Elwood Bluezzz
4.7K posts


28 stycznia 2025 r. IX Ka 1148/24 Sąd Okręgowy uznaje, że dowody, które przedstawiłem pozwalają nazywać @pnisztor współpracownikiem CBA. A w czasie procesu nie wykorzystałem poniższych materiałów. W 2018 r. Nisztor musiał zmienić pseudonim bo w listopadzie 2017 r. @GPJakubowski ujawnił poprzedni "Jelinek". W kolejnym kwicie dostawał też kasę za przyprowadzenie nowego donosiciela - wówczas "dziennikarza" @pawelski_l11180 "Zwiadowca". A tutaj też za donosy na @aw_boles46625 - kolejne 20 tys. Lepsze niż wierszówka, co?

Pomóżcie redakcji @PressRedakcja zamieścić moje stanowisko względem wpisów @mycielski , bo publikując o 9 rano wpis - jakoś nie dostrzega - odpowiedzi umieszczonych w internecie 8 godzin wcześniej. Przypomina mi się film "tylko nie patrz w górę". Tłuczcie termometry, to nie będziecie chorować, słuszna koncepcja...


Przyłączam się do akcji #bojkotTVN w dniu 23 kwietnia na znak protestu przeciwko promowaniu w mediach PiS, Konfederacji, Nawrockiego i bandytyzmu prawicowego. Kiedyś wielokrotnie stawałem w obronie wolnych mediów i TVN. Ba, organizowałem takie protesty i spotykały mnie represje ze strony tych, których promuje teraz TVN. I ta służalczość wobec nich: „Och, Panie Pośle”, „Panie Ministrze”, „Panie Prezesie”, zamiast panie złodzieju i zdrajco. TVN pomniejsza zasługi obecnego rządu i pozwala go nazywać na antenie koalicją 13 grudnia. Przerwanie wystąpienia Andrzeja Seweryna tylko po to, by pokazać obrzydliwego ziobrystę Wójcika, to szczyt skrajnej bezczelności! To symbol, jakim było kiedyś zdjęcie Dziadów z afisza. Kochany TVN, jak będę chciał posłuchać, jakimi bohaterami i szczególnymi patriotami są ci, którzy okradali Polaków na bilion złotych, wprowadzili ruski chaos i pozbawili życia ok. 300 tys. Polaków, to włączę sobie TV Republika albo stacje Putina. Jeśli z nimi chcecie konkurować, to beze mnie. Adam Mazguła #PrawdąWOczy #WPoczuciuOdpowiedzialności #TarczaWolnościSłowa #BronimyKonstytucji #ŻołnierzGorszegoSortu

To jeden z fragmentów raportów firm detektywistycznych z 22.11.2025 r. potwierdzających, że zarejestrowany na jednego z sąsiadów Ford - służył do mojej inwigilacji. Oczywiście - nielegalnej. Tutaj świadczą o tym zeznania ochrony o ludziach "służb", którzy odmawiali legitymowania się - to oczywiście CBA Katowice. Teraz już rozumiecie dla kogo pisze @czuchnowskiw ...Ponieważ TW CBA popełniali przestępstwa na moją szkodę, to w śledztwie nie będą mogli wykorzystywać tego statusu, aby unikać kary.


















Rozkład wskazań winy w komentarzach social media afera Zondacrypto (20–21.04.2026) Ponad cztery razy więcej wzmianek oskarżeń uderza w 🟥prawicę niż w 🟦 koalicję (50,5% vs 8,8%). Niemal połowa społecznej odpowiedzialności za aferę sieć w komentarzach składa u prawicy i to w trzech różnych twarzach: 🔹 Piesiewicz @RPiesiewiczPKOl jako prezes PKOl z historycznym zapleczem 🟥PiS dodatkowo szef PKOI otrzymuje najwięcej wskazań indywidualnych. 🔹 🟥 Prezydent Nawrocki @prezydentpl z wetem 🔹 🟥 PiS @pisorgpl jako formacja, która nie uregulowała rynku. Drugim współ-dominującym blokiem są aktorzy apolityczni: 🔹 zarząd Zondy @zondacryptopl 🔹 K. Stanowski @K_Stanowski jako medialny promotor według mocno promowanej w sieci narracji R. Giertycha @GiertychRoman (jest to najszybciej rosnąca narracja która ma szanse przebić szefa PKOI) 🔹Inne to w tej grupie to: rosyjskie powiązania czy brak regulacji. razem 41,8% zasięgu, praktycznie na równi z prawicą. Wnioski warte uwagi 🔹 Prawica nie ma gdzie uciec. W normalnej aferze jedna strona może wskazać drugą i uzyskać 40/60 albo 50/50. Tu prawica nie ma po prostu kogo wskazać politycznie bo 🟦Tusk @donaldtusk dostaje 8,8% wskazań oskarżeń, głównie za „prokuratura @w_zurek nic nie robi" i „brak dymisji", co jest klasycznym atakiem politycznym . Nikt w sieci nie mówi „to Tusk stworzył Zondę". 🔹 Koalicja nie musi atakować, żeby wygrać narrację, ona się sama pisze. 50,5% wskazań oskarżeń w prawicę przy praktycznie zerowym koordynowanym wysiłku (ramka „Tusk ostrzegał"). To znaczy, że dyskusja biegnie samoistnie w kierunku niekorzystnym dla prawicy i koalicja nie musi jej pchać. Co więcej koalicja może pozwolić sobie na bierność, bo nawet blok apolityczny (40,7%) nie pomaga prawicy wyprowadzić winy na koalicję to po prostu rozmywa winę poza polityką.





