Wojtek

9.9K posts

Wojtek banner
Wojtek

Wojtek

@677krzych

Warszawa, Polska Katılım Haziran 2019
841 Takip Edilen152 Takipçiler
MAFIA DEWELOPERSKA
MAFIA DEWELOPERSKA@mafia_deweloper·
Cmentarna deweloperka, chaty tzn. grobowce po 100m2 😬Paneli tylko brakuje na dachu 😅
Polski
58
28
424
97.6K
Wojtek retweetledi
Jacek Fogiel
Jacek Fogiel@J74Jacek·
🚨 Skandal❗ Człowiek, który otworzył wrota dla masowych wiz, ma zostać szefem BBN za Cenckiewicza! Bartosz Grodecki – były wiceszef MSWiA i autor kontrowersyjnych „uproszczonych procedur wizowych” – ma objąć najwyższe stanowisko w polskim systemie bezpieczeństwa.
Jacek Fogiel tweet media
Polski
141
718
1.5K
18.1K
Wojtek
Wojtek@677krzych·
@wolski_jaros I mówiny o panu, który wydawał lewe wizy zagraniczne.
Polski
0
0
4
200
Jarosław Wolski
Jarosław Wolski@wolski_jaros·
Bardzo ciekawa nominacja. Wygląda na zwrot BBNu w kierunku naprawdę ekspertów i ludzi z doświadczeniem skoro wyznaczono Pana Bartosza Grodeckiego na Szefa BBNu. Mówimy o absolwencie politologii na UW który ponadto ma MBA z cyberbezpieczeństwa na WAT. Nie mniej ważna jest bardzo ciekawa karta służby Polsce podczas agresji hybrydowej Rosji na nasz kraj w 2021 roku oraz wcześniejsze doświadczenie dyplomatyczne. Dla mnie osobiście istotne jest też doświadczenie w branży defense nowego Szefa BBNu. Dobra zmiana, pytanie o rezultaty a czas przyniesie odpowiedź.
Kancelaria Prezydenta RP@prezydentpl

Prezydent RP @NawrockiKn wyznaczył Bartosza Grodeckiego na Szefa @BBN_PL.

Polski
85
16
575
80K
Wojtek
Wojtek@677krzych·
@KWojczal Komuna również upadła bo nie miała soft power. Pamiętam jak wszystko to co było ruskie odbierano jako strasznie chujowe. Ich filmy, samochody, moda. Zwłaszcza to wszystko co miało imitować Zachód.
Polski
0
0
0
12
Krzysztof Wojczal
Krzysztof Wojczal@KWojczal·
Tak przy okazji. Mam wrażenie, że wielu zapomina, że ostatnie zwycięstwo nad Moskwą (nie w sensie, że ktoś się obronił przed agresją, tylko zaatakował i doprowadził rosyjskie państwo do klęski) zostało odniesione w 1989 roku. Bez jednego wystrzału. Klęska Sowietów zrodziła się właśnie na płaszczyźnie gospodarczej, bo ta zadecydowała o tym, że Moskwa nie miała solidnej podstawy do wyścigu technologicznego/zbrojeń, a dodatkowo do prowadzenia wojny w Afganistanie. System komunistyczny sam w sobie był dramatem. Dodatkowo w 1980 - na skutek inwazji na Afganistan - USA wprowadziło embargo zbożowe. W 1981 - z uwagi na stan wojenny w Polsce - sankcje objęły eksport technologii. Zresztą i tak Sowieci sami izolowali Układ Warszawski i jego więźniów od świata zewnętrznego. Patologie wewnętrzne oraz presja zewnętrzna doprowadziły ZSRR do rozpadu. Nie potrzeba było żadnej bomby. Sięgnijmy wcześniej. Na płaszczyźnie militarnej, Moskwa/Rosja odniosła totalną porażkę tylko dwukrotnie. Raz, gdy zwasalizowali ją Mongołowie. Drugi, gdy Żółkiewski zdobył Moskwę (Napoleon się nie liczy, bo wszedł, wyszedł i przegrał wojnę). Dziś się nie zanosi na to, by ktokolwiek mógł podbić Rosję militarnie. Dlatego sankcje są tak istotne. GDYBY NIE ZACHODNIE SANKCJE, Rosja mogłaby już dawno wygrać na Ukrainie. I może nawet nie potrzebowałaby do tego inwazji z 2022. GDYBY NIE ZACHODNIE SANKCJE, Rosja miałaby teraz bardzo komfortową sytuację. Jej gospodarka mogłaby być znacznie większa, silniejsza, lepiej obsługiwać machinę wojenną, a po wojnie Rosja byłaby wschodzącym imperium z PKB na poziomie Niemiec i z podległą Ukrainą. A nawet przy porażce militarnej z Kijowem, Rosja mogłaby mieć dalej olbrzymi potencjał i znaczenie. Implikacji braku sankcji można wyliczać więcej (np. utrzymanie strategicznego partnerstwa Niemcy - Rosja) i polecam to zrobić w ramach ćwiczenia intelektualnego. Jak na tym tle wypadałaby sytuacja Polski?
