Bastian Chudymski

11.4K posts

Bastian Chudymski

Bastian Chudymski

@chudymski

Katılım Mart 2022
121 Takip Edilen87 Takipçiler
FCKbankscoin
FCKbankscoin@FCK_banks_coin·
@KapitanLisowski @Kamaz1973 Szanowny Panie Kapitanie, mimo nerwów oficer Wojska Polskiego powinien zachować opanowanie i nie używać wulgaryzmów ani w języku mówionym, ani pisanym.
Polski
2
0
0
88
Jakub Wiech
Jakub Wiech@jakubwiech·
Abstrahując od prawdziwości wyliczeń dot. masy zużytych części turbin wiatrowych (będę miał o tym wkrótce ciekawy materiał), to musicie wiedzieć, że 43 mln ton to nasze roczne zużycie węgla brunatnego. Więc te 43 mln ton łopat, które w pełni nadają się do recyklingu raz na 20 lat przestają być problemem.
Jakub Wiech tweet media
Polski
63
16
561
43.4K
Nathan Higgers
Nathan Higgers@jacekryba96·
@DarRamesnis How's that related to the language you're using now? How often do you use ł, sz and cz? You were colonized under our shoe. We created the law, and you obeyed.
English
2
0
3
220
Rimantas ‡
Rimantas ‡@DarRamesnis·
Today we remember the Constitution of May 3, 1791, a bold attempt to reform and strengthen the Polish–Lithuanian Commonwealth. A shared chapter of Lithuanian and Polish history, built on the idea that freedom, law, and civic duty matter. Long live Lithuania and Poland. 🇱🇹🤝🇵🇱
Rimantas ‡ tweet mediaRimantas ‡ tweet media
English
28
154
1.1K
14.5K
Bastian Chudymski
Bastian Chudymski@chudymski·
@Kafir_PL Socjal jest dobry i potrzebny. Ale to temat na osobną rozmowę. Dziś świętujemy ale pamiętajmy, że każdy dzień naszej narodowej wolności to święto.
Polski
0
0
7
70
Kafir
Kafir@Kafir_PL·
ŚWIĘTO 3 MAJA, KONSTYTUCJA I TARGOWICA W NOWYCH GARNITURACH Konstytucja 3 maja to nie jest martwy obrazek z podręcznika, nie jest szkolna laurka pod kotylion, nie jest dekoracja dla polityków, którzy raz w roku zakładają biało-czerwone miny, żeby sprzedać narodowi kolejną porcję patriotycznego lukru. To jest nasze święto. Jedno z najważniejszych świąt Rzeczypospolitej, bo przypomina moment, w którym Polska próbowała ratować samą siebie nie pałką, nie zamordyzmem, nie krzykiem wodza z balkonu, tylko prawem, rozumem, reformą i obywatelską odwagą. To był wielki gest politycznej dojrzałości narodu, który zrozumiał, że państwo nie może być prywatną oborą możnych, zakrystią dla partyjnych interesów ani rynkiem niewolników dla obcych ambasad. Polska chciała być wtedy państwem ludzi wolnych, a nie stadkiem pędzonym przez magnatów, księży, carskie złoto i własne kompleksy. I dlatego 3 maja trzeba mówić jasno, że to jest święto polskiej wolności, polskiej demokracji, polskiej godności i polskiego rozumu. Nie wolno pozwolić, żeby zabrali nam je ci, którzy demokrację kochają tylko wtedy, kiedy wygrywają wybory, a gdy prawo zaczyna im przeszkadzać, natychmiast szukają śrubokręta do konstytucji. Konstytucja 3 maja uwierała wszystkich, którzy mieli pełne gęby Boga, honoru, wolności i tradycji, ale kiedy państwo próbowało wstać z kolan, uporządkować władzę, ograniczyć anarchię i skończyć z republiką prywatnych księstewek, pobiegli pod rosyjską spódnicę Katarzyny II i nazwali to obroną Rzeczypospolitej. Tak narodziła się Targowica, czyli zdrada zapakowana w patriotyczny papier, cuchnąca