Filip Schmidt

129 posts

Filip Schmidt banner
Filip Schmidt

Filip Schmidt

@FilipSchmidt

Assistant Professor at @UAM_Poznan (Poland), Faculty of Sociology Chairman of the Jeżyce Council (Rada Osiedla Jeżyce) in @Miasto_Poznan

Poznań Katılım Eylül 2011
605 Takip Edilen82 Takipçiler
Filip Schmidt retweetledi
Urban Cycling Institute 🚲 
Urban Cycling Institute 🚲 @fietsprofessor·
Something TERRIBLE happened to the streets in #LegoCity and we need to talk about it! 🧐 Why did @LEGO_Group decide to WIDEN the streets? 🚙 What does it teach us about real #autobesity? 🛣️ And how can we change it? A thread🧵:
Urban Cycling Institute 🚲  tweet mediaUrban Cycling Institute 🚲  tweet media
English
29
219
1.1K
162.5K
Filip Schmidt retweetledi
Jan Oleszczuk-Zygmuntowski
Jan Oleszczuk-Zygmuntowski@ZygmuntowskiJ·
Największy problem w #AferaWiatrakowa to jak cały czas tkwimy w niewłaściwych opozycjach. Punktem wyjścia jest, że ustawa dotyczy wsparcia odbiorców energii. Więc spojrzę na ocenę zasad wiatrakowych z punktu widzenia odbiorców, z którymi pracuję najwięcej w terenie - samorządów i mieszkańców wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych. Inwestycje w OZE są potrzebne bo to jest droga do taniego prądu i ciepła i większej suwerenności energetycznej. Ale nie ma takiej gwarancji, jeśli inwestycje będą robione przez kilka ogromnych spółek, często zagranicznych (RWE, Allianz) albo w rękach oligarchów (Polenergia). Jeśli załatwią sobie chody w gminie i skorzystają z furtki "inwestycji celu publicznego" żeby stawiać farmy wiatrowe, z których energię sprzedadzą przez umowy PPA biznesowi (np. niemieckiemu, z problemami po Energiewende) - to co z tego zobaczy lokalna społeczność? Cała idea decentralizacji energii jest w lokalnej produkcji i autokonsumpcji, bez strat w przesyle. To zapewnia odporność gminy i daje szanse na odbudowę lokalnej gospodarki w oparciu o niskie ceny prądu, wpływy z podatków, miejsca pracy. Taką droga poszła większość małych poprzemysłowych gmin w Europie Zachodniej. Jednak wszędzie model ten opierał się na drugiej obok decentralizacji nodze. Na DEMOKRATYZACJI ekonomicznej. Na wspólnej własności instalacji, która gwarantuje, że ludzie odzyskują kontrolę nad rzeczywistością, która ich otacza. Decydują o inwestycjach, o cenach dla samych siebie i o podziale zysków. Narzędziem zabezpieczania interesu publicznego nie jest wiatrak, panel ani kocioł. To technologie,które trzeba ująć w dobre ramy prawne i ekonomiczne. Takie ramy to przede wszystkim spółdzielnie energetyczne. Na zdjęciu widzicie ekipę Westmill Energy Coop. Westmill liczy sobie ok. 240 mieszkańców, do spółdzielni należą też mieszkańcy z innych wiosek. WEC zainwestowało 20 milionów funtów w 5 wiatraków i farmę PV. Cieszą się dziś i tanią energią i 8% zwrotem z inwestycji. Bardzo lubię też przykład Courant d'Air w Belgii. Firmy Mobilae i Ecopower nie mogły sobie ot tak budować wiatraków, ale mogły je zbudować tylko w ramach spółdzielni energetycznej z gminami i mieszkańcami, oraz w zamian za dodatkowe publiczne inwestycje w liczniki i instalacje. Dzisiaj w Courant d'Air decyzje podejmuje nie prywatna spółka, ale 3 tys. członków spółdzielni i to gwarantuje interes publiczny. Obecnie w Europie działa blisko 2,5 tysiąca spółdzielni energetycznych, zapewniających tani prąd i ciepło 1,5 mln obywateli UE. Nie dla interesów Siemensa czy RWE, ale dla swoich lokalnych społeczności. Ustawę oceniam zatem jako wrzutkę lobbystów, bo nie podejmuje najważniejszego problemu czyli tego jak inwestycje w OZE mają mieć gwarantowany nadzór własnościowy lokalnych społeczności. Nie odpowiada na obecne potrzeby i zmartwienia normalnych Polaków, z którymi pracuję i słyszę co mówią. ❓Czego zatem brakuje, żeby to była poważna ustawa? 👉Zmiana kontrowersyjnych zapisów (np. budowa w parkach krajobrazowych), 👉Jeśli zostawiać inwestycję interesu publicznego w OZE, to tylko z obowiązkiem utworzenia spółdzielni energetycznej z udziałem mieszkańców i gminy, 👉Wyznaczenie specjalnych obszarów (go-to areas) dedykowanych dla OZE, na których mogłyby obowiązywać skrócone i uproszczone procedury wydawania zezwoleń (propozycja @energystreamer ), a przede wszystkim: 👉Liberalizacja przepisów o spółdzielniach energetycznych, która umożliwi 23 milionom Polaków zamieszkujących w miastach stanie się członkiem i wspólne inwestowanie we własne źródła OZE. Jest to banalnie proste, bo i kaganiec PiS był toporny. Wystarczy w ustawie o OZE w art. 38e ust. 1 dopisać, że spółdzielnia energetyczna "prowadzi działalność na obszarze gminy wiejskiej lub miejsko-wiejskiej >lub miejskiej< w rozumieniu przepisów o statystyce publicznej" oraz usunąć "lub na obszarze nie więcej niż 3 tego rodzaju gmin bezpośrednio sąsiadujących ze sobą" bo po co dzielić i skłócać aglomeracje miejskie i ich obwarzanki. Warto też w kolejnych ustępach dodać dwa zera (00) do ograniczeń mocowych, bo jak uwalniać potencjał wspólnotowy, to na całego. OZE to nie jest Święty Graal, ale metoda do celu. Tym celem jest tania energia, ciepło, odbudowa lokalnych gospodarek, suwerenność energetyczna. Droga na skróty może zacementować siłę kapitału ponad interesami większości z nas i naszych wspólnot. Wymagajmy zatem więcej od ustawodawców.
Jan Oleszczuk-Zygmuntowski tweet media
Polski
46
107
495
108K
Filip Schmidt retweetledi
Kevin Anderson
Kevin Anderson@KevinClimate·
Attached is my longer reply to the Guardian question: "The wealthiest 1 per cent of people on the planet are responsible for double the greenhouse gas emissions of the poorest half of people. When it comes to tackling the climate crisis, is this a problem? theguardian.com/environment/20…
Kevin Anderson tweet media
English
48
288
580
142.5K
Filip Schmidt retweetledi
Karol Raniszewski
Karol Raniszewski@KarolRanis·
Dwa lata minęły, a patologia ta sama. #PoznańskiBudżetObywatelski jest obywatelski tylko z nazwy, a w praktyce jest maszynką do zarabiania przez liczne już teraz fundacje sportowe. W 2024 Poznań wyda na same wynagrodzenia trenerów aż 5 mln zł z 26 mln w budżecie obywatelskim!
Karol Raniszewski@KarolRanis