Krzysztof Wojczal@KWojczal

Minęło kilkanaście lat, które dają liczne dane potwierdzające, że nawet te "lekkie" sankcje nałożone w 2014 roku działały i były moim zdaniem kluczowe. Pisałem o tym w Polsce do Potęgi, w której porównałem Polskę i Rosję na kilku płaszczyznach. Dziś - po 12 latach - rosyjskie PKB jest na poziomie roku 2013. Polskie jest o ponad 70% większe... A dodam, że między 2009 a 2013 rokiem (czas resetu) Rosja rozwijała się szybciej niż Polska! Gdyby w ostatnie 12 lat Rosjanie zrobili 70% jak Polska, mieliby PKB prawie na poziomie Niemiec (2 w Europie). Dziś mają trochę wyższe od Hiszpanii, znacznie mniejsze od Francji, Wlk Brytanii a nawet Włoch. Po 2022 te sankcje stały się drastyczne. 🛑 Rosja po raz pierwszy od czasów Leand-lease stała się tak zależna od szlaków morskich. W 2022 rozpoczęli wojnę w przekonaniu, że są niewrażliwi na sytuację na światowym oceanie. Dziś zawieszeni są na flocie cieni i eksporcie morskim. Głównie z Bałtyku... To potężna zmiana. Rosja z silnej i mało podatnej stała się bardzo podatna na presję z zewnątrz. Póki nie zbuduje nowych rurociągów do Chin... Więc nie wiem na co czekamy? Każdy kto operuje na danych i interesuje się geopolityką zauważył olbrzymie zmiany, które wpłynęły negatywnie na Rosję. Sankcje działają. Nie są jednak w stanie zatrzymać wojny, bo Putin nie walczy już o silniejszą Rosję tylko o przetrwanie swojej władzy, a może o życie. W tym kontekście MUSI wygrać na Ukrainie. Robi to nawet kosztem przyszłości całego państwa,a ta uważam jest już pogrzebana. W tym kontekście sankcje nie powstrzymały i nie zatrzymają wojny, choć pogrążają Rosję. W przyszłych, dobrych opracowaniach historycznych, konsekwencje ataku na Ukrainę dla Rosji będą rozpatrywane właśnie w kontekście sankcji i jej efektów. Niezależnie od tego czy Rosji się uda wygrać wojnę czy nie. Bowiem to właśnie czas robi różnicę. 2-3 lata dreptania w miejscu to jeszcze nie katastrofa. 12 lat stagnacji przy pędzącym świecie, to w zasadzie stracona epoka. Rosjanie wchodzą w najtrudniejszy geopolityczny okres w XXI wieku będąc najbardziej wycieńczeni. Jednym słowem... Powodzenia!

Polski
15
22
324
23.6K
Wojtek
Wojtek@677krzych·
@Karol1669024 A z drugiej strony to jest wojsko czy taki rodzaj fajnych wczasów za granicą? Oczywiście nie mogą mieszkać w chlewie niemniej jak przyjdzie co do czego to i tak ich odwołają i odjadą. I cała infrastruktura psu w dupę.
