
M. ZAK
804 posts




❗ 36-letni mężczyzna zmarł po brutalnym pobiciu w centrum Bytowa. Według policji trzech mężczyzn w wieku 28, 30 i 37 lat zaatakowało 36-latka oraz 44-letnią kobietę. Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie dwa dni później zmarł - 11 lipca (w rocznicę Krwawej Niedzieli). Napastnicy zostali zatrzymani i tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Po sekcji zwłok zarzuty najprawdopodobniej zostaną zmienione na udział w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi od 2 do 15 lat więzienia. Zgadnijcie, jakiej - według relacji lokalnej społeczności -narodowości byli sprawcy tego zabójstwa? @katarynaaa może Pani spróbuje zgadnąć?









So much noise online regarding the term "judeo-Christian." Guys -- in academia it's simply the term that describes the combined corpus of Old and New Testaments. The Jewish heritage of the Hebrew scriptures combined with the New Testament. That's it. I know you want there to be some conspiracy but there isnt, that's the way we're using it. It has nothing to do with geo-politics or a one world order.





chce byc slawny wiec trzeba mu pomoc. 🫠




🇫🇷🇺🇦 „Francuska brygada” ukraińska okazuje się fiaskiem - złe zarzadzanie, wysokie straty i tysiące dezerterów. To miał być prestiżowy projekt prezydenta Macrona. Z okazji 80. rocznicy D-Day w Normandii, 6 czerwca 2024 r., uroczyście ogłosił, że Francja wyszkoli i wyposaży ukraińską brygadę. Ta „francuska brygada” czyli 155. brygada zmechanizowana im. Anny z Kijowa, będzie „ważnym czynnikiem” w wojnie na Ukrainie, powiedział wówczas Macron. Jednostka została wyposażona między innymi w około 30 niemieckich czołgów Leopard 2 i 18 francuskich haubic Caesar. Pół roku później stało się jednak jasne, że prestiżowy projekt Macrona zamienił się w fiasko. Na Ukrainie niezależni eksperci wojskowi oskarżają kierownictwo polityczne i wojskowe o popełnienie błędów przy rozmieszczaniu nowych jednostek. Jeszcze zanim brygada dotarła na front, 1700 jej żołnierzy zdezerterowało, w tym 50 jeszcze podczas szkolenia we Francji. W fazie rozmieszczania od marca 2024 r. do brygady przydzielono 2500 żołnierzy, ale następnie zostali oddelegowani do innych jednostek. Dowództwo brygady praktycznie nie ćwiczyli ze swoimi żołnierzami we Francji. Kiedy jednostka została następnie rozmieszczona z nominalną liczbą 5800 żołnierzy we wschodniej Ukrainie w pobliżu miasta Pokrowsk, brakowało dronów i obrony przeciwdronowej. W efekcie 155. brygada została „mniej więcej rozwiązana”. Francuski MON wyjaśnia, że Francja „wdrożyła kompletny model szkolenia”, ale to „ukraińskie siły zbrojne zorganizowały wybór ukraińskich żołnierzy do tej brygady, zarządzanie przepływami i rozmieszczenie”, innymi słowy, odpowiedzialność za fiasko 155. brygady zmechanizowanej spoczywa wyłącznie na Kijowie. Ukraińska deputowana Mariana Bezuhla, członkini parlamentarnej komisji obrony, bezpieczeństwa i wywiadu na początku grudnia skrytykowała fakt, że 155. brygada została wysłana na front przez Kijów w sposób nieskoordynowany. Nazwała tę jednostkę „brygadą zombie”, która została utworzona z „powodów PR-owych”. Wojsko nie skomentowało zarzutów. Inni aktywiści, jak Serhij Sternenko, który organizuje drony dla armii, twierdzi, że „brygada nie otrzymała od państwa żadnego sprzętu do walki elektronicznej ani dronów”. „Dlaczego utworzono nową brygadę, gdy istniał krytyczny niedobór istniejących brygad, tylko po to, by je podzielić i wysłać ludzi do starych brygad?”. Mimo to tuż przed świętami Bożego Narodzenia Macron i Zełenski ogłosili utworzenie drugiej brygady, która będzie szkolona we Francji. lavoixdunord.fr/1539458/articl…
















