakby nadużywało się wielkiego słowa. W głębi duszy czujemy to, choć przyznanie się do tego pozostaje trudne. Przepadło. Nasi następcy, jeśli tacy będą, i jeśli za kilka stuleci przyjdziemy im do głowy, nie poczują ani oburzenia, ani gniewu; nie będą się już tym przejmować. Prawdopodobnie poczują nieokreślony wstręt, a przede wszystkim ogromne zakłopotanie. Najbardziej uczeni spośród nich spróbują to złagodzić, pisząc opasłe dzieła, czego "Historia schyłku i upadku Cesarstwa Rzymskiego" pozostaje klasycznym przykładem. Uproszczone streszczenie tez Gibbona wyjaśniających upadek Cesarstwa Rzymskiego poprzez rozwój chrześcijaństwa, oprócz tego, że jest przekonujące i jasne, ma tę zaletę, że można je łatwo rozszerzyć o tezy Augusta Comte'a o przejściu od państwa teologicznego do metafizycznego, którego jedyną funkcją była destrukcja. Upadek Zachodu znajduje zatem swoje naturalne wytłumaczenie w upadku chrześcijaństwa zapoczątkowanym przez protestantyzm, a dopełnionym przez oświecenie. Nietzsche mówi mniej więcej to samo, dodając zabawne efekty specjalne z akrobatami i orłami. Nie do końca jednak pasuje to, że w Azji sytuacja nie jest lepsza. Spadek demograficzny w krajach najbardziej zaawansowanych technologicznie – Japonii, Korei, a ostatnio w Chinach – postępuje jeszcze szybciej, do tego stopnia, że ​​ich populacji grozi zagładą w niedalekiej przyszłości. To nowoczesność jako taka dokonuje samozniszczenia na naszych niezdolnych do pojęcia tego oczach. „Wszystko się rozpada; centrum nie może już dłużej utrzymać / Czysta anarchia rozpętuje się na świecie” – pisał Yeats w 1919 roku, przeczuwając, że dla Europy niedawno zakończona wojna była jedynie zwiastunem innych, poważniejszych katastrof. Wojna rodziła wojnę, nazizm otworzył mroczne drzwi, które nigdy do końca się nie zamknęły, a dwie wojny światowe jedynie przyspieszyły rozpad krajów, które popełniły głupotę wkraczając do nich. Sto lat po wierszu Yeatsa centrum nie przetrwało – i jest to szczególnie widoczne w przypadku europejskiego centrum politycznego, Brukseli. W Belgii eutanazja, dostępna dla „osób cierpiących na choroby psychiczne” od 2002 roku, jest dostępna dla nieletnich od 2014 roku. Nadal utrzymuje się kilka marginesów, ale tamy jedna po drugiej pękają, a my jesteśmy zanurzani w tym „morzu poczerniałym od krwi”, o którym Yeats pisze w następnym wersie. Francja prawdopodobnie będzie kolejną tamą, którą to morze porwie; nadal można tego uniknąć, ale nadzieja gaśnie. Od kilku lat walczę z eutanazją i w miarę jak narasta we mnie przekonanie, że toczę przegraną walkę, czuję się, jakbym rozegrał wszystkie karty, a nawet zaczął oszukiwać. Po raz ostatni uważam, że warto zalecić tym, których głos będzie miał moc prawną, aby zastanowili się nad nielicznymi filozofami na przestrzeni wieków, którzy aprobowali samobójstwo – to dość zdumiewające: „progresywizm” z pogardą, machnięciem ręki, odrzuca nie tylko wszystkie istniejące tradycje religijne, ale niemal wszystko, co myśleli poprzedni filozofowie; takiej arogancji, jak sądzę, nigdy wcześniej nie widziano w historii ludzkości. (...) Nie jestem pewien, czy chcę należeć do społeczeństwa, które legalizuje eutanazję. Obrona Zachodu - jak najbardziej, ale pod warunkiem, że jest on wart obrony. Wystarczy przyjrzeć się argumentom zwolenników eutanazji, by ogarnęło nas obrzydzenie, a z tego obrzydzenia rodzi się moralny bunt.Te argumenty sprowadzają się zasadniczo do jednego: godności. Słowo to było jednak używane tak często i w tak przewrotny sposób, że jego znaczenie stało się trudne do uchwycenia. Z perspektywy zwolenników eutanazji, pragnienie godności wyrażane przez osobę umierającą, o czym świadczą słowa jej bliskich, jest zazwyczaj przekazywane za pomocą sformułowań takich jak: „Nie mógł znieść myśli, że stanie się warzywem”. Twierdzenie byłoby bardziej