Polski
0
0
1
42
MindVoyager
MindVoyager@Karol1669024·
JEST KRZYK WIĘC CZAS NA FAKTY WS ŻOŁNIERZY USA Dlaczego USA nie przeniesie ŻOŁNIERZY do Polski Z NIEMIEC? Klucz tkwi w infrastrukturze rodzinnej Stałe przeniesienie dużych sił USA do Polski wymaga ogromnych inwestycji. Różnice między rozwiniętymi bazami w Niemczech a dopiero budowaną infrastrukturą w Polsce pokazują, jak duże wyzwania stoją przed pełną obecnością wojskową i rodzinami żołnierzy. 1⃣Zakwaterowanie na stałe (PCS) W Niemczech funkcjonują kompletne garnizony, które od dekad obsługują nawet 35–40 tys. żołnierzy i ich rodzin. Bazy mają tysiące mieszkań służbowych, commissary, szkoły DoDDS, kliniki i pełne zaplecze logistyczne. W Polsce jedyną bazą z większą liczbą mieszkań jest USAG Poznań, ale to wciąż kilkukrotnie za mało, by obsłużyć choćby jedną pełną brygadę z rodzinami. 80–90 proc. żołnierzy musi wynajmować mieszkania prywatnie. Koszty wejścia są wysokie: kaucje, prowizje i media to często 2–4 tys. USD na start, a czynsze za kawalerki sięgają 900–1000 USD miesięcznie. Opóźnienia w zwrotach kosztów powodują, że część żołnierzy korzysta z pożyczek kryzysowych. Dla rodzin oznacza to niestabilność i trudne początki. 2⃣Infrastruktura rodzinna W Niemczech działają pełne „amerykańskie miasteczka”: szkoły DoDDS, przedszkola, sklepy, szpitale, centra rekreacyjne, boiska, biblioteki, a nawet amerykańskie urzędy pocztowe. To system budowany od lat 50., obsługujący dziesiątki tysięcy rodzin. W Polsce infrastruktura rodzinna jest minimalna brak szkół DoDDS, brak amerykańskich klinik, ograniczone wsparcie psychologiczne i edukacyjne. Rodziny muszą korzystać z polskich szkół i usług, co dla wielu jest barierą językową i kulturową. Pełna brygada z rodzinami (ok. 3–4 tys. osób) wymagałaby budowy całego zaplecza od zera, co zajęłoby 3–7 lat. To kluczowy powód, dla którego USA ostrożnie podchodzą do stałego przenoszenia rodzin do Polski. 3⃣Standard życia i warunki bytowe W Niemczech standard życia żołnierzy jest wysoki i stabilny: nowoczesne koszary, mieszkania, stołówki, siłownie, centra medyczne i rekreacyjne. W Polsce większość jednostek rotacyjnych mieszka w kontenerach lub koszarach o podstawowym standardzie. Modernizacje trwają, np. w Powidzu, ale to proces wieloletni. Żołnierze zgłaszają problemy z przestrzenią, prywatnością, dostępem do usług i transportu. Dla rodzin oznacza to brak komfortu znanego z Niemiec brak placówek edukacyjnych, brak zaplecza medycznego, brak miejsc integracji. Przejście z rotacji na stałe stacjonowanie wymagałoby radykalnego podniesienia standardu życia, aby sprostać oczekiwaniom amerykańskich rodzin. 4⃣Czas i koszty budowy Niemcy mają infrastrukturę rozwijaną przez 70 lat. Polska dopiero ją tworzy. Już teraz finansuje ponad 500 mln USD inwestycji w Powidzu, Drawsku, Łasku i Wrocławiu, ale to dopiero fundamenty. Aby stworzyć warunki porównywalne z Niemcami, potrzebne byłyby miliardy dolarów i 2–5 lat intensywnej budowy koszar, szkół, mieszkań, dróg, magazynów i zaplecza rodzinnego. USA nie przeniosą rodzin bez pełnej infrastruktury, a jej brak oznacza, że stałe stacjonowanie dużych jednostek jest możliwe dopiero po zakończeniu inwestycji. Rodziny żołnierzy są kluczowym czynnikiem bez nich armia nie przenosi jednostek na stałe.
MindVoyager tweet mediaMindVoyager tweet media
Polski
10
16
58
6.4K
NEXTA Polska
NEXTA Polska@nexta_polska·
😳 „Profesjonalny gapowicz” z Warszawy jeździł bez biletu przez 16 lat i uzbierał prawie 70 tys. zł długu. Od 2010 roku kontrolerzy przyłapali go 125 razy. Dziś jest winny ZTM już 69 117 zł wraz z odsetkami. Większość spraw trafiła już do komorników, ale pieniędzy nadal nie udało się odzyskać.
