Strawmarry
50K posts

Strawmarry
@strawmarry_
Zapraszam na miesiąc do mojego życia, jedynie to mogłoby jakoś uprawomacniać wyrażanie opinii o tym, co jest dla mnie dobre, a co szalone







Moje pokolenie często narzeka na młodych... że nie chcą robić nadgodzin, że zmieniają pracę, że bardziej dbają o siebie niż „harują”. Tylko może… oni po prostu wyciągnęli wnioski z naszych błędów? Nam wmówiono, że sukces to równa sie ciężka praca kosztem wszystkiego. Nadgodziny, stres, życie od weekendu do weekendu. A przecież praca ma być częścią życia, a nie całym życiem. Oczywiście, że zarabianie i rozwój są ważne. Ale równie ważne są zdrowie, relacje, czas dla siebie i zwykły spokój. Odnoszę wrażenie, że młodsze pokolenia coraz lepiej to rozumieją. Nie dadzą się już tak łatwo zapędzić w wyścig, w który weszło nasze pokolenie.



