
MP3
373 posts



Hegseth again stuns Pentagon with Poland troop withdrawal dlvr.it/TSXv2w









To cofnięcie dyslokacji brygady do Polski coraz bardziej wygląda jak szybki (i oddany na oślep) strzał mający po prostu ukarać Europę za to że nie wsparła USA w ataku na Iran. Strzał z kategorii "Bóg rozpozna swoich"



Rozłożymy na części co powiedział Xi Jinping do Trumpa: "przyspiesza ewolucja zmian niewidzianych od stu lat, sytuacja międzynarodowa staje się coraz bardziej złożona i burzliwa, a pytanie brzmi: czy Chiny i Stany Zjednoczone zdołają uniknąć pułapki Tukidydesa?" Te "zmiany nie widziane od stu lat" (百年变局) to niezwykle ważny chiński koncept, używany często przez Xi Jinpinga. Oznacza proces upadku Zachodu i USA, globalnej transformacji, która jest bardzo burzliwa. Dla Chińczyków - głównie z powodu agresywnego "miotania się" upadającego hegemona. Tego oczywiście chiński lider nie wypowie wprost, ale to znaczenie tkwi tam wyraźnie. "Pułapka Tukidydesa" to znany koncept, mówiący o wojnie między wschodzącym mocaratwem, a dotychczasowym hegemone. Jej główny propagator, Graham Allison, jest z resztą osobiście przyjmowany przez liderów Komunistycznej Partii Chin. Jeśli więc przetłumaczyć słowa Xi z "chińskiego na nasze", powiedział on nie mniej, nie więcej niż: być może Ameryka powinna zaakceptować nieuchronny proces wzrostu Chin i upadku USA, w ten sposób unikając wojny. Takie słowa, zaowalowanym językiem, prosto do prezydenta USA, w Wielkiej Hali Ludowej. Dość kunsztowne. Ale i wyrażające poczucie wielkiej siły i pewności siebie Pekinu.


Most Europeans are overwhelmingly opposed to having a U.S. military base in their country. But Poland is a clear outlier with a majority favoring a larger American presence, according to new polling. 🔗 politico.eu/article/poll-p…











Hegseth again stuns Pentagon with Poland troop withdrawal dlvr.it/TSXv2w



Donald Trump sprawia wrażenie, jakby był zafascynowany Xi Jinpingiem. Zastanawiający początek spotkania na szczycie Chiny-USA w Pekinie. Dyplomacja, kurtuazja, słowa, słowa słowa i tak dalej. To oczywiste. Ale jednak... lekkie zaskoczenie. POTUS poszedł w swojej retoryce bardzo daleko: „Mówię to wszystkim. Jesteś wspaniałym liderem. Czasami ludziom się to nie podoba, ale i tak to mówię, bo to prawda”. „To zaszczyt być z tobą. To zaszczyt być twoim przyjacielem, a relacje między Chinami a USA będą lepsze niż kiedykolwiek wcześniej”. „Zapytaliśmy 30 najlepszych na świecie. Każdy z nich powiedział „tak”, a ja nie chciałem drugiego ani trzeciego w firmie. Chciałem tylko tych z najwyższej półki. Są tu dzisiaj, aby złożyć hołd tobie i Chinom, i liczą na handel i współpracę, a to będzie całkowicie wzajemne z naszej strony”. ENGLISH (w oryginale): “I say it to everybody. You’re a great leader. Sometimes people don’t like me saying it, but I say it anyway, because it’s true,” "It’s an honor to be with you. It’s an honor to be your friend, and the relationship between China and the USA is going to be better than ever before.” "We asked the top 30 in the world. Every single one of them said yes, and I didn’t want the second or the third in the company. I wanted only the top. And they’re here today to pay respects to you and to China, and they look forward to trade and doing business, and it’s going to be totally reciprocal on our behalf".



.@POTUS meets with President Xi in Zhongnanhai: "I want to thank you very much. This has been an incredible visit. I think a lot of good has come of it. We've made some fantastic trade deals—great for both countries... we've really done some wonderful things, I believe."







