John Pawlak

16.7K posts

John Pawlak banner
John Pawlak

John Pawlak

@FunkyKoval131

z kastą, silniczkami,kodziarzami i resztą sekty TuSSka krótko i ostro.

Katılım Mart 2024
1.4K Takip Edilen391 Takipçiler
John Pawlak retweetledi
Jowita #PiS2027
Jowita #PiS2027@Jowita_W_·
Jeszcze moment a Polsat zostanie wykreślony z listy firm strategicznych.😂
Polski
47
619
2.4K
56.6K
Dariusz Brzozowski
Dariusz Brzozowski@Darekbrzoza·
"26 września 1942 roku o 4:36 nad ranem w berlińskim więzieniu Plötzensee spadł gilotynowy nóż. Ofiarą była 22-letnia polska poetka, która przez ostatnie dwa i pół roku czołgała się po podłogach wilgotnych cel – ponieważ naziści zabrali jej wózek inwalidzki. Nazywała się Irena Bobowska. Przyjaciele nazywali ją „Nenia”. Jej konspiracyjny pseudonim brzmiał „Wydra”. I mimo że od drugiego roku życia była sparaliżowana od pasa w dół, prowadziła jedno z podziemnych pism w Poznaniu, przemycając antyniemieckie publikacje przez ulice okupowanego miasta ukryte pod kocem na swoich kolanach. Urodzona 3 września 1920 roku w Poznaniu, Irena była drugim z pięciorga dzieci w głęboko patriotycznej, katolickiej rodzinie. Jej ojciec, Teodor Bobowski, był oficerem Wojska Polskiego, który walczył w I wojnie światowej i wojnie polsko-bolszewickiej. Gdy Irena miała zaledwie dwa lata, zachorowała na poliomyelitis (chorobę Heinego-Medina), która sparaliżowała ją od pasa w dół. Resztę życia miała spędzić na wózku inwalidzkim. Ale fizyczne ograniczenia nigdy nie stłumiły jej ducha ani głosu. Jako dziecko Irena wykazywała niezwykły talent do rysunku i poezji. Uczęszczała do Gimnazjum im. Dąbrówki w Poznaniu, gdzie zainicjowała powstanie pierwszej biblioteki młodzieżowej w Dzielnicy Warszawskiej. Mimo niepełnosprawności wstąpiła do polskich skautek. Latem 1939 roku – na kilka miesięcy przed niemiecką inwazją na Polskę – podpisała nawet kontrakt z Marynarką Wojenną, by zostać jednym z „żywych torped” – niezrealizowanym projektem stworzenia torped sterowanych przez człowieka do walki z nazistowską marynarką. Potem, 1 września 1939 roku, Niemcy zaatakowały Polskę. Wojna, na którą Irena próbowała się przygotować, nadeszła. W ciągu kilku tygodni od nazistowskiej okupacji, 19-letnia Irena dołączyła do podziemnej konspiracji pod pseudonimem „Wydra”. Do listopada 1939 roku, zaledwie dwa miesiące po rozpoczęciu okupacji, została kierowniczką redakcji „Pobudki” – podziemnego pisma wydawanego przez Poznańską Organizację Zbrojną. Irena pisała artykuły, zbierała informacje z nasłuchu radiowego, przygotowywała materiały do druku i rozprowadzała podziemną gazetę – wszystko to, manewrując swoim wózkiem inwalidzkim przez nazistowskie ulice Poznania. Ukrywała zakazane publikacje pod kocem na swoich kolanach, wiedząc, że niemieccy żołnierze są znacznie mniej skłonni do rewidowania młodej, niepełnosprawnej kobiety na wózku. To był cichy akt nieposłuszeństwa. I był niezwykle niebezpieczny. 