Petersburgiem, magnacką kasą, strachem przed utratą przywilejów i starym porządkiem, w którym Polska była słaba, ale za to możni panowie, ich dwory i ich duchowi opiekunowie mieli się znakomicie. I nie udawajmy, że stali tam tylko magnaci w kontuszach. Obok nich byli też ludzie Kościoła. Biskupi. Hierarchowie. Ci, którzy z ambon mówili o cnocie, moralności i ojczyźnie, a w polityce potrafili iść tam, gdzie pachniało wpływem, majątkiem, cudzą władzą i obcym parasolem. Targowica nie była tylko buntem magnatów przeciw konstytucji. To była obrona starego układu tronu, ołtarza, przywileju i świętej bezkarności przed świeckim państwem, które zaczęło mówić dość. Polska ma być państwem obywateli, a nie prywatną własnością możnych, zakrystią dla politycznych interesów i placem zabaw dla obcych wpływów. I tu trzeba powiedzieć rzecz niewygodną. Wtedy Stolicy Apostolskiej oraz dużej części kościelnej hierarchii bliżej bywało do carycy niż do polskiej nowoczesności. Dziwne. Nie aż tak. Władza lubi władzę. Hierarchia lubi hierarchię. System, który nie zna demokracji, zawsze podejrzliwie patrzy na świeckie państwo obywateli. Dlatego dzisiaj, kiedy znowu słyszę, że trzeba grzebać przy konstytucji, że trzeba ją naprawiać, że trzeba dać więcej władzy tym, którzy akurat siedzą przy sterze, od razu pytam, kto będzie stał z tyłu. Partia. Kuria. Ambasada. Telewizja. Obcy interes. Bo Polska już zna takich, którzy krzyczeli, że bronią wolności, a kończyli jako pożyteczne narzędzia Moskwy. Zna też takich duchownych, którzy zamiast stać po stronie państwa i obywateli, stali po stronie własnego wpływu. A demokracja właśnie po to istnieje, żeby żaden prezes, biskup, premier, prezydent, magnat ani samozwańczy zbawca narodu nie mógł powiedzieć, że państwo to on. I zaraz podniesie się kwik, że jestem przeciwko Kościołowi, że jestem lewakiem, że atakuję wiarę, tradycję i polskość. To jest, kurwa, śmieszne, bo całe życie uważałem, że pieniądze są za pracę, a nie za zawodowe leżenie pod państwowym cyckiem, więc z lewactwem mam tyle wspólnego, co świnia z husarią. Socjal w Polsce zaczyna być już przecięciem żył państwa, tylko jakoś dziwnym trafem ta cała krzykliwa prawica na socjalu stoi, socjalem kupuje emocje, socjalem tuczy elektorat, a potem jeszcze udaje twardych wolnorynkowców z różańcem w jednej ręce i przelewem z budżetu w drugiej. Nie jestem przeciwko wierze. Nie jestem przeciwko tradycji naszych przodków. Tę tradycję, prawdziwą, polską, twardą, wyrosłą z krwi, grobów, rodzinnej pamięci, munduru, modlitwy szeptanej w okopie i biało-czerwonej niesionej mimo wszystkiego, będę bronił do ostatniej, kurwa, kropli krwi. Ale nienawidzę skurwysynów, którzy się tym wożą, jakby to był ich prywatny biznes. Nienawidzę mord, którym nie zamyka się gęba od Boga, honoru, ojczyzny, rodziny i tradycji, a gdy tylko zgasną kamery, zaczyna się liczenie wpływów, stanowisk, dotacji, układów, działek, grantów, parasoli ochronnych i miękkich lądowań dla swoich. Nienawidzę tych, którzy z wiary robią pałkę, z tradycji stragan, z patriotyzmu paragon, a z Polski dojną krowę. A teraz nie udawajmy świętych idiotów. Partie prawicowe mają z Kościołem deal i ten deal sam z siebie się nie skończy, bo tu nie chodzi o metafizykę, tylko