NEXTA Polska tweet media
Polski
12
14
330
34.8K
Wojtek
Wojtek@677krzych·
@MichaFiszer Bardzo ciekawy wpis. Pokazuje on jedno, że wojsko to jednak zawsze wojsko. Można tam sobie opowiadać, że lotnictwo czy marynarka to jakaś tam elita. A i tak wszystko chuj.
Polski
0
0
10
502
Michał Fiszer
Michał Fiszer@MichaFiszer·
Był w Mirosławcu pewien podpułkownik, doświadczony pilot i zastępca dowódcy pułku ds. szkolenia. Delikatnie mówiąc był mało komunikatywny. Bardzo często używał określenia „no ten, tego, no wiadomo”. Przekonaliśmy się o tym, kiedy wyjaśnił nam znaczenie trzech lamp ostrzegawczych, tzw. przeszkodówek, zamontowanych na maszcie nad klubem garnizonowym. Lampy koloru czerwonego były trzy i można je było włączać oddzielnie. W pułku w Mirosławcu przyjął się taki system, że jeśli zaplanowane loty miały się odbyć zgodnie z planem, to zapalano trzy lampy. Widać te lampy było praktycznie z każdego miejsca na osiedlu, a zatem na kilka godzin przed lotami, kiedy dowódca podejmował decyzję zależną najczęściej od pogody, wtedy te lampy o nich informowały, czyli jak zapalano trzy, to loty zgodnie z planem. Jeśli zapalano dwie, to znaczyło że loty są przesunięte i trzeba było dzwonić do sztabu albo na stanowisko dowodzenia, żeby się dowiedzieć jakie są nowe czasu wyjazdu na loty i samych lotów. Jedna lampa znaczyła zaś, że loty są odwołane, więc trzeba było iść normalnie do tzw. sztabu pilotów na 07.30 lub od razu, jeśli było później. Mieliśmy wówczas jakieś inne zajęcia, wykłady, sprawdzenia, treningi. System lamp był bardzo dogodny i najczęściej się doskonale sprawdzał. Tymczasem pan podpułkownik Emil K. wytłumaczył nam to w następujący sposób: „słuchajcie ten tego no. Bo na klubie są te trzy, no. Jak wszystkie trzy świecą, to normalnie, jak dwie to trzeba dzwonić, a jak jedna, to do roboty bo nie ma.” Niewiele z tego zrozumieliśmy, ale cóż, później wytłumaczyli nam młodsi oficerowie. W parterowym baraku pod lasem, naprzeciwko boiska za stołówką żołnierską i izbą chorych, urządzono tzw. sztab pilotów. Każda eskadra miała tu własną salę z tablicą, a na ścianach wisiały zasłaniane firanką plany szkolenia wszystkich pilotów w eskadrze. Pionowo były rubryki z danym ćwiczeniem, a poziomo – wszyscy piloci w eskadrze. W każdym oczku tej tabelki były puste kółka odpowiadające ilości lotów na dane ćwiczenie. Po wykonaniu każdego lotu zamalowywało się to kółko czerwoną kredką. Spojrzenie na tablicę i było wiadomo kto ma jakie loty realizować i jak daleko jest z realizacją programu. Dokumentację w sztabie pilotów prowadził stary sierżant mający do pomocy dwóch żołnierzy, chronometrażystów, czyli tych którzy zapisują w czasie lotów godziny każdego startu i lądowania. Kiedy sierżant odszedł na emeryturę, jego miejsce zajął młody plutonowy, ciemny brunet o nazwisku Kruk. Siedzimy kiedyś na lotnisku, a tu ppłk K. woła żołnierza: „słuchaj, pójdziesz do sztabu pilotów, tam będzie Kruk siedział, i weźmiesz od niego…” Na co zaskoczony żołnierz: „panie pułkowniku, jaki kruk??” Rozeźlony pan Emil podniesionym głosem: „k..wa, nie wiesz jak Kruk wygląda? Taki czarny!” W wojsku był taki przepis, że jeśli ktoś nie stawił się na zajęcia (w wojsku się nie pracuje tylko służy), to odbiera mu się 1/30 pensji, za