20 czerwca 1940 roku Gestapo aresztowało Irenę wraz z pozostałymi członkami redakcji „Pobudki”. Miała 19 lat. Jej gehenna dopiero się zaczynała. Irena była więziona najpierw w Forcie VII w Poznaniu, potem w więzieniu we Wronkach, potem w berlińskim Moabicie, potem na Barnimstrasse. Przez cały czas jej uwięzienia niemieccy oficerowie poddawali ją fizycznym i psychicznym torturom, mającym złamać jej ducha. Bili ją. Upokarzali. I zabrali jej wózek inwalidzki – zmuszając ją do czołgania się po zimnej, wilgotnej podłodze celi pełnej robactwa. Wyobraź sobie takie okrucieństwo: uwięzić sparaliżowaną kobietę, a następnie odebrać jej jedyne narzędzie dające jej mobilność, zmuszając ją do wleczenia się po brudnych więziennych podłogach. To był wyrachowany akt dehumanizacji. Ale Irena nie dała się złamać. Mimo odmowy odwiedzin rodziny, mimo tortur, mimo nieludzkich warunków, Irena nadal pisała wiersze. Udało jej się przemycić wiersze z więzienia – w tym „Bo ja się uczę” („Because I Am Learning”), wiersz radzący kobietom, jak przetrwać psychicznie w niemieckich więzieniach. Niektóre z jej wierszy trafiły do polskich więźniarek w Auschwitz i innych obozach koncentracyjnych, dając im nadzieję i solidarność w najciemniejszych miejscach, jakie można sobie wyobrazić. 12 sierpnia 1942 roku Irena stanęła przed sądem wojskowym w Berlinie, oskarżona o zdradę stanu. Pozwolono jej mówić we własnej obronie – i wykorzystała tę okazję nie po to, by błagać o litość, ale by potępić swoich oprawców. Przez trzydzieści minut Irena opowiadała o nadużyciach popełnionych przez Niemców wobec Polaków – od rozbiorów Polski w XVIII wieku po obecną okupację nazistowską. Mówiła o okrucieństwach, niesprawiedliwości, systematycznym niszczeniu swojego narodu. I zakończyła swoje przemówienie słowami, które miały odbić się echem w historii: „Dziś wy mnie sądzicie, ale was będzie sądził ktoś wyższy”. Sąd skazał ją na śmierć przez zgilotynowanie. 26 września 1942 roku – zaledwie dzień przed tym, jak jej list do rodziny miał do nich dotrzeć – Irena Bobowska została stracona. Miała 22 lata. Jej ciało przeniesiono do Instytutu Patologii w szpitalu Charité, a następnie skremowano. Jej prochy prawdopodobnie znalazły się wśród 80 urn na cmentarzu Altglienicke w Berlinie. Na kilka godzin przed egzekucją Irena napisała ostatni list do matki. Nie pozwolono jej pisać po polsku – musiała pisać po niemiecku, w języku swoich katów. W tym liście pisała z niezwykłym spokojem i przekonaniem: „Liczy się nie to, co osiągnęliśmy, ale jak walczyliśmy… Zostańcie z Bogiem; ja idę do Niego i wierzę, że mnie przyjmie”. Przed egzekucją Irena napisała również list do sądu z prośbą o ułaskawienie – nie dla siebie, ale dla swoich towarzyszy redakcyjnych z „Pobudki”, którzy zostali aresztowani razem z nią. Próbowała wziąć na siebie pełną odpowiedzialność za wydawanie podziemnego pisma, mając nadzieję uratować ich życia. Sąd odmówił. Tego samego dnia stracono Stanisława Michalskiego (pseudonim „Łoś”) i Radziwoja Zakrzewskiego. Po wojnie nazwisko Ireny Bobowskiej zostało w dużej mierze zapomniane, przytłoczone ogromem II wojny światowej i milionami ofiar. Jej wiersze przetrwały tylko dlatego, że jej matka, Zofia, przechowywała je aż do swojej śmierci w 1987 roku. Ale w 2012 roku – siedemdziesiąt lat po egzekucji Ireny – miasto Poznań nadało jej imię skwerowi: Skwer im. Ireny Bobowskiej u zbiegu ulic Przybyszewskiego i Dąbrowskiego. Tablica informacyjna na miejscu opowiada jej historię, zapewniając, że