Polskie mleko i jego przetwory są smaczne i zdrowe . Dlaczego? . Wypasają się na nieskażonych terenach . Kukurydza nie ma prawa być zgniła czy spleśniała . Foto . wczorajsze z jeszcze zielonego Podlasia .
@vectra2580 Co 3 dzień grzeje wodę użytkową i wtedy puszczam podłogowe w łazience. Dzieciaki z kajaków wracają to i pianki i fartuchy wyschną i noga przyjemniej z pod prysznica
Idziesz przez środek miejskiej dżungli i widzisz z daleka myśliwego. Tak, to Michał @BoncHc we własnej osobie. I pogadaliśmy sobie wczoraj m.in. o bocianach. A dzisiaj Michale popatrz co się u mnie dzieje 😎
Dzisiaj miałem okazję przypomnieć sobie jak się jeździ konno i pouczyć się jazdy. Kiedyś miałem częsty kontakt z końmi, gdy w stadninie koni w Janowie Podlaskim robiłem zdjęcia do pracy dyplomowej „Portrety koni arabskich” 🐴🐎, ucząc się w Studium fotograficznym.
Przeglądając różne platformy można spotkać się z opinią, że polowanie to „wynaturzenie”, a myśliwych przedstawia się jako ludzi czerpiących satysfakcję z samego zabijania zwierząt. Warto jednak spojrzeć na ten temat szerzej i zastanowić się, dokąd prowadzą nas takie skrajne oceny.
Współczesny człowiek został niemal całkowicie odcięty od procesu produkcji żywności. Mięso trafia na sklepowe półki w estetycznych, plastikowych tackach, warzywa są idealnie umyte i wyselekcjonowane, a większość konsumentów nie ma zielonego pojęcia o realiach hodowli, uprawy czy zarządzania środowiskiem. Przez ten komfort łatwo zapominamy, że każdy system masowego żywienia ludzi jest ingerencją w naturę.
Tymczasem łowiectwo to jedna z najstarszych form zdobywania pożywienia i zarządzania zasobami przyrody. Niezależnie od indywidualnej oceny etycznej, trudno uznać je za coś sztucznego lub sprzecznego z ludzką naturą. Przez tysiące lat był to podstawowy sposób na zdobycie białka. Dziś, w świecie silnie przekształconym przez człowieka, pełni ono funkcję regulacyjną.
Największa niekonsekwencja pojawia się wtedy, gdy osoba na co dzień korzystająca z dobrodziejstw intensywnego rolnictwa i przemysłowych rzeźni uznaje polowanie za moralnie niedopuszczalne tylko dlatego, że tutaj cały proces odbywa się bez cenzury. Zwierzę upolowane przez myśliwego widzimy wprost. Zwierzę, które trafia do parówek czy burgerów, traci życie za zamkniętymi drzwiami. Efekt końcowy jest przecież dokładnie ten sam - człowiek karmi się mięsem zwierzęcia, które musiało zostać zabite.
Warto też zejść na ziemię w kwestii tego, jak wygląda współczesna przyroda w Europie. To nie są dziewicze, nienaruszone lasy, ale krajobraz poprzecinany drogami, polami uprawnymi, lasami, miastami i inną infrastrukturą zbudowaną przez człowieka. W takich warunkach kontrolowanie liczebności niektórych gatunków to nie kwestia ideologii, ale czystej praktyki. Najlepszym dowodem na to, jak złożony jest to problem, jest fakt, że odstrzały redukcyjne trzeba prowadzić nawet na obszarach objętych najwyższymi formami ochrony.
Dyskusja o łowiectwie ma sens tylko wtedy, gdy odrzucimy skrajne emocje na rzecz faktów. Trudno o rzetelną wymianę argumentów, gdy polowanie bezwzględnie się potępia, jednocześnie całkowicie, ignorując koszty środowiskowe i realia przemysłu spożywczego, na którym opiera się nasza codzienność. Sprowadzanie tego problemu do czarno-białych kategorii po prostu mija się z rzeczywistością.
Darzbór!
Czym zajmują się myśliwi?
Między innymi chronią uprawy aby ograniczyć szkody w uprawach rolnych. Te na burakach są bardzo kosztowne🥺.
Dopiero 22, a już 3 lochy z warchlakami poproszone o zejście z pola.🫣
Cała noc przed nami.
Wytrwałości dla tych co na dyżurach. Darzbór🐗🌲🦌
@HogaJacek Zmieniam zdanie do polowania kiplaufa jeden Ch Byle nie Iż. W 308w. Na pióro Bock 12/70 na drony pompkę , Do gangsterski Aks/74, do zabawy coś na platformie AR 22 Hornet
Jeśli miałbym mieć tylko 2 sztuki broni, bez możliwości wymiany na inny model kiedykolwiek to byłyby to:
- rewolwer j-frame 38 spl
- strzelba kał. 12 dwururka.
Ewentualnie:
- glock 19
- akms
A Wy jaki mielibyście tandem?