dwa dni 2/30 i tak dalej. Powyżej 14 dni traktowane to jest jako dezercja i to sprawa karna, całkiem poważna. A u nas był Waldek M. Nie za bardzo mu się chciało służyć. Waldek był na turnusie WOSzK w Mrągowie, Wojskowym Obozie Szkolenia Kondycyjnego. Raz w roku pilot musiał jechać na 3 tygodniowy turnus zdając tam specjalne egzaminy sprawnościowe, do dziś są dwa takie ośrodki rekreacyjno-sportowe, Mrągowo na Mazurach i Gronnik w Zakopanem. Z jakichś powodów turnus skrócono o dwa dni i Walduś wrócił dwa dni przed czasem, ale nie pokazywał się, udawał że go nie ma, że nadal jest na WOSzk. Ale z Mrągowa do pułku przyszedł telegram o skróceniu turnusu. Wściekły pan ppłk Emil K. macha tym telegramem nam przed nosem: "k..wa a ten leser co, myśli że może se w domu siedzieć?! Zap..lę mu 1/30!" Spojrzał na telegram: "Ooo! Dwa dni! Mało 1/30! Zap...lę mu 1/60!!" Innym razem siedzimy w domku pilota, a ppłk K. rozmawia przez telefon. Rozmowa była bardzo dziwna, bo mówił głównie człowiek po drugiej strony linii telefonicznej, zaś ppłk K. powtarzał tylko coś takiego: „no? No i ch…j. No? Tak? No i ch…j”. W końcu spurpurowiał i wrzasnął do słuchawki: „to powiedz temu ch..jowi, że to jeden ch…j!” Cisnął słuchawką i wychodzi, ale nie wytrzymaliśmy: „panie pułkowniku, no to jakby nie nasza sprawa, ale o czym była ta rozmowa?” Wciąż wściekły pan Emil odpowiada: „a wiecie co? Bo tam same ch…je siedzą!” I wyszedł. Szczerze mówiąc, do dziś nie wiem o czym rozmawiali…. Na zdjęciu SBLim-2, na takim zdarzyło mi się latać z panem Emilem, który już niestety nie żyje.... Zdęcie współczesnego SBLim-2, niestety nie z Mirosławca słusznie zwanego Miromar. Fot. Michał Fiszer Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę buycoffee.to/dafiszer
Michał Fiszer tweet media
Polski
22
25
500
21.9K
Wojtek
Wojtek@677krzych·
@MichaFiszer Pamiętam z dzieciństwa jak ta lokomotywa wjeżdżała na stację w Iławie. Głębokie dudnienie wzbudzające strach i zaciekawienie jednocześnie. Zawsze miały herb jakiegoś pięknego miasta na masce. Czy to zależało od lokomotywowni? Potem jeszcze z bufetu w Iławie było je słychać.
Polski
0
0
0
137
Michał Fiszer
Michał Fiszer@MichaFiszer·
Historia lokomotywy SP45, pieszczotliwie nazywanej przez miłośników „Fiatem”, zaczyna się w przełomie lat 60., w Poznaniu. Polska potrzebowała wtedy nowoczesnej maszyny pasażerskiej, która zastąpiłaby wysłużone parowozy i mogła sprawnie prowadzić ciężkie składy po niezelektryfikowanych szlakach. Projektowaniem takiej lokomotywy zajęło się Centralne Biuro Konstrukcyjne Przemysłu Taboru Kolejowego (CBKPTK) w Poznaniu. Głównym projektantem (konstruktorem prowadzącym) odpowiedzialnym za tę serię był inż. Franciszek Mazurczak. Pod jego kierownictwem powstała nie tylko SP45, ale także jej rozwinięcia, takie jak SU46 i najpotężniejsza polska lokomotywa spalinowa – SP47. Pierwsza prototypowa lokomotywa 301D wyprodukowana w 1966 r. została wyposażona w polski silnik spalinowy 12C22W. Była to widlasta 12-cylindrowa odmiana ośmiocylindrowego silnika z SM42 (6D) produkowanego w ZM Wola w Warszawie. Już na na słynnej stonce silnik ten mocno wibrował, a jego 12-cylindrowa wersja okazała się być porażką. Dlatego drugi prototyp 301Da powstały w 1968 r. został wyposażony w