jej odwaga przetrwa w pamięci publicznej. Dziś kilka polskich żeńskich drużyn harcerskich przyjęło Irenę Bobowską jako swoją patronkę. We wrześniu 2023 roku w Berlinie przeprowadzono zbiórkę funduszy na zasadzenie drzewa ku jej czci w ramach berlińskiej kampanii sadzenia drzew – żywy pomnik młodej kobiety, która symbolizuje wszystkie utalentowane kobiety zamordowane podczas wojny i później zapomniane. Ojciec Ireny, Teodor Bobowski, został zamordowany przez Sowietów w masakrze katyńskiej w 1940 roku – zaledwie kilka miesięcy przed aresztowaniem Ireny. Ani ojciec, ani córka nie dożyli wyzwolenia Polski. Oboje zginęli walcząc o wolność, w którą wierzyli. Na skwerze w Poznaniu, na drzewie w Berlinie i w sercach polskich skautek noszących jej imię – Irena „Nenia” Bobowska, poetka, która walczyła na wózku, żyje dalej. A potem – gdy już wydawało się, że historia Ireny została w pełni opowiedziana – w 2024 roku, podczas prac remontowych w piwnicy jednej z kamienic w Poznaniu, robotnicy natknęli się na ukryty schowek. W środku znajdowały się oryginalne egzemplarze „Pobudki”. I na jednym z nich – odręczny dopisek Ireny. Jej ostatnie słowa do przyszłych pokoleń:..." za Polski Lifestyle
Dariusz Brzozowski tweet media
Polski
50
574
1.4K
24.5K
John Pawlak retweetledi
ɐllǝnuɐɯı
ɐllǝnuɐɯı@szef_dywizji·
Łapcie, Kochani, filmik jak Donek obiecywał, że rachunki za prąd i za gaz... będą o połowę niższe, niż za PiS Zapisujcie, kopiujcie i pokazujcie znajomym 👇
Polski
202
9.1K
9.4K
214.4K
Marius Klar
Marius Klar@Breitenmarkt·
@FunkyKoval131 @Porondo44460578 Jest na odwrót to Polacy się użalają jak ty , czują się muzynami Europy , że dostawają wpierdol od Niemców i Ruskich i zawsze są winni inni
Polski
1
0
0
32
kelA
kelA@Porondo44460578·
Mamy dzisiaj rocznicę zamordowania przez Niemców majora Hubala .Pozostawiony do samotnej walki z Niemcami zginął bohater września 1939 roku. Tak właśnie Niemcy fotografowali się z majorem.
kelA tweet mediakelA tweet media
Polski
70
573
1.5K
30.9K
Marius Klar
Marius Klar@Breitenmarkt·
@FunkyKoval131 @Porondo44460578 Używasz putinowskiej narracji oni dokładnie tak samo tłumaczą ich interwencje na zachodniej Ukrainie i Białorusi we wrześniu 1939 roku , to takie polskie co piszesz
Polski
1
0
0
33
John Pawlak
John Pawlak@FunkyKoval131·
@Breitenmarkt @Porondo44460578 Ten szkopski łeb masz wyprany propagandą dlatego nie ma w nim miejsca na wiedzę. Bo byś choć wiedział,że Zaolzie było odpowiedzią na to co Czesi zrobili w '20 kiedy Polska walczyła z sowietami. I to nawet nie tak brutalnie jak oni nam zrobili. A z wami się jeszcze policzymy🖕
Polski
1
0
2
40
Marius Klar
Marius Klar@Breitenmarkt·
@FunkyKoval131 @Porondo44460578 Ruscy weszli do Polski jak Niemcy już byli pod Warszawą a wasz rząd uciekł do Rumunii, Sowieci nie spotykali oporu z waszej strony do dzisiaj tłumaczą że zachowali się w 1939 roku jak Polacy na Zaolziu w 1938 roku , wymyśl lepsze bajeczki
Polski
1
0
0
23
John Pawlak
John Pawlak@FunkyKoval131·
@Breitenmarkt @Porondo44460578 To wy nigdy bez ruskich nie mogliście sobie z nami poradzić. Gdyby nie cios w plecy albo z jednej albo z drugiej zawsze wpierdol dostawaliście. Miarą wielkości naszego narodu są nasi wrogowie.
