


Alexander Hammond
5.1K posts

@AlexanderHammo
'Heroes of Progress' (@CatoInstitute) OUT NOW🦸 Dad Manager RTF 🇨🇭 Founder @the_iatp 🌍 Free Trade Fellow @iealondon 🇬🇧 Some other things too Views own!




In 1968, Paul Ehrlich predicted that unchecked population growth would cause mass starvation. Instead, the global death rate fell by over a third, and famines disappeared outside of war zones. How did he get it so wrong? In short, he ignored humanity's ability to innovate.




Paul Ehrlich nie żyje. Człowiek tak oczywiście mizantropijny i wrogi wobec ludzkości, że aż trudno nie zakrzyknąć: „NARESZCIE!”. Jedyną rzeczą, która powinna nas powstrzymywać, jest myśl, że gdyby nie był on jednym z największych hipokrytów w historii to sam swoją śmierć fetowałby z radością. Jego życie i śmierć powinny nam przypominać o trzech ważnych rzeczach: 1. Idee mają konsekwencje. Jego postulaty piętnowania wielodzietności, kontroli populacji, masowych programów antykoncepcji i sterylizacji oraz presji regulacyjnej i podatkowej na duże rodziny doprowadziły do tego, że dziesiątki milionów ludzi nie urodziły się, a kolejne miliony żyły życiem biedniejszym, podlejszym i gorszym bo wpłynął na nie strach przed katastrofą, która nigdy nie nadeszła. 2. Katastrofizm zawsze dobrze się sprzedaje. Kiedy na przełomie lat 60 i 70 Ehrlich prognozował kryzys przeludnienia, głód, wyczerpanie zasobów naturalnych, zniszczenie środowiska i załamanie cywilizacji uznano go za wizjonera. Szarlatanów głoszących wizje apokalipsy nie brakuje także i dziś. Od post-liberałów wyrosłych ze spiskowej teorii „peak-oil” na prawicy po post-wzrostowców na ekonomicznej lewicy. Ten sam sentyment co w panicznym strachu przed przeludnieniem widać dziś też wśród aktywistów klimatycznych. Wszyscy oni - tak jak Ehrlich - ignorują jeden, fundamentalny fakt: o ile ograniczone są nasze zasoby to absolutnie nieograniczona jest zdolność ludzi do innowacji i kreatywnego rozwiązywania problemów. To właśnie dlatego, pomimo wzrostu globalnej populacji od premiery „Population Bomb” do dziś o ponad 130% ta ogromna populacja zamiast zawalić cywilizację i „zjeść” planetę żyje tak dostatnio jak nigdy wcześniej. 3. Prognozowanie przyszłości - zwłaszcza w naukach społecznych - ma swoje realne granice. Łatwo jest przecenić w nich to „co widać”: ograniczenia, problemy, wyzwania i patologie, a zupełnie niedoszacowań „tego czego nie widać”: innowacji, kreatywności, postępu technologicznego i zdolności społeczeństw do adaptacji. W tym sensie jego słynny zakład z ekonomistą Julianem Simonem - z którym założyli się o wzrost cen i dostępności surowców - który Ehrlich przegrał pozostaje jedną z najbardziej pouczających debat o granicach prognozowania w naukach społecznych. Historia Paula Ehrlicha powinna być przestrogą przed jedną z najstarszych pokus intelektualnych: przekonaniem, że przyszłość da się przewidzieć (i zaplanować) w oparciu o proste ekstrapolowanie problemów teraźniejszości.




Historical figures on banknotes to be replaced with British wildlife itv.com/news/2026-03-1…


75 years ago, 1 out of every 5 dollars a US family earned went to food. Today that's closer to 1 in 10. A slow, steady, easy-to-miss kind of progress.






9 months from now you could be sipping some wine in Italy or changing a diaper. Make good decisions this snowstorm.




John Mugabi, @africa_aled Director and IATP Fellow, is in hiding after the Ugandan government escalated crackdowns on the opposition. His volunteers were arrested. His family were threatened at their home by security forces. He and his family are now safe but remain in hiding.