o władzę, wpływy i kasę dla jednych i drugich. Jedni dostają ambonę, emocje, moralny stempelek i elektorat prowadzony za rękę jak procesja pod ołtarz, drudzy dostają dotacje, ziemię, wpływ na szkołę, wpływ na sumienia, ochronę polityczną i miękkie lądowanie po aferach, po których świecki obywatel dawno leżałby twarzą w glebie. Ja nie mówię, że wszyscy księża są źli, bo to byłby tani bełkot dla prymitywów. Znam takich, którzy robią dobrą robotę, pomagają ludziom i nie pchają łap do politycznego koryta. Ale jeżeli ktoś podaje ci torebkę cukierków i wiesz, że choć jeden może być zatruty, to bierzesz garść i mówisz, a chuj, może trafię dobrze. Czy jednak odkładasz całą torebkę, bo nie jesteś samobójcą. I tak samo jest z instytucją, która przez lata potrafiła zamiatać brudy pod dywan, błogosławić każdej władzy, która dobrze płaciła, mieszać się do świeckiego prawa, udawać właściciela polskiej moralności, a potem jeszcze pouczać obywateli, jak mają żyć, głosować, rodzić, umierać i klęczeć. Polska nie jest lennem Watykanu, nie jest przybudówką kurii, nie jest prywatną kaplicą żadnej partii i nie jest państwem wyznaniowym udającym republikę. Polska jest Rzeczpospolitą, czyli dobrem wspólnym obywateli, a demokracja nie jest słabością, tylko najlepszym bezpiecznikiem przeciwko pysze władzy. Demokracja bywa brudna, hałaśliwa, męcząca, pełna kłótni, błędów i idiotów z mikrofonem, ale jest o niebo lepsza niż cisza państwa, w którym wszyscy boją się jednego wodza, jednej partii, jednej kurii albo jednej ambasady. Demokracja daje obywatelowi prawo powiedzieć nie, prawo rozliczyć władzę, prawo zdjąć polityka z tronu, prawo patrzeć mu na ręce i prawo zapytać, kto ci dał władzę, komu służysz i po czyjej stronie naprawdę stoisz. I właśnie tego boją się wszyscy miłośnicy autorytarnych skrótów. Bo dyktatura jest wygodna dla tych na górze, a demokracja jest tarczą dla tych na dole. Dlatego 3 maja trzeba trzymać po naszej stronie. To nasze święto. Nie partyjna szopka. Nie kazanie pod wybory. Nie ustawka dla kamer. To święto Polski, która próbowała być mądrzejsza od własnych elit, od własnych zdrajców, od obcych ambasad i od tych wszystkich handlarzy patriotyzmem, którzy zawsze mają pełną gębę ojczyzny, kiedy liczą swoje zyski. Nie dajmy go sobie ukraść. Nie dajmy go umoczyć w politycznym błocie. Nie pozwólmy, żeby ci, którzy najchętniej majstrowaliby przy konstytucji jak złodziej przy zamku, raz w roku robili za jej obrońców. Bo Targowica też mówiła o wolności. Też mówiła o Polsce. Też miała pobożne mordy i święte słowa na ustach. I historia nie zapisała ich jako obrońców ojczyzny, tylko jako zdrajców.
Kafir tweet media
Polski
31
194
404
3.7K
Bastian Chudymski
Bastian Chudymski@chudymski·
@AryoSomeGumul Wymówka. Mógłby załatwić ze swoim przyjacielem putinem bezpieczne niebo i przylecieć prosto do Kijowa.
Polski
0
0
28
1.2K
Leszek Kraskowski Reporterzy Online
Ukraińscy żołnierze walczący na pozycjach bojowych na froncie mają już od czerwca zarabiać między 25 do 40 tysięcy złotych miesięcznie. Na tyłach około 3 tysięcy w przeliczeniu na złotówki. Ja nie mam nic przeciwko, zastanawiam się tylko skąd biedna Ukraina ma tyle pieniędzy. ;-)
Piotr Kaszuwara Dziennikarz@piotrkaszuwara

