
Corylus jest kobietą!
56K posts

Corylus jest kobietą!
@_Corylus_
Anka. Na zdjęciu: obecnie wrocławska Trasa W-Z na wyskości ul. Świdnickiej, ze słynnym barem "Barbara". Widok z połowy lat 70tych XXw.



Friendly Ukrainian-Israeli relations have the potential to benefit both countries, and Russia’s illegal trade with stolen Ukrainian grain should not undermine them. It is difficult to understand Israel’s lack of appropriate response to Ukraine’s legitimate request regarding the previous vessel that delivered stolen goods to Haifa. Now that another such vessel has arrived in Haifa, we once again warn Israel against accepting the stolen grain and harming our relations. In this context, we have already officially summoned the Israeli ambassador to @MFA_Ukraine tomorrow morning to present our protest note and request appropriate action.


A monument to North Korean soldiers who died fighting in Putin’s war was solemnly unveiled in North Korea. Kim Jong Un stated that the North Korean government will continue to provide full support for Russia's policy in protecting its sovereignty, territorial integrity, and security interests. The video shows Ukrainian Leopard 2A4, AMX-10RC, and Husky vehicles in North Korea, although there have been no reports of North Koreans capturing such trophies.



#Siódemka Za @K_J_Wroblewski: Wiecie w jakim kraju żyjecie? Tylko Wam się wydaje. Zapraszam banieczkę humanitarną do lektury i szerowania: Mobland Białoruski wolontariusz porwany przez polską @Straz_Graniczna Czy w Polsce służby państwowe porywają ludzi i ich “znikają” jak za Pinocheta w Chile, Saddama w Iraku czy Trumpa w USA? Jak najbardziej. Oto historia wolontariusza Kwitnący Dom, przeciwnika reżimu, który z Białorusi przyjechał do Polski, gdzie pomagał Polakom, Ukraińcom, Białorusinom i nie tylko. Polacy zaś, w kolejności chronologicznej: a) Napadli go, pobili i ukradli mu pieniądze i paszport za to, że mówił na przystanku autobusowym w Warszawie po białorusku b) W kilka tygodni później, w październiku ubiegłego roku za brak tego paszportu (sprawa pobicia i kradzieży dokumentów i pieniędzy wcześniej zgłoszona policji) policja zatrzymuje go na ulicy i oddaje w ręce Straży Granicznej c) Jedyną osobą, która dostrzega zniknięcie Siarhieja jest Anna Urszula Kłos, szefowa Kwitnącego Domu. Gdy zawsze obowiązkowy wolontariusz nie zjawia się na dyżurze, zaczyna go szukać. Na początku klasycznie, po szpitalach, nie podejrzewa jeszcze, że w ogóle może być w to zamieszana SG d) Po wielu wysiłkach - SG nie chce nic zdradzić - odnajduje Siarhieja w więzieniu SG w Przemyślu (na tym etapie pisze o tym OKO.press oko.press/brak-wiadomosc…) e) NGO-sy proszone o pomoc prawną nie robią nic, Ania wynajmuje prawniczkę dla uwięzionego. Oczywista na pozór pomyłka służb się ślimaczy. f) Wczoraj, po pół roku spędzonym za kratami ofiara przestępstwa uwięziona przez polskie państwo za to, że została pobita i okradziona, zostaje nagle, bezprawnie, bez powiadomienia pełnomocniczki i mimo złożonego wniosku o ochronę międzynarodową (a także wniosku o zabezpieczenie tego poprzez pozostawienie jej w Polsce złożonego do ETPCz, w poniedziałek decyzja) pod konwojem zabrana z Przemyśla i wywieziona w niewiadomym kierunku g) Widzą to osadzeni w tym więzieniu uchodźcy i alarmują Anię. Ona jak zwykle porusza ziemię i niebo, żeby uratować człowieka (na co dzień ratuje ich tysiące). Sama jedzie na granicę do Terespola, bo właśnie tam SG, która nie udziela żadnych