sprawdzony włoski silnik Fiat 2112SSF o mocy 1700 KM, i stąd właśnie przezwisko całej serii "Fiat", "Fiacik", rzadziej "Cegielszczak". To ostatnie od miejsca produkcji. Drugi prototyp nosił oznaczenie 301Da-002, a w 1970 r. przemianowano go na SP45-500. W latach 1970–1976 zakład Hipolit Cegielski Poznań (HCP) wyprodukował 265 sztuk ciężkiej lokomotywy spalinowej typu 301Db oznaczonej na PKP jako seria SP45, od SP45-001 do SP45-265. Powstały też trzy sztuki na zamówienie Libanu. Pierwsze SP45 rozwijające prędkość do 120 km/h i w związku z tym nadające się do prowadzenia pociągów pośpiesznych, skierowano do lokomotywowni MD Poznań, gdzie miały blisko do producenta. prowadził najważniejsze pociągi kwalifikowane na całej trasie przebiegu jak choćby słynne pociągi Wielkopolanin relacji Poznań-Kraków, Opolanin relacji Warszawa-Opole, Neptun i Kaszub relacji Warszawa-Gdynia. Jednocześnie też trafiły na wiele linii lokalnych, prowadząc pociągi osobowe na trasie Krzyż - Piła, Piła - Bydgoszcz, Stargard - Koszalin, Poznań – Szczecin, Poznań - Piła, Poznań - Zielona Góra. Można je było spotkać w Żarach, w Żaganiu, w Zbąszynku, Gubinie, Kostrzyniu. Na przykład w Łodzi w dzieciństwie widywałem je bardzo rzadko, częściej były ST44 z towarami. Konstruktorzy postawili na sprawdzone rozwiązania, sięgając po silnik na licencji włoskiego Fiata, co na zawsze nadało maszynie jej charakterystyczny przydomek. Gdy pierwsze egzemplarze wyjechały na tory, od razu rzucały się w oczy swoją sylwetką z dużymi, skośnymi szybami kabin maszynisty. Były to maszyny eleganckie, a zarazem potężne – ich zadaniem było łączenie miast, do których prąd jeszcze nie dotarł. Przez lata SP45 stała się symbolem podróży na Mazury, Pomorze czy w bieszczadzkie ostępy, ciągnąc za sobą sznury zielonych wagonów. W związku z przejściem na ogrzewanie elektryczne wagonów i z powodu intensywnej eksploatacji, w lokomotywach u progu lat 90. usuwano kotły parowe służące do ogrzewania wagonów, zastępując je instalacjami elektrycznymi, prowadzono też inne drobne modernizacje. W ten sposób narodziła się seria SU45. Choć technicznie odmienione, dla kolejarzy i pasażerów wciąż były tymi samymi „Fiatami”, które przetrwały transformację ustrojową i wkroczyły w nowe tysiąclecie. Dziś era tych maszyn nieuchronnie dobiegła końca. Większość z nich skończyła na bocznicach, rdzewiejąc pod gołym niebem lub trafiając na złom. Jednak legenda SP45 wciąż żyje dzięki pasjonatom, którzy z wielkim trudem odrestaurowali nieliczne egzemplarze do stanu czynnego. Kiedy dziś „Fiat” pojawia się na szlaku podczas przejazdów okolicznościowych, gęsty dym z komina i głęboki pomruk silnika przypominają o czasach, gdy to właśnie te lokomotywy były królami polskiej prowincji. Fot. Michał Fiszer, Lublin 2007 r. Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę buycoffee.to/dafiszer
Michał Fiszer tweet media
Polski
7
16
178
5K
Wojtek retweetledi
Sekcja Gimnastyczna
Sekcja Gimnastyczna@gimnastyczna·
Dziś język obcy. Klasyk. Dzień świra, reż. Marek Koterski. @Trojtek
Polski
4
55
280
9.5K
Wojtek
Wojtek@677krzych·
@Maciej_Korowaj @wieslawkukula Jakby dron ze sklejki leciał w kierunku np. elektrowni atomowej to bym walił z czego popadanie i miał pod ręką. Wojskowym nie jestem.