🪖🇺🇦 Będzie reforma ukraińskiej armii. Żołnierze walczący na pozycjach bojowych na froncie mają już od czerwca zarabiać między 25 do 40 tysięcy złotych miesięcznie. Na tyłach około 3 tysięcy w przeliczeniu na złotówki. 💥 W 2026 roku mają zostać także określone jasne zasady demobilizacji, wszystkich tych, którzy na froncie walczą już od kilku lat. Nie dawno, po skandalach między innymi w 14. Brygadzie, w której żołnierze bardzo długo przebywali na pozycjach za rzeką Oskil na charkowszczyznie, bez jedzenia i picia (na zdj.), generał i naczelny dowódca ZSU Oleksandr Syrski wydał rozkaz, aby maksymalny czas przebywania w okopach bez przerwy nie przekraczał dwóch miesięcy. 😢 Były bowiem przypadki, że żołnierze nie schodzili z nich całymi miesiącami. Wracali z nich wycieńczeni fizycznie, a także psychicznie. Bo po takim czasie na froncie, wrócić do „normalności” jest… bardzo ciężko. Jak kiedyś będziecie chcieli, to opowiem o tym więcej, bo to temat na osobną rozprawę. ‼️ Z zapowiedzi prezydenta Ukrainy (na zdj.) wynika wiele zmian w wojsku, ale na razie ani słowa o reformie samej mobilizacji do armii, która w kraju budzi wiele emocji. Są mężczyźni, którzy nie wychodzą poza podwórko własnego domu od wielu lat, przestali chodzić do pracy, coraz częściej zdarzają się przypadki napaści czy zamachów na służby poborowe, a sam system tzw. uchylania się od wojska jest bardzo korupcjogenny. Łapówki to codzienność, aby załatwić sobie dokumenty inwalidztwa, wyższą edukację, pracę w instytucjach lub firmach chronionych, a nielegalny wyjazd z kraju, to dziś milionowy biznes dla skorumpowanych urzędników, funkcjonariuszy, czy lekarzy.