No to mówię. Poznański Budżet Obywatelski jest już obywatelski tylko z nazwy. Zwyciężają projekty jednostek miejskich (szkoły, Estrada) oraz profesjonalnej fundacji utrzymującej się z projektów PBO. Ta edycja jest gwoździem do trumny idei BO. pbo22.um.poznan.pl/i/pbo22/voting

Polski
4
2
26
1.7K
Filip Schmidt retweetledi
Peter Norton
Peter Norton@PeterNorton12·
On this date in 1926, pedestrians met at the St Louis Public Library on Olive Street to found the Pedestrians Union. The founders agreed that automobiles should be incapable of exceeding 15 mph. (St Louis Post-Dispatch)
Peter Norton tweet media
English
9
154
732
75.4K
Filip Schmidt retweetledi
Anna Pigott
Anna Pigott@AnnaPigott·
This week I gave a presentation about flying and offsetting in academia for the Climate Action Research Institute @SwanseaUni. Here's a short 🧵 of the main points...
Anna Pigott tweet media
English
38
347
971
377.2K
Filip Schmidt retweetledi
Jan Rosenow
Jan Rosenow@janrosenow·
Why don't we see more electrification in the industry sector? It's the economics: In many European countries the electricity to gas ratio is unfavourable. This is partly a result of higher taxes and levies on electricity vs gas. 🧵
Jan Rosenow tweet media
English
16
86
254
55.8K
Filip Schmidt retweetledi
Michał Wojtczuk
Michał Wojtczuk@MichaWojtcz·
Myślicie, że wystarczająco wyraźnie na tej wizualizacji zaakcentowano, że galeria będzie miała dobry dojazd samochodem?
Michał Wojtczuk tweet media
Polski
73
12
356
86.3K
Filip Schmidt retweetledi
Mariana Mazzucato
Mariana Mazzucato@MazzucatoM·
Economics stuck with market failure theory hasn’t offered a framework on how common objectives may be collaboratively set and met: as objectives not corrections. My paper outlines an economics of the common good to achieve collectively deliberated goals. ucl.ac.uk/bartlett/publi…
English
1
64
270
34.6K
Filip Schmidt retweetledi
the Juice Media
the Juice Media@thejuicemedia·
The Canadian Government has made a new tourism ad, and it’s surprisingly honest and informative! 🇨🇦
English
181
3.2K
7.6K
788K
Filip Schmidt retweetledi
Giulio Mattioli
Giulio Mattioli@giulio_mattioli·
One of the most fascinating things about transport is how it's characterised by mass- and basically institutionalised illegality.
Karim Dia Toubajie@karimtoubajie

