
karel
98 posts




TSUE nie zamknął sprawy neo-sędziów - przeciwnie, potwierdził systemowy problem wadliwych powołań, zarówno w sądach powszechnych, jak i Sądzie Najwyższym. Spodziewaliśmy się tego wyroku. Trzeba tę reformę doprowadzić do końca, obywatel musi mieć pewność, że o jego sprawie rozstrzyga sędzia, a nie polityczny nominant przebrany w togę. Mamy na to gotowe lekarstwo - nazywa się ustawa praworządnościowa.





🇵🇱🇪🇺 Dzisiejszy wyrok TSUE ws. C-521/21 potwierdza istnienie w Polsce systemowego problemu nieprawidłowo powołanych sędziów i wadliwego ukształtowania neo-KRS. TSUE stwierdził, że poza wadliwością powołania (związaną z nieprawdłowym trybem ukształtowania neo-KRS i brakiem efektywnej kontroli sądowej procedury konkursowej) w procesie badania niezawisłości danego sędziego należy dokonać również całościowej oceny innych okoliczności towarzyszących powołaniu i przebiegu kariery. W odniesieniu do sędziów sądów powszechnych jest to zbieżne z orzeczeniami legalnych składów Sądu Najwyższego, w tym uchwały połączonych izb z 23 stycznia 2020 r. Orzeczenie dotyczy sędziów sądów powszechnych, jednak potwierdza brak spełnienia wymogów sądu przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i głęboką wadliwość powołania wszystkich neo-sędziów SN. ❗️Co więcej, wyrok potwierdza konieczność rozwiązania problemu nieprawidłowo powołanych sędziów w drodze ustawy. Orzeczenie dot. sędzi zakwalifikowanej przez nas do grupy zielonej i w odniesieniu do tej grupy jego konkluzja jest zgodna z założeniami ustawy praworządnościowej. Wydaje się, że wyrok TSUE nie podważa również mechanizmu delegacji przewidzianego przez ustawę praworządnościową dla sędziów z grupy żółtej. TSUE potwierdził nadto konieczność pomijania przez sądy przepisów krajowych i orzeczeń sądów wyższej instancji oraz TK, które zabraniają dokonywania badania niezawisłości sędziego, wobec którego złożono wniosek o wyłączenie ze składu orzekającego. Wg TSUE prawidłowo obsadzone sądy krajowe są zobowiązane do dokonywania w tym zakresie samodzielnej oceny. Proszę więc nie szerzyć dezinformacji, że TSUE stwierdził, że “nie ma neosędziów”. Jest dokładnie przeciwnie.












