Polski
1
0
0
28
Marius Klar
Marius Klar@Breitenmarkt·
@FunkyKoval131 @Porondo44460578 Widzisz bez sowietów z nami sobie nie radzicie , wojnę przegrywacie w dwa tygodnie wasi bohaterzy uciekają w zagranicę albo do lasu , jesteście tchurzliwi nawet powstanie Warszawskie wybuchło dopiero w 1944 roku , nie mieliście odwagi w 1940 roku , wiem czekaliście na ruskich
Polski
1
0
0
34
John Pawlak retweetledi
Andrzej
Andrzej@adyb54·
To nie zniknie , udostępniajcie próbują wymazać .
Andrzej tweet media
Polski
119
1.5K
2.9K
27.8K
John Pawlak
John Pawlak@FunkyKoval131·
@forys_marek @Cogito1918 @2003Rafal Ja też pochodzę z okolic działalności oddziału Hubala, ale też i Ponurego. Oddział mjr Piwnika również dawał nieźle w skórę niemiaszkom a do tej pory kult jego osoby jest mocno zakorzeniony wśród miejscowych. Do Skłob i Michniowa, który również był zniszczony, mam po 20km.
Polski
0
0
1
14
Marco de la Fère
Marco de la Fère@forys_marek·
@FunkyKoval131 @Cogito1918 @2003Rafal Dlatego też z obawy przed denuncjacją przeniósł się po tych akcjach na północ, w okolice Inowłodza, gdzie zresztą również prawdopodobnie został wydany przez miejscowych.
Polski
1
0
0
11
Polski Patriota
Polski Patriota@Cogito1918·
Gdy cała armia skapitulowała, on jako jedyny odmówił zdjęcia munduru i przez pół roku trząsł całą Kielecczyzną, mając przeciw sobie całą niemiecką machinę. "Hubal" - żołnierz, który broni nie złożył aż do śmierci. Znakomity kawalerzysta i sportowiec. Wytrwały, niezłomny żołnierz. Ostatni polski zagończyk. Bohater konspiracji powrześniowej. Legendarny dowódca na Kielecczyźnie. Zwany przez Niemców "Szalonym Majorem". Legionista. Walczył z Ukraińcami. Bronił Ojczyzny przed bolszewią. Olimpijczyk 1928. Walczył z Sowietami we Wrześniu 1939. Po kapitulacji Polski postanowił nie składać broni, tworząc i dowodząc Oddziałem Wydzielonym WP. Walczył z Niemcami. Prowadził akcje sabotażowe i dywersyjne. Zastrzelony serią z karabinu maszynowego w serce przez niemieckich zbrodniarzy. Niemcy bojąc się jego legendy nawet po śmierci, zakopali go w nieznanym miejscu. Wojownik, który walczył o polską duszę. Wiedział, że jeśli złoży broń, naród uwierzy w swoją śmierć. Udowodnił, że wolnego narodu nie da się rozpuścić jednym rozkazem kapitulacji. Żołnierz, dla którego Wrzesień nigdy się nie skończył. Najwierniejszy z wiernych synów Ojczyzny. 30 IV 1940 POLEGŁ BOHATERSKO ZA WOLNĄ POLSKĘ PŁK HENRYK DOBRZAŃSKI "HUBAL". Wieczna cześć Mu i chwała!