Polski
4
0
2
511
ppłk rez. Maciej Korowaj
ppłk rez. Maciej Korowaj@Maciej_Korowaj·
KOMENTARZ Słowa wypowiedziane przez Pana Posła Mentzena pod adresem oficera Wojska Polskiego, w tym przypadku Szefa Sztabu Generalnego (@wieslawkukula), niezależnie od prywatnej oceny jego kompetencji, wymagają odpowiedzialności oraz szacunku dla munduru i instytucji państwa. Krytyka w demokratycznym państwie jest czymś naturalnym, ale powinna opierać się na faktach, argumentach oraz kulturze debaty publicznej. Wojsko Polskie nie jest przestrzenią dla personalnych wycieczek ani języka deprecjonującego. To instytucja oparta na dyscyplinie, hierarchii i służbie Rzeczypospolitej. Każdy oficer, niezależnie od stanowiska, podlega ocenie przełożonych oraz cywilnej kontroli. Ocena ta powinna mieć charakter merytoryczny, a nie emocjonalny czy wykorzystywany politycznie. Jako żołnierze jesteśmy zobowiązani do powściągliwości w wypowiedziach publicznych, lojalności wobec państwa oraz szacunku dla demokratycznie wybranych przedstawicieli władzy - niezależnie od prywatnych poglądów. Jako oficer czuję się zobowiązany do publicznej obrony honoru Żołnierza Polskiego. Oczekujemy tego samego standardu odpowiedzialności od osób pełniących funkcje publiczne. Debata o bezpieczeństwie państwa powinna wzmacniać zaufanie do Sił Zbrojnych, a nie je podważać. ppłk rez. Maciej Korowaj
chrzanik@chrzanikx

Mentzen ostro o generale Kukule: „Ten człowiek jest nienormalny. On nie ma kompetencji żeby być kapralem bo on niczym nigdy tak naprawdę nie dowodził a teraz ma całą naszą armię. Ten człowiek nie ma pojęcia o ekonomii wojny”

Polski
158
143
1.3K
72.3K
Jarosław Wolski
Jarosław Wolski@wolski_jaros·
Pyszczyć to Pan może sobie do swojej żony. Ja po prostu udowodniłem że Pan generał kłamie. Co więcej dalej nie zmienia to faktu że Pan generał nie ma kierunkowe wykształcenia ani w kierunku polityki międzynarodowej ani stosunków międzynarodowych. Całość wykształcenia Pana generała to: Absolwent Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego, magisterium uzyskał w efekcie zrealizowania programu w trybie indywidualnego toku studiów. do tego: Studia Podyplomowe, które ukończył w 2006 r. w Szkole Wyższej Przymierza Rodzin w Warszawie. Całość kariery związana z Macierewiczem i jego ekipą.
Polski
111
227
2.5K
81.1K
Szymon Majewski
Szymon Majewski@MajewskiSz·
Żyjemy w ciekawych czasach. Możesz sobie pyszczyć do generała, który życie przepracował w służbach, bo masz ze 30k followersów na yt...
Jarosław Wolski@wolski_jaros

@Ireneusz_Ch w odróżnieniu od Pana generała mam choć kierunkowe wykształcenie

Polski
59
24
466
106.4K
Tomek | Finanse | AI | Biznes
Właśnie skończyłem 40 lat i mój majątek przebił 20 milionów złotych. Nie piszę tego, żeby się chwalić, ale żeby was zainspirować. 💡 Oto jak do tego doszedłem: - Wstawałem o 4:00 rano codziennie przez 6 lat. - Założyłem agencję rekrutacyjną. - Brałem 2 zimne prysznice dziennie. - Zainwestowałem w Bitcoina przy kursie 59 000 USD. - Rozmawiałem z ludźmi z każdej warstwy społecznej. - Odziedziczyłem 20 mln zł po rodzicach. - Publikowałem wysokiej jakości content na swoich social mediach. Konsekwencja to klucz. Jeżeli miałbym coś doradzić młodym ludziom, to byłaby to dyscyplina i cierpliwość. Jeśli ja mogłem to osiągnąć, ty też możesz. #finX #biznes #giełda
Polski
455
105
3K
230.9K
Wojtek retweetledi
Jürgen Nauditt 🇩🇪🇺🇦
Berlin is banning all Soviet, Russian, and Belarusian flags on May 8th and 9th. Also banned are military uniforms, songs, images of mass murderers Putin, Lukashenko, and Kadyrov, and symbols glorifying the war against Ukraine. All symbols associated with this filthy Russian terrorist, who kills innocent Ukrainians and threatens Germany with war every week, should be banned 365 days a year. But for that to happen, we would need a Chancellor with courage and backbone.