Jeden z najbardziej znanych polskich dziennikarzy, Robert Mazurek, w 2019 roku pracował jako tajny współpracownik CBA o pseudonimie „Echo”. W ramach operacji o kryptonimie MEDIA-POL-2019 przez osiem miesięcy inwigilował środowisko dziennikarskie i polityczne. Za współpracę otrzymał 250 tysięcy złotych gotówką. Pieniądze zostały mu wypłacone 21 października 2019 roku około godziny 21:00 w lokalu kontaktowym „Fala” przy ulicy Fala 92 w Warszawie. Kwota w banknotach 500 i 200 złotych, podzielona na 10 paczek, znajdowała się w dwóch czarnych torbach podróżnych marki Travelite. Wreczenie nadzorowała podinspektor Marta S. (zastępca dyrektora Departamentu Operacji Specjalnych CBA), a osobiście przekazał je nadinspektor Krzysztof T. (legitymacja służbowa CBA 16745). W ramach zadania przekazał służbom 192 notatki operacyjne, 62 nagrania audio z prywatnych spotkań i wywiadów, 34 analizy kontaktów sieciowych, 16 szczegółowych raportów oraz 8 nagrań wideo wykonanych ukrytą kamerą. Materiały dotyczyły między innymi redakcji RMF FM, TVN, Gazety Wyborczej i Polskiego Radia, nieformalnych powiązań dziennikarzy z politykami oraz potencjalnych źródeł finansowania niektórych mediów. Celem operacji było dostarczenie władzy pełnego obrazu środowiska medialnego przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i do Sejmu. CBA oceniło współpracę Mazurka jako wysokiej jakości, podkreślając wysoki stopień dyskrecji i lojalności. Za ćwierć miliona złotych jeden z najbardziej pyskujących „niezależnych” dziennikarzy pomagał PiS-owi inwigilować własne środowisko, żeby partia mogła łatwiej utrzymać się przy władzy. A dwa lata później, w 2021 roku, ten sam człowiek wyprawił sobie huczne 50. urodziny w centrum Warszawy. Na imprezę zjechała cała warszawska elita medialno-polityczna z różnych obozów. Politycy PiS, opozycji i gwiazdy mediów pili szampana i robili wspólne zdjęcia, zupełnie jakby nigdy nie donosił na podobnych do siebie. Hipokryzja poziomu olimpijskiego. To nie jest klasyczne dziennikarstwo. To przykład zawodowego szpicla w eleganckim opakowaniu. Robert Mazurek – TW „Echo”. Niezależny wyłącznie we własnej narracji. Karl Kraus (1874–1936) — austriacki satyryk, aforysta i krytyk kultury, jeden z najostrzejszych komentatorów europejskiej prasy przełomu XIX i XX wieku. Przez niemal czterdzieści lat redagował wiedeński dwutygodnik Die Fackel („Pochodnia”), pisząc go przez ostatnie dwie dekady samodzielnie, od pierwszej do ostatniej linijki. Zasłynął bezlitosną diagnozą dziennikarstwa jako zawodu, w którym język służy władzy, a władza zaś pieniądzom. Lub Orwell: “Nie chodziło o to, żeby kłamać. Chodziło o to, żeby kłamać i wierzyć w to, co się pisze, aż do momentu, gdy donos stanie się formą wyznania wiary.”





