
Paweł Miter
33.6K posts

Paweł Miter
@PMiter
Prawnik Bezkompromisowy Enfant terrible Czecholub Zawsze po stronie słabszych



Skoro Bugajski to oszust, to dlaczego "oficer" instruuje go, jak zwalić winę na Czaję? Jeśli stenogramy były „prywatną twórczością” cywilów, to dlaczego "kapitan służb specjalnych" z taką pasją układa linię obrony i szuka kozła ofiarnego, a nie aresztuje ich @czuchnowskiw ?






.@czuchnowskiw Wojtku, mam kilka pytań do Twojego artykułu. Napisałeś, że prokuratura nie ma planów stawiania zarzutów p. @bugajski_lukasz. Jak to się ma do faktów: 1. Problem ze zeznaniami: Łukasz Bugajski zeznał przed prokuraturą m.in., że jako współpracownik ABW zajmował się na polecenie kpt. Marcina P. wymuszaniem pieniędzy od przedsiębiorcy Macieja Bodnara. Jeżeli to nieprawda - a Twój artykuł tak sugeruje - to powinien dostać zarzuty za wielokrotne składanie fałszywych zeznań (art. 233 § 1 KK - od 6 miesięcy DO 8 LAT więzienia). Zawiadomił też wielokrotnie o przestępstwach ABW i innych służb. Dlaczego prokuratura nic z tym nie robi? 2. Nagrania, nie stenogramy: Łukasz Bugajski dostarczył prokuraturze nagrań (nie stenogramów, jak napisałeś), na których kpt. Marcin P. dopuszcza się szeregu przestępstw. Logika jest prosta: Jeżeli nagrania są autentyczne, to dlaczego kpt. P. nie ma zarzutów? Jeżeli nagrania są sfałszowane, to dlaczego Bugajski nie ma zarzutów za fałszowanie dowodów (art. 235 KK - do 3 lat)? Nie można mieć obu wersji naraz. A prokuratura robi dokładnie to. 3. Zawiadomienie na siebie: Łukasz Bugajski złożył zawiadomienie również na siebie i swoją działalność w ABW. Dlaczego nie zadajesz pytań, co z jego zeznaniami i nagraniami w tej części? Dlaczego nie sprawdziłeś tej wersji? 4. Milczenie kpt. Marcina P.: Dlaczego kapitan Marcin P.: Nie ma zarzutów (mimo nagrań)? Nadal pracuje w ABW (dopiero teraz jest zwalniany - dlaczego tak późno)? Nie wydał żadnego stanowiska? Nie pozwał Bugajskiego o zniesławienie? Nie złożył doniesienia do prokuratury o fałszywe oskarżenia funkcjonariusza? Jeśli Bugajski kłamie, to dlaczego rzekoma ofiara - kpt. Marcin P. - milczy od 3 lat i nie broni się prawnie? 5. Brak stanowiska Bugajskiego w tekście: Dlaczego nie zamieściłeś stanowiska p. Łukasza z X w swoim artykule? Jest publicznie dostępne. Czemu oparłeś się wyłącznie na komunikacie prokuratury? Pytanie finalne: Czy naprawdę uważasz, że w Twoim tekście wszystko się zgadza logicznie? Bo prokuratura ma niby twierdzić, że Bugajski spreparował dowody na taką skalę i składał fałszywe zeznania (za co grozi do 8 LAT więzienia) - ale jednocześnie nie stawia mu żadnych zarzutów i zgodnie z tym co napisałeś - nie planuje. To jest logicznie niemożliwe.







Owszem, zatem dlaczego w artykule GW napisano, że Bugajski spreparował stenogramy? Pomijając kapitana ABW. Istotą śledztwa są także, ale nie tylko stenogramy, to chyba jednak zbyt wcześnie wylano pomyje o preparowaniu stenogramów na Bugajskiego. No i jeszcze raz, pominieto opinię stylometryczną, która jednak wskazuje istotne elementy i to tylko przy jednym dobrowolnie oddanym telefonie...Ale to już inna historia tego aksamitnego śledztwa






Panie Marku, dziękuję za merytoryczny ton, ponieważ wiele komentarzy pod adresem pana Pińskiego jest po prostu obraźliwa i muszę je blokować. Ja w tej sprawie wypowiadałem się z imienia i nazwiska już w listopadzie 2024 r., w artykule Onet/TVN. W międzyczasie mój współpracownik @bugajski_lukasz przeszedł wszystkie szczeble drabiny administracyjnej, żeby poinformować o tym opinię publiczną. Dostarczył też obszerny materiał dowodowy do prokuratury i obaj złożyliśmy obszerne zeznania. Sprawa była też omawiana w Gońcu i innych internetowych mediach. Rozmawiamy o tym z każdym, co chce słuchać i nie boi się mówić. Dziś, kiedy mamy poważne problemy wynikające z tego, że chcemy doprowadzić sprawę do końca, redaktor @Jan_Pinski udzielił nam przestrzeni na swoim kanale, robiąc tak naprawdę robi obecnie więcej, by udzielić nam jako sygnalistom ochrony, niż całe państwo polskie.






Panie Redaktorze, miałem podobne podejście 2 lata temu, gdy pomagałem Łukaszowi Bugajskiemu w skompletowaniu materiału i dostarczeniu go do ministra @TomaszSiemoniak oraz innych instytucji publicznych. Podjęliśmy wiele, na maksa legalnych działań. Sami się zgłosiliśmy do prokuratury, a @bugajski_lukasz dostarczył dokładnie ten materiał dowodowy, o którym Pan pisze. Proszę to zestawić z tym, jak dziś wygląda dokument przedstawiony przez prokuraturę i w którą stronę jest skręcana medialna narracja, podczas gdy nasz oficer prowadzący z ABW nawet nie został zwolniony ze służby lub zawieszony do wyjaśnienia sprawy. Państwo ma ujawnić prawdę - i przyznać się do własnej słabości? Gdyby miał zostać dokonany jakiś mityczny audyt, to by się musiało wydarzyć dawno temu. Teraz bym to porównał do wsadzania pasty do tubki. Czy możemy podać rozliczenie choć jednej afery związanej ze służbami specjalnymi za tej kadencji? Trochę ich było, a "afera lubińska" nie jest nawet największa - przy czym jest to wierzchołek góry lodowej odsłaniający tym, co dzieje się w Zagłębiu Miedziowym. Trzeba się chyba pogodzić z tym, że państwo z zasady nie ogarnia wielu rzeczy, które powinno. A w obecnym systemie, gdzie władza co chwilę się zmienia, a polityka jest odzwierciedleniem polaryzacji społecznej - nikt nawet nie udaje, że jest inaczej.