Jürgen Nauditt 🇩🇪🇺🇦 tweet media
English
644
2K
7.9K
110K
Wojtek retweetledi
Wojciech Jakóbik
Wojciech Jakóbik@wjakobik·
Rosja to stan umysłu. W ramach performensu na ulicach młodzi ludzie przebrani za enkawudzistów zatrzymują przechodniów i wysyłają ich do obozu pracy. Pyszna zabawa. NKWD wymordowało miliony ludzi, w tym setki tysięcy Polaków
Polski
53
105
985
82.6K
Stanislas Balcerac
Stanislas Balcerac@sbalcerac·
52-letni prezydent Katowic Marcin Krupa jest już stary i zmęczony. Skończyło się pozowanie na rowerach. Poprzez miejską spółkę zakupił wypasione Audi za 600 tys. PLN wyposażone w fotele z masażem i wentylacją, lodówkę i jonizację powietrza. Krupamobile wkrótce z eskortą medyczną?
Stanislas Balcerac tweet mediaStanislas Balcerac tweet media
Polski
25
304
1.1K
19.3K
Wojtek retweetledi
Michał Fiszer
Michał Fiszer@MichaFiszer·
@677krzych Bo jest BB WOG wz.26 (Brzuch Bojowy wzór 2026 WOG)
Polski
0
1
47
2K
Wojtek
Wojtek@677krzych·
@MichaFiszer Ale kałduna ma ogólnowojskowego, regulaminowego.
Polski
1
0
66
2.1K
Michał Fiszer
Michał Fiszer@MichaFiszer·
PUBLICZNE noszenie mundurów wojskowych przez osoby nieuprawnione jest w Polsce wykroczeniem, a PUBLICZNE używanie fałszywych stopni wojskowych nadawanych przez różne Bractwa Kurkowe czy Związki Strzeleckie, jest przestępstwem. O ile samo noszenie stopni wewnątrz stowarzyszenia jest legalne (wynika ze statutu) - CO UWAŻAM ZA BŁĄD, o tyle występowanie w nich publicznie jako „generał” czy „pułkownik” może być ścigane jako przywłaszczenie funkcji publicznej (art. 227 Kodeksu karnego) lub wykroczenie przeciwko przepisom o mundurze. Dokładnie: Art. 227 Kodeksu karnego (przywłaszczenie funkcji publicznej) penalizuje podawanie się za funkcjonariusza publicznego lub wyzyskiwanie błędnego przeświadczenia o tym innej osoby i wykonywanie w związku z tym czynności służbowej. Grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Nasze państwo nie potrafiło ścigać przebierańców ROGaczy legitymujących na granicy, a powinno za to pakować do ciupy. Nikt się nie zastanowił, że w takich organizacjach mogą się kryć różni mąciciele, którzy w sposób nieuprawniony występując w mundurach w wysokich stopniach są później używani do dezinformowania, rzekomo pokazując poglądy PRAWDZIWYCH żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego? Przecież to powinno być tępione, bo to już nie jest dziecinna zabawa i bieganie z patykiem udającym karabin. To może być sposób na ciężką dezorientację społeczeństwa. A na wypadek wojny, to może być tragedia. Przychodzą tacy żołnierze do obywatela i "rekwirują" mu samochód, albo wpada taki do rozlokowanego na pozycji obronnej pododdziału i wydaje rozkaz natychmiastowego wycofania się w imieniu wyższego sztabu. KONIECZNIE TRZEBA COŚ Z TYM ZROBIĆ. Na zdjęciu to nie jest prawdziwe wojsko. To Bielski Batalion PZS. Zdjęcie pochodzi z galerii: 26 maja (2025), delegacja Bialskiego Batalionu im. ks. Stanisława Brzóski, Polskich Drużyn Strzeleckich na czele z pułkownikiem Stanisławem Sułkowskim i gościnnie nieuczestniczącymi w wydarzeniu jako reprezentanci Powiatu Bialskiego radny Arkadiusz Maksymiuk i Marek Kuprianiuk uczestniczyli w złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy pod pomnikiem ks. Brzóski w Dokudowie. Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę buycoffee.to/dafiszer
Michał Fiszer tweet media
Polski
118
231
1.2K
54K