Latest data from @DfTstats shows that in 2022, 50% of cars exceeded the speed limit on 30mph roads: • 5% by more than 10mph • 12% by 5 to 10mph • 32% by up to 5mph Vehicle speed-limiters would help here as per E-Bikes and E-Scooters which are restricted to 15.5mph.

English
1
10
59
4.6K
Filip Schmidt retweetledi
Giulio Mattioli
Giulio Mattioli@giulio_mattioli·
Brilliant new article by Kevin Dillman & colleagues on which countries' transport system manage to combine social inclusion with staying within ecological limits. Spoiler: none really does doi.org/10.1016/j.erss…
Giulio Mattioli tweet media
English
0
14
45
4.5K
Filip Schmidt retweetledi
Maciej Saja
Maciej Saja@Maciej_Saja·
To nie przemiana ulicy gdzieś na zachodzie Europy, a ul. 3 Maja w Sopocie po remoncie. Kiedyś była ona nieprzyjaznym ściekiem komunikacyjnym, a teraz może być wzorem dla wielu polskich (i nie tylko) miast. Zapraszam na mały wątek o rozwiązaniach zastosowanych na tej ulicy 🧵
Maciej Saja tweet mediaMaciej Saja tweet media
Polski
11
20
268
36.7K
Filip Schmidt retweetledi
Jan Mencwel
Jan Mencwel@JanMencwel·
2019 - pożary nielegalnych składowisk śmieci 2020 - pożar Biebrzańskiego Parku Narodowego 2020 - zatrucie Baryczy 2022 - zatrucie Odry 2023 - pożar składu chemikaliów Nie ma roku, żeby w Polsce PiS nie dochodziło do katastrofy ekologicznej. Co je łączy? Stoi za nimi duży biznes, politycy je ignorują a organy państwa są dziwnie bezradne. Sprawców prawie nigdy „nie udaje się znaleźć”. PiS rozmontował w Polsce ochronę środowiska, żeby wielkiemu biznesowi było łatwiej je zatruwać. Klasyczny układ polityczno-biznesowy.
Jan Mencwel tweet media
Polski
302
333
2.3K
325.4K
Filip Schmidt retweetledi
Anita Kucharska-Dziedzic - posłanka na Sejm RP 💪⚡
Pozdrawiam serdecznie prezydenta Kubickiego i jego radnych, którzy traktowali mnie jak histeryczkę. Pozdrawiam też dyrektorkę Biura Ochrony Środowiska zielonogórskiego magistratu, która opowiadała, że ją nękam. Przylep nadal płonie. Ponad 4 tony trucizn lecą w powietrze i spływają do gleby. Rok temu była katastrofa ekologiczna na Odrze, w tym roku znowu Zielona Góra. W tamtym roku jakiś rządowy cwaniaczek chciał się kąpać w Odrze. Dziś wojewoda Dajczak z prezydentem Kubickim, którzy zrezygnowali z ewakuacji mieszkańców, jakoś się w Przylepie nie pojawili. Zaczyna się przerzucanie odpowiedzialnością za pożar w Przylepie. Wojewoda i prezydent Zielonej Góry zgodnie przypominają, że zgodę firmie Awinion na składowanie toksycznych odpadów wydał w 2012 roku starosta z PO. Zapomnieli dodać, że powiatem rządził wówczas zgodnie PO-PiS. Jednak starosta zielonogórski nie był jakimś wyjątkiem na mapie Polski. Co go tłumaczy? - stan prawny umożliwiający niekontrolowany obrót odpadami i przestępcze modus operandi powszechne w Polsce; - wynajem powierzchni magazynowych na słupa i firmy krzaki znikające po zapełnieniu magazynów. Tak stało się i z firmą Awinion. Halę wynajęto od człowieka, który chciał dorobić do emerytury – ot inwestycja zapewniająca stały dochód. Jednak firma po zapełnieniu hali po sufit beczkami z niewiadomymi substancjami, zniknęła. A prawdziwi właściciele rozpłynęli się w powietrzu. I nie znalazła ich prokuratura. Podobnie jak właścicieli kilkuset