
W 2007 r. dziennikarz śledczy, Jerzy Jachowicz, opisywał wejście ros. mafii Solncewo na polski rynek. W artykule "Długie ręce rosyjskiej mafii" pisał, że należący do niej koncern chce przejąć w Polsce przemysł stoczniowy. Artykuł ukazał się już po tym, gdy rząd Kaczyńskiego z prezesem gdańskiej stoczni, Andrzejem Jaworskim, wybrali na jej inwestora ISD Polska, spółkę córkę koncernu ISD z Donbasu. Koncern ten został przejęty w 2010 przez Rosjan, ale rozmowy o sprzedaży toczyły się już od 2005, bo już wtedy ISD miał kłopoty finansowe. Było niemal pewne, że Rosjanie go przejmą, bo pomagał im bank Federacji Rosyjskiej. Syn obrońcy stoczni pisał listy do Olszewskiego, żeby nie sprzedawać stoczni koncernowi z Donbasu, bo jest pod wpływem rosyjskich służb i Lech Kaczyński nigdy by się na to nie zgodził. Nic to nie dało. Po zmianie rządu Jaworskiego zwolnili, ale w Dzienniku Bałtyckim stwierdził, że niczego to nie zmieni, bo sprzedaż stoczni dla ISD już jest zaklepana. Miesiąc później został doradcą ISD Polska, a za trzy lata Jarosław wciągnął go na listy PiS i po wyborach został jej posłem.
Tu fragment wspomnianego artykułu Jachowicza z Dziennika Bałtyckiego, który ukazał w grudniu 2007.

Polski
