Polski Patriota tweet media
Polski
22
243
599
3.6K
Marco de la Fère
Marco de la Fère@forys_marek·
@Cogito1918 @2003Rafal Niestety mieszkańcy stron, w których walczył nie wspominają go najlepiej. Kilka wsi przestało istnieć przez jego „partyzantkę” … Skłoby, Gałki, Hucisko …
Polski
1
0
1
51
John Pawlak
John Pawlak@FunkyKoval131·
@Breitenmarkt @Porondo44460578 Marius to chyba szwabskie imię🤔nie dziwią więc szwabskie poglądy. Jak widać niezmienne od setek lat. Dlatego trzeba was w końcu wszystkich raz na zawsze posadzić na właściwym miejscu.
Polski
1
0
1
55
Marius Klar
Marius Klar@Breitenmarkt·
@Porondo44460578 prawda zabolała, na dodatek dokładnie ten bohater wiedział co Niemcy robią cywilom za jego tchurzliwe zabawy typu zabicie niemieckiego listonosza czy emeryta żandarma , jakie Państwo tacy bohaterzy
Polski
3
0
0
451
John Pawlak retweetledi
Podkomisja Smoleńska
Podkomisja Smoleńska@PodkomisjaS·
🔴Będziemy to powtarzać! Wniosek do ETPC zablokowany przez Tuska za pośrednictwem Radosława Sikorskiego miał olbrzymie znaczenie prawne ‼️ Waga działań na szkodę państwa polskiego jest równie wielka. Nie zapominajmy o tym. x.com/PodkomisjaS/st…
Podkomisja Smoleńska tweet media
Podkomisja Smoleńska@PodkomisjaS

Fragment wniosku do ETPC przygotowanego przez Bena Emmersona, po zapoznaniu się z naszym Raportem i ustaleniami. Jak Państwo myślą, kto dokładniej się z nimi zapoznał? Ben Emmerson, czy Radosław Sikorski, który zablokował wniosek na polecenie Tuska?

Polski
1
89
166
1.3K
John Pawlak retweetledi
🇵🇱 MARCIN EDO
🇵🇱 MARCIN EDO@EdoMarcin·
Marcin Czarciński - parasędzia z Torunia... Znalazł sobie ofiarę - starszą, schorowaną panią, której "groźby" rzekomo przestraszyły resortowego hochsztaplera. Powielajmy jego wizerunek, niech rodzina będzie dumna.
🇵🇱 MARCIN EDO tweet media
Polski
229
3.1K
5.8K
45.1K
John Pawlak retweetledi
Podkomisja Smoleńska
Podkomisja Smoleńska@PodkomisjaS·
Prof. Wiesław Binienda o badaniach symulacyjnych. Warto obejrzeć, bo narracja, że Podkomisja robiła "coś pod tezę", gdy tymczasem kilka ośrodków badawczych uzyskiwało te same wyniki, jest skrajnie fałszywa.
Polski
5
199
438
4.5K
John Pawlak retweetledi
🇵🇱 MARCIN EDO
🇵🇱 MARCIN EDO@EdoMarcin·
Firma męża Moniki Wielichowskiej z domu Baran - Financial Management of Companies (prezes: Rafał Wielichowski) dostała umowę na obsługę księgową PKS Nysa „z wolnej ręki” (bez przetargu) na ok. 140 tys. zł. Można? Można! Ps. Czy to prawda, że Kamila L/W była na weselu marszałek?🤔
🇵🇱 MARCIN EDO tweet media
Polski
29
740
1.7K
15.4K
John Pawlak retweetledi
Podkomisja Smoleńska
Podkomisja Smoleńska@PodkomisjaS·
🔴Anonimowy mail wysłany do prokuratury 8 kwietnia 2014r okazał się wiarygodny. Opis zdarzenia przedstawiony w mailu pokrywa się z naszymi, dużo późniejszymi ustaleniami, po wieloletniej identyfikacji i analizie szczątków statecznika, a także odkryciu, że również na jego fragmentach były ślady detonacji. x.com/PodkomisjaS/st…
Podkomisja Smoleńska tweet mediaPodkomisja Smoleńska tweet mediaPodkomisja Smoleńska tweet mediaPodkomisja Smoleńska tweet media
Polski
12
235
481
22.1K