innych składowisk toksycznych odpadów w całej Polsce. A te zaczęły płonąć, bo rzekome samozapłony stały się najtańszą formą utylizacji. O mafii śmieciowej słyszeli wszyscy. Ma się nadal dobrze, choć Morawicki zapowiadał, że proceder się skończy. Nie skończył się. PiS wini rząd PO, PO wini rząd PiS. A składowiska płoną. Od 2014 roku po opublikowaniu raportu WIOŚ wiadomo, że odpady w Przylepie to tykająca toksyczna bomba, że właściwie nie ma porządnej dokumentacji, co tam jest składowane, że to co jest składowane, jest składowane w sposób niezabezpieczony przed przesiąkami do gleby czy wód, że śmierdzi, a to co śmierdzi, jest groźne dla zdrowia i życia, ze nie przestrzegano warunków przeciwpożarowych. Że grozi samozapłon. Że będą wybuchy. W 2015 roku miasto Zielona Góra, rozszerzając się, wchłonęło Przylep razem z halą i problemem toksycznej bomby. Wiedziano już, że benzen, ksylen, toluen działają rakotwórczo, są potwornie groźne i zagrażają ludziom mieszkającym i pracującym w Przylepie. Mieszkańcy co jakiś czas protestowali. Bez efektu. W 2018 roku sprawę na tapet wziął Ruch Miejski Zielona Góra. Ania Kraśko i Joasia Liddane zorganizowały debatę o śmieciach i odpadach w Zielonej Górze – w efekcie usunięto odpady przechowywane w halach pozostałych po Zastalu. Ale to centrum miasta. Hala w przylepie leży na uboczu i nie kłuła w oczy. Nakręciłam z dr Sebastianem Pilichowskim krótki film o Przylepie, bo dotarliśmy do kart odpadów z Sanepidu, wskazujących, że Awinion zbierał chemikalia laboratoryjne i analityczne, czyli wysoce niebezpieczne. I prawdopodobnie przechowywał je w Przylepie. Też się nikt nie przejął. Zostałam radną i również w imieniu Ruchu podczas obrad Rady Miasta pytałam i interpelowałam. W interpelacji pytałam o zabezpieczenie przeciwpożarowe i zabezpieczenie 5 tys. metrów sześciennych toksycznych opadów. Miasto odpowiedziało, że Biuro Ochrony Środowiska oraz Komenda miejska Straży Pożarnej na bieżąco monitorują składowisko i że nie ma żadnego niebezpieczeństwa i zagrożenia dla zdrowia obywateli. Dyrektorka biura miała klucze do hali. Zaglądano tam czasami. Ale nazywano to - stałym monitoringiem. Jak był skuteczny - wiemy od wczoraj. Zapowiedziano przetarg na utylizację, ale i ten zapowiedziany i kolejne nie przyniosły rozstrzygnięć, bo prezydent nie chciał przeznaczyć na ten cel tyle, ile żądały zainteresowane firmy. W 2019 roku zostałam posłanką. Żegnając się z Radą Miasta zapowiedziałam, że tematu Przylepu nie odpuszczę. Zaproponowałam wykorzystanie ścieżki finansowania z Funduszu Pomocy Ofiarom Przestępstw, bo służy on przecież niwelowaniu skutków przestępstw, a prezydent Kubicki zawarł nieformalną, ale oczywistą koalicję z PiS, wiec drogę miał otwartą. Nie skorzystano jednak. Kiedy ta okropna Kucharska zaczęła mówić o Przylepie, Kubicki demonstracyjnie wyszedł. Jako posłanka składałam zapytania do premiera Morawieckiego o toksyczne składowiska (bez odpowiedzi), do Ministerstwa Klimatu – interpelacje razem z posłami Lewicy i Zielonych w sprawie bomb ekologicznych i ponownie do Ministerstwa Klimatu w sprawie pomocy finansowej dla samorządów w usuwaniu niebezpiecznych składowisk. Ale Przylep nikogo nie interesował. Analogiczną interpelacje złożyła