przekonujące, gdyby mogli dodać: „Nie mógł znieść myśli, że stanie się warzywem; wolałby stać się trupem”. Co więcej, metafora warzywa ujawnia boleśnie pragmatyczny pogląd na istotę ludzką. W idealnym świecie ludzie powinni się poruszać, wykonywać czynności i ostatecznie prowadzić aktywne życie. A jeśli jest to definitywnie niemożliwe, powinni przynajmniej komunikować się, demonstrować zdolność do interakcji, przynajmniej werbalnych, z resztą społeczeństwa. Istota ludzka jest tu sprowadzona do swojej wartości użytkowej, czyli wartości początkowej pomniejszonej o współczynnik osłabienia. (...) Trudno wyobrazić sobie bardziej bezpośrednią opozycję wobec godności ludzkiej w rozumieniu Immanuela Kanta, wobec kantowskiej idei, że człowieczeństwo, zarówno w swojej własnej osobie, jak i w osobie innych, należy zawsze uważać za cel sam w sobie, a nigdy jedynie za środek. (...) Każdy, kto pisał, a nawet po prostu próbował pisać, wie, że czasami można – trudno to wytłumaczyć, ale tak jest – wyrazić w piśmie rzeczywistości niedostępne mowie. A każdy, kto rzeczywiście pisał, wie coś jeszcze, coś jeszcze smutniejszego: że to, co się napisało, będzie zaledwie nikłym śladem tego, o czym się marzyło. Nawet ktoś tak płodny w twórczości literackiej jak Balzac przyznaje to: książki, które się napisało, są mniej piękne niż te, o których się jedynie marzyło. Mowa jest zaledwie ułamkiem pisma, które samo w sobie jest zaledwie ułamkiem życia wewnętrznego. Sprowadzanie ludzkiego umysłu do umiejętności komunikacji ustnej jest po prostu głupotą. (...) Od prawie dwóch stuleci widmo nihilizmu dręczy Europę Zachodnią. Teraz nadeszło, oto jest. Nie spodziewaliśmy się nihilizmu w tej formie, nie jest on ani mroczny, ani zmierzchowy; jest raczej kolorowy i radosny. (...) Owa godność, w istocie, ma tylko jedno zastosowanie: legitymizację nieustannego praktykowania najczystszego egoizmu. (...) Cóż, co dość bolesne, być może nie jesteśmy już w pełni ludźmi. Po kilku tysiącleciach błądzenia Zachód zdaje się powracać do starożytnej zwierzęcej mądrości, która u niemal wszystkich gatunków nakazuje stadu pozostawienie chorego zwierzęcia na śmierć w samotności – doskonale wiedząc, że nie ma ono prawa oczekiwać współczucia od swoich bliźnich. (...) Pewne jest w każdym razie, że progresywizm działa dokładnie jak mechanizm zapadkowy. Kiedy następuje „postęp społeczny” (aborcja, kara śmierci, małżeństwa osób tej samej płci, in vitro, macierzyństwo zastępcze, cokolwiek) – nie ma mowy o cofaniu się, nikt nawet o tym nie myśli. To błędne rozumowanie jest antydemokratyczne: co jedno prawo uczyniło, inne może cofnąć; przynajmniej tak rozumiem prawo. Pozwala nam to jednak utożsamić progresywizm z tym, czym on naprawdę jest: przeznaczeniem. Być może słusznie sądzimy, że walka z przeznaczeniem jest daremna i że każda tragedia musi się wypełnić do końca. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że domagając się dostępu do eutanazji dla swoich obywateli, Francja w rzeczywistości domaga się własnej eutanazji. Niektórych może zaskoczyć moja wrogość wobec tego projektu ustawy, zważywszy na to, że często obarczano mnie dziwacznym neologizmem: rzekomo jestem depresyjny. Przyznajmy to. To prawda, że ​​poświęciłem się badaniu symptomów samobójstw na Zachodzie, wzrostu nihilizmu; ale nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek się tym cieszył. Wkraczamy w świat, w którym łatwiej będzie umierać. Wolałbym świat, w którym da się żyć.
Kacper Kita tweet media
Polski
66
429
1.2K
44.1K
Przemysław Wipler retweetledi
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen@SlawomirMentzen·
Rozbijmy wreszcie monopol NFZ! Kryzys to naturalny stan tego dziadowskiego systemu, normalnie nie będzie nigdy działać! Zróbmy wreszcie pierwszą od 20 lat reformę systemu ochrony zdrowia!
Polski
133
182
1.9K
66.4K