dostałam wiadomość typu „kocham cię ten rok będzie nasz”
what can i say, jak wszechświat nie zacznie działać na moją korzyść to straci w tym roku swojego najsilniejszego żołnierza
„the rebrand that you are crafting for 2026 is actually you stepping back into alingment with who you were always meant to be in this lifetime”
lepiej późno niż wcale
wszyscy się śmieją z tego, że założyłam dzisiaj trampki, bo rano była ładna pogoda, a nie wiedzą, że ja walczę o życie z każdym krokiem na kocich łbach
gadałam długo z mamą czy powinnam jechać do zako w danej sytuacji i nie pozostaje mi nic tylko zamówić dzisiaj to termo i czapkę i kupić te bilety
a nóż
jeśli mówię, że nie mam problemu z zakupami to ewidentnie nie wiem co mam w szafie
w 2026 robimy no buy year, bo inaczej to zamiast dorobić się po 30 to po 30 zbankrutuje
jeden anioł stracił swe skrzydła i znowu ma chłopięca rączkę (był krwotok skórek, a nie mogę odczytać odżywek od manucurist i czuję się jakbym miała gumę na paznokciach)
@autodestrukkcja niebieskie i czarne bardzo fajne, w sumie nawilżenie jak wszystkie klasyczne maseczki, ale chociaż są wydajne i opłacalne
a po tych zielonych nie widzę prawie żadnej różnicy w skórze
to jest tylko zapas maseczek, mam też zapas balsamów do ciała, tych samych korektorów, tych samych tuszów do rzęs, zapas 30 ostrzy do maszynek, podkładów których nie używam i 6 płynów do kąpieli, bo mój mózg nie wie co ma w szafie