
Okiem Centrysty
1.1K posts

Okiem Centrysty
@okiem_centrysty
Ani w lewo, ani w prawo. Tkwię po środku, czytam, analizuję...



@MNiedorozwoju @mafia_deweloper Tu jest preferencja dla wydajnych energetycznie lokali oraz dla tych oferujących udogodnienia dla ludności (schrony). Wówczas należność podatku może zostać zmniejszona.










Otóż nie. Bardzo dobrze, że znowu ta dyskusja się pojawiła, niezmienie pozostajemy otwarci na propozycje ulepszeń, ale ustalmy fakty: 1. Projekt Razem jest rzeczywiście od trzeciego mieszkania i jest progresywny - objęty nim zostanie niewielki procent ludzi, a faktycznie dotkliwe konsekwencje finansowe poniosą tylko masowo skupujący mieszkania. Nikt kto ma jedno czy dwa mieszkania, a nawet trzecie, jak je daruje dziecku, nie zostanie w naszej propozycji w żaden sposób dotknięty. Żadnych dodatkowych formalności, procedur w samorządach, wyjaśnień w urzędach. Każdy normalnie może mieć dwa swoje mieszkania i zupełnie się tym instrumentem nie przejmować. 2. Projekt Razem nie wyłącza osób prawnych i szuka rozwiązań, żeby wykluczyć zakładanie masowo licznych spółek. Nie zapłacą podmioty publiczne, ale REIT-y, deweloperzy, spekulanci - jeszcze jak. 3. Projekt Razem celuje w to, żeby przebić bańkę mieszkaniową, zniechęcić do inwestycji w beton i przywrócić mieszkania na rynek, a nie po to, żeby zasygnalizować cnotę, że coś zrobiliśmy, ale nie urazić spekulantów i zagranicznych funduszy. 4. I najważniejsze: projekt Razem ma działać tu i teraz, walczyć z kryzysem, który tu i teraz odbiera młodym ludziom szansę na wyprowadzkę od rodziców, wyjazd na studia czy założenie rodziny. Mieszkania są kosmicznie drogie TERAZ, a jedna z partii rządzących zachowuje się jakby celem samym w sobie był nowy podatek za 10 lat, a nie dostępne, tanie mieszkania. I przy tym najwyraźniej całe rozwiązanie próbuje po prostu ośmieszyć.






W ciągu kilku godzin R. Kropiwnicki (KO) wypowiedział się w RMF, że on to sobie nie wyobraża inwestowania pieniędzy na giełdzie czy kupując złoto, to niestabilne, tylko nieruchomości. A G. Stawowy (KO) dodaje, że nie powinniśmy wprowadzać żadnych katastrów, bo to "uwolni 70k pustostanów" w takim Krakowie i "nieruchomości krakowiaków przez to potanieją". W tym kontekście przypominam również słynną wypowiedź J. Tomczaka (PSL) z zeszłego roku na komisji sejmowej podczas dyskusji o dopłatach do kredytów: "ludzie zainwestowali pieniądze i oczekują, że ceny nie spadną". Myślę generalnie, że jazda przez januszariat na garbie kolejnego pokolenia powinna jakoś zostać wpisana do Konstytucji.


@e_bartkowska In vitro nie leczy niepłodności. Tak dla ścisłości. I problem z nim jest taki, że jest lobbowany. Bo czy nie byłoby ok, gdyby dofinansowanie było ogólnie? Leczenie niepłodności w naprotechnologa też jest drogie i jakoś nikt o to nie walczy.



Około 87% Polaków mieszka w nieruchomości, która jest ich własnością. Podatek katastralny spowoduje, że ten procent się zwiększy? Czy ludzie zaczną tracić mieszkania?

