informacji, najpewniej zawiezie porwanego, żeby go deportować wprost w łapy KGB h) Ania stoi na granicy do 20.00 w piątek, potem musi wracać do Warszawy, do dzieci. Ma nadzieję, że jak do tej godziny przed weekendem ofiary nie deportowano, sprawa odwlecze się do poniedziałku. Jednak w drodze dowiaduje się, że Siarhieja pogoniono na białoruską stronę wkrótce po tym, jak ruszyła do domu. A dlaczego piszę w ogóle o porwaniu? Bo Straż Graniczna - mówi Ania - nie tylko nie wydała ŻADNEJ decyzji o deportacji, ale nie ma też po tym śladu na przejściu granicznym, o czym poinformowała pełnomocniczka Siarhieja (jej SG, wbrew prawu, również o niczym nie informowała, o porwaniu z Przemyśla powiedziała jej Ania). Formalnie ta deportacja się nie odbyła. A człowieka nie ma. To nie są standardy państwa prawa, tylko gangsterów. Problem w tym, że umundurowanych i działających na rozkaz rządu, a przynajmniej w poczuciu pełnej akceptacji tego rządu dla absolutnego bezprawia. Media? Opinia Publiczna? Skoro mało kto przejął się tym, że Polska przed kilkoma dniami wykosztowała się na samolot, który całkowicie bezprawnie, wbrew decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zawiózł do Kabulu trzech niewinnych Afgańczyków, żeby mogli ich spokojnie zatorturować na śmierć talibowie, to kto się oprócz Ani i paru osób z bańki humanitarnej przejmie losem jakiegoś Białorusina? Pamiętajcie jednak o ostrzeżeniu siostry Chmielewskiej (podobnym jota w jotę do tego z wiersza pastora Niemöllera) : faszyzm ma to do siebie, że będziecie następni. Klony tych z ICE, których w słynnym na cały świat protest songu “Street of Minneapolis” Bruce Springsteen nazywa “Trump’s federal thugs” już krążą po polskich ulicach. Porywają niewinnych, żeby oddać ich w łapy najgorszych reżimów. Na razie znikają “obcych”. Historia pokazuje jednak dobitnie, że każde bezprawie, jeśli go nie zdusić w zarodku, jedynie eskaluje. Przyjdzie więc i pora na “swoich”. Póki co nie ma w Polsce barda kalibru starego Bruce’a. Zresztą, gdyby nawet taki był, nie miałby tu o czym śpiewać. Bo w Polsce nikt już nie staje na ulicach w obronie podstawowych praw człowieka, które, ku samobójczej radości elektoratu i równie skretyniałej większości mediów, zabiera ludziom różniącym się od nas jedynie paszportem (orientacją, płcią i jej postrzeganiem, etc.) “demokratyczna” władza. To już nie jest Unia Europejska, to Mobland. —------------------------------------------------------------------------------------------ Post ilustrują nagrywane wczoraj na gorąco relacje Anny Kłos na Facebooku. W komentarzu link do piosenki Sprigsteena… W sercu nadzieja, że bohatera tekstu uda się uratować, a winni bezprawia odpowiedzą za nie.





Podczas wczorajszej konferencji zorganizowanej przez Obywatelski Toruń: DOKĄD ZMIERZASZ POLSKA POLITYKO? Zaufanie, dialog, odpowiedzialność. Jak wzmacniać demokrację w czasach niepewności? - statuetką "Stającym w Imię Zasad", za całokształt działalności humanitarnej i dziennikarskiej, uhonorowany został @CzabanPiotr Ogromne gratulacje. Statuetkę wręczył mecenas @Radek_Baszuk.






🇮🇱🇱🇧 Netanyahu and the Lebanese president may be sitting across from each other in Washington next month. This is huge. Two leaders from countries that have spent decades trying to bomb each other into the Stone Age, sharing a table in D.C. The catch: the meeting only happens if the region stays calm enough to allow it. So basically, peace is the prerequisite for peace talks. Source: Reuters
