Polski
53
12
79
9.2K
Piotr
Piotr@petrus_paulus7·
Jako że wczoraj był zbiorowy zachwyt nad rocznicą wejścia Polski do UE przypominam, że polexit jest naszą koniecznością i obowiązkiem 🥳
Piotr tweet media
Polski
195
87
376
12.9K
Bastian Chudymski
Bastian Chudymski@chudymski·
@GMiziula W przedszkolu pani miała kijek i tym kijem zaczepiała o brodę, pchała do góry i mówiła - patrz mi w oczy. Im już tak zostało, za dużo rozrabiali.
Polski
0
0
1
15
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke@JkmMikke·
Tyle na temat tego okupanta. Cieszę się, że coraz więcej Polaków jest przeciwko Unii Europejskiej.
Janusz Korwin-Mikke tweet media
Polski
229
235
2.7K
36.8K
Bastian Chudymski
Bastian Chudymski@chudymski·
@JkmMikke Nie, nie jest. I mimo waszych starań nie będzie. Jest dobre miejsce na Podkarpaciu, Złote Liście. Proszę się tam osiedlić i już dać nam spokój.
Polski
0
0
1
24
Bastian Chudymski
Bastian Chudymski@chudymski·
@FrontCnot Szkoda, że w jueseju mają czerwone migacze. Przydałoby się trochę rzułtego.
Polski
0
0
9
753
Bastian Chudymski
Bastian Chudymski@chudymski·
@bfialek Czasem wspominam trolom, że to nie lekarze u nas zarabiają za dużo tylko zwykłych ludzi nadal się robi w balona z zarobkami.
Polski
1
0
4
869
Bartosz Fiałek
Bartosz Fiałek@bfialek·
Przeanalizowałem wykres przedstawiony przez „ekspertów” banku Pekao i dotyczący wynagrodzeń lekarzy na tle innych krajów OECD (dane z Health at a Glance). Ten wykres nie pokazuje, że lekarze w Polsce zarabiają prawie najlepiej w Europie. Pokazuje coś zupełnie innego: że lekarze zarabiają dużo w porównaniu do średniej polskiej pensji. A to ogromna różnica. Prosty przykład: jeżeli w biedniejszym kraju średnia pensja wynosi 1000 euro, a lekarz zarabia 3000 euro, to ma 3 średnie krajowe. Jeżeli w bogatszym kraju średnia pensja wynosi 3000 euro, a lekarz zarabia 6000 euro, to ma 2 średnie krajowe. Na takim wykresie „lepiej” wygląda pierwszy lekarz. Tylko że realnie zarabia dwa razy mniej. Dlatego na szczycie są Węgry. I dokładnie taką sztuczkę zastosowali ekonomiści z banku Pekao na tym slajdzie. W oryginalnych danych OECD Polska ma ok. 108 tys. USD PPP (parytet siły nabywczej), a średnia OECD to ok. 133 tys. USD PPP. Niemcy? 207 tys. USD PPP dla specjalistów etatowych i 318 tys. USD PPP dla samozatrudnionych. Holandia? 228 tys. Irlandia? 256 tys. Czyli polski specjalista nie zarabia „prawie najlepiej”. Zarabia poniżej średniej OECD – o ok. 19 proc. mniej. Ten wykres mówi więc bardziej o tym, że polska średnia pensja jest niska, niż o tym, że lekarze są u nas świetnie wynagradzani. Ładny slajd. Bardzo brzydka manipulacja. bfiałek
Bartosz Fiałek tweet media
Polski
103
12
68
127.2K
Bastian Chudymski
Bastian Chudymski@chudymski·
@cyprianmajcher Widać ten profesor coś źle robi, skoro wychowuje kaleki. Powinien coś zmienić w podejściu do swoich uczniów.
Polski
0
0
0
9
Cyprian Majcher
Cyprian Majcher@cyprianmajcher·
„My dzisiaj kształcimy kaleki […]” Fragment rozmowy z profesorem Mariuszem Jędrzejko. Czy zgadzacie się z tym stwierdzeniem?
Polski
15
6
43
4.3K
Roman Majewski 🇵🇱
Roman Majewski 🇵🇱@RomanMajewskii·
1 maja 2004 weszliśmy do Unii Europejskiej. Po 22 latach w tym komunistycznym tworze mamy zniszczone rolnictwo, górnictwo, stocznie, huty, cukrownie. I brak niepodległości i suwerenność. Dlatego POLEXIT 🇪🇺❌🇵🇱
Roman Majewski 🇵🇱 tweet media
Polski
150
83
214
3.3K
Roman Majewski 🇵🇱
Roman Majewski 🇵🇱@RomanMajewskii·
W której Polsce wolisz żyć? W tej suwerennej i niepodległej 🇵🇱 czy tej pod butem komisarzy z Brukseli 🇪🇺? Napisz w komentarzu 👇✅
Roman Majewski 🇵🇱 tweet media
Polski
190
70
273
5.2K
Bastian Chudymski
Bastian Chudymski@chudymski·
@MakowiecPawe Jeden z pierwszych w odsieczy Lwowa w 1918. 2 pułk szwoleżerów tylko zaczął się formować a on już z pierwszymi ochotnikami pojechał do Lwowa. Był wtedy plutonowym.
Polski
0
0
5
531
Paweł Makowiec
Paweł Makowiec@MakowiecPawe·
30 kwietnia 1940 r. w lesie pod Anielinem zginął w walce z niemiecką obławą mjr Henryk Dobrzański "Hubal", dowódca Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego. Legenda, a dla mnie osobisty wybitny taktyk, co pokazał dowodząc 30 marca 1940 r. pod Huciskiem.
Paweł Makowiec tweet media
Polski
19
64
354
11.4K
Krzysztof
Krzysztof@blueeyedboy88·
Czy wspolpraca między Ministerstwem Zdrowia a XMedami moze mieć wplyw na prawo? Sa pewne znaki. Rezydent anestezjologii to DARMOWY pracownik dla szpitala. Jego pensje pokrywa Ministerstwo Zdrowia. Dzis to darmowi dla Pracownicy Publicznych szpitali. Juz jutro Lux-Enel-Medu.. @mmzawisza @jciesz @NaczelnaL A zawolam pare osób :)
nie no tyle to nie@ile_moznaa

A wiecie pod kogo jest taka zmiana? Wszystkie te IKS-Medy mają pełno sal operacyjnych, ale zazwyczaj nie mają intensywnej terapii (nie opłaca się). A w ten sposób dostaną pracowników opłacanych przez państwo (czytaj zaprzyjaźnione ministerstwo). Genialne!

Polski
4
6
64
7.9K