
superZDZISŁAW
806 posts

superZDZISŁAW
@superZDZISLAW
Ani lewa, ani prawa. O wszystkim i o niczym 💻🏎️📱






Wszystko wskazuje na to, że PSN ma jakąś awarię... słabo. Katalog gier PS+ nie działa, sklep nie działa, gra sieciowa nie działa. Playstation twierdzi że usługi działają, ale gracze mają inne zdanie😏 Też macie problem? #PlayStation #PS5 reddit.com/r/PS5/comments…



Dzień bry ;) Jak zawsze zachęcam do obejrzenia do końca #GalaxyUnpacked a później zapraszam do mnie. Długo i szczegółowo. Tanio już było. To nasza nowa rzeczywistość, ale obiektywnie rzecz ujmując mamy wreszcie jakieś zmiany ;) No i polecam mój rabat! youtu.be/01xNxikThA0












Sylwia Peretti zabrała głos po zatrzymaniu swojego męża, Łukasza P., który decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia wyłudzenia ponad 7,5 mln zł unijnego dofinansowania w związku z projektem dotyczącym neutralizacji amunicji chemicznej w Morzu Bałtyckim. Celebrytka podkreśliła, że jej zdaniem środki zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem oraz wyraziła nadzieję na szybkie wyjaśnienie sprawy i powrót męża do domu.



Moja przygoda z PlayStation realnie zaczęła umierać po PS4. PS3 i PS4 to były konsole, które kupowało się DLA GIER. Dla first party. Dla pomysłów. Dla tego, że Sony jeszcze próbowało robić coś swojego, a nie tylko przepalać setki milionów na coraz droższe projekty i zamykać graczy w cyfrowym świecie. PS3 miało swoje odklejki, ale miało też charakter. Miało Move’a. Tak, wiem, zaraz wlecą „pro gamerzy” i będą pisać, że to dziadostwo, machanie łapami i casuale XD. Tylko że wtedy były gry imprezowe, gry ruchowe, gry dla dzieci, gry rodzinne. Było coś dla ludzi, którzy nie chcą tylko siedzieć samotnie przed kolejnym cinematic action adventure za 350 zł. PS4 poszło krok dalej. Dostaliśmy PS VR na konsoli. VR dla normalnego człowieka, bez składania PC za fortunę. Były exy, były mocne first party, były gry, dla których naprawdę chciało się kupić PlayStation. Konsola miała tożsamość. To była era ludzi typu Yoshida, Layden, Tretton. Absolutny GOAT prezesów PlayStation. A PS5? Mam tę konsolę, gram na niej, kupuję pudełka, ale nie udawajmy, że to jest ta sama energia. Zero odwagi. Zero prawdziwej innowacji. Brak kompatybilności PS VR1 z PS VR2. Brak sensownych gier ruchowych. Brak imprezowych hitów jak kiedyś. First party coraz rzadsze. Studia pozamykane. Projekty kasowane. A jak już coś wychodzi, to nagle budżety są tak chore, że Spider-Man z okolic 100 mln na PS4 robi się projektem za kilkaset milionów na PS5. Silnik jest, marka jest, postacie są, baza jest, a i tak kasa pali się jak w piecu. A potem zdziwienie, że gry muszą kosztować więcej, wychodzić rzadziej i najlepiej jeszcze niech będą tylko cyfrową licencją przypisaną do konta. I teraz wjeżdża digital-only. Czyli koniec pudełek dla nowych gier. Koniec rynku używek. Koniec normalnego pożyczania. Koniec kolekcjonowania. Koniec realnej konkurencji cenowej. Koniec sytuacji, w której kupujesz grę i naprawdę ją masz. Bo w cyfrze nie kupujesz gry. Kupujesz pozwolenie od korporacji. Konto poleci? Twój problem. Gra zniknie ze sklepu? Twój problem. Licencja wygaśnie? Twój problem. Serwery kiedyś padną? Twój problem. Sony zmieni regulamin? Twój problem. Ceny w PS Store będą chore? Też twój problem, bo używek już nie ma. To nie jest przyszłość gamingu. To jest sklep z padem, abonamentem i kajdankami. Najbardziej mnie wkurza to, że PlayStation kiedyś było synonimem konsoli DLA GRACZY. A teraz coraz bardziej wygląda jak korporacyjny terminal do wynajmowania cyfrowych licencji za pełną cenę. Wii U było dziwne, ale przynajmniej próbowało być inne. Sprzedało się tragicznie. I szczerze? Mam nadzieję, że jeśli PS6 faktycznie pójdzie w pełne digital-only i antykonsumencki beton, to rynek da Sony taki liść, żeby w końcu się obudzili. I nie będzie żadnej gry która ich uratuje (bo jedyną realną opcją byłoby gta 6) Bo pudełka to nie „nostalgia dziadów”. Pudełka to własność. Pudełka to używki. Pudełka to pożyczanie. Pudełka to kolekcjonowanie. Pudełka to presja na ceny. Pudełka to ostatni hamulec przed pełnym dojeniem graczy. Digital-only to nie wygoda. To oddanie całej kontroli Sony. Będę kupował pudełka do samego końca a potem moja przygoda z kupowaniem gier na Playstation się kończy. #NieBądźcieSkurwySony


Jeżeli konto Playstation nie będzie używane przez 36 miesięcy, to rozpocznie się proces jego usuwania. Sony wprowadziło do regulaminu PlayStation zapis, który otwiera drogę do zamykania nieaktywnych kont po trzech latach, a konsekwencje dla graczy są wyjątkowo dotkliwe. Jeśli konto PSN nie zostanie użyte przez co najmniej 36 miesięcy, firma może rozpocząć procedurę jego zamknięcia, poprzedzoną informacją wysłaną mailem z dodatkowym czasem na reakcję użytkownika. Po finalnym zamknięciu dostęp do sieciowych usług PlayStation zostaje odcięty, a cała biblioteka cyfrowo kupionych gier i dodatków powiązanych z tym kontem przestaje być dostępna, bez możliwości cofnięcia tej decyzji.


