też posłanka Katarzyna Osos. Też bez efektu. Spławiano nas. Takie wodolejstwo jak dziś z wysięgników na płonące odpady. Tymczasem prezydent Kubicki usiłował wymóc na samorządzie województwa dofinansowanie utylizacji odpadów, ale bezskutecznie, bo to przecież prezydent Zielonej Góry, w myśl prawa, jest gospodarzem i właścicielem odpadów znajdujących się na terenie gminy. Zarząd Województwa Lubuskiego zapowiedział, że się nie dołoży do utylizacji śmietniska. Stworzyłoby to precedens, bo takich składowisk na terenie województwa lubuskiego należących formalnie do lokalnych jednostek samorządu jest co najmniej kilka. Kilka lat trwała przepychanka sądowa. 2 lata temu NSA potwierdził, że składowisko w Przylepie ma usunąć prezydent Kubicki. Mieszkańcy protestowali, miejscowa prasa podejmowała temat. Maciej Piotrowski w 2021 roku nakręcił interwencyjny reportaż, a straż pożarna zasypywała absorbentem przecieki z hali w Przylepie do sąsiadów prowadzących działalność gospodarczą obok hali. Prokuratura dysponowała ekspertyzami, że w każdej chwili może nastąpić samozapłon. W reportażu widać, jak Kubicki ze swoim ochroniarzo-kierowcą wyrzucają dziennikarza z gabinetu. Interwencje nadal podejmowali radni – Dariusz Legutowski z KO czy sam Ruch Miejski z Joanną Liddane na czele. Jedynym skutkiem było zamówienie przez miasto operatu. Dysponowano już 3 dokumentami: operatem, opinią biegłego dla prokuratury oraz raportem WIOŚ, w których przewidywano pożar i wskazywano, że odpady w Przylepie są groźne dla zdrowia i życia obywateli. Przewidywano, że pożaru nie da się opanować, że będą wybuchy. 22 lipca 2023 r. wybuchł pożar. Za utylizację toksycznych odpadów zapłacimy wszyscy - w podatkach, bo koszty poniesie Straż Pożarna - i zdrowiem i życiem - strażaków, policjantów i mieszkańców Przylepu, Płotów, Łężycy i gdzie tam jeszcze wiatr powieje. Samorząd wojewódzki będzie musiał szykować nowe polityki leczenia nowotworów. ▶️ Link do postu Ruchu Miejskiego: facebook.com/ruchzg/videos/… ▶️ Link do interpelacji radnej Anity Kucharskiej-Dziedzic: bip.zielonagora.pl/485/15916/Inte… Odpowiedź prezydenta na interpelację radnej: bip.zielonagora.pl/485/15948/Odpo… ▶️ Apel nowo wybranej posłankiAnity Kucharskiej-Dziedzic do prezydenta Zielonej Góry w trakcie pożegnania z Radą Miasta: zielonagora.wyborcza.pl/zielonagora/7,… ▶️ Interpelacje poselskie Anity Kucharskiej-Dziedzic: sejm.gov.pl/sejm9.nsf/inte… sejm.gov.pl/sejm9.nsf/inte… ▶️ Unieważniony przetarg Miasta Zielona Gora: bip.zielonagora.pl/zamowienia_pub… ▶️ Reportaż Macieja Piotrowskiego (drugi w kolejności): vod.tvp.pl/informacje-i-p… ▶️ Interpelacja radnego Legutowskiego i operat: legutowski.pl/wp-content/upl… @gazeta_wyborcza @NewsweekPolska @wirtualnapolska @OnetWiadomosci @Radio_TOK_FM @RadioZET_NEWS @RMF24pl @Polityka_pl @TygodnikWPROST @oko_press @natematpl @Trybuna_eu @_wPunkt @Greenpeace_PL @WWF_Polska
Anita Kucharska-Dziedzic - posłanka na Sejm RP 💪⚡ tweet media
Polski
67
828
2.8K
268K
Filip Schmidt retweetledi
melbourne metropolitan busways board
flew all the way to Sydney just to see the single most offensive road sign I've ever seen as a transport planner
melbourne metropolitan busways board tweet media
English
117
712
8.1K
519K